[responsive-menu menu="header_menu"]

W starym stylu

Cudowna para, która wspaniały stary styl przemyciła we wszystkich możliwych elementach tego wydarzenia. Miejsce ślubu oraz wesela to jedno z najbardziej klimatycznych scenerii jakie widziałam – ciemne wnętrze rozświetlone odrobiną światła świec oraz ogromnych żyrandoli, meble oraz dodatki w starodawnym stylu stworzyły niepowtarzalną atmosferę. Nie zapominajmy jednak o głównych bohaterach tego wydarzenia, którzy w swych klasycznych stylizacjach doskonale wpasowali się w charakter całej uroczystości. Piękna panna młoda wybrała okazałą suknie z trenem zdobioną koronką oraz delikatnymi koralikami. Stylizację dopełniła opaska w srebrnym kolorze imitująca listki oraz ogromny bukiet o nieregularnym kształcie z bordowymi piwoniami w roli głównej. Pan młody również postawił na klasykę w postaci prostego czarnego garnituru, białej koszuli i czarnego krawata. Butonierka nawiązująca do bukietu ślubnego delikatnie ożywiła ten prosty, ale jednocześnie elegancki strój. Papeteria ślubna również nawiązuje do starego stylu, karty z fantazyjnymi wzorami o królewskiej kolorystyce zostały zamknięte w kopercie opatrzonej starymi znaczkami i piękną kaligrafią o złotej barwie. Goście weselni świętowali w cudownej plenerowej scenerii. Fotografia na której widnieją stoły wygląda niczym klatka z filmu o królewskim weselu sprzed kilkuset lat. Cudowną dekorację składającą się z potężnych kandelabrów i kompozycji kwiatowych o ciemnej kolorystyce dopełnia piękna zastawa stołowa rodem z królewskiego zamku, a także bordowa papeteria ze złotymi wstawkami. Reportaż z tej uroczystości przepełniony jest starym, królewskim, nieco mrocznym, jednak uroczystym klimatem. Ciemność, światła świec, meble oraz dekoracje w starodawnym stylu z pewnością pozwoliły poczuć atmosferę eleganckiego przyjęcia z danych czasów.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: DOCUVITAE
filmowcy

W kolorze wina

Niezwykle klimatyczny reportaż ślubny, w którym przewija się mnóstwo zieleni i pięknego winnego koloru. Między parą młodą absolutnie czuć niepowtarzalne uczucie, nostalgia w ich oczach, a zarazem szczere uśmiechy mówią same za siebie. Pan młody wybrał szczególnie odważny strój, ponieważ postawił na marynarkę w jasnym kolorze doskonale komponującym się z burgundowymi spodniami i krawatem i poszetką, które nawiązują do całości wydarzenia. Złote dodatki idealnie pasują do tego połączenia kolorystycznego. Panna młoda w cudownej sukni prezentowała się skromnie, ale jednocześnie olśniewająco. Delikatnie prześwitujący materiał górnej części sukni z kwiatowymi aplikacjami tworzy naprawdę piękny efekt! Całość stylizacji uzupełnił prosty welon oraz cudowny rozłożysty bukiet, oczywiście z elementem motywu przewodniego w postaci ciemnoczerwonej piwonii. Uroczystość odbyła się w plenerze pełnym drewna oraz zieleni. Dekoracja była skromna, aczkolwiek sama sceneria ma w sobie tyle uroku, że całość prezentowała się naprawdę bajkowo. Co ciekawe druhny oraz drużbowie nie występowali w winnym kolorze, lecz w szarości i pięknym odcieniu śliwki. Mężczyźni w eleganckich popielatych garniturach wybrali jedynie krawaty w odcieniu burgundu, natomiast stylizacja druhen również zawierała tę piękną barwę w bukietach wzorowanych na bukiecie panny młodej. Winny kolor znalazł się również w kwiatowej dekoracji prostego eleganckiego tortu. Oglądając ten reportaż poczułam niezwykle spokojny klimat przepełniony nostalgią, harmonią, ale również niesamowitym szczęściem, które widać na twarzach zarówno państwa młodych, jak i zgromadzonych gości. Perfekcyjnie dobrany strój naszych bohaterów, jak i przepiękne leśne otoczenie i delikatne dodatki stworzyły cudowną aurę, którą mogli się cieszyć uczestnicy tego niezwykłego wydarzenia.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: JORDAN VOTH PHOTOGRAPHY

Ostatnio pokazywałyśmy Wam, jakie elementy aranżacji możecie wykorzystać, by odświętnie udekorować Wasz ogród na dzień ślubu. Rzeczywiście ślub w pobliżu rodzinnego domu jest bardzo ciekawym pomysłem, który podkreśla rodzinną atmosferę tego wydarzenia. Jeśli ciągle wahacie się, czy rzeczywiście możecie odpuścić sobie szukanie przestrzeni przystosowanej do przyjęć weselnych, udowodnimy Wam cudownym reportażem ślubnym, że ślub we własnym ogrodzie to prawdziwa magia. Ślub we własnym ogrodzie daje poczucie bliskości, komfortu i przede wszystkim rodzinnej atmosfery. Oczywiście można też powiedzieć wprost, że jest to z pewnością dużo tańsza opcja niż wynajem sali, namiotu, stodoły, czy pałacu, dlatego jeśli macie tylko taką możliwość, warto choć rozważyć organizację uroczystości na własnym gruncie. Wbrew pozorom nie oznacza to, że dzień ten niewiele będzie się różnił od pozostałych. W końcu emocje pozostają ciągle na najwyższym poziomie, zbiera się setka gości, a także możecie przeistoczyć swój ogród w iście bajkowe przestrzenie. Tak właśnie zrobiła ta Młoda Para, która sakramentalne „tak” wypowiedziała na tle starego drzewa. Miejsce wyznaczone zostało również przez kwiaty ogrodowe. Ustawione w rzędy krzesła, miękkie poduszeczki, przeróżne donice i równo przycięte krzaczki – wszystko to sprawiło, że ogród przystroił się w świąteczne szaty. Para Młoda prezentowała się bardzo elegancko, a dobra aura dnia widoczna była w luzie, który prezentowała ich postawa. Pan Młody miał na sobie grafitowy garnitur z granatowym krawatem i białą koszulą. Panna Młoda na czas ceremonii miała białą suknię wyszywaną kryształkami z długimi rękawem trenem. Stylizację dopełniał długi welon wpięty w gładko zaczesane włosy. Jednak prawdziwym strzałem w dziesiątkę była kreacja zaprezentowana tuż po uroczystości. Wspaniała suknia z szarego tiulu haftowanego w kolorowe kwiaty. Głębokie wycięcie na plecach układało się w piękną długą linię z trenem, co tylko podkreślało szykowność sukni. Obłędnie piękna! W ogrodzie nie zabrakło również namiotów. W największym znalazły się długie stoły gości. Kremowe bieżniki świetnie komponowały się z różowymi i koralowymi wysokimi świecami. Nie mogło się również obyć bez kompozycji kwiatowych. Mosiężne świeczniki i misy doskonale uzupełniały się z daliami, różami, cyniami i krwawnikiem. Nad głowami gości wisiały kwiatowe girlandy. Namioty wykorzystano również na zaaranżowanie strefy relaksu. Tort weselny wykonano z białej masy marcepanowej zdobionej żywymi kwiatami i owocami. Nie zabrakło również mniejszych tortów, tart, małych tartaletek i regionalnego piwa, które zawsze sprawdza się na przyjęciach w stylu garden party.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: HEATHER WARAKSA
ślubny fotograf Katowice

Intensywność bordo i kolorów wina jest szalenie wdzięczny, a wręcz oczywisty, gdy planujecie ślub w winnicy. Mamy dzisiaj właśnie taki reportaż, gdzie Para Młoda, oddając hołd trunkowi bogów, sięga po zjawiskowe stylizacje i styl vintage w aranżacji tego wyjątkowego dnia. Zobaczcie koniecznie! Bordo i marsala w winiarni jest nieodzowne. Wie o tym Para Młoda, które reportaż możemy dziś zaprezentować. Panna Młoda ubrana była w piękną suknię, która nawiązywała do stylizacji greckich bogiń świetnie opisanych w najróżniejszych legendach. W bukiecie ślubnym prym wiodły peonie. Pan Młody miał na sobie granatowy garnitur w kratę, co postrzegamy jako absolutny trend tego sezonu. W końcu nigdzie i nikt nie napisał, że Pan Młody ma być nudny. Pan Młody powinien pokazać swój styl i smak. Ten z pewnością ma smak do wina, co przełożyło się na niesamowitą ceremonię na tle szkieletu tipi, zdobionego zielonymi girlandami z liści eukaliptusa. Przyjęcie weselne odbyło się w plenerze na terenie winnicy. Stoły weselników ubrane były w makramę, na której ustawiono bukiety z różnobarwnej peonii – królowej stylu vintage. Co ciekawe, przy stołach stały różnorodne krzesła, co z jednej strony świetnie wprowadza styl boho, z drugiej – przywołuje styl przyjęć naszych babek, na których przyjęcia, meble były sprowadzane nawet z najciemniejszych zakątków domu. Brązowy kamień był tematem do weselnej kaligrafii, w tym również winietek. Nie zabrakło również strefy relaksu, która została zaaranżowana w kolorach wina w stylu vintage ze starymi welurowymi meblami. I zdobionymi dywanami. Słodki stół zaaranżowano na beczkach po winie.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: ELIZABETH WELLS PHOTO

Marsala i granat to szalenie eleganckie kolory. Nic dziwnego, że Pary Młode wybierają je jako barwę przewodnią swojego ślubu. To również niesamowicie romantyczna uroczystość zorganizowana w zaciszu przestrzeni weselnej, której atmosfera nawiązywała do domowego ogniska. Jesteście ciekawi, jak to zostało zorganizowane? Ten reportaż ślubny to dowód na to, że można zorganizować ślub klasyczny z ciekawym pomysłem. Tu zdecydowanie moc miał kolor. Intensywny granat z marsala pojawiły się w bukiecie Panny Młodej. Dominowały w nim peonie, róże, mikołajki i jaskry. Ta kompozycja doskonale komponowała się z piękną i bardzo klasyczną suknię o kroju A. Długie rękawy koronkowej góry sukni, która była doskonałą ozdobą całej kreacji. Rozkloszowana spódnica była lekka, co sprawiło, że nawet klasyczna suknia może być lekka i odchodząca od lukrowanej bezy. Pan Młody wybrał czarny garnitur z czarną muchą. Ten sam ton został utrzymany u drużbów. Druhny ubrane były w długie suknie w odcieniach bieli, pudrowego różu i szarości. Ceremonia odbyła się na tle wejścia do przestrzeni weselnej. Zamknięte dni i światło pukające do drzwi było świetną sceneria dla tej chwili. Nad wejściem została zamocowana zielona girlanda z kwiatami w odcieniach marsala, różu i kremu. Wśród nich możecie znaleźć protee, peonie, róże i jaskry. Przyjęcie weselne odbyło się wewnątrz tego miejsca, którego ściany były świetną bazą dla wybranych przez Nowożeńców barw weselnych. Na długich stołach zamiast klasycznych bukietów pojawiła się długa zielona girlanda ułożona z liści. Koloru dodawały barwione kielichy i niewielkie bukiety we flakonach.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: FLOATAWAY STUDIOS
FILM ZE ŚLUBU

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress