3/5 Poznaj markę – Alana Aoun

by środa, 12 listopada, 2014




Kasia / LOVEMYDRESS.PL –  Jesteście ciekawe, jakie suknie ślubne może projektować uczennica samego Elie Saaba? Zobaczcie galerię poniżej 🙂

Alana Aoun urodziła się w kraju, z którego pochodzi wielu światowej klasy projektantów, takich jak właśnie Elie Saab, Reem Acra, czy Zuhair Murad – w Libanie. Pierwsze stroje szyła dla swoich sióstr ze skrawków jedwabiu, które jej mama kupowała na pchlim targu. Aby studiować projektowanie strojów Alana przeniosła się do Paryża. Chęć do podnoszenia umiejętności i ciągłego rozwijania się sprawiły, że młoda projektantka trafiła do atelier jednego z najbardziej znanych i uznanych projektantów strojów dla kobiet na świecie (i ulubieńca Lovemydress :-)), Elie Saaba. Kształcąc się pod jego skrzydłami poznała techniczne aspekty konstruowania i ozdabiania strojów.

Kilka lat później projektantka przeniosła się do Sydney w Australii, gdzie otworzyła swoje atelier. Poniższa kolekcja, La Reve, jest pierwszą, którą Alana zaprojektowała po przerwie na urodzenie dziecka i urlop macierzyński. Ponoć propozycje z tej kolekcji mają być swego rodzaju odą do jej lat spędzonych w Paryżu, kiedy marzyła o stworzeniu własnej marki.

Suknie ślubne Alany Aoun powstają wyłącznie w jej australijskiej pracowni. Wszystkie szyte są na wymiar i ręcznie wykańczane przez projektantkę. Zdaniem Alany najlepiej jest szyć suknię ślubną, gdy Panna Młoda może kilka razy pojawić się w atelier na zdjęcie miary i poprawki. Projektantka nie zamyka jednak drogi do nabycia jej kreacji przez klientki z całego świata, zaznacza jedynie, że suknia może wtedy nie być aż tak idealnie dopasowana do figury Panny Młodej.

Jeśli byłybyście zainteresowane suknią ślubną zaprojektowaną przez Alanę Aoun, najlepiej skontaktować się z jej atelier poprzez formularz na stronie internetowej.

Jak podobają Wam się suknie ślubne zaprojektowane przez Alanę? Ja jestem zachwycona i prostotą, blaskiem, elegancją i delikatnymi zdobieniami 🙂

REKLAMA

zdjęcia: materiały prasowe





Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *