Trudności największego dewelopera gier w Polsce

by sobota, 1 stycznia, 2022




Gry w Polsce stają się coraz ważniejszą częścią kultury. Wszyscy lubią od czasu do czasu zagrać na różnych urządzeniach elektronicznych. Jeszcze dwadzieścia lat temu Polacy bawili się głównie na komputerach. Dzisiaj wszystko się zmieniło, a możliwości zabawy są wręcz ogromne. Oprócz standardowych gier wideo coraz ważniejsze stają się produkcje tworzone dla kasyn. Przykładem może być Crazy Fox Casino, które w swojej bibliotece udostępnia setki gier z najwyższej półki i to w wersjach za darmo i z użyciem prawdziwych pieniędzy. Gry losowe rozwijają się w zatrważającym tempie i uruchamiając najnowsze z nich, gracz może odnieść wrażenie, że bawi się przy pełnoprawnej produkcji AAA.

W naszym kraju w ostatnich latach jednak ktoś inny rozdaje karty. Pomimo pandemii COVID-19 firma ta notowała bardzo dobre wyniki na giełdzie. Fenomen firmy CD Projekt RED jest niepowtarzalny i z pewnością nikt nie przypuszczał, że studio, które w 2007 roku stworzyło Wiedźmina – ambitną, lecz bardzo problematyczną produkcję, która zebrała zaledwie dobre recenzje, w 2020 roku będzie gigantem branży. Kolejne premiery sprawiały, że CD Projekt RED stawał się coraz potężniejszy, aż w 2020 roku stał się najdroższą firmą w Polsce, przebijając sam Orlen. Bez względu na to, czy ktoś mieszka w Rybniku, czy Warszawie – z pewnością zauważył informacje o największej premierze 2020 roku – grze Cyberpunk 2077.

 

Cyberpunk 2077 – ogromne nadzieje i równie duży wzrost akcji firmy

 

Po premierze niezwykle udanego Wiedźmina 3, który w swoim czasie zgarnął chyba wszystkie najważniejsze nagrody w branży, przyszedł czas na nowe rozdanie. CD Projekt pokazał światu zwiastun, a po kilku latach tweet pt. „* beep*”. Z każdą wzmianką o nowej grze studia, rosły wymagania oraz akcje spółki. Dosłownie cały świat czekał na to, co pokaże następca genialnego Wiedźmina. Warto zwrócić uwagę na to, jak zachowywały się akcje CD Projekt do momentu premiery gry.

W momencie rozpoczęcia bardzo powolnie rozkręcają się kampanii reklamowej, akcje firmy stały na poziomie wynoszącym około 100 zł za sztukę. Warto zwrócić uwagę na to, że przez następne 2 lata firma nie wydawała żadnych dużych produkcji i wszystko opierało się na zapowiedziach, związanych z Cyberpunkiem. Od 2019 roku aż do wielokrotnie przekładanej premiery, nastroje inwestorów i graczy były cały czas poprawiane za pomocą genialnie zrealizowanych materiałów promocyjnych. W 2020 roku można zauważyć spadki cen akcji, które były spowodowane wielokrotnym przesuwaniem dnia wydania gry. Eksperci twierdzili, że wymagania postawione przed firmą są tak ogromne, że nie da się ich spełnić, co spowoduje duży spadek wartości akcji po premierze. W dniu premiery, cena jednej akcji CD Projekt RED wynosiła już 443 zł za jedną akcję. I wtedy wszystko zaczęło się sypać.

 

Nad przepaścią

 

Premiera okazała się dużym sukcesem, a firma podała, że koszt produkcji, czyli 522 miliony złotych, zwróciła się jeszcze przed premierą. Gracze zamówili aż 8 milionów kopii, co już jest ogromnym sukcesem. Analitycy przewidywali, że do końca 2020 roku sprzeda się dodatkowe 8 milionów gier, sprawiając, że gra w ciągu miesiąca stanie się jednym z największych kasowych hitów. Oliwy do ognia dolały recenzje z całego świata, które wychwalały grę, a średnia ocen w sieci wynosiła około 90/100.

Problemy rozpoczęły się, kiedy po premierze zaczęły spływać recenzje graczy. Okazało się, że wersje na starsze konsole zostały wypuszczone w bardzo złym stanie technicznym, co wywołało lawinę negatywnych komentarzy i recenzji. Tzw. bugi pojawiały się dosłownie na każdym kroku. Firma zaczęła się bronić, ale nic z tego, ponieważ według ekspertów gra w takim stanie nie powinna zostać sprzedana.

Akcje firmy dosłownie zapikowały do poziomu 256 zł za akcję. Wszystko zostało dodatkowo spotęgowane pozwami inwestorów za wprowadzanie w błąd. Na szczęście twórcy szybko zajęli się łataniem gry i w 2 tygodnie pojawiły się dwie duże łatki, sprawiające, że najbardziej uciążliwe problemy minęły. Nastroje graczy się uspokoiły, a cena akcji powoli zaczęła iść do góry.

 

Odbicie się od dna

 

CD Projekt RED zbudował swoją markę, tworząc kilka, ale niezwykle dopracowanych produkcji. Do tej pory gracze mogli bawić się przy trzech dużych tytułach:

  • Wiedźmin
  • Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
  • Wiedźmin 3: Dziki Gon + dwa duże dodatki.

Cyberpunk 2077 to czwarta superprodukcja i trzeba przyznać, że twórcy odwalili kawał dobrej roboty. Jeśli przymknie się oko na niedoróbki techniczne, które z czasem zostaną całkowicie wyeliminowane, otrzyma się jedną z najlepszych gier wszechczasów. Eksperci są zgodni, tak dobrze napisanych postaci nie powstydziłby się najlepsi producenci na świecie. Gracz czuje ogromną immersję ze światem, który został przedstawiony w taki sposób, że każda podjęta decyzja jest związana z ogromnym stresem. To wszystko sprawia, że z tą grą się żyje, a fabuła skłania do refleksji na temat życia.

Wszystko to zapewnia, że CD Projekt RED odbije się od dna, ponieważ ich nowa produkcja będzie się sprzedawać jak ciepłe bułeczki jeszcze przez kilka kolejnych lat. Kiedy problemy techniczne zostaną wyeliminowane, każdy fan gier wideo chętnie sięgnie po Cyberpunk 2077 i zatraci się w tym świecie, odzyskując zaufanie do producenta. Dzięki temu można przypuszczać, że powoli, ale cena akcji firmy wróci do stanu sprzed grudnia.

Tagi: Kategoria: Ciekawostki 0