4/7 DETAL I KOLOR

by poniedziałek, 6 sierpnia, 2012



Nie da się ukryć (zresztą nie zamierzam), że mam niesamowitą słabość do detali. Mało tego! Uważam, że detale są kluczowymi elementami, które decydują o charakterze ślubu. Czasami spotykam się z opinią, że za bardzo kładę nacisk na fotografowanie detali, a za mały na ludzi. Możliwe, ale chciałabym, abyście pomyśleli o tym z perspektywy mojej i Czytelników. My nie znamy osobiście najczęściej prezentowanych Par, ani ich gości. Często również nie znamy miejsc w których odbywają się ślubu i wesela. Co zatem może nam przybliżyć Parę Młodą? Ich charaktery? Gust? Temperamenty? Zainteresowania? Właśnie detale. Nie jest to zresztą mój wymysł, ani odkrycie. Wystarczy popatrzeć na wszystkie amerykańskie realizacje. Detale i kolory zajmują w tych realizacjach równorzędne z Bohaterami Dnia miejsce. Zobaczcie na poniższym przykładzie, jak pięknie detalami i kolorami, można opowiedzieć historię ślubu. Czy nie zachwycają Was delikatne zdjęcia bukietów, butonierek? Czy przygotowująca się do ślubu Panna Młoda nie ma w sobie czaru i tajemnicy? Czy fragmenty biżuterii ślubnej nie zwiastują nadchodzących chwil? Ja detale kocham!

zdjęcia: RYLEE HITCHNER

Tagi: No tags Kategoria: DETAL I KOLOR 0

2/7 Sukulenty, pawie pióra i słomki

by poniedziałek, 6 sierpnia, 2012



Jak ja kocham takie śluby! Wiele osób pyta mnie, czy nie nudzi nam się codziennie pisanie o ślubach i oglądanie ciągle, prawie takich samych rzeczy. Jak już wiemy z reklamy, prawie robi wielką różnicę. Możecie mi wierzyć, ale każdy ślub jest inny. Tak jak różni są ludzie, ich historie i pomysły. Dlatego kochamy to, co robimy! Bo każdy dzień, każdy ślub, każda kolekcja sukienek jest czymś nowym. Nawet, jeśli już jakiś motyw jest znany, to sposobów na jego przedstawienie jest tyle, ile kreatywnych osób zajmuje się nim. Zresztą zobaczcie dzisiejszy pierwszy ślub. Sukulenty, pawie pióra czy papierowe wycinanki pokazywałam Wam setki, jeśli nie tysiące razy. A jednak połączenie ich na tym ślubie jest zaskakujące, nowatorskie i urocze. Zwracam na początek uwagę na niesamowity bukiet z gigantycznym sukulentem na froncie. Do tego pawie pióra i wstążka w paski. Pawie pióra wykorzystano również w stroiku PM oraz butonierkach, a druhny miały sukienki w kolorach znanych z piór. Szalenie podobają mi się plany uroczystości w formie znanych z czasów szkoły papierowych samolocików 🙂 Wspomniane już sukulenty pojawiły się również w dekoracjach stołowych. Przepiękna i elegancka stylizacja Pary Młodej, a cały ślub niezapomniany!

zdjęcia: STEPHANIE WILLIAMS

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0