All Posts By Bridelle // Karolina Waltz

1/5 Gold+Pink=LOVE

by wtorek, 8 marca, 2016


Połączenie kolorów – złotego i różowego od lat święci triumfy w branży ślubnej i wszystko wskazuje na to, że ten duet jeszcze długo nie wyjdzie z mody. My uwielbiamy połączenie tych kolorów i z radością pokazujemy Wam poniższy ślub, który jest kwintesencją romantyzmu, najnowszych trendów i stylu bohemian. Cudna Para Młoda – Ona prześliczna, w klasycznej sukni z pięknym trenem i niesamowitymi szpilkami od Jimmy Choo (o butach tego słynnego projektanta przeczytacie dziś jeszcze na blogu), On w stylu Jamesa Bonda w nienagannym garniturze. Klasyczna, elegancka stylizacja, która genialnie kontrastowała ze stylistyką przyjęcia weselnego. Rozłożysty bukiet w kształcie łódki to nowość w branży florystycznej. Do tej pory prym wiodły luźne, ale podłużne bukiety. Ten kształt, który zobaczycie poniżej jest przeznaczony raczej dla wysokich i smukłych Panien Młodych. W pięknej kompozycji kwiatowej znalazłyśmy nasze ukochane klematisy, które mamy nadzieję, że zawojują w tym roku polską branżę ślubną. Ślub plenerowy w pięknym miejscu, został klasycznie ozdobiony kurtyną z muślinu, imponującą kwiatową girlandą i żyrandolem. Interesującym motywem przewodnim był temat podróży – stare walizki, globus i winietki w skórzanych etykietach dołączanych do walizek. Bardzo lekka, nonszalancka i piękna aranżacja. Na jej tle kolejnym paradoksem jest aranżacja kącika ze słodkościami, który nawiązuje do stylu whimsical – tło z kawałka bawełny na którym wykaligrafowano piękną sentencję i trzy rodzaje tortów o różnych smakach do wyboru. Ten ślub doskonale obrazuje czym jest eklektyzm w modzie ślubnej. Trzymanie się sztywno jednej konwencji i koncepcji pomału odchodzi w niepamięć. Najbliższe lata w ślubach to właśnie łącznie różnorodnych form, stylów i mnóstwo niekonwencjonalnych pomysłów. My jesteśmy w 100% na TAK!

REKLAMA

bookab

zdjęcia: ASHLEY KELEMAN
www.studio-progresiv.pl

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0

Magazyn Bridelle Challenge THE MAGIC LOVE

by piątek, 26 lutego, 2016


Zapraszamy do lektury trzeciego wydania magazynu BRIDELLE CHALLENGE, który powstał z realizacji fotograficznych Uczestników warsztatów The Magic Love zorganizowanych przez Bridelle.

9 absolutnie zjawiskowych realizacji.

Każda zachwyca różnorodnością kadrów, historii, wykorzystaniem przestrzeni, obróbką.

Jesteśmy totalnie urzeczone, jak Uczestnicy stworzyli historię z pięknej stylizacji i niesamowitej aranżacji.

Każda realizacja jest kwintesencją materiału, który powstał w trakcie dnia zdjęciowego.

Zapraszamy do obejrzenia! Wystarczy kliknąć BRIDELLE CHALLENGE NR 3 lub na okładkę poniżej.

Niedługo kolejny magazyn z warsztatów, tym razem pod tytułem The Bohemian Ranch.

Więcej o warsztatach z cyklu Bridelle Challenge, dowiecie się na stronie BRIDELLE WORKSHOPS.

Zapraszamy!

Miłej lektury!

Ekipa Bridelle

* * *

Workshops The Magic Love

zdjęcie na okładce: EWELINA ZIĘBA KACPEREK / realizacja powstała podczas Bridelle Workshops

* * *

MAGAZYN Z DRUGICH WARSZTATÓW

magazyn2xl
zdjęcie na okładce: DARIUSZ ADAMSKI / realizacja powstała podczas Bridelle Workshops

* * *

MAGAZYN Z PIERWSZYCH WARSZTATÓW

cover whimsical love

zdjęcie na okładce: KATARZYNA PAWLICA / realizacja powstała podczas Bridelle Workshops

5/5 Brytyjski ślub w Polsce z Beautifulday

by czwartek, 25 lutego, 2016


beautifulday.pl

Zapraszamy Was do obejrzenia pięknej realizacji konsultantek ślubnych z  BEAUTIFULDAY. Fantastyczne zdjęcia RUTKO.PL.

* * *

Anna Grzegórska – konsultantka ślubna / BEAUTIFULDAY – Jako że uwielbiamy brytyjskie śluby w Polsce, dziś pragniemy zaprezentować Wam jeden z nich. Nasza para długo biła się z myślami czy warto. Ale chcieli czegoś innego, nie chcieli organizować typowego ślubu w typowym miejscu weselnym w Anglii. Przede wszystkim chcieli zaskoczyć swoich gości! Ponieważ Emma ma swoje korzenie w Polsce, postanowili spróbować. Wybór padł na warszawską restauracja Belvedere. Goście przyjeżdżali już 5 dni wcześniej, aby nacieszyć się słońcem i piękną letnią pogodą. Dla ich wygody i bliskości do najważniejszych zabytków stolicy, zakwaterowaliśmy ich w hotelu Le Regina na Nowym Mieście. Tam też odbyły się przygotowania. Jeden z pokoi przeobraził się w salon piękności, gdzie pachniało perfumami, pomieszanymi z lakierem do włosów. W tym samym czasie panowie pocili się na mini turnieju golfa, aby później przeobrazić się w przystojnych dżentelmenów w garniturach. Nie mogłam oderwać wzroku od druhen. Wyglądały oszałamiająco w jednakowych sukienkach, kwiatowych bransoletkach pasujących kolorystycznie do bukietu panny młodej. Mój zachwyt przerwał biały Bentley Cabrio. Znak, że już czas wychodzić. Mimo, że kościół oddalony był o 5 minut drogi spacerem, zdecydowaliśmy że Panna Młoda podjedzie z wielką pompą autem, wraz z Tatą. To on prowadził ją do ołtarza. Po 45 minutach wzruszeń zaprosiliśmy gości do czerwonych autobusów Double Decker, które były kolejnym brytyjskim akcentem. Przed oficjalną kolacją zorganizowaliśmy koktajl z orkiestrą dętą, która umilała nam czas pogawędek dawno niewidzianych członków rodziny i przyjaciół. Nie zapomnieliśmy też o zdjęciach. Tych zawsze mało. Chyba nie ma nic cenniejszego niż ślubny album ze zdjęciami przedstawiającymi szczęście, radość i miłość! Zespół Rutko spisał się jak zawsze. Kolejnym punktem scenariusza była kolacja w zapierających dech piersiach wnętrzach oranżerii. Ściana z zielenią nie odciągała uwagi od błękitów, brzoskwiń i bieli. Wszystko idealnie oświetlone i podświetlone. Po doznaniach dla oczu i podniebienia przeszedł czas żeby zadowolić kolejny zmysł. Wzruszające przemówienia połączone z prezentacją o młodej parze stały się wyciskaczami łez. Niespodzianka specjalna od ojca panny młodej była za to dobrą rozgrzewką przed szaleństwem na parkiecie trwającym do białego rana.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: RUTKO.PL
tekst: Anna Grzegórska / BEAUTIFULDAY