1/6 Naturalne boho boho
Naturalne ceremonie mają swój niesamowity urok. Piękno przyrody doskonale podkreśla doskonały klimat, który buduje romantyczna atmosfera dnia ślubu. To świetna okazja do zapoznania się z górskimi stokami, ale również wspaniałymi stawami, ukrytymi gdzieś między górskimi szczytami. Jeśli szukacie dzikości, która pozwoli Wam wyrazić również dzikość Waszego serca, koniecznie zapoznajcie się z tym reportażem ślubnym. To cudowne, że ceremonie w atmosferze górskich szczytów i przyrodniczego krajobrazu są obecnie tak bardzo doceniane na całym świecie. Niesamowite tło dla ceremonii gwarantuje również spokojna tafla stawów i jezior, a jeśli połączymy góry z widokiem na jezioro, powstaje połączenie idealne. Takie miejsce znalazła Para Młoda, która przysięgę małżeńską złożyła na drewnianym pomoście. Centralne miejsce zostało wyznaczone dzięki kwiecistemu okręgowi, w którym stali Nowożeńcy. Panna Młoda ubrana była we wspaniałą suknię o szalenie romantycznej koronkowej górze z krótkim rękawem. Zwiewna spódnica wspaniale prezentowała się w grze z górskim wiatrem. Seksapilu dodawało wycięcie na plecach, trzymane w ryzach dzięki sznurowanemu wiązaniu. Długi welon świetnie prezentował się na tle rozpuszczonych blond włosów, na których elementem dekoracyjnym była delikatna biżuteryjna opaska. W boho bukiecie ślubnym nie mogło zabraknąć róż, peonii i ogromnych ilości liści eukaliptusa. Pan Młody ubrany był w klasyczny czarny garnitur z szarym krawatem i brązową galanterią ślubną. Orszak ślubny, który otaczał Parę Młodą w trakcie ceremonii składał się z druhen ubranych w cudowne zwiewne suknie w odcieniach pudrowego różu i boho krótkie koronkowe sukienki w kolorze białym. Przyjęcie weselne odbyło się w drewnianej stodole z widokiem na jezioro. Na drewnianej makramie rozpisano plan stołów. Na samych stołach zaprezentowano bogactwo roślinności. Kompozycje ciągnęły się przez całą długość stołu. Nie zabrakło tu również mniejszych bukietów we flakonach. Romantyzm podkreślały szklane świeczniki w nowoczesnym wydaniu. Słodki stół zaaranżowano na starym białym kredensie. Tort weselny wykonano w stylu naked cake i ozdobiono go różami w odcieniach pudrowego różu.
REKLAMA














REKLAMA














zdjęcia: KELLSWORTH PHOTO
VIDEOFILMOWANIE
7/7 {HOT SEXY BEST} Studio Słoń I

Na temat zaręczyn istnieje wiele teorii. Wiele osób zakłada, że narzeczeństwo powinno trwać 2 lata. I właściwie wszystkim jest to na rękę, bo jest to wystarczający czas na to, by zorganizować ślub marzeń. Są jednak pary, które nie chcą czekać tak długo, by związać się węzłem małżeńskim. Do nich właśnie należą Oliwia i Maciej, którzy po dwóch miesiącach od zaręczyn, powiedzieli sakramentalne tak. Świadkami tego wydarzenia byli fotografowie ze Studia Słoń. Nad całą uroczystością miała piecze grupa dziewczyn z Będzie Pięknie, do którego STUDIO SŁOŃ również należy. Koniecznie zobaczcie ten świetny reportaż. W momencie gdy wybieramy datę ślubu często jesteśmy załamani ogromem obowiązków i spraw do załatwienia „zanim będzie za późno”. Oczywiście, jak to zwykle bywa, wszystko i tak zostaje na ostatnią chwilę, więc na nic zdały się nam 2 lata na bezpieczne i spokojne przygotowania. Wszystko jednak idzie jak z płatka, gdy wśród swoich znajomych, a nawet najbliższych współpracowników, macie osoby, które pomogą Wam zorganizować ślub marzeń. Tak właśnie było w przypadku Oliwii i Macieja. Ona, kobieta z doskonałym gustem makijażystka i fryzjerka w jednym, której wizjonerstwo zaowocowało również genialnym projektem sukni ślubnej i ozdoby do włosów. Bardzo lekka suknia z lekkich tiuli i zdobioną koralikami górą sukni. Co ciekawe na czas ceremonii, Oliwia zdecydowała się założyć bluzkę ze złotych cekinów, które powtarzały się w aranżacji przyjęcia weselnego. Bukiet ślubny przygotowany przez My Big Day stworzony został z róż, dalii, liści eukaliptusa, szarłatu i angielskiej róży. Pan Młody wybrał szary garnitur demonstrując tym samym kolejny kolor przewodni przyjęcia weselnego. Ceremonia odbyła się w kościele, który został udekorowany szklanymi lampionami i świecami. Goście przywitali Nowożeńców złotym konfetti. Przyjęcie weselne odbyło się w Vilii Juliana tu również o odpowiedni wystrój zadbały dziewczyny z My Big Day. Elegancka papeteria ślubna przygotowana została przez Gagatoperia. Za słodki stół i tort weselny odpowiedzialne było studio Pianka. Cała aranżacja utrzymana została przede wszystkim w odcieniach pudrowego różu, marsala, złota i szarości. Dzięki temu powstało szalenie eleganckie przyjęcie weselnego, a blask świec i brokatowych tkanin świetnie podkreślał romantyzm uroczystości. Warto jednak zwrócić uwagę na niesamowite kadry. Panna Młoda na swoich portretach prezentuje się jak porcelanowa lalka. Jej uroda jest bardzo tajemnicza. Zmysłowa stylizacja w trakcie przygotowań również dodaje sznytu całemu reportażowi. Widać, że Oliwia świetnie się czuje w towarzystwie Mariny Piątkowskiej ze Studia Słoń. Porozumienie między Młodą Parą, a ich fotografami jest szalenie istotne, zwłaszcza, gdy pojawia się pomysł pięknej sesji buduarowej, na jaką zdecydowała się Oliwia. Link do drugiej części znajdziecie poniżej.
* * *
PALETA KOLORÓW
NOWOŻEŃCY: Oliwia i Maciej
DATA ŚLUBU: 30 października 2016
WESELE: Villa Julianna / Piaseczno
SUKNIA I OPASKA: projekt Panny Młodej
FLORYSTYKA I DEKORACJE: My Big Day
SŁODKOŚCI: Pianka
PAPETERIA: Gagatoperia
VIDEO: Pstro Love Stories
MAKIJAŻ I FRYZURA: Oliwia Podgórzak MakeitUp
FOTOGRAFIA: STUDIO SŁOŃ
* * *
REKLAMA








































































































