[responsive-menu menu="header_menu"]
„najpiekniejszy

Boho LOVE

Wiemy, że śluby par jednopłciowych budzą jeszcze w Polsce dość duże kontrowersje, ale my lubimy prowokować 😉 Dlatego pokazujemy Wam takie realizacje! Dość wspomnieć, że z wyjątkowym, fantastycznym i niespodziewanym dla nas samych przyjęciem, spotkał się polski ślub dwóch gejów Rafała i Grzesia! Ich piękny ślub możecie zobaczyć TUTAJ. A dziś pokażemy Wam podwójną dawkę kobiecości, na pięknym, boho ślubie dwóch uroczych dziewczyn. Nasze bohaterki zdecydowały się na piękne suknie ślubne, które fantastycznie współgrały z zaplanowaną stylistyką i kolorystyką uroczystości. Wzruszające przygotowania pełne były śmiechu i łez! Panny młode zdecydowały się na nonszalancką stylizację boho, która genialnie sprawdziła się na ich ślubie! Eklektyczne połączenie różnych motywów dodało całej realizacji charakteru i pazura! Kolorowe bukiety z długimi wstążkami pięknie podkreśliły nienaganne figury dziewczyn, a dopasowane do ich osobowości fryzury idealnie komponowały się w stylistykę. Piękne i emocjonalne fotografie detali oddały klimat realizacji w plenerze. Drewniane krzesła ozdobiono kwiatami i gałązkami eukaliptusa, a do miejsca zaślubin panie zostały odprowadzone przez swoich bliskich. Na gości czekały urokliwe małe flakoniki z kolorowymi kwiatami, do których przymocowano winietki. W tej boho realizacji postawiono na całą feerię kolorów, co w stylistyce boho jest zawsze idealnym wyborem! Różnokolorowe kwiaty w bukiecie, na stołach świetnie podkreślały naturalny charakter obiektu. Stół panien młodych ozdobiły ich bukiety ślubne oraz girlanda z liści, a za stołem znalazła się ręcznie wyplatana makrama. Dla swoich gości, panny młode przygotowały pamiątkowe, emaliowane kubeczki z ich imionami i datą ślubu. Cudowny, pełen dobrej energii ślub! Pamiętajcie, że Miłość jest najważniejsza!

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: DARLING JULIET

Szyk w wielkim mieście

Dzień dobry! Dziś będzie bardzo jesiennie na blogu. Mamy w końcu jesień, która w tym roku spłatała nam figla i chociaż mamy listopad, to pogoda do tej pory nas rozpieszczała. Aż żal, że tak niewiele ślubów w Polsce, odbywa się późną jesienią. Mamy nadzieję, że takie realizacje, jak ta, przekonają Was nieco do okresu październik-listopad. Zaczynamy! Piękny ślub, który Wam dziś pokażemy odbył się na początku października i cudownie łączy w sobie elementy jesiennej florystyki ze stylem whimsical. Przepiękna stylizacja panny młodej z wyrafinowaną suknią o majestatycznej spódnicy perfekcyjnie zestawiono z bukietem, w których główną rolę grały jesienne dalie (o daliach przeczytacie dziś jeszcze na blogu w kolejnym poście). Stylizację uzupełniono o różowe brokatowe szpilki od Christiana Louboutin. Cudowna, eteryczna stylizacja! W klimacie retro utrzymana była papeteria ślubna z piękną, czarno-białą grafiką róż i złoceniami. Uwielbiamy taką papeterię, a kolejne jej elementy znajdziecie na stołach weselnych. Miejsce zaślubin ozdobiono prosto, ale stylowo. Kurtyna z lejącej się tkaniny i kompozycje z dalii i gałęzi drzew w kamiennych amforach były jedną ozdobą miejsca zaślubin w plenerze. Takie aranżacje, które są przemyślane, proste, ale koncepcyjne doskonale ilustrują przysłowie mniej znaczy więcej. Przyjęcie weselne w modnej restauracji zostało wystylizowane w duchu i kolorystyce stylizacji pary młodej. Wspomniana już piękna papeteria ozdobiła każde nakrycie, a na stole zamiast ciężkich obrusów pojawił się bieżnik z gniecionego lnu w cudnym odcieniu spranego granatu. Wzdłuż stołów, po środku ustawiono wiele niewielkich naczyń z pojedynczymi kwiatkami. Nie potrzeba było więcej, ponieważ zarówno blat stołu, jak i krzesła oraz serwetki stworzyły pożądaną atmosferę, którą kwiaty jedynie podkreśliły. Elegancki tort w stylu naked cake ozdobiono bladoróżowymi różami i złotymi listeczkami. WYJĄTKOWE OBRĄCZKI spersonalizowane wg życzeń pary młodej były dopełnieniem eleganckich stylizacji.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: ERIC CHENG PHOTOGRAPHY

Nad wodą

Mamy co prawda listopad i aura za oknem niespecjalnie przywodzi na myśl słońce, wodę i wakacje, to mamy dziś dla Was przepiękny ślub, który odbył się nad wodą. I można śmiało tę stylizację powtórzyć nad polskimi jeziorami lub morzem. Przekonacie się sami! Zacznijmy od uroczej i dziewczęcej stylizacji panny młodej. Lekka, zwiewna suknia z koronkowym body i długimi rękawami cudownie podkreśliła idealną sylwetkę i delikatną urodę naszej bohaterki. Luźne fale i buty z ćwiekami Valentino uzupełniły stylizację. Bukiet z pięknych gatunków kwiatów i roślin – banksji, jaskrów, róż, oplątwy doskonale wpisał się w klimat stylistyki ślubu, czyli romantycznej tropicany. Nie tylko stylizacja panny młodej zwróciła naszą uwagę, ale także jej druhen. Dziewczyny w jasnych, pastelowych sukienkach wyglądały przepięknie! I dwie małe cudne druhenki z kwiatkami we włosach i uroczych sukieneczkach wiązanych na szyjach. Przepięknie dopracowane elementy i detale! A panowie w granatowych garniturach wspaniale uzupełniali romantyczne stylizacje pań. Miejsce zaślubin ozdobiono prostą konstrukcją, którą udekorowano tropikalnymi liśćmi i kwiatami. Na plaży ustawiono drewniany podest i srebrne latarenki ze świecami. Wybierając miejsce na wesele, zwróćcie uwagę na otoczenie. Czy obiekt ma ogród, staw, jezioro, dostęp do wody, plażę? Takie miejsca są bardzo chętnie okupowane przez gości i warto ustawić wygodne meble ogrodowe, z miękkimi poduszkami, niskimi stolikami, kocami, aby goście mogli w trakcie przyjęcia weselnego zaczerpnąć w tych kącikach świeżego powietrza.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: THE ARROYOS

Obłędny ślub w ruinach

Co powiecie na ślub w zamkowych ruinach? Brzmi nieco groźnie, ale zapewniam Was, że była to przepiękna uroczystość. Przekonacie się zresztą o tym sami, bo zabieramy Was dziś na ślub do Szkocji! Niezwykłe ruiny zamkowe stały się scenerią ślubu niezwykle stylowej pary. Ale wpierw spójrzcie na przepiękną, ręcznie kaligrafowaną na papierze czerpanym papeterię. Ozdobiona plamami akwarelowych kleksów papeteria oddała idealnie lekki, zwiewny i eteryczny charakter śluby i obłędnej stylizacji panny młodej. Przepiękna suknia z lejącego materiału, który podczas sesji zdjęciowej na zewnątrz stworzył iście malarskie impresje! Nie mogę oderwać wzroku od tej stylizacji! Dopełnieniem stylizacji był dziki bukiet z różnych gatunków liści (m.in.: eukaliptus, paproć i oliwka) i białych kwiatów. Długie, jedwabne wstążki w kolorze wanilii i gołębiego błękitu wspaniale wykończyły kompozycję. Miejsce zaślubin ozdobiono skromnie – leżące na ziemi zielone girlandy i niewielki dywan. Nie trzeba było więcej, w tak zjawiskowej scenerii! Przyjęcie weselne odbyło się pod namiotem. Drewniane stoły, złote krzesła chiavari i włoskie akcenty na stole – gałązki oliwki, ręcznie kaligrafowane winietki i jutowe serwetki nadały styl całemu przyjęciu. Stoły, podobnie jak miejsce zaślubin, ozdobiono skromnie, ale uroczo. Kawałki lekkiego materiału po środku każdego stołu, girlanda z liści ruskusa i białe świece w szklanych świecznikach. Prostota, ale przemyślana i stylowa.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: LAUREN FAIR PHOTOGRAPHY

Boski ślub na Santorini

Grecka wyspa Santorini jest jednym z najchętniej wybieranych miejsca na wyjazdowe śluby. Nic dziwnego! Wspaniały klimat, przepiękna architektura, doskonała kuchnia i lazurowe morze. W takiej scenerii ślub nie może się nie udać! Santorini, obok Toskanii i Paryża jest najczęściej wybieranym przez amerykańskie pary młode kierunkiem. Zabieramy Was dziś na skąpany słońcem, boski ślub! Pierwszym elementem zwiastującym to wyjątkowe wydarzenie była papeteria ślubna z ręcznie malowanymi akwarelowymi rysunkami z widokami greckiej wyspy. Piękna, granatowa koperta została ręcznie wykaligrafowana i nawet znaczki zostały dobrane do stylistyki zaproszeń! Wspaniały wstęp! Panna młoda w oszałamiającej sukni od izraelskiej projektantki Galii Lahav dobrała BUKIET ŚLUBNY z jasnych morelowych, różowych i waniliowych róż. Pan młody zdecydował się na granatowy garnitur, który perfekcyjnie komponował się z kolorem nieba i wody. Brak krawata dodał stylizacji wakacyjnego luzu. Miejsce zaślubin z oszałamiającym widokiem na morze i pergolą przystrojoną białymi storczykami i lekkimi tkaninami, uzupełniono przezroczystymi krzesłami – ghostami. Fantastyczna, jednolita kolorystyka przepięknie korespondowała z błękitnym tłem. Miejsce zaślubin po ceremonii zostało wykorzystane do wykonania pamiątkowych zdjęć. Wystarczyło dostawić kilka poduszek i lampionów. Dekoracja miejsca przyjęcia została utrzymana w takim samym klasycznym stylu. Przy szklanych stołach ponownie pojawiły się lekkie, przezroczyste krzesła, a na stołach niewielkie kompozycje z róż. Winietki dla gości umieszczono w małych szklanych fiolkach, w których znalazły się także różowe kwarce. Piękna papeterię wykaligrafowano ręcznie złotym tuszem na akrylowych tabliczkach. Warto docenić tę dbałość o lekkie, przezroczyste elementy, które nadały całości niepowtarzalnego, eterycznego charakteru. Zjawiskowy ślub!

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: JANA WILLIAMS

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress