[responsive-menu menu="header_menu"]

Gdy za oknem pojawiają się coraz wyższe temperatury, kobiety poszukujące idealnej sukni ślubnej, zaczynają ją skracać. Wiosna to czas, kiedy po długiej zimie, sięgamy po krótsze spódniczki, co przekłada się na preferencje w doborze kreacji ślubnej. I tak na tapecie mamy dziś krótkie suknie ślubne, które są odpowiedzią na lejący się skwar z nieba, którego już nie możemy się doczekać. Krótkie suknie ślubne, choć mają zdecydowanie mniejsza powierzchnię niż ich długie odpowiedniki, mają tyle samo możliwości w zdobieniach, formach i fasonach. Przede wszystkim to możliwość dodania odpowiedniego stylu. Wielbicielki klasycznych princesek, mogą się pokusić o ich krótką wersję z rozkloszowaną spódnicą. Tu królują gładkie tkaniny i bardzo minimalistyczne zdobienia, by przyciągnąć uwagę do elementu, który sam w sobie jest największą ozdobą tej kreacji. Oczywiście w krótkich sukniach nie brakuje koronek, które najczęściej pojawiają się w sukniach o kroju tuby. Tu ukłony dla ikony stylu Twiggy, która po dziś dzień inspiruje projektantów do tworzenia kolejnych i jeszcze ciekawszych stylizacji ślubnych. W tym sezonie krótkie suknie ślubne niewiele mają wspólnego z rokoko, bardziej nastawione są na pragmatyzm i minimalizm, który z powodzeniem pozwoli Wam wykorzystać suknię ślubną podczas wielu uroczystości, niekoniecznie związanych ze ślubem.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: materiały prasowe

SYLWIA KOPCZYŃSKA, po premierze pierwszej części kolekcji Skrzydła, zaskakuje kolejnymi propozycjami na rok 2017. Uchylony rąbek tajemnicy, zdradził odważne i charakterne projekty, natomiast kolejna część tej historii prowadzi w zupełnie inną stronę. Tym razem za inspirację posłużyła delikatna i niewinna natura kobiety, która okazuje się niezwykle nieprzewidywalna, tak jak sama projektantka. Jedno jest pewne, tej która stworzyła to dzieło urosły metaforyczne skrzydła i teraz unosi się jeszcze wyżej niż do tej pory.

ZOBACZ CZĘŚĆ 1 KLIKNIJ TU!

Kopczyńska intryguje nie tylko swoimi projektami, ale również formą odsłony najnowszych kolekcji. Swoim klientką daje poczucie zaglądania przez dziurkę od klucza na to co dzieję się w jej wyobraźni, a wszystkie tajemnice z pewnością nie zostały jeszcze odsłonięte. Pierwsza część kolekcji Skrzydła zaskoczyła, nie mniej niż zachwyciła, bowiem główny prym wiodły nie tylko zwiewne sukienki, ale przede wszystkim koronkowe szorty. Projektantka natomiast klasycznie postawiła na lekkość i dziewczęcość – te cechy łączą obie odsłony kolekcji. Projekty Sylwii ciężko ubrać w jedno słowo, ale z góry wiadomo którego się pozbyć – nuda. Skrzydła to idealne określenie najnowszej kolekcji, bowiem Kopczyńska wzniosła się na poziom światowej klasy projektantów.

Do tej pory kolekcje były definiowane w spójnych elementach, które łączą kolekcje projektantki w jedną całość. Dlatego też w najnowszej kolekcji można natknąć się na takie elementy jak wielowarstwowość, lekki tiul, cięte, szarpane tkaniny i pastele. Nie są to natomiast cechy przewodnie, które nadają charakteru najnowszym projektom. Tym razem dominuje miękka prostota i klasyczny krój. Projekty zmysłowo płyną po linii ciała, otulają kobiece kształty, a materiał zapewnia poczucie lekkości i swobody. To propozycja dla kobiet z poczuciem dojrzałości, które sekret odkryły w swojej delikatnej i wdzięcznej naturze.

Kolejna odsłona Skrzydeł to manifest wolności, który przyprawia o skojarzenia z życiem i płodnością. Projektantka pozwala powrócić kobiecie na łono natury. Stare legendy mówią, że kiedy kobieta staje się bliska naturze, istnienie tej więzi emanuje z niej blaskiem. Niewątpliwie sukienki autorstwa Sylwii, samoistnie przywracają tęsknotę do takiej więzi, a jeszcze szybciej dodają blasku samej kobiecie. Skrzydła kojarzą się z wiatrem we włosach, skromnym weselem na łące i tańcami na boso. Projekty idealnie komponują się z wiankiem lub delikatnym welonem. Są również idealnym tłem do dodatków.

Kolekcje Kopczyńskiej często odnoszą się do bajkowych lub mitologicznych postaci. Spotkaliśmy się już z porównaniami do wróżek i księżniczek. Przyszedł czas na jedyne w swoim rodzaju elfy! Te drobne postacie to bożki życia i płodności. Inspiracja wprowadziła do kolekcji kolory mięty, złota, miodu i cielistości. Niewątpliwie też dodała kolekcji niepowtarzalny charakter i skojarzenia z naturą. Dlatego też można natknąć się na projekty z tkaniną obsypaną kwiatami i przypominającą pajęczą sieć.

SYLWIA KOPCZYŃSKA zaznajomiona z różnorodnym gustem swoich klientek, wychodzi im naprzeciw z odmiennymi propozycjami. Kobiety są cudownie różnorodne, nie tylko w charakterze ale również w sposobie bycia, postrzegania mody, stylu życia, wszystkie te cechy składają się na wybór „tej jedynej” sukni ślubnej, która doda im wyjątkowego blasku w drodze do ołtarza. Skrzydła prezentują dwie strony medalu, jedna jest delikatna i zmysłowa, druga odważna i kobieca – gdzieś pomiędzy tymi skrajnościami, łączy się w kwintesencję kobiecości. Niewątpliwie jednak najnowsza odsłona, przypadnie do gustu kobietom, które kochają naturalność i lekkość, w pełnym tych słów znaczeniu.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: materiały prasowe

Młoda projektantka, Sylwia Kopczyńska już od kilku sezonów zaskakuje niekonwencjonalnym podejściem do mody ślubnej. Nadchodząca kolekcja 2017 z pewnością będzie zaskoczeniem w branży, bowiem główny prym wiodą nie tylko zwiewne sukienki, ale przede wszystkim koronkowe szorty. Ten subtelny element zaskoczenia ukryty pod równie spektakularną oczywistością, to prawdziwa rewolucja i wyjątkowa alternatywa dla kobiet poszukujących kreatywnych i praktycznych rozwiązań. Najnowsza kolekcja Sylwii Kopczyńskiej, przyprawia o nieziemskie doznania estetyczne. Sukienki jej autorstwa identyfikują się w jednym słowie: lekkość. To nie przypadek, że tytuł kolekcji 2017 to Skrzydła, mający za zadanie manifestować świeżość, zwiewność i eteryczność. Wspomniana lekkość dotyczy nie tylko charakterystycznej tkaniny, ale przede wszystkim niezwykłego poczucia swobody w projektach autorstwa Sylwii. Panna Młoda z najnowszej kolekcji jest świadoma siebie i swoich wyborów, nosi metaforyczne skrzydła, które pozwalają się jej wznosić. Jest jak sama projektantka, która zachowuje swój styl oraz podąża za tym czego pragnie. W kolekcji Skrzydła odbiorcy nie spotkają się z ciężką tkaniną. Projektantka klasycznie postawiła na wielowarstwowość, lekki tiulu, cięte i szarpane tkaniny. Rok temu rynek mody miał okazję obserwować jak SYLWIA KOPCZYŃSKA przełamuje schematy i jako jedyna w Polsce wprowadza do kolekcji ślubnych pastele. Klientki pokochały ten trend, dlatego też pastele pojawiają się również w najnowszej kolekcji. Obecnie jednak to nie kolor posłużył za narzędzie do przełamania schematów, ale forma. W 1909 rok Paul Poiret zaprojektował spodnie dla kobiet, a niespełna 10 lat później wypromowała je Coco Chanel. Dla kobiet od lat chodzących w sukienkach był to zapewne niezwykle rewolucyjny krok. To co działo się później i dzieje do dnia dzisiejszego w świecie mody, tylko utwierdza w tym, że kobiety pragną wychodzić poza schematy. Dlaczego więc panna młoda nie miałaby wystąpić w niezwykle eleganckich i zmysłowych szortach? Ta ubrana przez Sylwię Kopczyńską na pewno wystąpi! Projekty autorstwa Kopczyńskiej są swego rodzaju historią, która rysuje się w jej kolekcjach. Do tej pory kobieta w oczach projektantki była przede wszystkim zmysłowa i delikatna. Obecnie natomiast pojawia się element buntu, który przyprawi odbiorców o dreszcze zachwytu. Szorty to propozycja tak naprawdę dla każdej kobiety, nie tylko dla tej należącej do odważnych. Ten niezwykle wygodny i pomijany w modzie ślubnej element garderoby, może być propozycją na wesele, albo na noc poślubną. Oczywiście wyjściowa forma w dalszym ciągu przyjmuje proporcje sukni ślubnej, a szorty pozostają alternatywą na odpowiedni moment. Całonocne wesele w połączeniu ze stresem i przygotowaniami to nie lada wyzwanie dla kobiety, właśnie dlatego Kopczyńska śpieszy z nowym rozwiązaniem, które dostarczy poczucie swobody. Projektantka udowadnia, że moda ślubna nie musi być skostniała, tym samym otwierając kolejne drzwi i przełamując stereotypy. Zeszłoroczna kolekcja kładła nacisk na dziewczęcość z elementami kobiecości, kolekcja 2017 podkreśla natomiast kobiecość z elementami dziewczęcości. Oczywiście nie odbywa się to w sposób nietaktowny, tylko niezwykle subtelny. Kobieta z kolekcji “Skrzydła” swoją kobiecość emanuje podkreślając bardzo zmysłowe dłonie, ramiona i nogi. Jednocześnie podąża za panującymi trendami. W najnowszych projektach Kopczyńskiej można natknąć się również na budzące się do życia ogrody. Motyw kwiatowy dominował na tegorocznych fashion weekach m.in. na pokazach Elie Saab, czy Ralph & Russo. Nie zabrakło również transparentnych projektów z wielowarstwowego materiału. SYLWIA KOPCZYŃSKA zaskakuje nie od dziś. Niezwykłe wyczucie stylu, które wyprzedza trendy, to niewątpliwie jeden z głównych atutów projektantki. Najnowsza kolekcja “Skrzydła” odzwierciedla historię, która właśnie nabrała odrobinę pikanterii. Szorty z pewnością będą rewolucyjnym elementem w świecie mody ślubnej, ale możemy być pewni że po to rozwiązanie sięgnie niejedna panna młoda.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: materiały prasowe

Delikatną i dziewczęcą odsłoną sukni ślubnej są krótkie kreacje. Nie mniej strojna niż ich długie odpowiedniki prezentują się niesłychanie elegancko i wdzięcznie. To doskonała propozycja dla Panien Młodych, które planują ślub cywilny lub w plenerze lub tych, które organizują przyjęcie kameralne. Kto powiedział, że suknia ślubna musi być długa? Panny Młode szykujące się do swojego wielkiego dnia, pragną być ich suknia była wyjątkowa. A wyjątkowo rzadko zdarzają się krótkie suknie ślubne. Szkoda, bo te małe  cudeńka coraz bardziej rosną w siłę, dzięki szalenie kunsztownym zdobieniom i nowoczesnemu designowi. Projektanci tworzą prawdziwe arcydzieła, by odpowiadać na potrzeby Panien Młodych kochających różne style. Bardzo nowoczesną, a jednocześnie szalenie romantyczną z elementami vintage kolekcję zaproponował dom mody Yolan Cris. Tu dekoracje 3D uzupełniają się z seksownymi, choć delikatnymi w wyrazie koronkowymi wycięciami. Wspaniałe modele ze spódnicami w kształcie litery A. Podobne romantyczne propozycje z rozkloszowanym dołem znajdziecie u BHLDN. Te krótkie suknie ślubne nawet nie sięgają kolan, co nie przeszkadza im być bardzo delikatnymi. Wszystko to za sprawą zabudowanych dekoltów, bo jak stara zasada mówi: ”jeśli odkrywasz nogi, zakryj dekolt”. Inbal Dror jest odpowiedzią na potrzeby kobiet poszukujących nowoczesności. Tu znajdziecie modele z wykorzystaniem głębokich wycięć i przezroczystości, a także skośne cięcia krótkich spódni. Piękna czarna suknia przypadnie do gustu najodważniejszym paniom. Monique Lhuillier bardziej niż balowa, przedstawia swoją koktajlową Pannę Młodą ubraną w koronki z bardzo ciekawą formą sukni. Klasyczne suknie baletnicy to propozycja od Justin Alexander, Ellis Bridal i House of Mooshki. Tu królują suknie w stylu pin up girl, które świetnie podkreślają kobiece kształty i dodają figurę klepsydry. Poza bielą projektanci proponują również pudrowe róże ze słodkimi kokardkami i tiulowymi spódnicami. Jednak krótka suknia ślubna to nie tylko baletnice, ale i ponadczasowe suknie dopasowane do ciała. Tu również nie brakuje koronek. Świetną kolekcję z obcisłymi krótkimi sukniami zaprezentowało Pronovias.

REKLAMA

bookab

* * *

MONIQUE LHUILLIER

* * *

INBAL DROR

* * *

HOUSE OF MOOSHKI

* * *

ELLIS BRIDAL

* * *

BHLDN

* * *

JUSTIN ALEXANDER

* * *

PRONOVIAS

* * *

YOLAN CRIS

zdjęcia: materiały prasowe

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne
suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress