1/8 Deszczowa Francja
Lubicie Francję? Ja przepadam za krajem nad Sekwaną! Przez pewien czas mieszkałam nawet we Francji i wspominam ten czas niezwykle dobrze. Prawdą jest, że Francja i Francuzi mają niepowtarzalny styl i charakter. Stylowe miasta, eleganckie ulice, przepiękne wzornictwo. W architekturze i stylizacjach wydaje mi się, że są absolutnymi mistrzami. I to przekłada się na ich styl organizowania ślubów. Pokażę Wam dziś bardzo ciekawy, francuski ślub, który daleki jest od stereotypowego wyobrażenia o wymuskanej i nieskazitelnej stylizacji a la Paris. Ale ten ślub nadal jest kwintesencja francuskości – lekkości, nonszalancji i stylu. Zjawiskowy! Jaki zresztą mógł być ślub, gdzie Pan Młody wystąpił w chabrowych conversach 😉 Panna Młoda z luźno ułożonymi włosami w które wpleciono kwiaty o wszystkich kolorach tęczy. Buty na płaskim obcasie, sweterek i multikolorowy bukiecik z ogrodowych kwiatów. Niezwykle wzruszająca uroczystość zaślubin (zawsze mnie wzruszają płaczący na własnych ślubach mężczyźni) odbyła się w miejscu, które udekorowano w prostym, ale niezwykle uroczy sposób – kurtyna z kolorowych wstążek i retro fotele. Dekoracje przyjęcia utrzymane były w tej samej, lekkiej konwencji – ogrodowe kwiaty, chorągiewki, zabawne tabliczki na stołach. Na uwagę zasługuje bardzo oryginalne menu 🙂 Zostało ono bowiem wypisane na… deseczkach dna skrzynki po owocach, którą postawiono na boku, dnem od frontu 🙂 100% recyclingu! I druga rzecz na którą zwracam Waszą uwagę to trzy, doskonale znane w Polsce kwiaty, które zdecydowanie zbyt rzadko pojawiają się na rodzimych ślubach – rumianki, słoneczniki i cynie! Nawet deszcz nie przeszkodził pięknym Nowożeńcom cieszyć się ich wyjątkowym dniem.
REKLAMA







































zdjęcia: MARION HEURTEBOUST
The Golden Starlet / BRIDELLE STYLE
Pogoda spłatała nam niezłego figla wczoraj 🙂 Miało być pięknie i słonecznie, a było deszczowo i wietrznie. A my na 22 piętrze wieżowca w samym centrum Warszawy, gdzie odbyła się złota i gwiezdna sesja dla magazynu Bridelle STYLE. Cudowne miejsce, modelka i asystenci 😉 Mali i duzi 🙂 Dziękujemy Pani Żanecie Odolczyk odpowiedzialnej za organizację wesel i imprez w PURE SKY CLUB za pomoc, fantastyczne towarzystwo i mnóstwo śmiechu 🙂 O tym niezwykłym miejscu na ślubnej mapie Warszawy napiszemy wkrótce! Każdy kto szuka eleganckiego miejsca w charakterze urban chic, powinien koniecznie odwiedzić Pure Sky Club na 21 i 22 piętrze wieżowca w Złotych Tarasach. Dziękujemy Magdzie Piechocie za fantastyczne zdjęcia z backstage. Więcej o tej sesji przeczytacie i zobaczycie w magazynie Bridelle STYLE. Już na wiosnę.
fotografia OLIVIA KONICKA PHOTOGRAPHY
make up & hair AGNIESZKA KARKOS
modelka PATRYCJA MARCINIAK
stylizacja KAROLINA WALTZ / BRIDELLE
florystyka, dekoracje, scenografia, koń ANNA MATUSZEWSKA / FABRYKA PASJI
suknie VERA WANG/LA PARISIENNE, LAURELLE, ROYAL SPLENDOR
biżuteria KIARA, NOVIA BLANCA, WHITE JASMINE
buty KSIS
papeteria HELLO PAPER
porcelana, kieliszki, sztućce VILLA ITALIA
obiekt PURE SKY CLUB
przygotowanie sesji Karolina Waltz / BRIDELLE i Anna Matuszewska /FABRYKA PASJI

zdjęcia: OLIVIA KONICKA dla BRIDELLE STYLE
* * *
ZOBACZ ZAPOWIEDZI POZOSTAŁYCH SESJI DO MAGAZYNU
























































