All Posts By Bridelle // Karolina Waltz

3/5 Opaski do włosów

by wtorek, 22 września, 2015


Opaski są niezwykle wdzięcznym dodatkiem do ślubnej stylizacji. My bardzo je lubimy! I często wykorzystujemy je w naszych stylizacjach. Zobaczycie ich kilka w książce BRIDELLE STYLE (w tym cudowne arcydzieła od Jannie Baltzer). Opaski w zależności od wzoru pasują doskonale do każdego typu stylizacji. Świetnie sprawdzą się w stylizacjach eleganckich – dodadzą im lekkości i dziewczęcego uroku. W stylizacjach vintage będą pięknym uzupełnieniem koronkowych sukni, jeśli wybierzecie bogato zdobione perłami lub kryształami opaski. Ale najbardziej opaski kochają boho 🙂 Szalone, swobodne, dziewczęce! Do wyboru macie różne rodzaje opasek – zdobione perełkami, koronkami, haftami, kwiatami 3D, a nawet metalowymi liśćmi. Możecie wybrać opaskę z tkaniny lub metalu. Do wyboru jest również rodzaj mocowania opaski. I takie właśnie znajdziecie w naszym zestawieniu poniżej.

REKLAMA

bookab

* * *

OPASKI MOCOWANE NA PRZODZIE GŁOWY

Idealne do stylu vintage, kiedy opaska jest bogato zdobiona.

Nie polecamy tego typu mocowania dla Panien Młodych o okrągłych buziach, bo opaska optycznie jeszcze ją poszerzy.

* * *

OPASKI MOCOWANE NA ŚRODKU GŁOWY

Klasyczne, pasujące do każdej stylizacji i każdego kształtu twarzy.

Sprawdzą się doskonale zarówno przy rozpuszczonych włosach jak i misternych upięciach.

* * *

OPASKI MOCOWANE Z TYŁU GŁOWY

To rozwiązanie dla Panien Młodych planujących spektakularne fryzury z rozpuszczonych i gęstych włosów.

Opaska podkreśli kształt podpięcia włosów.

* * *

OPASKA MOCOWANA NA BOKU GŁOWY

Bardzo seksowny rodzaj opasek.

Świetnie sprawdzi się w nowoczesnych i romantycznych stylizacjach.

headband4

zdjęcia: PINTEREST

1/5 W gondoli

by wtorek, 22 września, 2015


Tak obłędnego ślubu nie widziałam od dawna! Wiecie, że jestem miłośniczką kameralnych ślubów. W ekstremalnych przypadkach to śluby zaledwie 4 osobowe (Młoda Para + osoba udzielająca ślubu + fotograf). Dziś pokażę Wam również mini ślub, który odbył się w… gondoli! Tak, dobrze czytacie! W gondoli. Co prawda nie w Wenecji, a u wybrzeży Miami, ale i tak było przepięknie i magicznie! Cudowna, wenecka gondola została przyozdobiona kwiatami w ciemnych, seksownych kolorach. Cała stylizacja tego nieprawdopodobnego ślubu utrzymana była w stylu Marii Antoniny – widowiskowe dekoracje kwiatowe, obłędne słodkości, kolorowe poduszki i dywany (tak, dywany w łodzi! Ja kocham dywany, ale nawet ja nie wpadłabym, aby umieścić je w gondoli ;-)) stworzyły na tej mikro przestrzeni niesamowitą aranżację. Dla mnie to genialny przykład, że można zrealizować każde, nawet najbardziej niewiarygodne marzenie o ślubie. I, że warto to robić. Nie mogę wprost oderwać oczu od przepięknej Panny Młodej. Seksownej, kobiecej, zmysłowej. Cudowna suknia podkreślająca figurę, czarne dodatki i asymetryczny bukiet. Dziewczyny, które nie mają figur modelek nierzadko katują się przed ślubem drakońskimi dietami, byle wbić się w wymarzoną suknię. A może warto wziąć przykład z naszej dzisiejszej bohaterki? Może warto zaakceptować siebie i pokazać, że piękne to nie utarty schemat. Ja w każdym razie nie mogę się na nią napatrzeć. I na jej uroczą córeczkę, która towarzyszyła rodzicom w ich zaślubinach. Warto spełniać swoje marzenia 🙂

REKLAMA

bookab

zdjęcia: ZOOM THEORY