Boho w stodole

by wtorek, 7 sierpnia, 2018




W ten upalny dzień zabieramy Was do stodoły na cudny ślub w stylu boho, z fantastyczną paletą kolorystyczną. Uwielbiamy łączyć kolory i zawsze z ciekawością przyglądamy się niestandardowym połączeniom kolorystycznym. Zwróćcie uwagę na kolory w tej realizacji. Stylizacja panny młodej utrzymana jest w ciepłym odcieniu koronki w kolorze kości słoniowej (boska suknia Rue de Seine). Kolor kreacji doskonale dopasowano do karnacji i koloru włosów, a bukiet z bordowych, amarantowych i karminowych kwiatów perfekcyjnie podbił stylistykę. W kontrze do tej palety barw, dobrano kolory sukienek druhen utrzymane w pastelowych, wypłowiałych odcieniach. To świetny zabieg stylistyczny, który ma za zadanie podkreślenie najważniejszej bohaterki tego dnia. Dodatkowo na tkaninach niektórych kreacji pojawił się kwiatowy print, co jeszcze bardziej podkreśliło boho-sielską stylistykę. Cudne dekoracje znalazły się w miejscu zaślubin – piękna pergola ozdobiona liśćmi i kwiatami, dywany i urocza tablica powitalna. Przemyślane, świetnie skomponowane dekoracje. Tę samą konsekwencję widać w aranżacjach stołów weselnych, które ustawiono w rustykalnej stodole. Niskie kompozycje kwiatowe to celowy zabieg, ponieważ stoły były dość wąskie i zbyt rozłożysta aranżacja kwiatowa zajęłaby zbyt dużo miejsca. Dodatkowo wysokie kompozycje utrudniają siedzącym naprzeciwko siebie gościom konwersacje. Szalenie podobają nam się regionalne przysmaki wystawione w słoikach i na deskach, które gości mogli skosztować podczas wesela. To świetny pomysł, który można zaaranżować także na polskich weselach – domowe smalczyki, konfitury, pikle czy wędliny z pewnością zachwycą gości! Biorąc pod uwagę MIEJSCE NA WESELE W PLENERZE zawsze sprawdzajcie otoczenie, dojazd oraz bliskość bazy noclegowej.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: JULIA ELIZABETH PHOTOGRAPHY