[responsive-menu menu="header_menu"]
„najpiekniejszy

Boho na meksykańską nutę

Śluby w winiarniach są bardzo popularne w USA. Liczne winiarnie na południu i zachodzie kraju, oferują wynajem powierzchni oraz nierzadko budynki gospodarcze na wesela. Klimat zachodniego wybrzeża daje gwarancję całorocznej pogody, zatem organizacja ślubu i wesela w plenerze, w takich okolicznościach jest samą przyjemnością. W Polsce również mamy kilka winnic, głównie w woj. lubuskim i podkarpackim. Warto poszukać i zainteresować się możliwością organizacji wesela na ich terenie. Niech inspiracją będzie dla Was ten piękny kolorowy ślub z meksykańskimi akcentami. Nawiązanie do akcentów meksykańskich to strzał w 10! Soczyste kolory, charakterystyczne motywy doskonale sprawdziły się w stylizacji boho. Spójrzcie choćby na piękną papeterię z motywami meksykańskich kafli. Paleta kolorystyczna kwiatów utrzymana była w ciepłej, różowej i żółtej stylistyce. Te barwy doskonale łączą się ze sobą i można je uzupełnić pomarańczowymi lub czerwonymi akcentami. W kontrze do intensywnych kolorów kwiatów i dekoracji, były blado lawendowe suknie druhen. Uroczystość zaślubin odbyła się w plenerze, w bosko zaaranżowanej przestrzeni. Gości powitał kosz wyplatanych z liści bananowca wachlarzy, które z pewnością przydadzą się podczas upalnego dnia, ale najpiękniejsza dekoracja czekała w centralnym punkcie. Gigantyczne, drewniane koło bogato ozdobione kolorowymi kwiatami. Powiedzenie TAK w takim miejscu jest z pewnością niezapomnianym przeżyciem! Ogromne wrażenie zrobiła na nas tablica z winietkami, którą ozdobiono kwiatami i glinianymi kafelkami tworząc piękny wzór. Od stołów weselnych nie można przez kilka minut oderwać wzroku! Na każdym zamiast tradycyjnego obrusa, położona została ręcznie wypleciona makrama, a na niej ustawiono niskie wazoniki z kolorowymi kwiatami, kolorowe kieliszki i pamiątkowe meksykańskie grzechotki. Drewniane krzesła dopełniły fantastyczną aranżację przyjęcia weselnego. Zwróćcie uwagę na menu, które zostało nadrukowane na glinianych talerzach! Obłędne! Kącik z tortem został udekorowany meksykańskimi kapeluszami, a sam tort ozdobiono świeżymi kwiatami. Jeśli ślub w tej stylistyce jest dla Was zbyt odważny, alternatywą jest SESJA NARZECZEŃSKA. Kto już tęskni za latem? 🙂

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: ASHLEY LUDAESCHER PHOTOGRAPHY

Cudny boho ślub w stodole

Oszalałyśmy na punkcie tej realizacji! Jeśli lubicie luźne klimaty, pełne kolorów, nonszalancji to idealnie trafiłyście! Przepiękny ślub, w boskiej stodole! Każdy detal i kolor zostały perfekcyjnie przemyślane i dobrane, tworząc spójną, szaloną, przenikającą się całość. Zacznijmy od stylizacji pary młodej. Panna młoda w cudownej, koronkowej, dopasowanej do figury sukni dobrała do stylizacji piękne i oryginalne buty oraz dziewczęcy wianek. Dzięki ozdobie na włosach, stylizacja stała się mniej formalna. Imponujący bukiet z różnych gatunków kwiatów fantastycznie dopełnił ślubny look. W kontrze do intensywnych kolorów kwiatów, były suknie druhen w pastelowych odcieniach fioletu i błękitu. Bardzo ciekawa mieszanka, szczególnie, że druhny miały proste bukieciki z lawendy. Na tle takiej palety kolorów, stylizacja panny młodej wyróżniała się, tworząc cudowny kontrast. Szary, perfekcyjnie dopasowany garnitur pana młodego, spełnił tę samą rolę, co suknie druhen – uwypuklił stylizację i kolorystykę dodatków, jakby nie patrzeć, najważniejszej osoby w tym dniu 😉 Wspomniana feeria kolorów i wiele gatunków kwiatów zostało użytych także do stworzenia pięknej aranżacji w miejscu zaślubin. Cudowne kompozycje z kwiatów idealnie komponowały się z miękkim, październikowym światłem. I dochodzimy do stodoły, w której odbyło się wesele. Ale zanim do niej zajrzymy, spójrzcie na bufet przed obiektem! To gigantyczna komoda, na której wyeksponowano alkohole. Przy tak długim i szerokim barze miło sączy się drinki 😉 Pięknych dekoracji jest jednak znacznie więcej – koło z winietkami, łapacze snów, van z lodami, huśtawka. Atrakcji dla gości nie brakowało! W rustykalnej stodole zaaranżowano podłużne stoły, które udekorowano płożącą girlandą z liści. Do tego niebieskie akcenty – serwety i szklane kielichy. Zwróćcie uwagę jeszcze na dwa detale – winietki i numery stołów wykaligrafowane na  plastrach kamieni półszlachetnych oraz pięknie ozdobione zieleniną żyrandole. Cudowny ślub!

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: RUSTIC WHITE PHOTOGRAPHY

1/6 Francuski szyk

Czy francuski szyk zawsze musi mieścić się w ryzach stylu glamour? Wielu pewnie twierdzi, że tak właśnie jest. Francja ma różne, nie tylko miejskie, oblicza. Piękno francuskich zamków, równo przyciętej trawy i tajemnica zaklęta w tej wzniosłej atmosferze. Jeśli szukacie pomysłów na zorganizowanie przyjęcia weselnego w stylu francuskiego szyku, zobaczcie ten inspirujący reportaż. Francja to nie tylko wieża Eiffla. To również przyroda, która potrafi się świetnie wkomponować w charakterystyczną francuską elegancję. Reportaż, który dzisiaj wam prezentujemy to kwintesencja niewymuszonej elegancji, czyli takiej, w której każdy czuje się swobodnie, choć w powietrzu czuć wszechogarniający szyk. Ta ceremonia odbyła się pod drzewem, które nonszalancko zostało przystrojone pasmem luźnie zawieszonej tkaniny. Przyjęcie weselne odbyło się w plenerze, choć w pozornie zamkniętej przestrzeni wyznaczonej przez pergole przystrojone w białe połacie materiału. Biel była wiodącym kolorem tego przyjęcia, która powtórzyła się również w dekoracji florystycznej na stołach pokrytych długimi białymi obrusami. W kompozycjach znalazły się róże, anemony i liście eukaliptusa. Na weselu, którego inspiracją jest francuski szyk, nie mogło zabraknąć również świec. Te został ustawione w szklanym kloszach i świecznikach. Tak elegancką i rustykalną wbrew pozorom uroczystość zdobiły postarzanej drewniane skrzynie. Panna Młoda ubrana była w koronkową suknię z odsłoniętymi ramionami o kroju tuby z trenem i długim haftowanym welonem. W bukiecie znalazły się róże, eustoma i aneony. Pan Młody postawił na ponadczasowy czarny garnitur z czarnym wytłaczanym krawatem.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: BRAEDON FLYNN PHOTO
ślubny fotograf Śląsk

1/5 Powiedz TAK w święta :-)

Co prawda do świąt jest jeszcze kilka miesięcy, a aura tego, chociaż zimowego ślubu nie przypomina niczym polskiego grudnia, to nie mogłam się powstrzymać, aby nie pokazać Wam tego ślubu, bo jest niesamowicie energetyczny! A Para Młoda i ich goście tryskają energią i kipią poczuciem humoru! Pozytywny nastrój gwarantowany od samego początku! Uwielbiam takie zakręcone śluby! A jeśli na dodatek jest piękna stylizacja i kolorystyka to pełnia szczęścia! Bardzo widowiskowa suknia, stylowa Panna Młoda i nonszalancki Pan Młody. Szalenie podoba mi się połączenie dwóch palet kolorystycznych – biel i czerń (kreacje druhen) i pasteli (dekoracje kwiatowe). To bardzo nietypowe połączenie, ale jakże udane. Jeśli dodamy do tego jeszcze kolor starego srebra bombek (w końcu jest to świąteczny ślub) to całość robi ogromne wrażenie! Niesamowicie pozytywne emocje biją z każdego zdjęcia. Szczególnie z fotografii obezwładniętego Pana Młodego na widok jego wybranki. BOSKIE ZDJĘCIE! Dla takich chwil warto oglądać codziennie dziesiątki ślubów 🙂 Zwracam również Waszą uwagę na fantastyczne wykorzystanie tabliczek z różnymi napisami, które użyte zostały na zdjęciach. Uwielbiam takie detale i można za ich pomocą stworzyć fantastyczną opowieść! Takie zdjęcia idealnie nadadzą się do późniejszego wykorzystania np.: w podziękowaniach dla gości. Do gwiazdki jeszcze nieco czasu zostało, ale zapraszam Was już dziś na świąteczny wieczór 🙂

zdjęcia: DOTTIE PHOTOGRAPHY

1/6 Pastelowa łąka

Łąki zazieleniły się niesamowicie. Nie ma co się dziwić, skoro pada i pada 😉 Lubicie wiosenne łąki? Ja uwielbiam! I obowiązkowo ogrodowe kwiaty! Majowe i czerwcowe śluby są tak urocze, że zawsze z ogromną przyjemnością pokazuję je Wam. Dziś mam taki właśnie ślub. Lekki, pastelowy i bezpretensjonalny. I pełen poczucia humoru, śmiechów i radości. Nawet najpiękniejsza stylizacja i aranżacje zrobią niewielkie wrażenie, jeśli nie widać spontanicznej i szczerej radości Nowożeńców oraz ich gości. Angielska Panna Młoda, jak zwykle zachwyciła mnie fantastycznym stylem – koronkowa suknia, przepiękna fryzura i wielogatunkowy bukiet w pastelowych kolorach. Zwróćcie uwagę na kreacje druhen – każda jest inna. Mają różne fasony oraz różne kolory, ale utrzymane w tej samej palecie barw. Osobiście jestem wielką zwolenniczką takich stylizacji, przede wszystkim dlatego, że dziewczyny nie wyglądają, jak wycięte z tej samej sztancy. Przecież na niewielu kobietach ten sam fason sukni wygląda dobrze. O kolorach nie wspominam, bo to co dobre dla blondynki, niekoniecznie będzie korzystne dla brunetki. Druhny naszej Panny Młodej miały różne suknie dopasowane do ich sylwetek i wzrostu i trzeba przyznać, że wyglądały wyjątkowo promieniście! Pastelowe detale na tym ślubie zachwycają – ogrodowe kwiaty (wśród nich cudne groszki pachnące), papierowe lampiony, ramki z rodzinnymi zdjęciami. Nie zabrakło słoiczków z kwiatami oraz fantastycznej dekoracji pustej, ceglanej ściany! Zobaczcie, jak można zaaranżować taką przestrzeń na przedostatnim zdjęciu! Pomysł za 100 punktów! Zwracam również uwagę na eleganckie nakrycia głów! O kapeluszach jeszcze dziś będzie na naszym blogu!

zdjęcia: YELLOW BIRD PHOTOGRAPHY
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress