[responsive-menu menu="header_menu"]
„najpiekniejszy

Nostalgicznie i nowocześnie

Uwielbiamy eklektyczne realizacje! Nieoczywiste, pełne sprzeczności i pozornie niepasujących do siebie elementów. Bez nudy i sztampy! Realizacje, które ogląda się z rosnącym zaciekawieniem, co jeszcze można było wymyślić. Mamy dziś dla Was taki właśnie, nieprzewidywalny ślub, który łączy nostalgię z nowoczesnością. Romantyzm z surowością przestrzeni. Cudowny ślub ze zjawiskową parą młodą i obłędnymi wnętrzami, w których odbyła się mini sesja plenerowa oraz przyjęcie weselne. Romantyczna stylizacja panny młodej była w ciekawej opozycji do nowoczesnego stylu ślubu. Spójrzcie choćby na zaproszenie ślubne. Prosta czcionka, graficzny motyw ptaków i przepiękna wyklejka koperty. Detale mają moc! Podobnie, jak grawerowana gliniana podstawka na obrączki i haftowana chusteczka. Na wielkie słowa uznania zasługuje fantastyczny bukiet ślubny. Luźny, lekki, rozłożysty, wykończony długimi jedwabnymi wstążkami, w kolorze garnituru i koszuli pana młodego. Peonie, jaskry i pędy klematisa to najpiękniejsza propozycja na późnowiosenne i letnie śluby. Miejsce zaślubin będzie dla wielu z Was zaskoczeniem! Surowy, metalowy postindustrialny obiekt został pomysłowo zaaranżowany i wystylizowany. Nad stołami weselnymi zawieszono girlandy żarówek, które ozdobiono zielonymi gałązkami. Na stołach znalazły się niskie kompozycje z kwiatów i świece. Ciemne wnętrze nadało przyjęciu intymnego i przytulnego charakteru. Jak Wam się podoba taka mieszanka stylów?

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: SHARI+MIKE PHOTOGRAPHERS

Boho na meksykańską nutę

Śluby w winiarniach są bardzo popularne w USA. Liczne winiarnie na południu i zachodzie kraju, oferują wynajem powierzchni oraz nierzadko budynki gospodarcze na wesela. Klimat zachodniego wybrzeża daje gwarancję całorocznej pogody, zatem organizacja ślubu i wesela w plenerze, w takich okolicznościach jest samą przyjemnością. W Polsce również mamy kilka winnic, głównie w woj. lubuskim i podkarpackim. Warto poszukać i zainteresować się możliwością organizacji wesela na ich terenie. Niech inspiracją będzie dla Was ten piękny kolorowy ślub z meksykańskimi akcentami. Nawiązanie do akcentów meksykańskich to strzał w 10! Soczyste kolory, charakterystyczne motywy doskonale sprawdziły się w stylizacji boho. Spójrzcie choćby na piękną papeterię z motywami meksykańskich kafli. Paleta kolorystyczna kwiatów utrzymana była w ciepłej, różowej i żółtej stylistyce. Te barwy doskonale łączą się ze sobą i można je uzupełnić pomarańczowymi lub czerwonymi akcentami. W kontrze do intensywnych kolorów kwiatów i dekoracji, były blado lawendowe suknie druhen. Uroczystość zaślubin odbyła się w plenerze, w bosko zaaranżowanej przestrzeni. Gości powitał kosz wyplatanych z liści bananowca wachlarzy, które z pewnością przydadzą się podczas upalnego dnia, ale najpiękniejsza dekoracja czekała w centralnym punkcie. Gigantyczne, drewniane koło bogato ozdobione kolorowymi kwiatami. Powiedzenie TAK w takim miejscu jest z pewnością niezapomnianym przeżyciem! Ogromne wrażenie zrobiła na nas tablica z winietkami, którą ozdobiono kwiatami i glinianymi kafelkami tworząc piękny wzór. Od stołów weselnych nie można przez kilka minut oderwać wzroku! Na każdym zamiast tradycyjnego obrusa, położona została ręcznie wypleciona makrama, a na niej ustawiono niskie wazoniki z kolorowymi kwiatami, kolorowe kieliszki i pamiątkowe meksykańskie grzechotki. Drewniane krzesła dopełniły fantastyczną aranżację przyjęcia weselnego. Zwróćcie uwagę na menu, które zostało nadrukowane na glinianych talerzach! Obłędne! Kącik z tortem został udekorowany meksykańskimi kapeluszami, a sam tort ozdobiono świeżymi kwiatami. Jeśli ślub w tej stylistyce jest dla Was zbyt odważny, alternatywą jest SESJA NARZECZEŃSKA. Kto już tęskni za latem? 🙂

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: ASHLEY LUDAESCHER PHOTOGRAPHY

W różowej sukni ślubnej

Kto nie zna Very Wang? Myślę, że każdemu, kto pracuje w branży ślubnej lub przygotowuje się do ślubu, to nazwisko nie jest obce. Amerykańska królowa mody ślubnej wg wielu prestiżowych magazynów modowych i ślubnych. Wielka kreatorka, której wizjonerskie kolekcje sprzed 8-10 lat do dziś zadziwiają świeżością i innowacyjnością projektów. Panna młoda, której ślub dziś zobaczycie, wybrała obłędną kreację w kolorze pudrowego różu właśnie od Very Wang. Olśniewająca suknia jest kwintesencją stylu nowojorskiej projektantki. Seksowna suknia cudownie podkreśliła nienaganną sylwetkę panny młodej, a imponujące falbany nadały całej kreacji nowojorskiego szyku. Nie można oderwać oczu od tej piękności! Stylistyka całego ślubu utrzymana była w wytwornym, wielkomiejskim stylu. Piękna suknia, piękna papeteria wykaligrafowana na ciemnozielonym papierze czerpanym i piękny, wielogatunkowy bukiet z proteą w roli głównej. Uzupełnieniem pastelowej sukni panny młodej, były błękitno-popielate suknie druhen i ich pastelowe bukieciki z róż i jaskrów. Industrialne, surowe i stylowe miejsce, w którym odbył się ślub ozdobiono licznymi zielonymi girlandami, które poprzetykano pastelowymi różami. Świece dopełniły aranżację miejsca zaślubin. Uwagę zwraca wyjątkowy plan stołów wykonany w formie potrójnego parawanu, na którym wykaligrafowano nazwiska gości w języku angielskim i chińskim. Dekoracje na stołach były proste i niskie, z uwagi na szerokość i długość stołów. To sprytne rozwiązanie, które pozwala zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy. Sesja o zmroku na dachu budynku była pięknym zwieńczeniem dnia ślubu w wielkim mieście!

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: CHAZ CRUZ PHOTOGRAPHERS

Róż to nie kolor! Róż to stan umysłu!

Jestem wielką fanką koloru różowego 🙂 Szczególnie w ślubnych stylizacjach i aranżacjach. Słusznie, wg mnie, twierdzi się, że róż to nie kolor, tylko stan umysłu 😉 Udowodnię Wam to dziś, prezentując ten piękny ślub. I chociaż jest różowo (nawet pan młody ma różowy garnitur), to nie jest na pewno, to przesłodzona realizacja. Róż w połączeniu z czerwienią wygląda niesamowicie stylowo i namawiam Was do takich połączeń. Róż genialnie łączy się z każdym kolorem! Z żółtym i mandarynką tworzy słodkie trio, z miętą jest kwintesencją wakacyjnych realizacji, z błękitem prezentuje ponadczasową klasykę, a z bielą, czernią, szarością i brązami zmienia zwykłe aranżacje w stylistyczną ucztę. To po prostu uniwersalny kolor, który świetnie sprawdzi się w każdym ślubnym aranżu. Wracamy do naszej cudownej pary. Panna młoda miała przepiękną, prostą suknię uzupełnioną welonem i cudną tiarą. Bukiet z róż, tawułek, szarłatu podkreślił niezwykłą klasę stylizacji. Strój Pana młodego całkowicie podbił moje serce! Bladoróżowy garnitur, malinowy krawat i aksamitne czarne mokasyny! Klasa! Co powiecie na kwiatowy łuk, pod którym wykonano piękne zdjęcia Nowożeńców? Ogromne dalie odmiany cafe au lait, karminowe i różowe róże stworzyły majestatyczną konstrukcję! Warto zwrócić uwagę na śnieżnobiałego forda Mustanga cabrio, którym para młoda pojechała do ślubu. Wyjątkowe auto doskonale wpisało się w konwencję tej realizacji. Miejsce przyjęcia weselnego ozdobiono równie spektakularnymi kompozycjami kwiatowymi, a boho akcenty dopełniły perfekcyjną scenografię ślubną. Wystarczyło kilka akcentów-wyplatana kanapa nowożeńców w stylu słynnych pawich foteli, geometryczne świeczniki zwisające nad stołami, kieliszki z kryształowego szkła – kilka wyrazistych dodatków, nadało całej aranżacji niepowtarzalny styl i charakter.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: MITCH POHL

Black Boho

Dziś będzie bardzo boho na blogu! Zaczynamy obłędnym ślubem z aranżacjami w stylu bohemian. I zaskakującym dla tej stylistyki kolorem czarnym. Ale my ubóstwiamy nietypowe połączenia! Od pierwszego zdjęcia zachwyciła nas aranżacja i stylizacja młodej pary. Ona w cudownej sukni z długimi rękawami, których mankiety ozdobiono haftami i kryształami. On w nienagannym, czarnym garniturze, z pięknymi dodatkami. I dość awangardowo, bo bez skarpetek. Przepiękna Para, której monochromatyczna stylizacja genialnie wybijała się na tle boho dekoracji. A te zapierają dech w piersiach! Słynne boho fotele (zwane pawimi, od kształtu oparcia), dywany, geometryczne lampiony z miedzianymi rantami. Pustynne boho w najczystszej postaci! Dzikie kompozycje z kwiatów, które ozdobiły miejsce zaślubin doskonale uzupełniały całą scenografię. Nie sposób nie zwrócić uwagę na czworonożnego uczestnika ślubu 🙂 I jego uhonorowanie piękną podobizną na ozdobnej tablicy w barze. Uwielbiamy takie detale i stanowią one nie tylko o charakterze ślubu, ale wielkim zaangażowaniu. Podobnie jak neon, o odważnej treści Dopóki śmierć nas nie rozłączy… Rzadko spotyka się takie treści na ślubach, a przecież są one fragmentem przysięgi małżeńskiej, który stanowi kwintesencję sakramentu małżeństwa. Czarnych elementów nie zabrakło także w aranżacji stołów – fantastyczne czarne, marmurowe podtalerze i ręcznie kaligrafowane winietki doskonale komponowały się na boho stołach. Zwróćcie uwagę na jeszcze jeden detal na stołach – drewniane deski z przekąskami. To nowy trend, który mamy nadzieję zawojuje ślubne stoły. Pamiętajcie o tym, że nie tylko ślub, ale także PLENER ŚLUBNY wymaga odpowiedniej oprawy. Nie musi to być pełna scenografia ślubna, ale kilka elementów, jak np. fotel, poduszki, dywan, koc przyda się na pewno!

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: LAUREN SCOTTI PHOTOGRAPHY

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress