Przeszukiwanie tagu z przymrużeniem oka

Grunt to zabawa!

by czwartek, 30 grudnia, 2010



Ślub dla Młodych i Boga, a wesele i zabawa dla gości. Często słyszycie, taką opinię? Ja bardzo często spotykam się z takim stanowiskiem. I chyba, coś w tym jest. A jeśli wesele ma być dla gości i jak samo słowo wskazuje ma być to wesołe wydarzenie, warto zadbać o takie elementy, które wywołają uśmiech i radość wśród zaproszonych. Nie ma nic gorszego i nudnego, jak wesele na którym wszystko jest ą i ę. Można zanudzić się na śmierć. Dlatego nie rezygnujcie z przyjemności w postaci ogniska, pokazu sztucznych ogni, ukochanych czworonogów na weselu (chyba, że piesek boi się bardzo wystrzałów i głośnej muzyki) czy gier zespołowych. Jeśli tylko warunki są sprzyjające i wybrana przez Was atrakcja pasuje do stylu wesela, nie zastanawiajcie się długo!

zdjęcia: INTERNET

Z przymrużeniem oka

by poniedziałek, 10 maja, 2010



To jest to, co uwielbiam najbardziej w ślubnych sesjach – humor i odrobina nonszalancji! Nie tylko w aranżacji sesji zdjęciowej, ale w całej oprawie, tego rustykalno – kowbojskiego wesela. Zwracam Waszą uwagę na niezobowiązujące sukienki druhen i kowbojki oraz stanowiących ciekawy kontrast drużbów w garniturach i czarnych, mafijnych okularach. Od razu mam skojarzenie z Blues Brothers. Oczywiście najbardziej rozwaliły mnie zdjęcia z wąsami 😉 To chyba mój atawizm 😉

zdjęcia: BRAND JOHNSON