Trendsetterka a la Fabio Gritti

by czwartek, marzec 4, 2010

Dziś gościnnie na naszych łamach, artykuł Kasi Wachułki z FABIO GRITTI na temat najmodniejszego trendu w tym sezonie, czyli czarno -białych połączeń i nowoczesnych stylizacji. Dziękujemy Kasi za ciekawy materiał i zdjęcia.

* * *

Rozpoczynamy cykl artykułów, proponujących Pannom Młodym kompletne ślubne stylizacje. Odpowiednio dobrane dodatki potrafią podkreślić i wydobyć zarówno urodę kobiety, jak i urok wybranej przez nią sukni ślubnej. Dziś proponujemy coś dla trendsetterek.

Dwa najmodniejsze trendy tego sezonu łączy w sobie suknia La Fleure. Fashionistki na pewno docenią tę unikalną kombinację długości przed kolano (short dress, mini) i czarnych aplikacji, które odważnie weszły do mody ślubnej kilka miesięcy temu. La Fleure ma jednak w sobie coś jeszcze – dodatkową niespodziankę, której nie spotkacie u żadnego innego projektanta: do odważnie odsłaniającej nogi sukienki proponujemy długą spódnicę, zakładaną w ułamek sekundy przez owinięcie wokół talii i zapięcie jednego guzika.

Dzięki temu kreacja może zmieniać swój charakter stosownie do okoliczności – być bardziej dyskretna w kościele, odważniejsza późną nocą, a nawet dopasowywać się charakterem do szybszego czy wolniejszego tańca! Jak wiadomo kobieta zmienną jest, taką możliwość szybkiej zmiany image’u doceni więc na pewno każda Panna Młoda. Czarne aplikacje dają bardziej różnorodne, niż zwykle, możliwości doboru dodatków. Doskonałym uzupełnieniem takiej sukni będą np. czarne buty , które z powodzeniem założyć można jeszcze wiele razy po ślubie. Podobnie bolerko, gdyby było potrzebne, można dobrać czarne i używać też przy innych okazjach.

Buty powinny mieć obcas, im wyższy, tym bardziej wydłuży optycznie nogi, które dzięki długości sukni zdecydowanie wybijają się w tej stylizacji na pierwszy plan. Do tej sukni można pozwolić sobie na sandały lub nawet odważne buty na koturnie.

Do włosów proponujemy kwiat ze szlachetnej tkaniny, nawiązujący do kwiatu przy długiej spódnicy La Fleure. Blondynkom bardziej będzie pasował czarny, brunetkom – biały. Odpowiednie będą też wszelkie ozdoby z kryształami Swarovskiego (wsuwki, szpile, spinki, grzebienie), mieniące się wraz z inkrustowanym haftem na gorsecie sukienki. Biżuteria powinna mienić się podobnymi odcieniami i trzymać zimnej tonacji całej stylizacji – właściwsze będą kompozycje srebra, kryształów, ew. pereł, niż złoto. Prosta góra sukni,  bez ramiączek i zaznaczonego dekoltu, pozwala założyć dowolny naszyjnik i/lub kolczyki.

Radzimy skoncentrować się na jednym z tych elementów, drugi powinien być tylko uzupełnieniem i koniecznie reprezentować podobny nowoczesny wzór. Z biżuterii Fabio Gritti szczególnie polecamy obrożę Pietra di Luna z kryształu górskiego lub naszyjnik Giada w komplecie z kolczykami Agata. Ze względu na wyrazistą i dość niesforną w kroju długą spódnicę, radzimy ostrożność w kwestii welonu. Jego długość i fason muszą być dobrane w sposób bardzo przemyślany i rozważny. Bezpieczniej będzie z welonu zrezygnować, do tego rodzaju nowoczesnej kreacji lepiej pasować będzie mniej klasyczne nakrycie głowy – np. kapelusz, toczek, czy woalka.

Taka stylizacja to prawdziwe wyzwanie i pole do popisu dla florystek. Choć można przełamać ją w zasadzie dowolnym kolorem, szczególnie efektowne jest konsekwentne trzymanie się czarno – białej kolorystyki. Forma bukietu może być klasyczna albo też awangardowa, jak choćby kwiatowa kula, zawieszona przez Pannę Młodą na nadgarstku. Pan Młody towarzyszący trendsetterce powinien postawić na klasykę – czarny garnitur lub smoking i śnieżnobiałą koszulę. Na koniec pocieszenie dla tych, którym aż tyle nowatorstwa wydaje się przesadą lub którzy z jakiś powodów nie są przekonani do czerni na ślubie – La Fleure zamówić można także w monochromatycznej wersji ecru.

Wszystkie prezentowane suknie i dodatki znajdziecie na stronie FABIO GRITTI.

tekst i zdjęcia: KATARZYNA WACHUŁKA/ FABIO GRITTI POLSKA

* * *

Chcesz, aby Twoje produkty zostały tak samo zaprezentowane? Jak to zrobić? Sprawdź tutaj ZGŁOŚCIE SIĘ!

R E K L A M A

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *