[responsive-menu menu="header_menu"]

Egzotyczny klimat w połączeniu z czernią wydaje się Wam absurdalny? Jeśli tak to w tym momencie rozwiewamy Wasze przekonania tym pięknym radosnym reportażem ślubnym z czernią, złotem i flamingami w roli głównej. Cudowna para młoda wraz ze swoimi druhnami i drużbami ubranymi w czarne kreacje prezentuje się niezwykle szykownie, ale i barwnie oraz wesoło, dzięki pięknym kolorowym kwiatom w bukietach i butonierkach. Taki też klimat wprowadza zabawna papeteria w różu i złocie z niezwykle kreatywną grafiką przedstawiającą państwa młodych w tropikalnym klimacie. Przejdźmy jednak do stylizacji panny młodej, która jest po prostu olśniewająca, a to między innymi za sprawą pięknych błyszczących elementów. Zwiewna suknia ślubna w szampańskim kolorze z cekinową górą prezentuje się bardzo efektownie, zwłaszcza w połączeniu z połyskującymi srebrnymi butami. Delikatna fryzura została ożywiona subtelną ozdobą z niewielkich pereł, natomiast całości stylizacji barw dodaje piękny kolorowy bukiet z dodatkiem egzotycznych kwiatów, które doskonale podkreślają tropikalny charakter przyjęcia. Butonierka pana młodego, również w niecodziennym stylu, pięknie ożywia elegancki klasyczny czarny garnitur. Ślub i wesele tej pary nie mogło obyć się bez flamingów! Ozdabiały one miejsce ceremonii, a nawet tort weselny. Przysięga małżeńska została wypowiedziana w otoczeniu efektownej ścianki z małych papierowych elementów ozdobionej zielenią, jednak przysięga ta zdecydowanie nie należała do tych standardowych. Spójrzcie tylko na ten ogromny kawał papieru, na którym zapisane są słowa przysięgi. Genialny pomysł, a efekt niesamowity! Salę, w której odbyło się przyjęcie, cudownie ozdabiały czarno-białe oraz koralowe obrusy, na których stały niewielkie kompozycje kwiatowe w tropikalnym klimacie. Przyjęcie to jest doskonałym przykładem na to, że niecodzienne połączenia, które mogą wydawać się absolutnie nietrafione, mogą stworzyć przepiękny i niepowtarzalny klimat.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: AUSTIN GROS

Ślubny styl boho ma mnóstwo odsłon, a ta którą dziś prezentujemy jest naprawdę wyjątkowa. Bliskość z naturą i cudowne kolory jesiennego lasu grały pierwsze skrzypce na tej uroczystości. Rudowłosa panna młoda w wianku z czerwonych kwiatów idealnie wpasowała się w jesienny klimat boho. Luźną długą sukienkę w luźnym stylu uzupełniła kwiatowa chusta, a także bujny bukiet w jesiennych kolorach z dalią i piwonią w roli głównej. Stylizacja pana młodego także została utrzymana w leśnym klimacie. Garnitur o pięknej brązowej barwie został połączony ze stylowym kwiecistym krawatem. Do tego pan młody dobrał buty, również w brązowym kolorze, a także butonierkę w stylu bukietu panny młodej. Cudowna para młoda wraz ze swoimi druhnami i drużbami doskonale wpasowali się w leśny boho klimat. Miejsce uroczystości zaślubin to wyjątkowa sceneria nad jeziorem, której jesiennego klimatu nadała nieco pochmurna pogoda. Nie oznacza to jednak, że cała uroczystość była równie melancholijna. Czarujące kolory lasu w postaci pięknych kwiatów, a także kolorowych dywanów nadały otoczeniu uroczystego i barwnego klimatu. Miejsce przyjęcia prezentowało się niezwykle żywo i radośnie. Spójrzcie tylko jak kreatywnie została rozwiązana kwestia planu rozsadzenia gości. Imię i nazwisko każdego z gości oraz numer stolika znalazły się na ozdobionej kwiatami tarczy w formie strzały. Co za pomysłowy i efektowny sposób! Dekoracja stołów gości została utrzymana w luźnym boho stylu. Girlanda z zieleni i mchu na całej długości stołu w towarzystwie urokliwych lamp naftowych i kolorowych kompozycji kwiatowych. Całość uzupełniają kolorowe proporczyki, które pełnią rolę numerków stołów oraz barwne serwetki na talerzach gości – każda z innym wzorem. Całość prezentowała się niezwykle kolorowo i radośnie, przy jednoczesnym zachowaniu stylu boho w jesiennym wydaniu. Cudowne emocje pomiędzy parą młodą oraz piękna aranżacja miejsca ślubu oraz wesela stworzyła piękny niepowtarzalny klimat.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: PHIL CHESTER

Leśna sceneria jako miejsce zaślubin? To jak najbardziej możliwe! Ta cudowna para doskonale poradziła sobie z organizacją ślubu plenerowego w lesie, a efekt jest niesamowity. Ich stylizacja pięknie wkomponowała się z całą uroczystość. Pani młoda wybrała bardzo efektowną sukienkę – bogato zdobiona góra z długim rękawem i okazały dół, który delikatnie zlewa się z długim welonem. Bujne loki zostały ozdobione uroczą opaską w srebrnym kolorze. Miano wisienki na torcie tej stylizacji możemy bez wątpienia przypisać pięknej bujnej wiązance w stonowanych kolorach, która perfekcyjnie współgra z leśnym klimatem. Pan młody postawił na elegancką klasykę wybierając granatowy garnitur, który został ozdobiony butonierką nawiązującą do bukietu pani młodej. Doprawdy przepiękna para, nie tylko ze względu na ich stylizację, ale przede wszystkim przez ich uśmiech oraz miłość i szczęście bijące z ich oczu. Leśny motyw został przemycony również na ślubnej papeterii, zarówno poprzez użycie brązowo-zielonej kolorystyki, jak i przez umieszczenie grafiki z jednym z mieszkańców lasu – niedźwiedziem. Cała sceneria była prosta, doskonale wpasowała się naturalne otoczenie. Drewniane krzesła oraz dekoracje z użyciem zieleni stanowiły integralną całość z lasem, nie zaburzając panującego w nim spokoju i harmonii. Ciekawym elementem dekoracji była drewniana tabliczka z imionami młodej pary oraz zwisające z drzew kwiaty w małych szklanych wazonikach. Ta skromna oprawa dekoracyjna została zachowana w neutralnych kolorach, co idealnie współgrało z motywem lasu. Uroczystość przebiegła w bardzo radosnej atmosferze, którą z pewnością można dostrzec na przedstawionych fotografiach. Uśmiechnięta dziewczynka sypiąca kwiaty, promienna panna młoda prowadzona przez szczęśliwego ojca oraz pełni radości goście uczynili ten dzień wyjątkowym i przepełnionym uśmiechem.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: NORDIC PHOTOGRAPHY

Ostatnio pokazywałyśmy Wam, jakie elementy aranżacji możecie wykorzystać, by odświętnie udekorować Wasz ogród na dzień ślubu. Rzeczywiście ślub w pobliżu rodzinnego domu jest bardzo ciekawym pomysłem, który podkreśla rodzinną atmosferę tego wydarzenia. Jeśli ciągle wahacie się, czy rzeczywiście możecie odpuścić sobie szukanie przestrzeni przystosowanej do przyjęć weselnych, udowodnimy Wam cudownym reportażem ślubnym, że ślub we własnym ogrodzie to prawdziwa magia. Ślub we własnym ogrodzie daje poczucie bliskości, komfortu i przede wszystkim rodzinnej atmosfery. Oczywiście można też powiedzieć wprost, że jest to z pewnością dużo tańsza opcja niż wynajem sali, namiotu, stodoły, czy pałacu, dlatego jeśli macie tylko taką możliwość, warto choć rozważyć organizację uroczystości na własnym gruncie. Wbrew pozorom nie oznacza to, że dzień ten niewiele będzie się różnił od pozostałych. W końcu emocje pozostają ciągle na najwyższym poziomie, zbiera się setka gości, a także możecie przeistoczyć swój ogród w iście bajkowe przestrzenie. Tak właśnie zrobiła ta Młoda Para, która sakramentalne „tak” wypowiedziała na tle starego drzewa. Miejsce wyznaczone zostało również przez kwiaty ogrodowe. Ustawione w rzędy krzesła, miękkie poduszeczki, przeróżne donice i równo przycięte krzaczki – wszystko to sprawiło, że ogród przystroił się w świąteczne szaty. Para Młoda prezentowała się bardzo elegancko, a dobra aura dnia widoczna była w luzie, który prezentowała ich postawa. Pan Młody miał na sobie grafitowy garnitur z granatowym krawatem i białą koszulą. Panna Młoda na czas ceremonii miała białą suknię wyszywaną kryształkami z długimi rękawem trenem. Stylizację dopełniał długi welon wpięty w gładko zaczesane włosy. Jednak prawdziwym strzałem w dziesiątkę była kreacja zaprezentowana tuż po uroczystości. Wspaniała suknia z szarego tiulu haftowanego w kolorowe kwiaty. Głębokie wycięcie na plecach układało się w piękną długą linię z trenem, co tylko podkreślało szykowność sukni. Obłędnie piękna! W ogrodzie nie zabrakło również namiotów. W największym znalazły się długie stoły gości. Kremowe bieżniki świetnie komponowały się z różowymi i koralowymi wysokimi świecami. Nie mogło się również obyć bez kompozycji kwiatowych. Mosiężne świeczniki i misy doskonale uzupełniały się z daliami, różami, cyniami i krwawnikiem. Nad głowami gości wisiały kwiatowe girlandy. Namioty wykorzystano również na zaaranżowanie strefy relaksu. Tort weselny wykonano z białej masy marcepanowej zdobionej żywymi kwiatami i owocami. Nie zabrakło również mniejszych tortów, tart, małych tartaletek i regionalnego piwa, które zawsze sprawdza się na przyjęciach w stylu garden party.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: HEATHER WARAKSA
ślubny fotograf Katowice

1/6 Kolor i Miasto

Zazwyczaj przestrzenie miejskie kojarzą nam się z szarością dnia codziennego. Są jednak ludzie, którzy miastu potrafią dodać kolorytu, a to przekłada się na niesamowite reportaże ślubne. Wprowadzenie barwy do przestrzeni miejskiej może skutkować niesamowitymi aranżacjami, co udowodnimy Wam przedstawiając kolejny inspirujący reportaż ślubny. Choć wiele Par Młodych szuka wytchnienia na głębokiej wsi, inne w dzień swojego ślubu z premedytacją zostają w centrum miasta. Tak stało się również tutaj, gdzie Młoda Para pokazała w aranżacji swoje zamiłowanie do miejskich przestrzeni, dodając im jedynie nieco koloru. Panna Młoda nie poszła jednak w tym motywie i sama wybrała białą minimalistyczną suknię ślubną z głębokim dekoltem i długimi, rozkloszowanymi rękawami. We włosach wpięty miała biały kwiat peonii drzewiastej i paprocie. W bukiecie ślubnym również dominowały peonie. Pan Młody miał na sobie niebieski garnitur, białą koszulę i błękitny krawat. Ceremonia ślubu odbyła się na dachu wieżowca, gdzie ustawiono w rzędach transparentne krzesła. Ścieżka na centralne miejsce uroczystości wiodła po wzorzystym dywanie. Przysięga małżeńska została złożona na białym tle z geometrycznym barwnym wzorem i obszernym stroikiem z wiodącą zielenią, liśćmi palm i oczywiście peoniami. Przyjęcie weselne odbyło się w białych industrialnych przestrzeniach, których dekorację stanowiły barwne papierowe pompony, zarówno zawieszone, jak i porozrzucane w artystycznym nieładzie. Turkus i fuksja stanowiły bazę kolorystyczną do dekoracji weselnych. Na stołach weselników położono długi bieżnik w drobne trójkąty. Ozdobą były niewielkie bukiety z peonii i radosnej kraspedii. Styl podkreślały czarne serwetki i złote sztućce. Jednak kolor obecny był nawet w kaligrafii weselnej.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

 

zdjęcia: FLORA+FAUNA

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress