All Posts By Bridelle // Karolina Waltz

3/5 Różowy zawrót głowy z SUNFLOWER

by wtorek, 7 czerwca, 2016


Organizacja ślubu to wiele miesięcy wytężonej pracy. Stworzenie idealnej aranżacji przyjęcia często stanowi duży problem dla przyszłych Nowożeńców. Naprzeciw takim Młodym Parom wychodzą firmy dekoratorskie, które wspólnie z Narzeczonymi tworzą wymarzone kompozycje florystyczne. Kompleksowa opieka firmy pomaga stworzyć wspaniałe miejsce ceremonii w plenerze, a sala weselna zamienia się w rajski ogród. Ola i Bartek, zdecydowali się na pomoc firmy SUNFLOWER. Dzięki tej pracowni dzień ślubu tych dwojga nabrał wspaniałych barw w stylu shabby chic. Ola i Bartek zdecydowali się złożyć sobie przysięgę małżeńską w plenerze na terenie Dworu Many pod Tarczynem. Otoczenie pięknej zieleni sprzyjało w tworzeniu pięknej bajkowej aranżacji ślubu. Pracownia SUNFLOWER miejsce ceremonii udekorowała drewnianym białym stelażem w kształcie łuku. To stanowiło świetną bazę dla kompozycji luźno zwisających kwiatów peonii, liści eukaliptusa  i pnączy bluszczu. Dekorację sali weselnej również utrzymano w odcieniach bieli i różu. Na stołach pojawiły się obszerne stroiki w wysokich szklanych wazonach z peonii, eustomy i goździków przełamane zielenią bluszczu i eukaliptusa. Stół Nowożeńców przyozdobiony został niskim bukietem na brzegu okrągłego stołu. Dzięki czemu Ola i Bartek byli doskonale widoczni dla wszystkich gości. To, co przykuwa uwagę, a jednocześnie idealnie wpisuje się w trendy tego sezonu, to wiszące dekoracje. Florystki z SUNFLOWER stworzyły bardzo ciekawą kompozycję kwiatową w klatkach w stylu shabby chic. Piękno różowych kwiatów zamknięte w klatce to bardzo romantyczna dekoracja. W niektórych klatkach umieszczono jedynie świece, a ich światło było fantastyczna propozycją dodatkowego oświetlenia sali. Oczywiście nie można nie wspomnieć o bukiecie ślubnym Oli. Kula z drobnych różyczek i peonii była wspaniałą dekoracją stylizacji Panny Młodej. Bukiet świetnie komponował się z delikatną suknią zdobioną haftami. Ta aranżacja kwiatowa, to doskonały dowód na to, że oddanie dekoracji w ręce profesjonalistów, pozwoli nam na spokojny sen w przeddzień ślubu. Idealne porozumienie pracowni florystycznej i Narzeczonych, gwarantuje świetne efekty, które uwiecznione są nie tylko na zdjęciach, ale na długo zapadną w pamięć gościom weselnym.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: ROBERT PRZEPIÓRKA

1/5 Nowocześnie, z pazurem i nutką vintage

by wtorek, 7 czerwca, 2016


Są pary, których dusze wyją z bólu na widok słodkich pastelowych kwiatów. Na szczęście poza cukierkowym różem w stylizacjach ślubnych występuje cała paleta kolorów, które, choć wyraziste, nie wprowadzają w wystrój wnętrza chaosu, a podkręcają elegancję. Ślub nie musi być lukrowo-słodki, by był szykowny. Wystarczy odrobina odwagi, by przemycić w dekoracjach ukochaną czerń. Jeśli marzycie o ślubie z pazurem, dziś mamy dla Was inspirujący reportaż. W dniu ślubu tej Młodej Pory biel i czerń była nierozłączna jak Nowożeńcy. Piękne stylizacje były połączeniem pięknej tradycji z rockową duszą kochanków. Suknia Panny Młodej to piękna princeska z ciekawymi halkami i plisami, które stworzyły bardzo ciekawe zamieszanie na spódnicy. W bukiecie ślubnym nie mogło zabraknąć cudownych anemonów i peonii. Pan Młody postawił na piękny tweedowy garnitur. Ceremonia ślubu odbyła się pod drewnianą altaną, której elementami dekoracyjnymi stały się różowe grube sznury tworzące ciekawą kurtynę. Bardzo oryginalną dekoracją są też płótna zamalowane akwarelami w tonacjach różu i szarości. Przyjęcie weselne zostało udekorowane głównie ozdobnymi liśćmi, które tworzyły dekoracje wiszące i uzupełniały flakony na stołach. Tu pojawiły się też kompozycje z peonii i proteii. W stoikach możemy odnaleźć także tawułkę i liście monstery. Dzięki takim dekoracjom florystycznym uzyskano efekt niemalże ogrodu botanicznego. Różnorodność wykorzystanych tutaj roślin naprawdę jest imponująca. Bardzo ciekawą dekorację stworzono z tacy w stylu vintage. Poprzyklejane na nich czarne kontury zwierząt, to bardzo interesujący pomysł na niebanalną tablicę z planem stołów. To właśnie zwierzęta stanowiły zastąpiły numery stołów, a ich czarno-białe podobizny były świetnym powtórzeniem kolorów przewodnich tego przyjęcia. To, co jest zdecydowanie warte podkreślenia to obecność czworonożnego przyjaciela Młodej Pary. Wspaniały husky świetnie prezentował się w naszyjniku z białej i różowej peonii. W końcu każdy z gości w dzień ślubu stara się wyglądać jak najlepiej. Nawet pies.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: OUR LABOR OF LOVE

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0