[responsive-menu menu="header_menu"]

Można by powiedzieć, że śluby w stylu rock’n’rollowym są dedykowane okresowi Festiwalów, czyli latu. Mamy jednak niezbite dowody na to, że taki ślub może odbyć się również jesienią. Ba! Jesień może stać się doskonałym tematem dla ślubu w stylu rock’n’roll. Jeśli szukacie inspiracji na ślub z pazurem, koniecznie zobaczcie ten reportaż ślubny. Para Młoda była kwintesencją tego stylu. Panna Młoda miała na sobie piękną retro suknię z grubej koronki, która z pewnością mogła by się stać stylizacją sceniczną gwiazdy rock’n’roll. Zwiewne rękawy podkreślały elegancję i dużą inspirację przeszłością w stylu tej sukni. Rozpuszczone włosy zostały ozdobione tiarą z kryształów. W bukiecie ślubnym w odcieniach jesieni pojawiły się słoneczniki, dalie, zawilce i jarzębina. Podobnie narzutka uszyta z tej samej tkaniny. Dla uzyskania lepszego kontrastu, Pan Młody postawił na monochromatyczną czerń zarówno w garniturze, jak i w koszuli, a jedynym elementem dodającym nieco koloru był szary krawat. Czerń towarzyszyła również orszakowi ślubnemu. Ceremonia odbyła się w plenerze, a jej centralne miejsce wyznaczały gałęzie drzew ze sznurami kryształów cudownie rozbijającymi promienie słońca. Przyjęcie weselne odbyło się w namiocie, gdzie również dominowały odcienie jesieni. Złote wazony i lampiony podkreślały elegancję odcieni marsala i pysznej brzoskwini w bukietach na stołach. Inspiracja gwiazdami została przełożona na bardzo dowcipną papeterię ślubną, ale również uroczy słodki stół.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: JENN EMERLING

Mandarynka, choć soczysta, jest szalenie wymagająca. Szczególnie w aranżacjach przyjęcia weselnego. Wiele Par chętnie sięga po ten kolor, ale warto podpatrzeć najlepszych, by móc czerpać ciekawe inspiracje i przekładać je w niesamowite aranżacje dnia ślubu. Mamy dziś dla Was genialny reportaż ślubny – pełen radości, energii i egzotyki w postaci orzeźwiającej mandarynki. Jeśli nie wiecie, jak wprowadzić energię do Waszego przyjęcia weselnego, najłatwiej jest to zrobić poprzez wykorzystanie odpowiedniego koloru. Takim zdecydowanie jest egzotyczna, soczysta mandarynka, która świetnie dodaje energii, a stonowana szarość, czerń i biel doskonale tonują żywioł tego owocu. Para Młoda, która zastosowała tę paletę kolorystyczna, na miejsce swojego przyjęcia weselnego wybrała postindustrialne, minimalistyczne wnętrza z cegłą w roli głównej. Biel obrusów i ścian została ożywiona mandarynkowymi malunkami, wzbogaconymi o imiona osób najbliższych Młodej Parze. Sufity optycznie obniżono dzięki pomarańczowym wstążkom. Bukiety na okrągłych stołach skomponowane zostały z pomarańczowych peonii i drzewek mandarynkowych. Drzewo mandarynkowe było również wykorzystane w formie grafiki zdobiącej ścianę. Barwione na zielono kielichy były niesłychanie spójnym dodatkiem do tej egzotycznej aranżacji, w której wykorzystano również bambusowe krzesła. Pomarańczowa była również papeteria ślubna z minimalistycznymi zdobieniami w postaci fikuśnej czcionki. Atrakcją dla weselników z pewnością była zabawa w śpiewanie piosenek, które powinny uświetniać podróż poślubną Nowożeńców. Sama ceremonia odbyła się w tym samym miejscu. Goście zostali posadzeni w półokrąg, w którego centrum zawieszono wieniec z kwiatami i pomarańczowymi wstążkami. To właśnie pod nim Młoda Para złożyła swoją przysięgę małżeńską. Panna Młoda ubrana była w białą suknię na cienkich ramiączkach z wykończonym subtelną koronką dekoltem. Zamiast welony we włosach Panny Młodej wpięta była kwiatowa opaska, a w bukiecie ślubnym znalazły się jaskr, peonie i dalie. Wykończeniem rękojeści były pomarańczowe wstążki. Pan Młody ubrany był w czarny garnitur z białą koszulą i muchą. Czerń i szarość towarzyszyła druhnom Panny Młodej. Piękne wieczorowe suknie były w różnych odcieniach szarości, aż po czerń. Drużbowie ubrani byli w szare spodnie i czarne marynarki.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: SARA MONIKA

1/5 Lady in red

Trochę rock’n’rolla jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a w stylizacji dnia ślubu jest to genialny element, który może stać się bazą do stworzenia aranżacji niewyobrażalnie ciekawej i radosnej. Mamy dla Was też dowód na to, że Panna Młoda potrafi podzielić się bielą, nawet ze swoimi druhnami, sama wybierając na swój kolor ślubny, czerwień. Jesteście ciekawi, jak wyglądałby ślub Lad in Red? Chris De Burgh śpiewał o kobiecie w czerwieni i mamy pewne przypuszczenia, że właśnie udało nam się ją znaleźć. Mamy jednak pewne wątpliwości, czy ta Panna Młoda rzeczywiście uwielbia romantyczne ballady, bo bardziej niż o tańce w objęciach ukochanego, podejrzewamy ją o możliwość podskoków w rytmie jive’a. Doskonała stylizacja w stylu pin up girl to koronkowa czerwona bluzeczka i biała tiulowa tutu. Do tego jeszcze czerwone pantofelki zapinane w kostce na platformie i mocny makijaż. Wspaniała stylizacja, która pokazuje, że nie tylko biel jest ślubna. Zaskakujące jest jednak to, że biel została wprowadzona do stylizacji druhen. A przecież nie jest tajemnicą, że kobiety nie lubią się dzielić. I choć bielą chętnie, Panna Młoda z pewnością nie podzieliłaby się swoim wybrankiem, który prezentował się genialnie w szarej koszuli, grafitowych spodniach z szelkami i muchą. Ceremonia ślubu odbyła się w plenerze. Centralne miejsce wyznaczała drewniana konstrukcja zdobiona kurtyną z kolorowych wstążek. Przyjęcie weselne odbyło się w kawiarni przy barowych stołach. Tort weselny wykonano w stylu naked cake z delikatnie bieloną masą wierzchnią. Ślubnego charakteru dodawał toper.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: LOVE BY SERENA

Teoretycznie Anglia to miejsce, w którym ciężko odnaleźć klimat tropikalny. Teoretycznie, bo skoro Anglia w tropikach nie leży, zawsze można sobie tropiki zaaranżować. Mamy na to dowody! Nasz dzisiejszy reportaż to prawdziwa egzotyka w angielskim wydaniu – nie brakuje zabytkowego zamku, ale również egzotycznych roślin, które pozwalają na chwilę wytchnienia. Angielska pogoda nie ma nic wspólnego z wakacjami pod palmami. Jeśli jednak marzą się Parze Młodej tropiki, mogą je zaaranżować w każdym miejscu na świecie, bez względu na klimat i wspomnianą pogodę. Ta Para Młoda postawiła na żywą i egzotyczną zieleń w zderzeniu z ponadczasową elegancją. Już same przygotowania odbyły się w zabytkowym zamku. Ceremonia ślubu została zorganizowana na brzegu stawu, gdzie ustawiono krzesła dla zebranych gości połączone zieloną girlandą. Przysięgę małżeńską Narzeczeni złożyli pod łukiem zdobionym bukietami z intensywnej zieleni, różowych i morelowych peonii. Elegancję podkreśliła również stylizacja Pary Młodej. Ona miała na sobie piękną klasyczną suknię z ciężkiego gładkiego jedwabiu o kroju princeski z dużą kokardą przewiązaną w talii. W bukiecie ślubnym nie mogło zabraknąć tak zieleni, jak i peonii. On ubrany był w niebieski garnitur z brązową galanterią skórzaną. Jednak to właśnie szerokie uśmiechy były najważniejszym elementem obydwu stylizacji. Młodej Parze towarzyszył syn, który wspólnie z rodzicami celebrował ten wyjątkowy dzień. Przyjęcie weselne zorganizowano w namiocie na terenie zamku. Tu właśnie zaaranżowano wspaniały tropikalny klimat. Już na wstępie goście zostali przywitani łukiem z papierowych liści palm. Egzotyczna była również papeterią nawiązująca do tropikalnej roślinności. Stoły weselników ustawione zostały pod pergolami zdobionymi w intensywnie zielone liście. Kwietniki z makramy podtrzymywały wiszące gliniane doniczki. Numeracja stołów została zaaranżowana w bukietach w wazonach i flakonach. Zastawa dla gości została ułożona na glinianych podstawkach. Nie zabrakło również egzotycznych drinków.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: MATT PARRY
fotograf ślubny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne
suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress