[responsive-menu menu="header_menu"]

Archiwum dnia 25 marca 2013

Zapraszam Was dziś na ślub Eli i Piotra. Uroczy, stylowy ślub sfotografowany przez debiutującego na Bridelle PAWŁA WRONICZA. Młoda Para zdecydowała się na klasyczną stylizację, która zawsze będzie kwintesencją dnia ślubu. Ela w pięknej sukni i żywymi kwiatami we włosach zauroczyła nas swoim uśmiechem i urodą. Piękny bukiet z białych kwiatów i zielonych dodatków doskonale uzupełniał jej wizerunek. Niesamowicie wzruszające zdjęcia z błogosławieństwa Pary Młodej! Nieczęsto zdarza się, aby ten moment był uwieczniany na zdjęciach. A szkoda, bo to jest przepiękna, polska tradycja! W kontrze do tego wzruszającego zdjęcia, znalazło się inne zdjęcie, które jest chyba moim ulubionym z tej realizacji 🙂 Zobaczcie na Elę i Piotra w limuzynie tuż po wyjściu z kościoła 🙂 Kocham takie zdjęcia! Paweł świetnie skonstruował cały reportaż, co jak się okazuje nie jest wcale przypadkiem. Zanim obejrzałam zdjęcia z realizacji, przeczytałam, co Paweł napisał o sobie i swojej pracy. Ujęły mnie szalenie jego słowa. Chociaż było ich tak niewiele. A później obejrzałam reportaż i wszystko stało się dla mnie jasne. PAWEŁ WRONICZ wyraża siebie, swoją ekspresję, swoją wrażliwość w fotograficznych opowieściach. Można robić świetne technicznie zdjęcia, ale nie ma w nich klimatu. Zdjęcia Pawła pomimo jego powściągliwości naładowane są emocjami! Skrzą się promienie światła w błyszczących od łez oczach, uśmiechy bliskich wzruszają, a bliskość, która jest pomiędzy Nowożeńcami, a którą zobaczycie na sesji plenerowej po prostu zachwyca! Zapraszam Was na ślub Eli i Piotra a Pawła serdecznie witamy!

Paweł – Nazywam się Paweł Wronicz. Jestem fotografem. W mojej pracy bardziej od wykonywania zdjęć lubię przygotowywanie reportażu, tworzenie spójnej, dynamicznej historii, dyskusje z samym sobą, które zdjęcie poświęcić, a które zostanie reprezentantem chwili… Lubię ludzi, poznawanie ich, bycie częścią ich pięknego czasu..

* * *

PALETA KOLORÓW

srebro paleta.dove wiosna chiffon zieleń

NOWOŻEŃCY: Ela i Piotr

DATA ŚLUBU: 26 maja 2012

ŚLUB: Laskowa

WESELE: Casablanca / Nowy Sącz

FOTOGRAFIA: PAWEŁ WRONICZ

* * *

* * *

zdjęcia: PAWEŁ WRONICZ

4/5 Nowości w KSIS.PL

KSIS na sezon wiosna-lato 2013. Zapinane wokół kostki,  na wysokim obcasie, z geometrycznymi akcentami. W showroomie KSIS dostępne są już nowe modele butów ślubnych i wizytowych. W sezonie wiosna-lato 2013 buty od KSIS zachwycą kolorem, olśnią dodatkami, połączą style i faktury, oczarują kobiecością. Prezentujemy Wam trzy modele w których ja zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Najmodniejsze połączenia kolorów! Najpiękniejsze zdobienia! I te seksowne paseczki wokół kostki! To lubimy! Ba! To kochamy!

* * *

Model Poppy to oryginalny i lekko ekstrawagancki sandał o kształcie litery T z wbudowaną platformą. Nieregularny przód buta obsypany delikatnymi kryształami Swarovskiego.

Wysokość obcasa: 10 cm

Materiał: skóra, satyna

Dodatki: kryształy Swarovskiego

Dostępne kolory: łamana biel, pudrowy róż

* * *

Model Kitty to klasyczny i pełen elegancji pantofel o nosku w kształcie migdału. Przód buta bogato zdobiony nieregularnymi, geometrycznymi formami kryształów Swarovskiego.

Wysokość obcasa: 10 cm

Materiał: skóra, satyna

Dodatki: kryształy Swarovskiego

Dostępne kolory: łamana biel,  subtelny popiel

* * *

Model Sam to tegoroczny must have każdej fashionistki. Klasyczny pantofel na platformie zachwyca połączeniem faktur i klasycznym wykończeniem.

Wysokość obcasa: 11 cm

Materiał: skóra

Dostępne kolory: biel łączona z bizantyjskim złotem, srebrzysty róż

* * *

A poza zaprezentowanymi modelami z kolekcji 2013 w showroom KSIS znajdziesz mnóstwo innych, olśniewających  butów ślubnych!

zdjęcia: materiały prasowe

3/5 Zanumerowani

Zadziwia i fascynuje mnie, jak rozwija się branża ślubna. Czasami mam wrażenie, że już wszystko widziałam i już wszystko było, a jednak nie! Każdy ślub, każda realizacja zespołów florystów i dekoratorów sprawiają, że znajduję w nich coś nowego, zaskakującego i pięknego! Dlatego uwielbiam branżę ślubną za nieustający rozwój i… piękno 🙂 To chyba najpiękniejsza branża na świecie. Wszystko jest dopracowane, dopieszczone i wyjątkowe. Ogromnym polem do popisu są szczególnie dekoracje i aranżacje ślubne. Floryści prześcigają się w pomysłach na najciekawsze, najpiękniejsze dekoracje! Wśród nich obowiązkowo zawsze znajdują się oznaczenia stołów. W formie numerów, nazw miast, kwiatów, tytułów filmów. Nie ma żadnych granic! O konieczności ponumerowania stołów nie muszę chyba nikogo przekonywać, zatem przedstawiam Wam najciekawsze inspiracje na oznakowania stołów weselnych przy których zasiądą goście. Niektóre są naprawdę niezwykłe!

* * *

Cyfra ozdobiona drobnymi, papierowymi lub piankowymi kwiatuszkami jest idealnym pomysłem, jeśli nie macie zbyt wielu stołów. Ich wykonanie jest bardzo czasochłonne, a co za tym idzie pracochłonne, czyli drogie. Cyfry przestrzenne możecie zamówić na Allegro.

* * *

Jeden z najmilszych sposobów na oznaczenie stołów. Wasze zdjęcia z sesji zaręczynowej! Warto wykonać zdjęcia specjalnie z przeznaczeniem do oznaczenia stołów! Tak jak na przykładzie poniżej! Możecie użyć szkolnej tablicy i wykonać zdjęcia z kolejnymi numerami. Możecie również użyć kolorowych kartek na których wydrukujecie cyfry, a fotograf zrobi Wam zabawne portrety z każdym z nich.

* * *

Coś dla miłośników ascetycznych dekoracji. Cyferki wycięte z cienkiej blachy i obsadzone w srebrnych kulach.

* * *

Jesteście kinomaniakami? Numery oklejone popcornem obowiązkowo muszą znaleźć się na Waszych stołach.

* * *

100% hand made! Kilka pinezek, deseczek, kolorowe sznurki i do dzieła! Takie numery bez problemy wykonacie same!

* * *

Najczęściej oznaczenia numeryczne są symbolizowane znakami 1,2,3,4 itd. A przecież można napisać jeden, dwa, trzy, cztery! Ciekawy pomysł! Szczególnie jeśli nazwy zostaną ładnie wykaligrafowane! Warto użyć do tego zmurszałych deseczek!

* * *

Szklane lub z plexi oznaczenia świetnie będą wyglądać na eleganckich stołach w towarzystwie pięknych kompozycji kwiatowych.

* * *

Wersja numerka – eko. Konstrukcję można wykonać z drutu, a potem starannie otoczyć je mchem lub chrobotkiem. Warto zaopatrzyć się w tym celu w drut florystyczny, który jest giętki i zielony.

* * *

Vintage oznaczenie stołu, a jednocześnie ciekawa dekoracja. Tylko żal byłoby mi niszczyć książki.

* * *

Jeśli lubisz scrapbooking to jest to pomysł dla Ciebie! Wielowymiarowe, kolorowe i piękne dekoracje świetnie sprawdzą się na stołach w stylu boho i vintage.

* * *

Zakochałam się w tym pomyśle! Kolejne cyferki ozdobione zostały zdjęciami Młodej Pary z tego właśnie okresu ich życia! CUDNE!

* * *

Kolejny pomysł na fotograficzne oznaczenie, ale bardzo nietypowy jest pomysł na przedstawienie cyfr! Użyto w tym celu… zimnych ogni, którymi Narzeczeni w powietrzu oznaczyli kształt cyferek! To musi być bardzo pracochłonne, ale za to efekt jest piorunujący!

* * *

Brydżyści na pewno skorzystają z tej inspiracji 🙂 Oznaczenie stołów to karty!

* * *

Plastry drzew są bardzo chętnie wykorzystywane na rustykalnych ślubach. Świetnie sprawdzą się również, jako stojaki do numerów. Wystarczy je tylko naciąć. A numery powinny być wydrukowane na ekologicznym papierze.

* * *

Numerek z guziczków. I LOVE IT! Ten styl pozwala na ogromną swobodę! Ustawcie na każdym stole inną ramkę, a użyte guziki też niech będą różne! Vintage górą!

* * *

Coś dla miłośniczek romantycznych klimatów. Numer został wydrukowany na jutowym worku. Całość ozdobiona wstążkami i kwiatami robi ogromne wrażenie.

zdjęcia: PINTREST

Zobacz więcej na JILL STUART

zdjęcia: materiały prasowe

Witam Was serdecznie w poniedziałkowe popołudnie. Zaczynamy nostalgicznym ślubem w kolorze navy i koralowym. Ślub bardzo romantyczny i stylowy, a to wszystko dzięki uroczym detalom, pięknej stylizacji i bezpretensjonalności dodatków. Wzruszyło mnie wykończenie bukietu. Do rękojeści zostały przymocowane medaliony ze zdjęciami Dziadków Panny Młodej. Czyż to nie piękne? Jak wiecie w tym roku lobbuję na rzecz dalii i oto kolejny bukiet z tymi pięknymi kwiatami. Tym razem w odcieniu bladego różu, a do tego lewkonie i róże. Prosto i skromnie, a jednak ślicznie! Zauważyliście, że coraz mniej jest za oceanem (ale również w Polsce) realizacji pełnych przepychu, drogich kwiatów i widowiskowych dekoracji? Ewidentnie widać, że trendy ślubne zmierzają ku bezpretensjonalności i prostocie. Śliczna Panna Młoda wybrała klasyczną suknię (model Maggie Sotter) i… granatowe buty Badgley Mischka. Przepiękna szyja i linia ramion podkreślone zostały dużymi kolczykami. Cudna PM! Dekoracje, które znalazły się na stole również są kwintesencją prostoty – ogrodowe kwiaty – róże, dalie, hortensje, proste wazoniki i ciepła paleta kolorów. Zjawiskowy biały tort z charakterystycznym kładzeniem kremu ozdobiono różowymi różami, kremowymi daliami i białymi hortensjami.

zdjęcia: SIMPLY JESSICA PHOTOGRAPHY
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress