Przeszukiwanie tagu dekoracje sali weselnej

5/8 Stylizacja stołów

by piątek, 3 czerwca, 2011


Jak mawia moja przyjaciółka znowu będzie wiejsko. No będzie! Nie da się ukryć! Ale nie mogłam się powstrzymać z uwagi na jeden element dekoracji przestrzeni – zawieszone na gałęziach… okna! Kocham takie pomysły!!! Jest to szalone, ekstrawaganckie, wymaga nieco wysiłku i przysłowiowego zachodu, ale warto! I jeszcze jeden element na który zwracam Waszą uwagę. Nie! Nie będą to tym razem słoiczki zamiast wazonów 😉 Zwracam uwagę na pęk balonów. Osobiście nienawidzę na polskich weselach tych dziwactw z wielokolorowych, najczęściej bladych, brzydkich balonów. Ale wystarczy, że zaopatrzycie się w porządne, intensywnie kolorowe balony, najlepiej w maksymalnie dwóch kolorach. Do tego dokupicie atłasowe wstążki w wybranym kolorze (broń Boże, nie te plastykowe kwiaciarskie wstęgi) i można zrobić naprawdę piękne dekoracje! Balony nie lubią samotności! To znaczy, znacznie lepiej wyglądają w pęku złożonym z kilkunastu sztuk. I naprawdę można zrobić coś niezapomnianego, taniego i efektownego!

zdjęcia: DANA GRANT



3/8 Stylizacja stołów

by czwartek, 2 czerwca, 2011


I powracamy jeszcze raz do wesel na świeżym powietrzu, w stylu piknik. W sobotę będę na takim właśnie! I ponieważ pomagałam Pannie Młodej w doborze i wynajdowaniu dodatków, pozwolę sobie dziś na ten wpis. Zatem, jeśli planujecie garden party, zadbajcie o takie elementy jak: emaliowane i cynowe wiadra, konewki, a nawet balie – napełnijcie je wodą i lodem (lód można kupić gotowy w supermarketach lub zaopatrzyć się w profesjonalny suchy lód) i napojami w puszkach i szklanych butelkach. Koniecznie do każdego pojemnika z napojami przymocujcie na sznurku otwieracz! Kupcie kolorowe słomki i parasolki do drinków. Warto zaopatrzyć się w plastykowe lub papierowe kubki do napojów. Te, które dziś można kupić nie przypominają okropnych, znanych z dworców kubeczków. Kolorowe serwetki, które będą w różnych miejscach, aby goście mogli bez skrępowania wziąć w dłonie kiełbaskę z grilla.

zdjęcia: JAN KASTLER



3/7 Stylizacja stołów

by wtorek, 31 maja, 2011


Było wiejsko, więc musi być jeszcze vintage’owo! Ale tym razem w wersji kolor. Znowu nawołuję do wykorzystania dostępnych elementów – starych, omszałych doniczek, amfor ogrodowych, srebrnych sztućców, świeczników i pater. Doskonale sprawdzą się w takich stylizacjach kryształy i szkło! I wcale nie musi być od kompletu. Wiele Panien Młodych cierpi na tak zwaną przeze mnie chorobę pasowankę, tzn.: wszystko musi do siebie pasować. A wcale nie musi! Odrzućcie symetrię, wszystko do pary i z jednej parafii. Łączcie kolory, wzory i faktury. Widziałam niedawno fantastyczne połączenie w bukiecie motywu kropek i pasków. Pozornie nie do przyjęcia, prawda? A wyglądało świetnie! Poza tym – znacznie prościej (i taniej) będzie Wam stworzyć stylizację z wielu elementów, które mają wspólny mianownik, niż kompletowanie wszystkiego w idealnych barwach czy wysokościach!

zdjęcia: ADLER TROUT