















I jeszcze przez chwilkę pozostajemy w klimacie vintage z poprzedniego postu. Kamea to jedna z moich najukochańszych pamiątek od Babci i bardzo chciałabym, aby znalazła się w moim przyszłym bukiecie ślubnym 😉 Panny Młode na całym świecie, często i chętnie wykorzystują tę stylową biżuterię, jako ozdobę bukietu lub korsarza. Najlepiej wygląda oczywiście w zestawieniu z vintage elementami – koronkami, pastelowymi, brudnymi kolorami i delikatnymi roślinami. Szczególnie podoba mi się wykorzystanie kamei na jednym z poniższych zdjęć – została ona przymocowana do damskiej butonierki! Prawda, że świetny pomysł?


To bardzo skromna, ale niesamowicie urocza i prosta stylizacja. Praktycznie pozbawiona wszelkich ozdób – nie ma żadnej biżuterii, sukienka jest prosta, aczkolwiek zmysłowa, idealnie podkreśla figurę dzięki trzem warstwom materiału. Jednym elementem dodatkowym jest koronkowy szal, który nawiązuje do vintage stylizacji otoczenia. Zwracam uwagę na dodatki, które wykorzystano w sesji – pastelowe wstążki atłasowe, koronki, stare krzesło. Przeurocza stylizacja, PM i sesja!





Pierwszy polski blog ślubny, założony w 2009 roku.
Jeden z najstarszych i największych blogów na świecie.
Najbardziej rozpoznawalna marka ślubna w Polsce.
Ponad 16 000 artykułów.
15 lat historii polskiej i światowej branży ślubnej w jednym miejscu!
Cztery bestsellerowe książki ślubne.
