Przeszukiwanie tagu projektanci

Paris… Paris…

by wtorek, 25 stycznia, 2011



Jest jedno tylko, takie miasto na świecie. To co, że wyeksploatowano je we wszystkich znanych mi komediach romantycznych. To co, że dla wielu ludzi jest synonimem kiczowatych opowieści o zaręczynach na szczycie wieży Eiffla. To co, że jest piekielnie drogie, a jego mieszkańcy nie lubią turystów. Jest to najpiękniejsze miasto na świecie. Miasto, które żyje swoim własnym życiem. Miasto, które ma osobowość kapryśnej kobiety. Ba, nie kobiety. Damy… Damy o twarzy Catherine Denevue. Kocham to miasto i wracam do niego, kiedy tylko mam okazję. I jest przepięknym tłem dla wszelkiego typu sesji zdjęciowych. Choć nie ma już na świecie Malcolma Mclarena to jednak… Paris… Paris…

zdjęcia: ZEMOTION.NET

Projektanci – GRAND DESIGNS Delphine Manivet

by poniedziałek, 24 stycznia, 2011



DELPHINE MANIVET to francuska projektantka, która szturmem zdobywa serca Panien Młodych w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku. Zwłaszcza mieszkanki tego ostatniego miasta, pokochały jej projekty. Dla Amerykanów, francuskie wzornictwo i krawiectwo jest wzorem i wyznacznikiem. Nic dziwnego zatem, że najnowszą kolekcję projektantki sfotografowała Elizabeth Messina. Jej suknie są delikatne, eteryczne, zjawiskowe i szalenie kobiece. Delphine łączy tkaniny i kroje, ale nie ma w jej projektach ekstrawagancji. Nie można tych sukni, jednak nazwać zachowawczymi. Są to wg mnie przepiękne, nie przestylizowane, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach suknie dla Panien Młodych o wyrafinowanym guście. Nie są to typowe projekty ślubne, jakie znamy z salonów i wybiegów. Manivet nadaje swoim sukienkom niespotykaną lekkość. Sukienki są romantyczne, ale wyrażają indywidualność zarówno projektantki, jak i Panny Młodej, która ją wybierze. Dla mnie mistrzostwo. Suknie w Europie można obejrzeć w butikach w Paryżu, Nicei i Londynie. Wkrótce będzie uruchomiony sklep internetowy projektantki.

zdjęcia: ELIZABETH MESSINA

Letnie sukienki na poprawiny

by poniedziałek, 24 stycznia, 2011



Poprawiny to znacznie mniej formalna impreza. Dlatego, zamiast wbijać się ponownie w białą suknię, wybierz delikatną, lekką, seksowną sukienkę. Kocham takie projekty – bez udziwniania, ale stylowo. Prosto, wygodnie i niezobowiązująco. Sugeruję jedynie uważać na sukienki bez ramiączek, ponieważ potrafią spłatać figla 😉

zdjęcia: BRIDELLE