[responsive-menu menu="header_menu"]
„najpiekniejszy

Archiwum kategorii ‘ POST EKSPERCKI ’

Artykuł ekspercki powstał przy współpracy z konsultantką ślubną

ŚLUB W GRECJI

Słońce, malownicze białe domki z charakterystycznymi dachami w odcieniu ultramaryny. Wspaniała kuchnia, serdeczni ludzie, piasek i błękitna woda. Bajka. Trudno się dziwić, że Grecja jest niezmiennie jednym z najpopularniejszych kierunków zagranicznych ślubów. W końcu każdy chce, by ten dzień był naprawdę wyjątkowy.

Na plażach malowniczych greckich wysp pobrali się Sara i Artur Boruc, czy Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko. Ceremonię na wyspach miała też aktorka Katarzyna Skrzynecka. Ale greckie wesele to wcale nie atrakcja zarezerwowana tylko dla celebrytów z pierwszych stron gazet. Marzenie o ślubie jak z bajki jest w zasięgu ręki. I każdy może je spełnić. Trzeba tylko wiedzieć jak.

REKLAMA

Jak nie zagubić się w planowaniu

Małgorzata Przbylska / konsultantka ślubna, organizatorka ślubów, właścicielka firmy ŚLUB W GRECJI – Przedsięwzięcie, jakim jest wyjazdowy ślub i wesele początkowo może wydawać się nieco skomplikowane. Na szczęście, od tego właśnie są wedding plannerzy i profesjonalne firmy –  pomagamy realizować marzenia i krok po kroku przeprowadzamy przyszłe pary młode przez ich kolejne etapy – począwszy od doradztwa przy wyborze miejsca i lokalu, przez szczegóły związane z jego wystrojem, kwiatami czy muzyką, aż po formalności wynikające z konieczności dostarczenia odpowiednich dokumentów, aby ślub również w Polsce był ważny urzędowo.

Grecja to wymarzone miejsce na ślub. Ważne, by konsultant ślubny doskonale znał zarówno jej uroki, jak i jej specyfikę – panujące tu zwyczaje i klimat.

Przygoda na każdą kieszeń i gust

Po pierwsze: pieniądze. Wbrew pozorom, grecki ślub wcale nie musi być i nie jest kosmicznie drogi. Na pewno jest to marzenie z pułapu osiągalne. Tym bardziej, że o finansowe wsparcie w ramach, a właściwie – zamiast – prezentu ślubnego można poprosić gości weselnych. Trzeba pamiętać, że to przecież nie tylko sama ceremonia, ale i wakacje, tym atrakcyjniejsze, że możemy spędzić je razem z najbliższymi przyjaciółmi i rodziną. A wspaniałych lokalizacji i na kameralne i na rodzinne uroczystości grecki archipelag zapewnia nam naprawdę dużo. Każdy, kto marzy o niepowtarzalnym ślubie, znajdzie tu coś dla siebie. .

Dla romantyków będzie bajeczna Santorini, ukształtowana przez lawę wulkaniczną – to jedno z najczęstszych miejsce wybieranych na śluby, ale też równie częsty kierunek podróży poślubnych i sesji fotograficznych, wśród dziesięciu najpiękniejszych destynacji ślubnych na świecie.

 

Ci, którym zależy na uroczystości z dala od zgiełku i cywilizacji powinni wybrać Hydrę. Dostać się tu można promem z Pireusu, a na samej wyspie ruch pojazdów mechanicznych jest bardzo ograniczony. Być może m.in. dlatego to ulubiona wyspa żeglarzy i artystów. Lefkada, wyspa na której urodziła się antyczna poetka Safona, kusi górzystym klimatem. Z kolei Zakynthos to miejsce, którym według Homera, władał Odyseusz. Ślub tu na pewno będzie bajkowy. Do ślubu na Mykonos narzeczonych mogą skusić tradycyjne białe domy z niebieskimi i czerwonymi okiennicami, tak charakterystycznymi dla greckich krajobrazów.

Rodos to wyspa dla miłośników historii. Ale też doskonała lokalizacja zarówno na sam ślub, jak i na podróż poślubną, czy wakacje z weselnymi gośćmi i rodziną. Bo chociaż w Grecji słońca nigdzie nie brakuje, na Rodos klimat jest wyjątkowo łaskawy i słonecznych dni w roku jest tu ponad 300. Tu też, za sprawą sławnego Prasonisi, odnajdą się fani windsurfingu. Ceniący ruch i aktyny wypoczynek powinni też wybierając idealne miejsce na ceremonię ślubną rozważyć Kos. Tę wyspę szczególnie często wybierają amatorzy wycieczek rowerowych, a także – ze względu na rozległe plaże i malownicze wioski – amatorzy romantycznych spacerów. Ci, którzy chcieliby mieć filmową ceremonię, powinni rozważyć ślub na Skopelos. To tu toczyła się akcja słynnego musicalu Mamma mia. Z kolei marzący o scenerii rodem z Greka Zorby, powinni na miejsce wesela wybrać Kretę – piękne plaże, wysokie góry, małe wioski, malownicze tawerny położone nad samym morzem – tym wszystkim kusi narzeczonych największa z greckich wysp.

Thassos przyciągnie swoim urokiem miłośników tradycji – to wyspa, na której jakby zatrzymał się czas, gdzie życie toczy się zgodnie z grecką tradycją. Tu można powiedzieć sobie tak zarówno na malowniczej plaży, jak i w cieniu gajów oliwnych.

Na plaży, przy kapliczce, gdzie się zamarzy

Gdy już podejmiemy pierwszą decyzję, dotyczącą miejsca, trzeba podjąć kolejną – dotyczącą tego, jak ma wyglądać sama uroczystość. Czy ma to być tradycyjny ślub w urzędzie stanu cywilnego, malownicza uroczystość przy kapliczce, czy też kameralna ceremonia na plaży, połączona z rejsem statkiem. A  może ma to być huczne wesele w greckiej tawernie lub też wytworna uroczystość w eleganckiej restauracji z przestronnym tarasem z widokiem na morze?

Niezależnie na którą z opcji się zdecydują, młodzi mogą liczyć na profesjonalną pomoc i wsparcie na każdym etapie planowania i przygotowywania ślubu: przy formalnościach związanych z organizacją ceremonii, dokumentami potwierdzającymi ważność ślubu, wreszcie – przy tłumaczeniu aktu ślubu na język polski. Przyszli nowożeńcy nie muszą się też martwić o dekoracje i kwiaty ani o to, czy wspomnienia z tej wyjątkowej uroczystości zostaną z nimi na zawsze. By tak się stało zadbają profesjonalni kamerzyści i fotografowie.

Grecki ślub można zorganizować praktycznie wszędzie – i w głośnym sercu Aten i w tradycyjnej odciętej od cywilizacji greckiej wiosce, na plaży i w eleganckim lokalu. Najważniejsze, żeby ceremonia spełniała oczekiwania pary młodej, bo to w końcu ich dzień. A skoro wszystko jest zorganizowane, młodym pozostaje jedno – mają się dobrze bawić, chwytać grecki klimat i garściami czerpać z jego uroków. Ślub musi być jak z bajki.

Więcej informacji na temat organizacji ślubu z profesjonalną konsultantką ślubną, znajdziecie na stronie SLUBWGRECJI.COM

tekst i zdjęcia: Małgorzata Przybylska / SLUBWGRECJI.COM

BOHO nie jedno ma imię

Artykuł ekspercki powstał przy współpracy z konsultantką ślubną

RAJANA.PL

JOANNA ŁUKASIK-KOMOSZYŃSKA / RAJANA – Od kilku sezonów obserwujemy ogromną popularność stylu boho w realizacjach ślubno-weselnych. Swoboda i lekkość to cecha współczesnych przyjęć. Bawimy się łącząc różne elementy tworząc tym samym swój własny styl.

Miejsce przyjęcia to często plener lub dworek z naturalistycznym ogrodem. W takim miejscu poza biesiadowaniem wewnątrz lokalu można zaaranżować przestrzeń dla gości również w ogrodzie. Możemy postawić foto-ściankę, bar z lemoniadą, rozstawić gry plenerowe.

Panny Młode wybierają romantyczne koronki, zwiewne naturalne tkaniny. Moda kobieca, delikatna wręcz sensualna. Bawią się dodatkami. W tym sezonie biżuteria częściej większa bardziej wyrazista. Inspirowana florą i fauną. Perły, cyrkonie, kolorowe kamienie, pióra. Biżuteria ma robić efekt wow.

Włosy jakby czesane wiatrem: naturalne, niedoskonałe fale; jeśli kok to w postaci lekko upiętych włosów z wypuszczonymi kosmykami wykończony delikatną ozdobą lub kwiatami.

Makijaż w stylu no makeup. Podstawą jest zdrowa, promienna cera z naturalnymi brwiami i delikatnym konturowaniem. Jednak równie popularne jest mocne oko i wyraźnie zaakcentowane usta.

Bukiety obszerne, nierówne i roztrzepane z różnych gatunków kwiatów, ziół a nawet owoców. Z mocnym akcentem kolorystycznym.  Chętnie wybierana alternatywa to korsarz na rękę.

Kolor czarny oraz złocenia pojawiają się coraz chętniej w zaproszeniach, dodatkach ślubnych i dekoracjach. Boho w kolorach czerni i złota? Tak to możliwe.

Z drugiej strony minimalistyczne zaproszenia i papierowe dodatki wciąż nie wychodzące z mody.

W dekoracjach często wykorzystujemy stare meble, bibeloty wyciągnięte ze strychu, naczynia z komody od babci, znaleziska z giełdy staroci. To wszystko tworzy niepowtarzalny klimat. Logistycznie niekiedy trudne, ale warte zachodu.

Ile par młodych tyle odmian boho. Tym stylem bawimy się. Tworzymy indywidualną odsłonę.

 

REKLAMA

organizacja i stylizacja sesji: Joanna Łukasik-Komoszyńska

www.rajana.pl

konsultant ślubny z wieloletnim doświadczeniem

tekst: Joanna Łukasik-Komoszyńska
zdjęcia: Marta Żurawska

Co wybrać: Mini plener w dniu ślubu czy sesja poślubna w inny dzień? – porównanie okiem eksperta

KAMIL KOZIŃSKI / fotograf ślubny w firmie KOZINSKI-FOTO  – Pary Młode często stoją przed dylematem na jaki typ sesji się zdecydować – mini plener w dniu ceremonii ślubnej czy też sesję plenerową zorganizowaną osobnego dnia. Mini sesje są od wielu lat standardem na zachodzie Europy czy w Stanach Zjednoczonych, ale również w Polsce z roku na rok stają się coraz bardziej doceniane. Dłuższy PLENER ŚLUBNY organizowany w oddzielny dzień, wciąż bardzo popularny w naszym kraju, jest właściwie ewenementem na skale światową. Z mojego wieloletniego doświadczenia fotografa ślubnego postaram się przybliżyć Wam wady i zalety obu rozwiązań, byście świadomie mogli podjąć decyzję najbardziej odpowiednią dla Was.

Mini sesja w dniu ślubu – czy warto?

Niezależnie od tego czy moi klienci wybierają pakiet usług fotograficznych z plenerem w oddzielny dzień czy też decydują się jedynie na reportaż z dnia ślubu zawsze namawiam ich do wykonania mini pleneru w dniu ceremonii. Wiele par młodych zastanawia się gdzie tu jeszcze wcisnąć sesję w jakże napięty harmonogram dnia ślubu. Jednakże taką sesję można zorganizować zarówno przed, po ślubie jak i w trakcie wesela. Dzień jest długi i zawsze da się wygospodarować te kilkanaście minut. Nawiasem mówiąc wszystkie zawarte w tym artykule zdjęcia ślubne wykonałem podczas takich właśnie ekspresowych sesji.

Do zalet takiego rozwiązania należą m.in.:

– brak potrzeby dodatkowych przygotowań; w końcu panna młoda wygląd już oszałamiająco pięknie po tylu godzinach przygotowań do ślubu,

– oszczędność czasu; jest to bardzo szybka sesja – zazwyczaj trwa ok. 5-30 min;

– na zdjęciach można uchwycić autentyczne emocje które towarzyszą Wam w dniu ślubu;

– brak dodatkowych kosztów gdyż zazwyczaj mini sesja plenerowa zawarta jest w cenie reportażu ślubnego;

Bądźcie jednak świadomi minusów związanych z takim typem sesji:

– trzeba bardzo uważać na suknię i garnitur by nie uległy zabrudzeniu czy zniszczeniu;

– potrzeba wygospodarowania czasu na sesję w harmonogramie dnia ślubu;

– konieczność dostosowania się do panujących warunków atmosferycznych i oświetleniowych; pogody niestety nigdy nie możemy sobie zamówić w zakresie usługi;

– występująca presja czasu; czasem stres może udzielić się parze młodej co w sposób oczywisty może negatywnie wpłynąć na rezultat sesji zdjęciowej;

– ograniczona możliwość wyboru miejsca sesji; mini plener musi być zorganizowany blisko miejsca ślubu lub wesela, ewentualnie na trasie tych dwóch lokalizacji;

Plener ślubny organizowany w oddzielny dzień

Pełne sesje plenerowe, umawiane w oddzielny dzień, zazwyczaj organizowane są po ślubie. Jak już pisałem są bardzo popularną pamiątką ślubną w naszym kraju. Tego typu sesja ślubna ma wiele plusów w tym m.in.:

– brak presji czasu; nikt nie musi już myśleć o wpasowaniu się w harmonogram dnia ślubu;

– elastyczny dobór terminu sesji; przy braku odpowiednich warunków atmosferycznych taką sesję zawsze można przełożyć na inny dzień;

– dłuższa sesja, trwająca zazwyczaj kilka godzin, umożliwia realizację większej ilości pomysłów i zebrania różnorodnych kadrów;

– większe możliwości wyboru miejsca na wymarzoną sesję; nie musicie już ograniczać się do miejsca Waszego ślubu czy wesela; taki plener może być zorganizowany w Waszej okolicy, na drugim końcu Polski a nawet za granicą;

– nie trzeba tak rygorystycznie dbać o suknię; swego czasu popularne były tzw. sesje typu ‚trash the dress’ po których można było suknię wyrzucić do kosza;

Mimo wszystko sesja plenerowa organizowana w inny dzień niż ślub niesie za sobą kilka wad:

– wymaga ponownych przygotowań takich jak wykonanie makijażu, fryzury itp.

– trzeba zarezerwować sobie oddzielny dnia na sesję co w sytuacji powrotu do obowiązków dnia codziennego po ślubie bywa niejednokrotnie trudnym wyzwaniem;

– wiąże się z dodatkowymi kosztami w tym dodatkową opłatą dla fotografa, jak również z kosztami ponownych przygotowań np. profesjonalny makijaż do sesji.

Jak widać nie ma uniwersalnych rozwiązań a każdy typ sesji ma swoje indywidualne wady i zalety. Mam nadzieje, że ten esencjonalny wpis poradnikowy rozjaśnił Wam w głowach kwestie wyboru pomiędzy mini sesją ślubną a plenerem organizowanym w inny dzień niż ceremonia ślubna. Po tej dawce wiedzy z pewnością teraz łatwiej będzie Wam podjąć najlepszą dla Was decyzję. To w końcu pamiątka na całe życie!

zdjęcia i tekst: Kamil Koziński – fotograf ślubny w firmie KOZINSKI-FOTO

Dzieci na weselu

Artykuł ekspercki powstał przy współpracy z konsultantką ślubną

WYTWÓRNIA PRZYJĘĆ-WEDDING DAY

Magdalena Poskrobko / WYTWÓRNIA PRZYJĘĆ – WEDDING DAY – Od 2012 roku zajmuję się organizacją animacji dla dzieci na weselach. W oparciu o swoje doświadczenie w tym temacie, przygotowałam zbiór informacji dla osób, które zapraszają dzieci na swoje wesele i zastanawiają się jak to zrobić, żeby wszystkie strony czuły się komfortowo.

REKLAMA

bookab
Zanim wkroczy animator

Goście wchodzą na salę, szukają miejsc przy stołach, zajadają przystawki – w tym momencie część dzieciaków prawdopodobnie już wie gdzie jest toaleta, słodki stół i czy w ogrodzie są huśtawki. Przy zupie dla świętego spokoju machają łyżką, a już przy drugim daniu mama wciska im widelec do ust lub goni dzieciaka między stołami. Niestety do tego momentu nie ma rady! Dzieci muszą oswoić się z salą i sytuacją – wynajmowanie animatorów od momentu wejścia na salę to generowanie niepotrzebnych kosztów i brak pewności co do powodzenia całej akcji 😉 Rodzice i tak będą chcieli, żeby dzieciaki zjadły, zostały obcałowane przez wszystkie ciocie i załapały się na rodzinne zdjęcia przy stole. Animator wkraczający w tym momencie, wprowadzi jedynie niepotrzebny zamęt. Zawsze polecam Młodym Parom by wszelkie atrakcje dla dzieci rozpoczynać dopiero po pierwszym tańcu. Warto jednak w takiej sytuacji poprosić zespół czy konferansjera, aby przed pierwszym tańcem uczulił rodziców o szczególne pilnowanie swoich dzieci (naprawdę nie jest to na wyrost!) w trakcie tego momentu. Niejednokrotnie byłam świadkiem, że urocza dziewczynka w rozkosznej, tiulowej sukieneczce wbiegała na parkiet (przecież dorośli zawsze klaszczą jak tańczę!) i cudem unika sierpowego przy odważniejszej figurze czy ciosu obcasem w trakcie unoszenia. Nie muszę wspominać o tym, że jest to bardzo niekomfortowa sytuacja dla tańczącej Pary – stres, ryzyko potknięcia i wyrządzenia krzywdy sobie i dziecku, no i zdjęcia… Choć fotograf będzie się dwoił i troił może nie dać rady nie uchwycić dodatkowego tancerza na parkiecie. Choć trzyletnia córeczka cioci kuzynki ze strony taty na pewno jest mega-słodziakiem i ma śliczne loczki to niekoniecznie musi się znaleźć na pamiątkowych zdjęciach i filmach z tej wyjątkowej chwili.

Pary często jednak chcą, aby animatorzy towarzyszyli dzieciom od samego początku – w tej sytuacji czas obiadu i pierwszego tańca powinien zostać wykorzystany na zapoznanie się z dzieciakami, nie odciągania ich uwagi od wydarzeń weselnych i jedzenia, tylko raczej monitorowania sytuacji, zagadywania, nakręcania dzieci na atrakcje, które mają nastąpić i zyskania sobie ich przychylności 😉 Niekiedy pary decydują się na osobny stół dla dzieci – wtedy animatorzy mogą siedzieć przy nim z dzieciakami i pomagać w jedzeniu. Alarmuję jednak, że osobny stół dla dzieci jest dobrym pomysłem jedynie wtedy, kiedy mamy pewność, że wszystkie dzieciaki są zupełnie samodzielne i będą w stanie wysiedzieć obiad bez rodziców. Niestety 3-letnie smyki często nie mogą się obejść jeszcze bez mamy i sytuacja z osobnym stołem zamiast odciążyć rodzica, sprawi więcej kłopotów bo będzie musiał odejść od swojego stołu i pomóc dziecku. Animator w tym wypadku niekoniecznie pomoże – proszę pamiętać, że dla malucha siedzenie bez mamy wśród hałasu i nieznajomych osób to stres, a obca Pani namawiająca do kolejnej łyżki ziemniaków wcale nie poprawia sytuacji.

Kiedy animatorzy pojawiają się na sali lub rozpoczynają swój program, w dobrym tonie jest zapowiedzieć ich (robią to sami lub poprzez zespół/wodzireja) by wszyscy goście (a zwłaszcza rodzice) wiedzieli co się dzieje: gdzie będzie kącik, jak będą z grubsza wyglądały animacje i kto może w nich uczestniczyć czy do której godziny trwają. Jeśli animatorzy lub opiekunki pojawiają się przed lub w trakcie obiadu, jest szansa, że przed pierwszym tańcem zbiorą dzieciaki, usiądą z nimi w wyznaczonym miejscu i będą kontrolować je w trakcie, aby mogły go zobaczyć i nie przeszkadzać. Ewentualnie po prostu zgarnąć dzieci do wyznaczonego miejsca, gdzie zacznie się przewidziana dla nich zabawa.

Co to w ogóle są te animacje?

Animacja jest od tego, żeby zrobić coś z niczego! To kreatywne, aktywne i radosne spędzanie czasu, traktowane często jako atrakcja – nie tylko weselna! Animatorów można spotkać w zagranicznych kurortach, gdzie organizują gry dla dzieci i dorosłych, tematyczne zabawy, tańce klubowe itp. Ci z naszego podwórka najczęściej organizują czas dzieciom podczas różnego typu imprez – od urodzin, przez wesela po imprezy firmowe. W słowie animacja mieści się wiele rodzajów atrakcji np. zabawy ruchowe, warsztaty manualne, malowanie twarzy, pokazy skręcania balonów czy konkurencje sportowe. Zwykle zwarty program animacyjny jest kombinacją tych rzeczy i/lub wielu innych! Dobierając firmę animacyjną na swoje wesele należy zwrócić uwagę co proponuje w pakiecie i realnie popatrzeć na czas w jakim ma to zostać wykonane. Jeśli wynajmujemy animatora na 2h nie należy oczekiwać, że zdąży on przeprowadzić 100 zabaw, wymalować buzie, zrobić pieski z balonów i warsztaty plastyczne. Oferty profesjonalnych firm zwykle są odpowiednio wyważone w czasie i warto się nimi sugerować. Trzeba też zwrócić uwagę czy dana firma w specjalny sposób traktuje weselne animacje, czy to jednak w kółko jedna i ta sama oferta na wszystkie rodzaje imprez…

W trakcie wesela dzieciaki powinny mieć zorganizowany czas tak, aby w ogóle nie miały ochoty nawet zaglądać do stołu czy marudzić rodzicom za uchem. W sezonie letnim warto wykorzystać ogród/trawnik przed obiektem, gdzie najbardziej sprawdzają się zabawy ruchowe, konkurencje ze sprzętem animacyjnym np. wielobarwną chustą (która dodatkowo świetnie wychodzi na zdjęciach!), workami do skakania, liną do przeciągania itp. oraz wielkie bańki mydlane, wielkoformatowe gry zabawy typu podchody. Po zmroku lub w przypadku niepogody, w wyznaczonym na kącik animacyjny miejscu jest czas na siedzące zabawy, gry czy zabawy integracyjne, elementy plastyczne i niespodzianki balonowe. Popularne i zawsze wyczekiwane przez dzieci jest malowanie twarzy. Niestety wiele firm oferuje taką usługę z niezbyt profesjonalnym sprzętem do malowania – pomimo zapewnień, że farby są atestowane (owszem tak jest, tylko często to atest zabawkowy), niestety są słabej jakości, mogą spłynąć, pobrudzić kreacje i wyglądają na twarzach bardziej jak barwy wojenne niż profesjonalny facepainting. Warto poprosić animatorów o realne zdjęcia malunków zanim się na to zdecydujemy. Można też zaznaczyć, że malunki mają być wykonywane tylko na rękach – to też niezły pomysł – czasem przychodzą nawet dorośli (samej zdarzyło mi się malować Panu Młodemu tatuaż 😉

Często animacje mylone są z kącikiem zabaw – niestety osoba, która oferuje dzieciom kolorowanki, puzzle i 3 zabawy na krzyż to nie animator tylko opiekunka. Takie rozwiązanie jest dobre, ale przy bardzo małej ilości dzieci lub kiedy wiemy, że dzieciaki są małe i tak czy siak nie będą w stanie uczestniczyć w aktywnych zajęciach.

Trzeba mieć świadomość, że maluchy nie będą raczej brać udziału w programie samodzielnie. Wiek w którym większość dzieci może swobodnie spędzić kilka godzin z animatorem to 4 lata. Dzieci poniżej tego wieku raczej potrzebują obecności rodzica lub częstych wizyt przy stole. Cech psychofizycznych wynikających z wieku dziecka nawet najlepszy animator nie jest w stanie przeskoczyć 😉 Oczywiście w każdej grupie zdarzają się dzieciaki w bardzo zróżnicowanym wieku i zabawy powinny być dostosowane do większości z elementami dla młodszych/starszych dzieci. Niestety jeśli wynajmują Państwo animatora do grupy 10 dzieci w wieku 5-10lat, raczej nie będzie możliwości zostawienia dwulatka w tej grupie.

Zdarza się, że Para dzwoniąc z zapytaniem mówi, że ma strasznie dużo dzieci i prosi o ofertę. Strasznie dużo okazuje się np. liczbą 12. To naprawdę standardowa ilość 😉 Zdecydowanie lepiej wychodzą zabawy w grupie min. 8-20 dzieci niż np. 4! Przy ilości 2-5 dzieciaków warto pomyśleć raczej o opiekunce lub zapewnieniu innych atrakcji poza animacyjnych lub po prostu jednym animatorze z niezbyt szalonymi atrakcjami 😉

Moment dla dzieci

Animatorzy (w większości 😉 )proponują w swoich ofertach element wykonania prezentu dla Pary wspólnie z dziećmi – jakieś ramki, życzenia, plakaty, upominki… Zwykle po ich wspólnym wykonaniu następuje moment wręczenia – to przy dobrze przeprowadzanej usłudze często jedyny moment, kiedy Młodzi mają bezpośredni kontakt z dzieciakami (no chyba, że przychodzą sami np. puszczać wielkie bańki lub pobawić się w berka – true story!). Jest to chwila, która prowokuje też do jakiejś innej interakcji np. wspólnego tańca! Animator może przy wcześniejszym ustaleniu z zespołem/dj zainicjować taniec typu Kaczuszki/Macarena na głównym parkiecie, zapraszając wszystkich gości lub zaproponować inny taniec – mniej oczywisty lub zabawę z chustą animacyjną. Taka zabawa wspólnie z dorosłymi i Parą jest często bardzo ważnym momentem dla dzieci, ale również powoduje uśmiechy i generuje rozmowy wśród starszych gości. A fotograf szaleje z radości 😉

Skakańce

Ostatnio wiele firm oferuje atrakcje dla dzieci na wesela typu dmuchańce/skakańce/mobilne place zabaw/trampoliny – to naprawdę ekstra sprawa, okazja do super zabawy również dla dorosłych gości (panna młoda w zjeżdżająca w sukni do kulkowego basenu – widok bezcenny <3 ;-), jednak nie polecam łączenia ich z animatorami w jednym czasie. Ostatnio oglądając program Izabeli Janachowskiej (ogólnie to uwielbiam!! 🙂 ), prawie wyszłam z siebie i stanęłam obok, kiedy mówiła o animacjach i, że super jest postawić animatora obok dmuchanej zjeżdżalni… Powoduje to duży chaos i dyskomfort zarówno dla rodziców (chcą często kontrolować zabawę na skakańcach sami), animatorów (dzieci są rozproszone, nie mogą skupić się na jednej czynności bo mają zbyt wiele propozycji na raz, zazwyczaj kończy się to brakiem animacji, a skakaniem na trampolinie razem z dziećmi 😉 i samych dzieci (Proszę Pani, ja bardzo chcę się w to bawić, ale chce też skakać!!). Najlepiej rozegrać to w ten sposób, że dmuchaniec ląduje w ogrodzie z początkiem imprezy, a po 2-3h wchodzą animacje. Mini-dmuchańce które mieszczą się wewnątrz Sali są przeznaczone dla małej ilości małych dzieci – powoduje to często konflikty i płacze (czemu ja nie mogę wejść, a brat może?!?!). Co gorsza – wiele firm średnio przywiązuje wagę do tych ograniczeń i wpuszcza na taki zameczek wszystkich jak popadnie co jest czasem niezbyt odpowiedzialne. To naprawdę super opcja dla kilkorga dzieci poniżej 4 roku życia.

Wata cukrowa

To atrakcja z niezbyt wygórowaną ceną, która ucieszy zarówno dzieci jak i rodziców, którzy przypomną sobie dawne czasy, a niejednej cioci zakręci się w oku łezka! W dodatku można znaleźć maszynę do waty, która pięknie wygląda i świetnie skomponuje się z aranżacją wesela. To również okazja do nietypowych zdjęć weselnych! No a dzieci… kochają słodkości, więc na pewno będą zadowolone. Będzie to jednak dla nich atrakcja, którą zajmą się przez 5 min (może kilka razy 😉 ) Wata raczej nie powinna zaburzyć prowadzonych animacji – przeciwnie – animator może zadbać by dzieci poszły umyć ręce i pozbierać patyczki z którymi dzieciaki mają zwyczaj biegać i przyprawiać o szybsze bicie serca dorosłych (Oko sobie zaraz wybijesz!).

Prezenty dla dzieci

Dorośli z wesela wychodzą z ciastem/alkoholem/słoiczkami dżemu, miodu/świeczkami czy innymi upominkami – a co z dziećmi? Warto pomyśleć również o nich i zorganizować upominki – mogą one być rozdawane przy wyjściu lub czekać na dziecko przy stole (polecam raczej opcję nr 1, gdyż od momentu otwarcia paczki do wyjścia prawdopodobnie poszczególne elementy prezentu ulegną zagubieniu ;-). Zwykle są to mini-bańki mydlane ze ślubnym motywem, personalizowane kolorowanki + kredki, drobne gry lub balony z helem (taki balonik przywiązany do krzesełka dziecka jest bardzo dobrym pomysłem – dziecko z daleka widzi gdzie jest jego miejsce i czuje się wyróżnione, kelner wie gdzie siedzi dziecko i dodatkowo mamy dekorację 😉 Można też przygotować torebeczkę z prezentem na wyjście, gdzie mogą znaleźć się słodycze, gadżety imprezowe, puzzle z Waszym zdjęciem itp. Takie upominki mają również czasem w ofercie animatorzy i rozdają je np. z końcem animacji w formie nagrody za udział w zabawie.

Gdzie zlokalizować kącik animacyjny?

Bezwzględnie trzeba wyznaczyć go wewnątrz! Nawet jeśli ślub jest w lipcu, pogoda może spłatać figla (odpukać!) i piękny trawnik przed salą niestety nie zostanie przez dzieciaki zadeptany 😉 Idealną sytuacją jest osobna salka (np. normalnie konferencyjna) na czas animacji – najlepiej na jednym poziomie z salą, jednak odseparowana by nie przekrzykiwać cały czas orkiestry oraz by młodsze dzieci nie widziały kątem oka rodziców bo to je dekoncentruje – biegają do nich tam i z powrotem 😉 To jednak stan idealny. W rzeczywistości często te kąciki rozkładane są w korytarzach, przy recepcjach, w lobby, pokojach hotelowych, przy szatniach itp.- wszystko zależy od możliwości obiektu i chęci samych właścicieli.

Najgorszym dla wszystkich pomysłem i dużym utrudnieniem jest powierzchnia samej Sali, gdzie siedzą goście – animator przekrzykuje muzykę, dzieci i tak wpadają czasem między stoły/pod nogi na parkiecie, przebywają w stałym hałasie, jest bardzo mało miejsca i nie wszystkie punkty można swobodnie zrealizować. Nie jest to jednak niemożliwe 😉 W takiej sytuacji animacje powinny być zaplanowane w interwałach: w trakcie muzyki zajmujemy się grą/czymś manualnym/siedzącą zabawą, natomiast wszelkie aktywne rzeczy wykonywane są w przerwach na posiłki, pauzach w muzyce – na parkiecie.

Godziny animacji – jak je przewidzieć?

Jeśli mają rozpocząć się po pierwszym tańcu, proponowałabym następujące rozwiązanie: załóżmy, że obiad planowo ma wystartować o 17:00, bierzemy pod uwagę poślizg i chwilę na zajęcie się sobą, proponuję start animacji najwcześniej 18:30/19:00 – wtedy przy 3 godzinnym pakiecie zabawa z animatorem kończy się o 22:00. Oczywiście można dla bezpieczeństwa zdecydować się na większą liczbę godzin, jednak te trzy- cztery są najbardziej optymalne. Animatorzy potrzebują ok 30 minut przed rozpoczęciem na przygotowanie się, przebranie, rozłożenie sprzętów – zwykle wchodzą już wtedy, gdy goście znajdują się na Sali.

Ile to wszystko kosztuje?

Każda firma zapewne ma inny cennik i jak wszędzie kwoty będą się różnić w zależności od miejsca, ilości dzieci, rodzaju atrakcji i godzin. Decydując się na usługi profesjonalnej firmy, przeznaczając na animacje kwotę 1000zł, dostajemy już naprawdę atrakcyjny pakiet. Średni koszt 3h animacji z dwójką animatorów, podstawowymi atrakcjami np. zabawy, bańki mydlane, balonowe zwierzaki to ok 600-800zł. Jeśli komuś bardziej zależy na kosztach niż jakości i niezbyt wyczuwa różnicę pomiędzy kącikiem zabaw a animacją – znajdzie na pewno animatora już od 50zł/h.

Wyżywienie dla animatorów

Pojawiają się pytania na ten temat – moim zdaniem to zupełnie bez sensu. Po pierwsze animatorzy przychodzą tylko na 3-5 godzin i spokojnie dadzą radę bez obiadu. Po drugie to kolejny koszt za talerzyk dla Pary. Po trzecie przerwy na kolejne dania powodują, że przerywamy zabawę, dzieciaki się rozbiegają – a to zaburza przebieg usługi. Na pewno miło będzie poczęstować ekipę wodą czy herbatą, albo jakimś ciastem czy sałatką – w zupełności wystarczy! 🙂

Kiedy rezerwować?

Jeśli wesele odbywa się w sezonie czyli między majem a wrześniem, warto zarezerwować termin z początkiem roku – w okolicach lutego/marca. Oczywiście podobnie jak z innymi firmami nie mamy gwarancji, ze akurat ten jedyny termin nie będzie zajęty już wcześniej. Zdarza się przecież tak, że ktoś szuka animatora tydzień przed ślubem (bo rodzina z Anglii jednak przyjedzie, albo zapomniał 😉 znajduje wolny termin na środek czerwca u pierwszej firmy do której się dodzwonił 😉

Autorka artykułu – Magdalena Poskrobko organizuje ślub i wesele od A do Z, udziela jednorazowych konsultacji i koordynuje sam Wielki Dzień. Aby podjąć współpracę, skontaktujcie się z organizatorką! Po pierwszym, bezpłatnym i niezobowiązującym spotkaniu, na którym określane są  Państwa potrzeby i oczekiwania, konsultantka ustala zakres pracy i konstruuje indywidualną ofertę. WYTWÓRNIA PRZYJĘĆ-WEDDING DAY działa głównie na terenie małopolski, ale nie współpracę można podjąć z dowolnego zakątka kraju.

FACEBOOK WYTWÓRNIA PRZYJĘĆ-WEDDING DAY

INSTAGRAM WYTWÓRNIA PRZYJĘĆ-WEDDING DAY

Magdalena Poskrobko kontakt@wedding-day.net tel. 518-431-628

tekst i zdjęcia: MAGDALENA POSKROBKO / WYTWÓRNIA PRZYJĘĆ-WEDDING DAY

ZAPROSZENIA – HOT TRENDY 2018

Artykuł ekspercki powstał przy współpracy z pracownią papeterii ślubnej www.soapbubble.pl

Aleksandra Ławrowska i Aleksandra Czernia / SOAP BUBBLE – Wybór odpowiedniej stylistyki papeterii ślubnej to nie lada wyzwanie. Jeżeli więc i Wy macie problem z podjęciem ostatecznej decyzji, poznajcie najbardziej inspirujące pomysły na zaproszenia ślubne w roku 2018 z polskiej pracowni papeterii ślubnej SOAP BUBBLE.

REKLAMA

bookab

Jeszcze bliżej natury!

Siła przyrody znajdzie swoje odzwierciedlenie w kolorystyce zaproszeń, ich świeżości i czystej formie. Jeszcze więcej zieleni, jeszcze więcej naturalności. Przede wszystkim tej subtelnej. Do łask powraca papier czerpany – stosowany zarówno na karty zaproszeń jak również koperty. Delikatny, transparentny papier w postaci otulającej karty obwoluty lub koperty doda jeszcze więcej lekkości. Dodatek lekkich wstążek z naturalnych materiałów, a także stempli lakowych, to propozycja dla osób lubiących klimatyczne detale.

KOLEKCJA GREENERY

grzebyk do włosów Novia Blanca

KOLEKCJA ORGANIC

KOLEKCJA WHITE FLOWERS

spinka do włosów JP Brides

KOLEKCJA IVY

KOLEKCJA EUCALYPTUS

W objęciach luksusu

Wielu parom marzy się ślub w ekskluzywnym wydaniu – nic tak dobrze nie wprowadzi gości w klimat uroczystości jak luksusowa, najwyższej jakości papeteria ślubna, a przede wszystkim – zaproszenia. Po pierwsze – najlepszy gatunkowo papier o bardzo wysokich gramaturach sięgających nawet ponad 1000g! Dodatkową opcją są barwione krawędzie (do wyboru cała paleta barw!), które wpływają na nieziemski efekt końcowy. Innym nowatorskim pomysłem są tłoczenia – delikatne wgłębienia tworzące grafikę lub napis. Wykorzystać można także połyskliwe folie – złote, srebrne, miedziane czy w kolorze rosegold. W niektórych przypadkach folia nakładana jest ręcznie, sztuka po sztuce, co sprawia, że papeteria osiąga prawdziwie unikalny wygląd!

KOLEKCJA GOLD WINGS

KOLEKCJA NATURE

wianek do włosów JP Brides

KOLEKCJA BRUSH STROKE

KOLEKCJA BLUE MARBLE

KOLEKCJA URBAN RUSH

Królowa stylu – kaligrafia

Ta artystyczna sztuka pisania co raz częściej wychodzi na pierwszy plan w projektach zaproszeń ślubnych. Nadaje im romantycznego stylu lub też wręcz przeciwnie – nowoczesnej formy. Efektowne pismo z pewnością przykuje uwagę gości i nada wyjątkowego charakteru Waszym zaproszeniom.

KOLEKCJA FLOWERY IMPRESSION

wianek do włosów JP Brides

KOLEKCJA ETHEREAL

wianek do włosów JP Brides

KOLEKCJA ELEGANT FLOWERS

KOLEKCJA BLACK&WHITE

KOLEKCJA SIMPLE ROMANCE

spinki do włosów, welon JP Brides

KOLEKCJA NOSTALGIA

KOLEKCJA WRITTEN WITH LOVE

Klasyka i minimalizm

Popularne wciąż będą zaproszenia klasyczne o nieco bardziej tradycyjnych krojach pisma i minimalistycznej formie. Na pierwszy plan wychodzi liternictwo i kompozycja układu tekstu. Grafika jest oszczędna lub projektanci, celowo, rezygnują z niej w ogóle. Zaproszenia takie są ponadczasowe, pasują do każdej pory roku oraz stylu uroczystości. Przez to możemy osiągnąć dowolny efekt – od subtelnej elegancji po nowoczesne wzornictwo.

KOLEKCJA DREAMY

KOLEKCJA CLASSIC PEONY

KOLEKCJA ROSEGOLD

KOLEKCJA BLUSH

(Nie)zwykłe koperty?

W nowym roku jeszcze większą wagę będziemy przykładać do wyglądu kopert. Ręcznie zdobione wnętrza kopert, kaligraficzna personalizacja, złocenia czy laki – przemyślane i dopracowane pod każdym względem w niczym nie będą odstawać od samych zaproszeń. Pracownia SOAP BUBBLE w swojej ofercie ma również ręcznie wykonywane koperty, które są jedyne w swoim rodzaju, a spersonalizowany nadruk na nich pomoże podkreślić Waszą indywidualność.

KOLEKCJA FLOWERY IMPRESSION

wianek do włosów JP Brides

KOLEKCJA ETHEREAL

KOLEKCJA GREENERY

KOLEKCJA ELEGANT FLOWERS

KOLEKCJA URBAN RUSH

KOLEKCJA ETHEREAL

welon JP Brides

KOLEKCJA SOFT BLOOMS

KOLEKCJA WHITE FLOWERS

Powitajcie Ultra Violet – kolor roku 2018!

To najmodniejszy kolor nadchodzącego sezonu wg Instytutu Pantone. Nie sposób więc pominąć go w papeterii ślubnej. Możecie wybrać go na kolor przewodni Waszych zaproszeń lub też ograniczyć się tylko do pojedynczych detali. Bardziej intensywny odcień nada papeterii charakteru i ekstrawagancji, nieco subtelniejszy – wdzięku i eteryczności.

KOLEKCJA ULTRA VIOLET

Dajcie się ponieść tym trendom i spróbujcie odzwierciedlić swój charakter i rodzaj planowanej uroczystości poprzez papeterię, a w szczególności zaproszenia, które są jej najważniejszą zapowiedzią.

zdjęcia i tekst: Aleksandra Ławrowska, Aleksandra Czernia/ SOAP BUBBLE

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress