3/5 Eleganckie hortensje

by środa, 24 kwietnia, 2013




Hortensje należą do jednych z najukochańszych kwiatów Panien Młodych w Wielkiej Brytanii. To również jeden z naszych ulubionych kwiatów, a połączenie hortensji i peonii uważamy za mistrzostwo 😉 Jesteśmy nieuleczalne pod tym względem 😉 Hortensja doskonale komponuje się z innymi kwiatami, co zobaczycie na zdjęciach poniżej. Świetnie sprawdza się również, jako samodzielny kwiat w bukiecie. W naturze występują hortensje w kolorach białym, różowym, niebieskim i fioletowym. Jednakże można nieco manipulować ich barwami poprzez cięcie w odpowiednim momencie lub barwienie wody w której stoją kwiaty po ścięciu. Z radością stwierdzam, że polskie Panny Młode również często wybierają ten kwiat, o czym możecie przekonać się klikając na niebieskie znaczniki TU – ślub Danusi i Grzesia – zobacz TU, ślub Magdy i Pawła – zobacz TU, ślub Dagmary i Jorge – zobacz TU i TU, ślub Asi i Wojtka – zobacz TU, ślub Kingi i Tomka – zobacz TU, ślub Kasi i Michała – zobacz TU, ślub Justyny i Michała – zobacz TU. Jak można wykorzystać hortensje na ślubie, zobaczycie poniżej.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Klasyka! Biała hortensja ze skórzanymi, intensywnie zielonymi liśćmi! Nic więcej właściwie nie potrzeba! Jej uroda została podkreślona starą, drewnianą skrzyneczką.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Hortensja jest jednym z niewielu naturalnie występujących w niebieskim kolorze kwiatów. Tu połączono ją z błękitną ostróżką tworząc monumentalną i piękną aranżację stołową.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Hortensja świetnie łączy się zarówno z kwiatami ogrodowymi i swojskimi, jak i egzotycznymi. Uważam, że kompozycja z hortensji i storczyka należy do jednych z najbardziej udanych!

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Hortensja jest tak niezwykłym kwiatem, że równie efektownie wygląda również zasuszona! To pomysł na zimowe śluby, kiedy o świeżą hortensje jest trudno! Warto pomyśleć kilka miesięcy wcześniej o zasuszeniu tych uroczych kwiatostanów.

zdjęcia: PINTREST





Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *