Przeszukiwanie tagu pudrowy

Pastelowa jesień

by wtorek, 17 września, 2019




Jesienne aranżacje w pastelowych kolorach? Czemu nie?! Ten fotoreportaż pokazuje, że to doskonały pomysł! Jest pełen detali związanych z jesienną aurą, jak i cudownych inspiracji. Spójrzcie tylko na obłędną stylizację pary młodej. Pani młoda w koronkowej zwiewnej sukni wyglądała oszałamiająco! Luźny bukiet wspaniale dopełnił całość, dzięki czemu stylizacja nabrała oryginalnego charakteru, nieco w stylu boho. Co powiecie na odważną stylizację pana młodego?

Biały garnitur zrobił naprawdę ogromne wrażenie! Ciemna koszula, buty i poszetka zgrały się z nim doskonale. Oboje wyglądali cudownie, a miejsce ich ceremonii prezentowało się równie nietuzinkowo. Ogromne bujne trawy stanowiły prostą, aczkolwiek niezwykle efektowną dekorację. Sami widzicie, że czasami mniej, znaczy więcej! Przyjęcie odbyło się w plenerze – słoneczna aura i otoczenie drzew stworzyło naprawdę niepowtarzalną atmosferę. Stoły zostały ozdobione pastelowymi kompozycjami kwiatowymi, a nad nimi zawisły girlandy z żarówek. Co sądzicie o jesiennych kolorach w pastelowym wydaniu? Subtelne brzoskwiniowe kwiaty w połączeniu z głęboką zielenią stworzyły perfekcyjny duet! Ten ślub i wesele z pewnością nie należą do zwykłych i typowych. Pełno w nich cudownych pomysłów i nietuzinkowych rozwiązań w świetnym stylu. Jeśli nie planujecie ślubu jesienią, a podobają Wam się te miękkie i nostalgiczne fotografie, to SESJA ŚLUBNA we wrześniu lub październiku będzie doskonałym rozwiązaniem!

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: KATCH SILVA
noclegi na Bornholmie

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Obłędny ślub w stylu Tulum

by środa, 24 lipca, 2019




Romantyczne śluby z elementami boho, to coś, co najbardziej kochamy na Bridelle! Nie zdziwi zatem nikogo nasz zachwyt nad tą przepiękną realizacją z mnóstwem obłędnych detali, pastelową kolorystyką i swobodną atmosferą. Śluby w stylu Tulum podbijają internet w tym roku i nie ma w tym nic dziwnego! Tulum od kilku sezonów stało się mekką podróżniczych influencerów i prędzej czy później meksykańska stylistyka w stylu boho i lat 70. XX wieku musiała trafić do branży ślubnej.

Ta realizacja ma wszystko, co można określić stylem współczesnego boho. Cudowne kolory, piękne detale i niepowtarzalny klimat fiesty. Zobaczcie sami! Cudowna panna młoda z orszakiem kilku druhen wyglądała zjawiskowo. Często nas pytacie, jakie prezenty sprawdzą się najlepiej dla przyjaciółek? Podpowiadamy! ŚLUBNE SZLAFROKI to idealny pomysł! Przygotowania z przyjaciółkami to cudowny czas i warto zadbać o jego odpowiednią oprawę. Nasza panna młoda miała na sobie seksowną suknię z koronkowym zabudowanym dekoltem i zjawiskowy bukiet z pastelowych róż, peonii, dalii i anemonów. Taka kompozycja kolorystyczna doskonale stonowała ciemną i intensywną zieleń otoczenia. Na uwagę zasługuje także stylizacja pana młodego – granatowy GARNITUR ŚLUBNY to zawsze świetny wybór! Czarna mucha i aksamitne mokasyny (obowiązkowo bez skarpetek) dopełniły stylowy look pana młodego. Ceremonia zaślubin odbyła się w plenerze, gdzie ustawiono białe krzesła, niewielką altankę i rośliny… w doniczkach! Pisałyśmy dla was o tym trendzie w poniedziałek (przeczytaj post TUTAJ). Kaktusy i amarantowe bugenwille uroczo wyglądały w miejscu ceremonii. Znalazła się tam także urocza księga gości, w której goście zostawiali wpisy i… rośliny do zasuszenia! Przyjęcie weselne oraz strefę relaksu zaaranżowano w fantastycznym stylu! Bambusowe kanapy, wyplatane fotele, skórzane pufy i dywany to przepis na idealny kącik, w którym goście mogą odpocząć podczas wesela. Na gości czekało więcej niespodzianek! Cudowne, gliniane, ręcznie kaligrafowane winietki były także prezentami. Stoły weselne ustawiono w plenerze i pomysłowo ozdobiono. Niskie, ale rozłożyste kompozycje z kwiatów, świece oraz wycinane podkładki (element bardzo charakterystyczny dla meksykańskiej kultury ludowej). Na okrągłych stołach położono obrusy w złoty, aztecki wzór, co świetnie komponowało się ze złotymi kieliszkami i wazonikami.

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: JESSICA KETTLE
fotograf ślubny Dolny Śląsk

 

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





So sexy boho

by środa, 5 czerwca, 2019




Kontynuujemy prezentację cudownych ślubów w stylu boho. Jak już zapewne zdążyłyście się zorientować, boho daje praktycznie nieograniczone możliwości aranżacji i stylizacji. Boho może być eleganckie, kolorowe z motywami cygańskimi lub marokańskimi, z brudnymi pastelami, z motywami pustynnymi i setkami innych! Żaden inny styl nie daje tak ogromnego wachlarza opcji! Warto z tej wszechstronności skorzystać planując swój styl ślubny. Czy boho może być sexy? I tropikalne jednocześnie? Oczywiście! Pokażemy Wam to dziś!

Słoneczny ślub w boskiej Kalifornii, z cudownymi akcentami tropików i kamieni szlachetnych, zachwycił nas od samego początku! Urocza papeteria, z motywami graficznymi rodem z kolorowych pocztówek i błękitna koperta, to dopiero początek! Przepiękna panna młoda w koronkowej sukni, to kwintesencja stylizacji boho. Rozpuszczone włosy ozdobiono opaską, a całość dopełnił bukiet w genialniej palecie kolorów – brązowe i blado fioletowe storczyki, egzotyczna banksja i perukowiec, rdzawe jaskry, bladoróżowe anturium i brudno lawendowe róże. Piękna panna młoda wzruszyła nie tylko nas, ale przede wszystkim pana młodego, który nie krył łez na widok swojej wybranki, podczas first look. Uwagę zwracają piękne kreacje druhen, w kolorze czerni. Ten kolor wciąż budzi kontrowersje, a niepotrzebnie, bo ja widać, genialnie komponuje się z egzotyczną zielenią liści monstery, które były bazą bukiecików. Prostota tych kompozycji powinna być inspiracją dla wszystkich osób, które poszukują tropikalnych motywów przewodnich. Cudowny musiał być wieczór panieński, w trakcie którego panna młoda ze swoimi druhnami z pewnością omawiały ostatnie szczegóły dnia ślubu! Nie zapomnijcie, że następnego dnia, podczas przygotowań, znaczenie mają wszystkie detale związane ze ślubem, a także BIELIZNA ŚLUBNA, która może być pięknym uzupełnieniem zdjęć z przygotowań makijażu i fryzury. Zaślubiny w plenerze odbyły się pod pergolą ozdobioną amarantowymi bugenwillami i pomarańczowymi strelicjami.  Na gości czekał szampan z kwiatami, a także spersonalizowane dodatki, m.in. serwetki z imionami Nowożeńców. A to nie jedyne atrakcje! Cudowny bufet kipiał kolorami i smakami. Rustykalne, drewniane stoły ozdobiono bawełnianym bieżnikiem, niskimi kompozycjami kwiatowymi i… kaktusami w doniczkach. Małe świeczki umieszczono w słoiczkach ozdobionych mini makramami, a numery stołów wykaligrafowano na plastrach kamieni. Taki ślub i wesele w plenerze to marzenie wielu par, także w Polsce! Warto spełniać marzenia!

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: JANA WILLIAMS PHOTOGRAPHY
najlepszy zespół na wesele

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Oszałamiające boho z Australii

by poniedziałek, 3 czerwca, 2019




Oszalałyśmy na punkcie tego ślubu! Cudowny, nieokiełznany, w przepięknej boho stylistyce! Australijskie klimaty, które można z powodzeniem przenieść na polski grunt! Zachwycający ślub i ELEGANCKIE WESELE w stylu pustynnego boho. Pomysłowość, a jednocześnie prostota zastosowanych rozwiązań jest niesamowitą inspiracją dla każdej Pary, która chciałaby na swoim ślubie wyczarować podobny klimat. Szczególnie zwróćcie uwagę na użycie suszonych traw, o których piszemy dziś jeszcze, w specjalnym poście TRENDY – Suszone rośliny. Stylistyka boho jest w naszej opinii nieśmiertelna. Przeżywa ona ewolucję, ale nadal pewne elementy są fundamentalne, o czym przekonacie się czytając dzisiejszego posta i oglądając zdjęcia z tej oszałamiającej realizacji.

Przepiękna panna młoda w koronkowej sukni ślubnej skradła całe show 😉 Boho kreacje są tak niezwykle romantyczne i seksowne! Nie można oderwać wzroku od pięknie podkreślonej sylwetki i niuansów kreacji! Perfekcyjnie dopasowany bukiet ślubny z różowo-białymi storczykami, trawami, herbacianymi różami, jaskrami i szarotkami (w Polsce ten kwiat jest pod całkowitą ochroną!) podkreślił zjawiskową stylizację. Tu warto zwrócić uwagę na stylizacje druhen, które wbrew obiegowej tradycji miały suknie zbliżone fasonem i kolorem do sukien ślubnych. W zasadzie każda z czterech druhen mogłaby śmiało iść na ślub jako panna młoda. Czy to faux pas? Tak, jeśli nie zostało to uzgodnione z panną młodą, a to raczej niemożliwe, aby druhny wybrały samodzielnie stylizacje, nie konsultując ich z bohaterką dnia ślubu. To pomysł na pewno dyskusyjny, ale my jesteśmy nim oczarowane, bo w całości wygląda to niezwykle stylowo i spójnie. Miejsce zaślubin zostało udekorowane również w stylu boho i trzeba przyznać, że wygląda ono nieziemsko! Chociaż nie ma tam elementów, które byłby niedostępne. Doskonale Wam znane z wielu realizacji dywany, wysokie kompozycje z traw, piękna alejka z ogrodowych kwiatów i brązowe, vintage krzesła. Wszystko to jest do zorganizowania w Polsce. Trzeba tylko chcieć! Jednak to miejsce plenerowej zabawy robi największe wrażenie. Celowo nie napisałam wesela, ponieważ ogromna strefa chill out, którą stworzono pod szkieletem konstrukcji namiotu typu tipi, nie była miejscem, w którym goście siedzieli przy stołach. Ogromną strefę relaksu wyposażono w liczne dywany, pufy, rattanowe kanapy i fotele. I w tym cudownie ozdobionym miejscu goście bawili się, jedli przyniesione z innego miejsca jedzenie. Takie rozwiązanie jest dla nas pewną nowością i bardzo nam się podoba! Poza wspomnianymi dekoracjami, nie zabrakło obłędnych aranżacji z kwiatów i traw, plecionych koszy i kolorowych poduch. Ubóstwiamy ten klimat! Zapytacie, a gdzie było jedzenie? Otóż jedzenie, w formie tak modnych w tym sezonie grazing tables, czyli dosłownie pasących stołów, czyli przebogato zastawionych smakołykami blatów, zostało ustawione pod zadaszeniem. Goście mogli dowolnie nakładać smakołyki na talerze i delektować się nimi na świeżym powietrzu. To z pewnością jeden z najpiękniejszych ślubów, które widziałyśmy w ostatnim roku! Mamy nadzieję, że Wam również spodoba się!

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: LILLY RED