4/6 Projektanci z Australii

by czwartek, 3 września, 2015



Branża ślubna przeżywa mniej więcej co 3-5 lat zachwyt stylistyką wywodzącą się z jednego kraju. Przez lata dominowała Hiszpania i najsłynniejsza marka sukien ślubnych na świecie – Pronovias. Potem był ogromny boom na amerykańskich projektantów, szczególnie Verę Wang, która nie bez powodu została nazwa królową nowojorskich panien młodych. Od 3 lat oczy całego ślubnego świata skierowane są na Izrael. To co dzieje się obecnie w modzie ślubnej na całym świecie swoje korzenie ma właśnie w Izraelu. Miałam ogromną przyjemność zobaczyć na żywo suknie większości izraelskich projektantów i uwierzcie mi, że nie jest to zachwyt bezpodstawny. Ciekawy jest fakt, że izraelskie suknie, które są stosunkowo bardzo drogie pojawiły się w polskich salonach i znajdują klientki. To znaczy, że jakość i oryginalność zaczynają mieć większe znaczenie niż cena. To bardzo dobry znak dla całej branży ślubnej. Myślę, że kolejnym krajem, który zdobędzie świat ślubnej mody jest Australia. To stamtąd pochodzą tacy giganci jak Maggie Sottero czy Henry Roth. Chociaż ja byłam bardzo długo przekonana, że to amerykańskie marki. Dziś australijscy projektanci wkraczają na rynek z lekkimi, nonszalanckimi, bardzo romantycznymi kreacjami. Wystarczy spojrzeć na propozycje Karen Willis Holmes czy Mariana Hardwick. To fantastyczna, seksowna, kobieca moda. Lżejsza i mniej zobowiązująca od propozycji izraelskich designerów. Myślę, że mają one ogromną szansę zawojować świat! Ja kibicuję z całych sił, bo brakuje mi takich sukni. Innym trendem widocznym wśród projektantów z Australii są bardzo oryginalne, nieoczywiste i widowiskowe kreacje. Spójrzcie na propozycje J’aton Couture i Steven Khalil. To bardzo oryginalne projekty! I przepiękne. Moją faworytką jednak z krainy kangurów i koala jest od lat niezmiennie Anna Campbell, której suknie oszałamiają jakością, delikatnością i zmysłowością. Myślę, że to pretendentka do tytułu królowej sukien ślubnych.

REKLAMA

bookab

* * *

Sophia Tolli

* * *

Anna Campbell

* * *

J’aton Couture

* * *

Stella York

* * *

Pallas Couture

* * *

Mariana Hardwick

* * *

Maggie Sottero

* * *

Karen Willis Holmes

* * *

Henry Roth & Michelle Roth

* * *

Steven Khalil

zdjęcia: materiały prasowe

3/6 Style pracy fotografa w trakcie dnia ślubu

by czwartek, 3 września, 2015



Kamil Głowacki – Zastanawialiście się kiedyś nad stylem w jakim może pracować fotograf ślubny? W poprzednich artykułach mieliście okazję krok po kroku dowiedzieć się co warto wziąć pod uwagę przy wyborze fotografa. Pisałem także jak i gdzie go szukać oraz jakie tematy warto poruszyć na spotkaniu z nim. Pisałem także o możliwościach prezentacji Waszych zdjęć ślubnych. W ostatnim artykule skupiłem się na pokazaniu Wam czym różni się praca w duecie od pracy solisty. Dziś korzystając ze swojego doświadczenia jako fotografa ślubnego jak i badacza zajmującego się socjologią fotografii chciałbym zwrócić Waszą uwagę na różne podejście fotografów do reportażu ślubnego.  Poznanie różnych podejść i ich fotograficznych przykładów pozwoli Wam łatwiej rozeznać się, który styl bardziej Wam pasuje. Taka refleksja pozwoli zawęzić listę poszukiwanych fotografów do tych, którzy lepiej czują się w danym stylu. Oczywiście musicie pamiętać, iż opisywane przez mnie style w zasadzie nie występują w czystej postaci. Najczęściej fotograf w swojej pracy wykorzystuje co najmniej dwa z nich.

Zatem bardzo ostrożnie, ale jednak spróbujmy wyróżnić cztery podejścia do reportażu w fotografii ślubnej. Posługując się dużymi uproszczeniami mowa tu o stylu dokumentalnym, edytorialowym (z góry przepraszam za to spolszczenie, ale może Wy drodzy czytelnicy podpowiecie jak inaczej nazwać ten styl), fine art i klasycznym.

W dzisiejszym artykule skupię się na dwóch pierwszych.

Styl dokumentalny często nazywany photojurnalizmem to podejście zakładające brak jakiejkolwiek ingerencji fotografa w przebieg dnia Waszego ślubu. W ramach tego podejścia fotograf staje się niewidzialny i skupia się na podglądaniu tego co się wokół Was dzieje. Obserwując osoby pracujące zgodnie z tym podejściem czasem można odnieść wrażenie jakby byli szpiegami z krainy deszczowców, snującymi się pomiędzy ludźmi z twarzą przysłoniętą przez duże czarne korpusy swoich aparatów :-).

REKLAMA

bookab

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: Jeff Ascought

Czego możecie oczekiwać wybierając fotografa pracującego w tym stylu: z pewnością świetnego reportażu zawierającego wyselekcjonowane i najciekawsze momenty z Waszego dnia ślubu, dużo emocji i wieloplanowych kadrów.  Często wykonanych w zastanym oświetleniu.

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: Jeff Ascought

Czego raczej nie otrzymacie? Jeśli mówimy o fotografie trzymającym się ściśle zasad photojurnalizmu to nie oczekujcie pozowanych portretów czy zdjęć rodzinnych. Zapomnijcie też o zaaranżowanych zdjęciach sukni, garnituru czy dodatków. Jeśli Wy nie zadbacie o właściwe ich wyeksponowanie fotograf tego nie zrobi.

Styl edytorialowy to styl, który możecie zaobserwować w kolorowych czasopismach i magazynach ślubnych. Przejrzyjcie dokładnie portal bridelle.pl a znajdziecie tam wiele inspiracji opracowanych i pokazanych w tym stylu. Reportaż w stylu edytorialowym to reportaż, w którym fotograf również skupia się na emocjach i interesujących momentach, ale z tyłu głowy komponuje zdjęcia raczej nie zawierające wielu planów. Szuka prostoty i estetyki. Kadry jakie lubi to często minimalistyczne kompozycje o wysokich walorach estetycznych i pozbawione rozpraszających elementów. Ponadto fotograf pracujący zgodnie z zasadami tego stylu dużo częściej będzie wchodził w interakcje z Wami, a zatem pozwoli sobie także na aranżacje dodatków, jeśli będzie miał na to czas.

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

Czego możecie oczekiwać: doskonale opowiedzianej historii Waszego dnia ślubu z cudownymi zdjęciami detali,  portretami ale także uchwyconymi w kadrze ulotnymi chwilami.

Czego nie otrzymacie: zdjęć wieloplanowych, często też osoba pracująca w tym stylu będzie chciała ingerować w warunki oświetleniowe np. panujące na sali weselnej lub zdecyduje się na wykonanie części zdjęć z własnym oświetleniem.

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: ukrytewkadrze.pl

zdjęcie: Jasmine Star

Mam nadzieje, iż powyższy króciutki opis dwóch coraz bardziej popularnych stylów fotograficznego reportażu ślubnego przybliżył Wam co nieco ogólne zasady oraz wskazał czego możecie się spodziewać po fotografach deklarujących pracę w jednym z tych stylów. Pamiętajcie jednak, iż rzadko kiedy w przyrodzie występują czyste typy. Częściej traficie na różne mieszanki dwóch powyższych stylów oraz dwóch kolejnych, które opiszę w następnym artykule.

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się jeszcze więcej na temat poszczególnych stylów pracy fotografów ślubnych zapraszam do artykułu „Styl dokumentalny i edytorial – czyli o reportażu ślubnym”.