3/9 Dalie, słoiki i juta

by środa, Luty 29, 2012




Jak wiecie, nieskończenie kocham rustykalne stylizacje i ogrodowe kwiaty. Często pokazuję Wam śluby ze skromnymi, ale uroczymi dekoracjami, na które nie trzeba wydać fortuny. Znalazłam szalenie ciekawy przykład, który w czterech punktach definiuje styl rustykalny i być może zainspiruje Was do stworzenia, takiej właśnie stylizacji stołów. Mamy zatem:

1. Ogrodowe kwiaty i rośliny – dalie, róże, liście kapusty i porzeczek. Bez najmniejszego problemu od późnej wiosny, aż przez całe lato i do jesieni kupicie kwiaty ogrodowe na bazarach i targowiskach. Wystarczy tydzień wcześniej pójść na targowisko i umówić się ze sprzedającymi kwiaty, co potrzebujecie i na kiedy. Zaoszczędzicie na tym ogromne kwoty!

2. Słoiki zamiast wazonów. To już klasyka rozwiązań. Zamiast jednakowych wazonów, wykorzystajcie słoiki. Najlepsze będą stare słoiki na ogórki zamykane szklanymi wieczkami, z gumką i szpagatem. W każdym domu i w każdej piwnicy są takie słoiki!

3. Jutowe podkładki na stoły. Wiele razy pokazywałam Wam stoły nakryte białymi obrusami, na których leżały podkładki lub bieżniki z bawełny, lny lub juty. Jutę kupicie w większości kwiaciarni za niewielkie pieniądze.

4. Rafia – naturalne kłącza, idealne do przewiązania serwetek, albo zrolowanych kart menu.

zdjęcia: 5 SEASONS










1/9 Retro w Nowym Jorku

by środa, Luty 29, 2012




Wczoraj było retro w stylu lat 40. i 50. w NY, a dziś retro w stylu 20., ale bardzo zurbanizowane. W końcu ślub w Nowym Jorku zobowiązuje, a to miasto ma taką charyzmę, charakter i historię, że trzeba dostosować się do jego looku. Niesamowicie podoba mi się luz i otwartość mieszkańców NJ, którzy decydują się na ślub i wesele w tym mieście. Poza stylowymi i nienagannymi salami balowymi wielkich hoteli, ogromna ilość ślubów odbywa się w bardzo nietypowych i ekstrawaganckich miejscach. Tylko w Nowym Jorku są takie możliwości! I to mnie zachwyca. I oczywiście przyprawia o spazmy zazdrości! Zobaczcie, gdzie odbyło się to wesele. Surowe, ceglane ściany, wysokie sufity i żyrandole. Kocham takie miejsca! Wyrazista, ale zastosowana z umiarem kolorystyka – głównie w bukiecie Panny Młodej znajdziecie kolory przewodnie. Urocze detale – stare walizki, książki, które ozdobiły stoły i małe świeczniki. Stylowy Nowy Jork!

zdjęcia: ALAN HARMAN
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





9/9 Portret Pana Młodego wg Eli i Michała Barteczko

by wtorek, Luty 28, 2012




Na początek przypomnijcie sobie moje kochane Bridelki ten wpis – TU. Portrety Panien Młodych w obiektywie ELI I MICHAŁA BARTECZKO zachwyciły Was i nas. I obiecałam Wam wówczas, że pokażemy set męskich portretów ślubnych. Oto on! Jak trudno namówić Panów na zdjęciach nie muszę chyba przekonywać żadnej z Was 😉 Dlatego w dniu sesji zdjęciowej kujcie żelazo, póki gorące! Taka okazja może się już nie powtórzyć! Nie wiem, jak Ela i Michał to robią, ale są mistrzami w pracy ze swoimi modelami! Fantastyczne portrety, które oddają charakter i osobowość Panów Młodych. Otoczenie, detale, gadżety, nierzadko zaskakujące aranżacje i kadry sprawiają, że zdjęcia Eli i Michała chce się oglądać i ma się ciągły niedosyt. Uwielbiam!

zdjęcia: ELA I MICHAŁ BARTECZKO





8/9 Butelki

by wtorek, Luty 28, 2012




Wczoraj pokazałam Wam australijski ślub, gdzie główną dekorację stanowiły brązowe butelki po piwie (zobacz TU). Zauroczona tym pomysłem, znalazłam jeszcze inne, ciekawe i inspirujące pomysły na dekoracyjne wykorzystanie szkła użytkowego. Najbardziej podobają mi się błękitne, szklane, apteczne butelki (można je czasami znaleźć na Allegro; ja niedawno kupiłam 50 takich buteleczek w cenie 25 zł). Ale doskonale sprawdzą się już wspomniane brązowe lub zielone butelki po piwie. Poza funkcją wazonu, mogą być one wykorzystane również, jako świeczniki! Największe wrażenie robią w skupisku, kiedy jest ich kilka lub kilkanaście. Pojedyncze kwiaty nadadzą im swojskiego uroku. Pomysł na 6!

zdjęcia: INTERNET
Tagi: , Kategoria: BUTTERFLY BOOK 0





7/9 Francuskie inspiracje z No-Worries-Stories

by wtorek, Luty 28, 2012




Z przyjemnością pokażę Wam dziś piękną, inspirowaną francuskim stylem sesję zdjęciową przygotowaną przez agencję NO-WORRIES-STORIES Wedding Planners. Dlaczego styl francuski? Jak napisały nam dziewczyny z NO-WORRIES-STORIES Wedding Planners, bo jest ponadczasowy, z klasą i bardzo fotogeniczny. I mają rację! Cudna sesja, przygotowana przy współpracy utalentowanej fotograficzki, florystki i wizażystki. Piękne kolory, delikatne, paryskie akcenty, romantyczne klimaty. To lubimy! Gratulujemy pomysłu i świetnego wykonania!

* * *

STYLIZACJA SESJI: No-Worries-Stories

FOTOGRAFIA: Karina Lasek

MAKE-UP I FRYZURY : Ela Zimniak

FLORYSTYKA: Zosia Wypijewska

MODELE: Zosia i Mateusz / Gaga Models

PROJEKTANT SUKIENEK: Monika Maciejek

WNĘTRZE: Kurs Fotografii

* * *

zdjęcia: KARINA LASEK dla NO-WORRIES-STORIES