[responsive-menu menu="header_menu"]

Epicka jesień

Powoli żegnamy jesień, jednak pokażemy Wam kolejny ślub w klimacie tej pory roku. Stonowane kolory i naturalne otoczenie to wspaniała sceneria na jesienny ślub. Wyszło lekko, swobodnie i romantycznie. Fantastyczna i roześmiana para młoda prezentowała się niesamowicie. Suknia pani młodej sprawiała wrażenie dwuczęściowej kreacji składającej się z prześwitującego koronkowego topu i rozłożystej długiej spódnicy. Delikatny makijaż i subtelne upięcie sprawiło, że całość wyglądała bardzo romantycznie i swobodnie. Zwróćcie uwagę również na oryginalny ślubny bukiet. Egzotyczna oplątwa, kilka białych kwiatów i zieleń stworzyły cudowną i bardzo efektowną wiązankę. Pan młody postawił na nieśmiertelną klasykę wybierając ciemny garnitur, białą koszulę oraz czarny krawat. Stylowe dodatki doskonale dopełniają całość. Klasyczny zegarek, biała poszetka i delikatna butonierka fantastycznie podkreśliły elegancką stylizację. Jesienne klimaty zagościły w dekoracji miejsca ceremonii i w towarzystwie naturalnej scenerii stworzyły świetną atmosferę. Przestrzeń, w której para młoda wypowiada przysięgę, jest niezwykle ważna, dlatego należy ją szczególnie wyróżnić. Ta para poradziła sobie z tym doskonale, dzięki czemu idealnie podkreśliła miejsce ceremonii, a do tego mogą cieszyć się cudownymi fotografiami z tych pięknych chwil. Konstrukcja ozdobiona kwiatami w kolorze jesiennego lasu wygląda obłędnie i cudownie wpisuje się w motyw uroczystości. Miejsce przyjęcia również wyglądało niesamowicie. Na stołach znalazły się girlandy z zieleni i kompozycje kwiatowe w skrzynkach. Intensywnie pomarańczowe jaskry oraz dalie wyglądały przepięknie i tworzyły cudowny jesienny klimat. Przyznajcie, że całość wyszła niesamowicie i w niczym nie przypomina stereotypowej ponurej i smętnej jesieni. Cudowne kolory jesiennego lasu stworzyły ciepły, przytulny i niebanalny klimaty.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: SANDRA HESS PHOTOGRAPHY

Szalone lata 70.

To był naprawdę wspaniały ślub. Klimat szalonych lat 70. na tej uroczystości spisał się doskonale. Mnóstwo fantastycznych kolorów, zabawne detale i stroje rodem z zeszłego wieku stworzyły niesamowitą atmosferę. Ta wspaniała para powiedziała sobie “tak” w niezwykle pięknej scenerii. Woda, zieleń, kamienie, klimatyczny drewniany podest i fantastyczni przyjaciele, którzy swoimi oryginalnymi strojami dodali całości mnóstwo kolorów i radości. Państwo młodzi również prezentowali niebanalnie, jednak bardzo klasycznie i elegancko. Pani młoda wybrała suknie z odkrytymi ramionami z tłoczonymi wzorami. Oryginalne okulary z grubymi oprawkami dodały jej niesamowitego uroku. Do tego kolorowy bukiet z sukulentami, który perfekcyjnie uzupełnił stylizację. Przyznajcie, że prezentowała się niezwykle uroczo. Z kolei pan młody założył garnitur w kolorze głębokiego granatu, a także brązowe buty. Całość uzupełniła butonierka w pomarańczowym odcieniu. Klasyczna elegancja z delikatnym kolorowym akcentem. Cudowne intensywne barwy stworzyły również niesamowity klimat na przyjęciu. Dekoracje były delikatne i raczej minimalistyczne, jednak sala urządzona w starym stylu ozdobiona kolorowymi talerzami nadała całości niesamowitego charakteru. To doskonały przykład na to, jak trafny wybór miejsca przyjęcia, może zadecydować o wizualnej stronie uroczystości. W tym przypadku pomieszczenie ze ścianami pokrytymi talerzami o różnych barwach i kształtach wraz z kolorowymi dekoracjami na stołach spisało się świetnie. To prawdziwy klimat szalonych lat 70. Proste stoły i składane krzesła wyglądają niczym z ówczesnego wieku i doskonale wpisują się w charakter przyjęcia. Kolorowe kwiaty oraz serwetki i menu w intensywnych barwach tworzą piękną, pełną radości i energii dekorację. Szalony klimat lat 70. idealnie sprawdził się jako motyw przewodni tej wspaniałej uroczystości. FOTOGRAF ŚLUBNY miał ogromne pole do popisu w poniższej realizacji 😉

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: GEOFF DUNKAN

1/5 Kolorowe boho

Mamy dziś dla Was dwa niesamowite śluby. Ten, który zobaczycie w poście poniżej i fantastyczną polską realizację w obiektywie Sebastiana Ścigalskiego. Co łączy oba śluby? Stylistyka i fantastyczne fotografie! Niezmiennie jestem oczarowana stylem boho, który na ślubie poniżej został skomponowany z rustykalnymi elementami oraz całą feerią letnich, intensywnych kolorów. Niesamowite kolory kwiatów ogrodowych i polnych zostały połączone z piórami, drewnem i wstążkami. Zachwycający ślub, który wyobrażam sobie na polskich wsi, z sielskimi krajobrazami w tle. Ojej! Moje marzenie właśnie się spełniło i zobaczycie jego realizację już za kilka minut 😉 Spójrzcie, jak piękne elementy znalazły się na tym ślubie – miejsce zaślubin ozdobione kaskadą kwiatów, wstążki przywiązane do krzeseł, kanapa, dywany, sukulenty w glinianych doniczkach użyte jako podstawki dla gości. Czujecie ten klimat? Ja tak! Czuję ten wiatr, ciepło i oszałamiające zapachy ogrodowych kwiatów. Te ostatnie znalazły się w wielokolorowych i wielogatunkowych bukiecikach na stołach. Obłędna jest ta stylizacja! Przyjęcie pod gołym niebem, sznury lampek, które nadały romantyczny klimat po zmroku. Przepięknie wyeksponowano słodkości na zaaranżowanym z plastrami drewna stole. Całość była oczywiście spójna z piękną stylizacją Panny Młodej – jej suknią, wiankiem i bukietem. Zwracam uwagę na ciekawie zastosowany motyw piór! Kolorowe pióra znalazły się na wdzięcznej papeterii, a prawdziwe pióra ozdobiły łapacze snów, które znalazły się w aranżacji. Zachwycający ślub! Ale polska realizacja, którą zobaczycie w poście nr 5 jest jeszcze piękniejsza! I polska! Już za chwilkę na blogu.

REKLAMA

blog

zdjęcia: NEXT TO ME STUDIOS

Uwielbiam takie kontrasty i połączenia! Koronkowa suknia, niesamowicie stylowy look, seksowny stroik i buty, delikatne kwiaty i niecodzienna sceneria. W leśnej scenerii spodziewałabym vintage lub boho stylizacji, a tu taka 🙂 To kolejny przykład i dowód na to, że nie trzeba chodzić utartymi ścieżkami i powielać schematy 🙂

zdjęcia: RAYN RAY

3/9 W NYC

Wczoraj zachęcałam Was do wykorzystania w ślubnych aranżacjach koloru mandarynkowego (zobacz TU). A dziś mam uroczy ślub z NY z ciepłymi kolorami – od różu po pomarańcz. Uwielbiam takie stylizacje, które nawiązują do kultury i miejsca. Nowy Jork  od razu kojarzy nam się z wielkimi budowami z lat 40., kosmopolityczną atmosferą i wyrafinowaną elegancją. I w takim klimacie jest utrzymany ten ślub. Mnóstwo odniesień do lat 40. i 50., słodkie, pudrowe kolory, Pan Młody w kaszkiecie, a druhny w sukienkach w paski. Cudowny słodki bufet pełen maleńkich babeczek! A przyjęcie w budynku starej kręgielni to dla mnie strzał w 10! Świetne, klimatyczne miejsce, a przy okazji doskonała rozrywka dla gości!

zdjęcia: GWS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress