4/7 All you need is LOVE

by środa, 24 lipca, 2013



All you need is LOVE! Słowa tej kultowej piosenki są jednym z najczęściej wykorzystywanych motywów muzycznych podczas pierwszego tańca, szczególnie w Wielkiej Brytanii – mateczniku The Beatles. Cały świat zna chyba tę melodię i refren!  Bo to prawda! Święta prawda! I sama prawda! Wszystko czego człowiek potrzebuje to miłość! Angielskie słowo LOVE jest niezwykle wdzięczne, jako element dekoracyjny – krótkie, z literą O, która często przedstawiana jest, jako serduszko. Lubię takie pomysły! Myślę też, że nie ma na świecie wielu osób, które nie wiedzą, co oznacza to słowo. Jak wykorzystać je w dekoracjach weselnych? Mnóstwo inspiracji znajdziecie poniżej! Niektóre są urocze i proste – np.: girlandy z nadrukowanymi literami całego słowa, inne spektakularne i widowiskowe – np.: napis LOVE w formie ogromnych neonów! Każdy pomysł, odzwierciedla jedno  – MIŁOŚĆ, która jest nie tylko jedyną rzeczą, której potrzebujemy. Jest również najważniejsza! Nikt jej nie widział, ani nie słyszał, nie czuł jej miękkości, ani zapachu. A jednak, dla każdego człowieka słowo MIŁOŚĆ miało/ma/będzie mieć kiedyś swój kształt, imię, zapach… All WE need is LOVE!

zdjęcia: PINTREST

2/7 Jesienne boho

by środa, 24 lipca, 2013



Czy jesienne Panny Młode szykują się już do swoich ślubów? Jeśli tak, to mam nadzieję, że zainspiruje Was ten ślub. Przepiękny, magiczny, w stylu boho, w przepięknej, jesiennej kolorystyce. Nieczęsto spotykam taką paletę barw na polskich ślubach. A szkoda, bo przecież polska, złota jesień jest najpiękniejsza na świecie! Pomarańcze, czerwienie, brązy – wszystkie te odcienie znajdziecie na tym ślubie. Doskonale pasowały one do karnacji i koloru włosów Panny Młodej. Ciepłe barwy idealnie podkreślają urodę blondynek! Pamiętajcie o tym! Który element stylizacji Panny Młodej najbardziej Wam się podoba? Mnie oczywiście wianek! Znajdziecie w nim znane w Polsce, jako suszki urocze, jesienne kwiaty. Zwróćcie uwagę na kolor garnituru Pana Młodego i drużbów – to szarość, która przewija się bardzo często na ślubach w stylu boho i vintage. Czerń byłaby zbyt agresywna, a granat zbyt formalny. Idealnie dopasowane kolorystycznie były również sukienki druhen – brudny odcień lawendy sukni oraz pomarańcz kwiatów stworzyły po prostu magiczną mieszankę! Jestem zachwycona! Ale nie tylko kolorami! Również miejscem i dekoracjami. Szczególnie starym rowerem ozdobionym sznurem z piórami, na bagażniku którego zamontowano drewnianą skrzynkę na kartki z życzeniami. Koronkowa serweta, być może od Babuni, ozdobiła kącik ze słodkościami. Zabawne jest połączenie starego z nowym 🙂 Wiecie, co mam na myśli? Znajdźcie zdjęcie na którym jest informacja o… Instagramie 🙂 Pięknie, radośnie w promieniach jesiennego słońca!

zdjęcia: CIURDAR PHOTOGRAPHY
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0