1/6 Style Me Boho

by piątek, Luty 27, 2015




Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy w realizacjach w stylu boho. Oczywiście myliłam się 😉 Nie wiem jak to jest, ale ta stylistyka stanowi dla mnie nieustające źródło inspiracji! Jestem po raz kolejny zauroczona przepięknym ślubem w stylu boho! Myślę, że najbardziej pociągający dla mnie jest fakt, że śluby boho nie mają żadnych sztywnych ram, poza które nie można wykraczać. Ba! Wykraczanie poza konwencje jest jak najbardziej pożądane w stylistyce boho! I taki właśnie jest ten ślub! Niepoprawny, szalony, romantyczny! Wszystko jest tak rozkosznie niepasujące do siebie w tradycyjnym pojęciu stylu, że całość robi wrażenie chaosu. Ale z tego chaosu  wyłania się niesamowity, piękny ślub. Zobaczycie! Panna Młoda w lekkiej, luźnej sukience z wiankiem na włosach – kwintesencja boho! Warto zauważyć, że w wianku znalazły się kwiaty ciemiernika, nazywanego zimową różą. To przepiękny kwiat, mało znany w Polsce, ale przepiękny i niezwykle urokliwy. Luźny bukiet Panny Młodej i bukiety druhen również utrzymane były w stylistyce boho. Ciekawym akcentem są bardzo intensywnie amarantowe jaskry, które dodały całej kompozycji pazura! Na pewno większość z Was zwróciła uwagę na stylizację Pana Młodego. Chyba po raz pierwszy widzę Pana Młodego w… swetrze! Stylizacja przyjęcia to majstersztyk! Genialne wykorzystanie przestrzeni! Wnętrze restauracji przy winnicy, które łączyło w sobie nowoczesność i rustykalną tradycję było fantastycznym obiektem na przyjęcie weselne w stylu boho. Młoda Para w rewelacyjny sposób wykorzystała drewniane skrzynki po winie, deski z plastrów drewna, wypreparowane czaszki zwierząt i kamienie do stworzenia niepowtarzalnej atmosfery. Zwróćcie uwagę na blaty stołów – nie przykryto ich obrusami! Wykorzystano piękne drewno blatów, jako jedyną ozdobę. Przy okazji na takim rozwiązaniu można nieco zaoszczędzić 🙂 Lekkie, luźne kompozycje z sezonowych kwiatów dopełniły całość. STYLE ME BOHO!

REKLAMA

middlemaria

zdjęcia: CLAY PIGEON
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





6/6 Gipsówka zawsze modna

by czwartek, Luty 26, 2015




O gipsówce pisałyśmy niejednokrotnie, ale ten kwiat jest tak niesamowicie uroczy i wszechstronny do wykorzystania w ślubnych aranżacjach, że musimy Wam go przypomnieć! Gipsówka to kwintesencja delikatności i eteryczności! Sprawdzi się genialnie na ślubach w stylu boho, vintage i rustic, ale będzie równie ciekawie wyglądać w nowoczesnych wnętrzach i majestatycznych aranżacjach! Ogromne chmury z gipsówki podwieszone pod sufitem namiotu lub sali weselnej zrobią na każdym wrażenie! Ale wrażenie zrobią też skupiska gipsówki w pięknych słoiczkach i buteleczkach. Zobaczcie, jakie cuda można wyczarować z gipsówki 🙂

REKLAMA

middlemaria

* * *

DEKORACJE

Gipsówka jest genialnym kwiatem do dekorowania. Stosunkowo tania, bardzo wytrzymała pozwala wykonać wyjątkowe i spektakularne dekoracje.

Można jej użyć do dekorowania krzeseł, kącików wypoczynkowych.

Doskonale nadaje się na wszelkie girlandy oraz przestrzenne kule, którymi można ozdobić sufity albo zaaranżować z niej korony imitujące drzewa.

Charakter gipsówki jest bardzo uniwersalny i będzie ona genialnie wyglądać zarówno w słoikach, jak i kryształowych wazonach.

baby-breath01-decor

* * *

BUKIETY

Eteryczna, pachnąca i delikatna gipsówka to idealny kwiat do romantycznej, boho lub vintage stylizacji.

Gipsówka dobrze komponuje się z innymi kwiatami, ale najpiękniej wg nas wygląda samodzielnie.

Możecie użyć kolorowych wstążek do jej wykończenia, aby je nieco ożywić.

baby-breath02-bouquet

* * *

ARANŻACJE NA STOŁACH

Wystarczy kilka gałązek gipsówki, aby stół wydał się romantyczny!

Pięknie prezentuje się w słoiczkach obwiązanych sznurkiem jutowym albo koronką.

Mnie zauroczył pomysł widoczny na ostatnim zdjęciu – stare szufladki wyłożone nisko przyciętą gipsówką posłużyły jako ekspozytor dla winietek.

baby-breath03-tablescape

* * *

WIANKI, BUTONIERKI

Nie ma piękniejszego kwiatu na wianki dla druhenek niż gipsówka 🙂

Zdjęcia poniżej tłumaczą mój zachwyt!

Nie do przecenienia jest fakt, że gipsówka jest wytrzymała i… lekka 🙂

Możecie być zatem spokojne i pewne, że małe druhenki nie będą marudzić, że jest im ciężko!

baby-breath04-accessories

zdjęcia: PINTEREST





5/6 Sexy peep toe

by czwartek, Luty 26, 2015




Polska nazwa butów typu peep toe, czyli bez palców 😉 jest dość niefortunna. Angielskie tłumaczenie również nie jest zbyt szczęśliwe 🙂 Zatem pozostańmy przy nazwie buty z odkrytymi palcami. Ja je uwielbiam! Są dla mnie kwintesencją kobiecości i zmysłowości! Idealne na śluby, od lat królują na ślubach! Perfekcyjny pedicure i kolorowe peep toe to duet doskonały. Seksowne buty dla każdej Panny Młodej. Oferta sklepów z kolorowymi butami jest ogromna! Każda z Was znajdziecie coś dla siebie. My polecamy z całego serca najpiękniejsze na świecie peep toe zaprojektowane przez duet Badgley&Mischka. W Polsce dostępne w showroom KSIS.

REKLAMA

middlemaria

zdjęcia: PINTEREST





4/6 PREZENTACJA – Perfect Sense Studio

by czwartek, Luty 26, 2015




Uwielbiam duety fotograficzne 🙂 Wiecie o tym! Dziś chciałabym przedstawić Wam Olę i Pawła – parę w życiu codziennym i zawodowym. Ola to artystka. Dosłownie! Magister sztuki w dziedzinie grafiki projektowej. To ona jest odpowiedzialna za malownicze, przesycone zmysłowością fotografie, które znajdziecie poniżej. Paweł to umysł ścisły. Inżynier i pasjonat motoryzacji. Dwa światy. Dwa spojrzenia. Dwa podejścia do fotografowania. Kobieta i mężczyzna tak odmiennie widzą świat przez maleńkie okienko aparatu, że czasami mnie zastanawia, jak to możliwe! A jednak, możliwe! Dopełniające się spojrzenie dwojga fotografów, oddaje zróżnicowany charakter uroczystości dnia ślubu, ale i plenerów ślubnych. Ola i Paweł tworzą wspólnie PERFECT SENSE STUDIO. Jak nazwa sama wskazuje, istotą ich fotografii jest sense – zmysłowe, ulotne chwile, które zdarzają się tylko raz, tylko w tym momencie, tylko pomiędzy daną Parą. Magia, którą dodają fotografowie do swoich zdjęć zachwyciła mnie. Niedopowiedziane, osnute mgłą (dosłownie w wielu przypadkach), ukazujące fragment rzeczywistości z polem do popisu dla wyobraźni fotografie mają w sobie coś baśniowego 🙂 Jak sami fotografowie zaznaczają – ich styl odbiega od trendów w fotografii ślubnej, ale jest wg mnie bardzo urokliwy i niepowtarzalny. Inny w całej masie fotografii, które pomału zatracają swój indywidualny charakter na rzecz inspiracji najsłynniejszymi w branży fotografami. I co ciekawe, zdjęcia Oli i Pawła wpisują się w obecnie panujący trend kadrowania, umieszczania punktów centralnych na zdjęciach, ale dzięki własnej wizji nadają zdjęciom indywidualny rys. Oboje fotografowie są młodzi, pełni zapału do rozwoju i kreowania własnego stylu. My to całkowicie popieramy! Bo tylko tacy ludzie i takie podejście do pracy powoduje, że zmieniają się trendy. Trzymam mocno kciuki za PERFECT SENSE STUDIO, ponieważ mają potencjał kreatywny, świetne oko, wyczucie światła. Odwiedźcie profil PERFECT SENSE STUDIO i zobaczcie, jak bawią się wschodzącym i zachodzącym słońcem. Jestem urzeczona ich malowanymi światłem fotografiami!

REKLAMA

middlemaria

zdjęcia: PERFECT SENSE STUDIO