[responsive-menu menu="header_menu"]

Stylowe retro

Ta niezwykła para postawiła na ślub w stylu retro w bardzo eleganckim wydaniu. Królowało ponadczasowe połączenie kolorystyczne, czyli klasyczna czerń i biel z odrobiną złota i zieleni. Uwielbiam przyjęcia utrzymane w stylu z minionego wieku, głównie ze względu na ich niesamowitą atmosferę oraz dostojny i elegancki klimat. Tak też było na uroczystości zaślubin tej pary, która zachwycała swoimi gustownymi kreacjami. Z pozoru prosta suknia panny młodej prezentowała się niezwykle efektownie, dzięki koronkowym rękawom i pięknym cekinom umieszczonym w dolnej części. Elegancką prostotę można również dostrzec w niezbyt skomplikowanej fryzurze, która pięknie podkreśla ciemną karnację panny młodej. Całość jej stylizacji uzupełnia duży rozłożysty bukiet z białych kwiatów z dodatkiem zieleni w ciemnym odcieniu. Ubiór pana młodego to klasyka sama w sobie. Elegancki czarny garnitur, biała koszula z czarnymi guzikami, czarna muszka i biała poszetka – maksymalnie minimalistyczny dobór kolorów, który zawsze się sprawdza. Para młoda wraz z druhnami i drużbą, których stylizacje także zachowane są w czarno-białej kolorystyce, prezentują się niebywale elegancko i stylowo. Przyjęcie odbyło się w pięknej scenerii nie tylko ze względu na cudowne otoczenie natury, ale również dzięki zniewalającym dekoracjom. Piękne kwiaty z zielenią oraz wysokie szklane świeczniki cudownie zdobiły stoły gości. Spójrzcie tylko jak podtalerze z odrobiną złota potrafią dodać uroku i elegancji! W połączeniu ze stylową numeracją stołów całość prezentuje się znakomicie. Stół państwa młodych zdecydowanie wyróżnia się na tle innych stołów. Dzięki ogromnym kompozycjom kwiatowym prezentuje się on niezwykle uroczyście. Na szczególną uwagę zasługuje tort weselny – biały, prosty i idealnie pasujący do klimatu przyjęcia. Niezwykle kreatywnie został przygotowany candy bar. Pomysłowo rozłożone słodkości w stonowanych barwach prezentują się przeuroczo, a zarazem elegancko. Przyjęcie w stylu retro w tym wydaniu z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom szyku i elegancji.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: KRISTA ASHLEY

Cudowny, niebanalny, nieoczywisty! Tak z pewnością można opisać wydarzenie, którego głównymi bohaterami była piękna panna młoda o hipnotyzujących oczach oraz jej tajemniczy i szarmancki małżonek. Połączenie prostoty i elegancji z nutką szaleństwa stworzyło niesamowity efekt. Kreacja panny młodej, jej fryzura oraz papeteria – to maksymalnie minimalistyczne elementy tej uroczystości – skromne, ale jakże efektowne! Do bukietu ślubnego oraz kompozycji na stołach zostały użyte urocze stokrotki i inne polne kwiaty, jednak spójrzcie na dekoracje przy krzesłach! Doniczkowe kwiaty jako ozdoba alejki w miejscu zaślubin? Czemu nie! To nie koniec świetnych pomysłów tej niezwykłej pary. Na pewno zwróciliście uwagę na buty panny młodej. Mogłoby się wydawać, że ciężkie zabudowane buty nie mają szans, aby współgrać z delikatną suknią ślubną, a jednak niemożliwe w tym przypadku staje się możliwe. Srebrne połyskujące obuwie z białym akcentem na obcasie wygląda nie tylko obłędnie, ale również dodaje charakteru naszej pannie młodej. Kolejna nie oczywistość – czarne suknie dla druhen. W Polsce powszechnie uważa się, że na wesele nie powinno się zakładać czarnych kreacji, a co dopiero ubierać druhny w sukienki w tym kolorze. Ale czy słusznie? Jak dla mnie dziewczyny prześlicznie prezentują się w klasycznej czerni z delikatnymi gipsówkowymi bukietami. Zauważcie, że mimo tego, że na pierwszy rzut oka sukienki wyglądają tak samo, każda z pań ma całkiem inny rodzaj dekoltu. Stokrotki obecne w bukiecie zagościły również na weselnym torcie, który stoi na uroczej drewnianej podstawce w rustykalnym stylu. Drewniane elementy zostały również wykorzystane jako numeracja stolików. Przyjęcie weselne odbyło się w jasnej przestronnej sali, do której idealnie pasuje klimat wykreowany przez nowożeńców – polne kwiaty, zieleń i drewno zamknięte w eleganckim i jednocześnie rustykalnym stylu. FOTOGRAFIA ŚLUBNA w najlepszym wydaniu!

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: VERONICA LOLA PHOTOGRAPHY

Maroko to magia barw, zapachów i cudownych egzotycznych smaków. To też piaski pustyni i skaliste wzgórza. Słowem – bajka i, dla wielu, wymarzona destynacja turystyczna. Jeśli jednak Maroko nie leży w zasięgu Waszych możliwości realizacji ślubnej, zawsze możecie zaczerpnąć stamtąd nieco inspiracji. Dziś pokażemy Wam, że w realizacji ślubu boho, Maroko jest doskonałym tematem. Maroko to wspaniały temat do realizacji niezapomnianej aranżacji dnia ślubu. Ten możecie zrealizować wśród skał i surowej, acz niesamowicie klimatycznej przyrody. Ta ceremonia została poprowadzona pod pięknie zdobioną drewnianą pergolą. Nie brakowało tu cudownych koronek, frędzli i bukietów z egzotycznej roślinności. Nowożeńcy podczas składania przysięgi stali na wzorzystym dywanie. Pan Młody wybrał bardzo nowoczesny garnitur w odcieniach delikatnej szarości. Niebieska mucha świetnie nawiązywała do błękitu nieba, a szelki dodawały nonszalancji. Panna Młoda miała bardzo minimalistyczna jedwabną suknię, wykończoną koronką przy dekolcie. W bukiecie ślubnym dominowały róże, eustoma, liście eukaliptusa i mikołajki. Przyjęcie weselne odbyło się w plenerze z widokiem na skaliste zbocza. Weselnicy siedzieli przy długich drewnianych stołach zdominowanych przez złoto i odcienie miedzi. Winietki wykonano na niewielkich kamieniach, które świetnie nawiązywały do otoczenia całego przyjęcia. Świetnie zaaranżowano stół Młodej Pary. Cięzki drewniany stół doskonale komponował się z piękną wiklinową ławą. Nad stołem górowała mosiężna pergola okryta wzorzystą tkaniną. Po bokach konstrukcji stały pozłacane dzbany i świeczniki w odcieniach starego złota. W kompozycji na stole wykorzystano agawę, eukaliptus i bażancie pióra. Tort weselny był bardzo elegancki, minimalistyczny, a dzięki temu klasyczny z białej masy maślanej. Delikatną dekorację zagwarantowały sukulenty i kwiaty eustomy.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: KELSEA HOLDER

1/6 Surowa tropicana

Czy tropicana może być surowa? Oczywiście. Wystarczy odrobina kamienia, by z nieodstępnych kaktusów prawdziwe zielone życie. To wspaniała alternatywa dla bogactwa egzotycznej roślinności, która dostarcza mnóstwa barw i energii. Jeśli jednak wolicie surowość kamienia, ten reportaż ślubny z pewnością dostarczy Wam mnóstwa inspiracji. Ślub w stylu tropikalnym nie musi być bogaty w barwy, jeśli w duszy macie uwielbienie dla spokojnych barw ziemi. Zieleń kaktusów i palm z pewnością ożywi zimne mury, a jednocześnie podkreśli elegancję ceremonii ślubu. Ta ceremonia odbyła się w industrialnych murach w otoczeniu czerwonej cegły. Centralne miejsce ceremonii wyznaczone zostało błękitnym wzorzystym dywanem i kaktusami w glinianych donicach. Gości zapraszała drewniana tablica z kaligrafią ślubną ozdobiona delikatną kompozycją roślinną. Panna Młoda miała na sobie piękną białą suknię z rękawem 3/4 i dekoltem kopertowym. Zmysłowości dodawało głębokie wycięcie na plecach i na przodzie spódnicy, subtelnie odsłaniające nogi. Zaskoczeniem w tej stylizacji są niewysokie sandałki, które podkreślały egzotyczną stylizację całej uroczystości. W bukiecie ślubnym wykorzystano liście palmy, proteę i peonie. Pan Młody ubrany był w grafitowy garnitur na szelki z białą koszulę, beżowym krawatem i kapeluszem. Przyjęcie weselne odbyło się w ogrodzie restauracji, gdzie goście biesiadowali przy długich stołach pokrytych białymi obrusami. Na nich oczywiście nie mogło zabraknąć niskich bukietów z wykorzystaniem egzotycznych kwiatów jak protea, eukaliptus, kaktusy, czy agawa. Tort weselny zdobiony był delikatnymi falbankami z białej masy maślanej.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: VIENNA GLEN PHOTOGRAPHY

1/6 Przepiękna bohema

Gdzieś na głębokiej prerii… Tak mogłybyśmy zacząć historię dwojga zakochanych w sobie ludzi. Zamiast tego pokażemy Wam piękny reportaż ślubny, który mówi więcej niż słowa. Bliskość rodziny i natury dodaje to ogromnego uroku, a wszystko to opakowane zostało w cudowny, bo dziki styl boho, który za każdym razem daje wszystkim mnóstwo pozytywnej energii. Czasem każdy chce uciec. Bez względu na to skąd, wiele osób szuka miejsca odosobnienia. Czasem odosobnienie nie jest ucieczką od najbliższych, ale właśnie znalezieniem miejsca, gdzie w rodzinnym gronie można spędzić nieocenione chwile. Doskonałym pretekstem do poszukiwania takich miejsc jest czas ślubu. Wyrwanie się z miejskiego zgiełku na rzecz dzikiej natury z pewnością przysłuży się absolutnie wszystkim zebranym. Dziś pragniemy Was zainspirować ślubem, który odbył się na skraju lasu, gdzie Para Młoda zrezygnowała z dekoracji innej niż sznury rustykalnych żarówek. Przyjęcie weselne odbyło się pod namiotem. Gdzie dominowała biel, czerń i złoto z zielonymi dodatkami. Drewniane stoły zachwycały swoim naturalnym pięknem. Znalazły się tu jednak czarne podkładki pod czarną zastawą i złote kielichy. W bukietach wykorzystano szalenie modne w tym sezonie derenie i krwawniki, które nieśmiało wyłaniały się z bujnej zieleni. Panna Młoda ubrana była w piękną koronkową boho suknię, z ramiączkami opadającymi na ramiona. W boho bukiecie wykorzystano bawełnę, dalie i bogate liściaste gałęzie. Cała kompozycja została przewiązana czarną wstążką. Pan Młody zaprezentował się w szarym garniturze w komplecie z kamizelką, białą koszulą i czarnym krawatem. Wyobrażacie sobie, jak piękny FILM ŚLUBNY powstałby w takiej scenerii?

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: PAIGE JONES

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress