Po miesiącach przygotowań do ślubu przychodzi moment, w którym naprawdę możecie zwolnić. Podróż poślubna do Azji daje niemal wszystko: rajskie plaże, świetną kuchnię, egzotyczną naturę, piękne hotele i poczucie, że każdy dzień może wyglądać zupełnie inaczej. Kluczem nie jest jednak wybór „najpiękniejszego” miejsca, lecz kierunku najlepiej dopasowanego do waszego stylu podróżowania.
Tajlandia sprawdzi się, gdy chcecie połączyć wypoczynek ze zwiedzaniem. Wietnam będzie idealny dla par ciekawych świata i lokalnych smaków. Langkawi zachwyci miłośników natury oraz spokojnego luksusu, a Malediwy okażą się najlepszym wyborem dla tych, którzy marzą przede wszystkim o ciszy, prywatności i oceanie.

TAJLANDIA – EGZOTYKA, KTÓRA DAJE WIELE MOŻLIWOŚCI
Tajlandia jest jednym z najbardziej uniwersalnych kierunków na miesiąc miodowy. Możecie rozpocząć podróż od kilku dni w Bangkoku, gdzie czekają świątynie, targi, restauracje i efektowne bary na dachach, a później przenieść się na południe kraju.
Krabi przyciąga wapiennymi skałami, turkusową wodą i wyspami, do których dopływa się tradycyjnymi łodziami. Phuket oferuje największy wybór hoteli, restauracji i wycieczek, natomiast Khao Lak, Koh Lanta czy Koh Yao Noi będą lepsze dla par szukających spokojniejszej atmosfery.
Najlepszy plan na podróż poślubną do Tajlandii to dwa, maksymalnie trzy miejsca. Zamiast codziennie zmieniać hotel, zostawcie sobie czas na rejs o zachodzie słońca, masaż dla dwojga, kolację na plaży i poranek bez budzika. W Tajlandii ogromną rolę odgrywa też kuchnia – wspólna lekcja gotowania albo wieczór na lokalnym targu mogą stać się jednymi z najlepszych wspomnień z wyjazdu.

WIETNAM – PODRÓŻ POŚLUBNA Z FABUŁĄ
Wietnam jest bardziej intensywny niż Malediwy i mniej typowo resortowy niż część tajskich wysp. To kierunek dla nowożeńców, którzy chcą nie tylko odpocząć, ale również poznawać miasta, historię, kulturę i lokalne smaki.
Romantyczny plan może prowadzić przez Hanoi i zatokę Ha Long, gdzie warto spędzić noc na statku, albo przez pełne lampionów Hoi An. To ostatnie szczególnie dobrze łączy atmosferę zabytkowego miasta z dostępem do plaż, pól ryżowych i niewielkich wiosek. Zimą dobrym wyborem może być także południe kraju: Ho Chi Minh City, delta Mekongu oraz wypoczynek w rejonie Mui Ne lub Phan Thiet.
Wietnam jest długi, a pogoda wyraźnie różni się między północą, centrum i południem. Dlatego zamiast próbować zobaczyć cały kraj w dwa tygodnie, lepiej wybrać jeden lub dwa regiony. Podróż warto rozpocząć od bardziej aktywnego zwiedzania, a zakończyć kilkoma dniami nad morzem. Dzięki temu miesiąc miodowy zachowa tempo prawdziwej przygody, ale nie zamieni się w wyścig z walizkami.

LANGKAWI – MALEZYJSKI SLOW HONEYMOON
Langkawi to propozycja mniej oczywista, ale bardzo romantyczna. Malezyjska wyspa łączy tropikalne plaże, luksusowe resorty, las deszczowy, góry i rozległe namorzyny. Jest wystarczająco spokojna, aby naprawdę odpocząć, a jednocześnie oferuje atrakcje dla par, które nie chcą spędzić całego urlopu na leżaku.
Możecie wybrać się na rejs przez lasy mangrowe, popłynąć między niewielkimi wyspami, zobaczyć zachód słońca z pokładu łodzi albo wjechać kolejką ponad tropikalny las i przejść słynnym SkyBridge. Resztę czasu warto przeznaczyć na spa, kolacje nad wodą i niespieszne odkrywanie malezyjskiej kuchni.
Przy wyborze hotelu zastanówcie się, czy zależy wam bardziej na prywatności, czy na łatwym dostępie do restauracji i atrakcji. Resort przy zacisznej zatoce stworzy atmosferę tropikalnej kryjówki, ale obiekt położony bliżej popularnych plaż da większą swobodę. Langkawi można też połączyć z dwu- lub trzydniowym pobytem w Kuala Lumpur.
MALEDIWY – LUKSUS CISZY
Malediwy są stworzone dla par, które po ślubie chcą przede wszystkim odpocząć. Jasny piasek, ciepła laguna, wille na wodzie i kolacje pod gwiazdami tworzą klasyczną scenerię miesiąca miodowego. Tutaj plan dnia może ograniczać się do snorkelingu, zabiegu w spa, kąpieli i rejsu o zachodzie słońca.
Wybierając resort, nie patrzcie wyłącznie na zdjęcie willi. Równie ważne są jakość rafy, wielkość wyspy, liczba restauracji, zakres wyżywienia oraz sposób transferu z lotniska. Do części hoteli dopływa się łodzią motorową, do innych leci hydroplanem lub samolotem krajowym, co może mieć znaczący wpływ na koszt podróży.
Dobrym rozwiązaniem jest podzielenie pobytu pomiędzy willę na plaży i willę na wodzie. Pierwsza zwykle daje więcej przestrzeni, zieleni i cienia, druga zapewnia najbardziej charakterystyczne malediwskie doświadczenie – wejście do oceanu prosto z tarasu. Malediwy sprawdzą się również jako spokojny finał bardziej intensywnej podróży po innym kraju Azji.

KOMFORT ZACZYNA SIĘ JUŻ W PODRÓŻY
Tajlandię, Wietnam, Langkawi, Malediwy i więcej egzotyki znajdziecie w ofercie ITAKI, a w wybranych terminach na te kierunki można polecieć bezpośrednio z Warszawy Dreamlinerem.
Przy dalekim wyjeździe brak przesiadek oznacza nie tylko wygodę, ale także mniej stresu, krótszą podróż i więcej czasu na miejscu. Ma to szczególne znaczenie po intensywnych tygodniach związanych ze ślubem i weselem.
KILKA TIPÓW PRZED WYLOTEM
- Nie planujcie wylotu następnego ranka po weselu. Dwa lub trzy dni przerwy pozwolą się wyspać, spokojnie spakować i rozpocząć podróż bez zmęczenia.
- Dopasujcie region do terminu. W Azji pogoda może znacząco różnić się nie tylko między krajami, ale nawet między ich poszczególnymi częściami.
- Sprawdźcie pełny koszt pobytu: transfery, wyżywienie, bagaż, podatki lokalne i dodatkowe atrakcje. Szczególnie na wyspach wydatki na miejscu mogą być wyższe, niż początkowo zakładaliście.
- Powiedzcie hotelowi, że przyjeżdżacie w podróż poślubną. Wiele obiektów oferuje nowożeńcom drobne udogodnienia, dekorację pokoju, deser, kolację lub zabieg w spa.
Nie oszczędzajcie także na ubezpieczeniu i przed wyjazdem sprawdźcie aktualne wymagania wjazdowe, ważność paszportów oraz zalecenia zdrowotne dla konkretnego kraju.
KTÓRY KIERUNEK WYBRAĆ?
Tajlandia będzie najlepsza dla par, które chcą mieć wszystkiego po trochu: plaż, zwiedzania, świetnego jedzenia i wygodnych hoteli. Wietnam zachwyci tych, którzy szukają autentyczności, lokalnych smaków i podróży pełnej historii. Langkawi spodoba się miłośnikom natury, kameralnych resortów i spokojniejszego tempa. Malediwy wybierzcie wtedy, gdy najważniejsze są prywatność, ocean i całkowity odpoczynek.
Nie istnieje jeden idealny kierunek na podróż poślubną. Jest tylko miejsce najlepiej dopasowane do was. Dla jednej pary najpiękniejszym wspomnieniem będzie rejs po tajskich wyspach, dla innej wieczór wśród lampionów w Hoi An, spacer ponad lasem Langkawi albo poranek w malediwskiej willi na wodzie. Najważniejsze, aby po miesiącach przygotowań wreszcie mieć czas wyłącznie dla siebie.
zdjęcia: materiały prasowe




















