All Posts By Bridelle // Karolina Waltz

1/5 Nostalgicznie

by poniedziałek, 1 grudnia, 2014

Witamy Was serdecznie w nowym tygodniu! To był dla nas bardzo intensywny tydzień, bo jak wiecie w zeszły czwartek premierę miała pierwsza część jubileuszowego wydania magazynu Bridelle STYLE. Jeśli jeszcze nie widzieliście nowego wydania, zapraszamy TU 🙂 Po bardzo letnich i gorących sesjach, które zobaczycie w magazynie, mamy dziś na początek cudowny, jesienny ślub w oszałamiających naturalnych kolorach! Nie mogę oderwać wzroku od przepięknej scenerii, dopracowanych detali i obłędnej stylizacji Panny Młodej! Ten ślub genialnie ilustruje, jak stylowy może być jesienny ślub (chociaż ten ślub odbył się w maju). Nutka nostalgii widoczna na każdym zdjęciu dodała całej realizacji niesamowitego wdzięku. To jeden z najpiękniejszych ślubów, które widziałam w tym sezonie. Przepiękna stylizacja Panny Młodej – suknia od Sarah Seven, asymetryczny, obłędny bukiet w nieziemskich kolorach i kryształowa opaska na rozpuszczonych włosach. Takie stylizacje kochamy najbardziej! Fenomenalna stylizacja pasowała idealnie do otoczenia oraz zaplanowanej stylistyki tego niesamowitego ślubu i wesela w plenerze. Dywan (uwielbiamy! widziałyście już dywany w sesji The Bohemian Barn w magazynie? Jeśli nie, to koniecznie zobaczcie nasze dywany w stodole), drewniane pniaczki na których ustawiono najprostsze na świecie lampiony zrobione ze słoiczków i prosta konstrukcja kluczowego miejsca w którym odbyły się zaślubiony. Prostota, aż poraża! I jednocześnie zachwyca! Bo czyż nie jest prawdą, że najprostsze rozwiązania są najlepsze? Proste drewniane stoły, domowe wypieki, słoiczki ze specjałami przygotowanymi na pamiątkę dla gości. O detalach, które zobaczycie poniżej można by napisać osobny post! Wszystko tchnie świeżością, urokiem i prostotą! Na stołach znalazło się mnóstwo starego, aptecznego, brązowego szkła, które idealnie komponowało się z zieloną, leśną roślinnością! Ślub w naturalnych kolorach wcale nie musi być nudny i nijaki! Nikt chyba nie powie, że ta realizacja jest mdła i bez wyrazu! Odpowiedni dobór detali, świetnie dopasowane kolory i konsekwentna stylistyka wszystkich elementów (nawet świece były w kolorze miodowym, a stare drewniane skrzynki z których zbudowano postumenciki dla słodkości przypominały otaczające drewniane elementy). SESJA W PLENERZE z takimi detalami będzie fantastycznym dopełnieniem stylizacji ślubu. CUDO!

REKLAMA

blog

zdjęcia: LOGAN COLE
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0

PREMIERA Bridelle STYLE nr 4

by czwartek, 27 listopada, 2014

Kochani!

Z ogromną radością zapraszamy do lektury pierwszej części jubileuszowego wydania magazynu Bridelle STYLE.

To dla nas szczególny numer, ponieważ powstał z okazji 5. urodzin bloga Bridelle.pl

W ciągu kilku miesięcy zrealizowaliśmy 14 ślubnych sesji stylizacyjnych, które mamy nadzieję, spodobają się Wam 🙂

Dziękujemy wszystkim osobom i firmom dzięki, którym powstał ten wyjątkowy numer!

Dziękujemy również wszystkim Czytelnikom za wszystkie życzenia urodzinowe 🙂

Wystarczy kliknąć na okładkę poniżej, aby przenieść się do ślubnej krainy.

Zapraszamy wszystkich do lektury, a firmy z branży ślubnej do współpracy.

Szczegóły dotyczące współpracy znajdziecie na stronie WWW.BRISTYLE.PL

xoxo

Bridelle

cover style 4

5/5 Czas zatrzymany w kadrze / MARIA MENDAKIEWICZ

by wtorek, 25 listopada, 2014

W takie dni jak dziś, kiedy zmrok zapadł w oka mgnieniu, a deszcz mieszał się ze śniegiem, ta sesja jest jak promień słońca i powiew ciepłego, wakacyjnego wiatru! Ta uczta dla oczu powstała z inicjatywy fantastycznych dziewczyn – fotografki MARII MENDAKIEWICZ i całej ekipy, która zrealizowała tę piękną, nieco nostalgiczną i szalenie zmysłową sesję zdjęciową! Pachnący lilakami i lewkoniami czerwiec to najlepszy moment na realizację plenerowych sesji buduarowych! I Marysia skorzystała z tej okazji w 100%! Sesja w pierwotnym założeniu miała dotyczyć wyłącznie bielizny ślubnej, a skończyło się na fantastycznej sesji stylizacyjnej z pięknymi makijażami, oryginalną biżuterią, cudnymi kwiatami i oczywiście idealnie dopasowaną przez brafitterkę bielizną. Jestem zachwycona motywem przewodnim sesji  – zegary i czas! Nieuchronnie biegnący, oddalający się z każdą chwilą od emocji, radości, promieni słońca. Jest coś magicznego w symbolice zegarów. I to coś udało się genialnie uchwycić na zdjęciach, a niewątpliwie pomogła w tym przepiękna i nietypowa biżuteria Fanny&Franz. Ta piękna biżuteria powstaje z części pochodzących ze starych zegarków! Ola — florystka z La Bloms wyczarowała maleńkie bukieciki użyte w wystroju planu zdjęciowego, stworzyła też pudrowy bukiet z piwonii, gipsówki i róż oraz niesamowity steampunkowy bukiet z trybików i drucików przyozdobiony żywymi kwiatami.  Wianki oraz kurtyna z atłasowych wstążek dopełniły tę boho stylizację. Przepiękne, pastelowe, błyszczące makijaże i nieujarzmione włosy – WOW! Uwielbiam takie klimaty i niesamowicie cieszę się, że fantastyczni profesjonaliści z naszej branży realizują z własnej inicjatywy takie projekty! Fotografie Marysi jak zwykle olśniewają delikatnością i niedopowiedzeniem, które powoduje, że czuje się pozytywny niedosyt i ciekawość. Naprawdę zatrzymał się na chwilę czas…

fotografia: MARIA MENDAKIEWICZ

makijaże i fryzury: JOANNA JAŹWIŃSKA

kwiaty: LA BLOMS

biżuteria z elementów zegarków: FANNY&FRANTZ

bielizna: brafitterka Ewa Mońka

modelki: Basia i Milena

udostępnienie wnętrz, balkonu: Kamila Radwan

najlepsi pomocnicy: Tosia, córka Joasi (podawała pędzelki, pilnowała porządku w kuferku mamy, na koniec zasnęła wśród kwiatków) oraz Nefi – kot Kamy (wprowadzała nieład artystyczny, zżerała kwiatki, na koniec zasnęła w różowych tasiemkach)

 

REKLAMA

zdjęcia: MARIA MENDAKIEWICZ