All Posts By Bridelle // Karolina Waltz

3/5 W kolorze Tiffany

by czwartek, 2 kwietnia, 2015


Ten kolor od lat należy do czołówki ulubionych barw używanych na ślubach. Nic dziwnego. Jest świeży, elegancki, delikatny! Doskonale wygląda samodzielnie, ale równie dobrze wygląda w towarzystwie innych kolorów. Najpopularniejsze jest połączenie błękitu Tiffany z bielą, różem i brązem. Każde z nich jest doskonałą kompozycją na śluby w różnorodnych stylach. Naszym ulubionym użyciem tego koloru jest zastosowanie go z motywem z filmu Śniadanie u Tiffany’ego 🙂 Lubimy tak bardzo ten motyw, że znalazł się on w naszym magazynie na sesji o tym samym tytule 🙂 Pamiętacie? Jeśli nie – zobaczcie TU. Jak dodać kolor tiffany’s blue do ślubnej stylizacji i aranżacji? Zobaczcie poniżej.

REKLAMA

middlemaria

* * *

SUKNIE I DODATKI

Najprostszym sposobem na dodanie koloru tiffany’s blue do stylizacji jest użycie detali w garderobie.

Jeśli jesteś odważna i chcesz mocno zaakcentować kolor?

Wybierz ten kolor na suknie dla druhen. A dla ekstremalnie odważnych proponujemy suknie ślubne w kolorze tiffany.

Doskonale sprawdzą się również akcenty w postaci butów lub wstążek przy bukietach.

* * *

SŁODKOŚCI

To totalny szał i magia! Pamiętacie ślub Agaty i Łukasza, który wygrał w naszym plebiscycie?

Oni mieli właśnie słodkości w kolorze tiffany’s blue! Koniecznie zobaczcie TU.

Torty, ciasteczka, babeczki, cake pops a la Tiffany będą cudowną dekoracją weselnych stołów!

* * *

FLORYSTYKA, PAPETERIA, ARANŻACJE

Wg nas kolor tiffany’s blue jest jednym z najbardziej wdzięcznych!

Co prawda nie ma kwiatów w tym kolorze, ale bukiety można dowolnie ozdobić wstążkami w tej barwie.

Sprawdzi się on szczególnie w przypadku białych i jasnoróżowych kwiatów.

Ale możliwości dodania koloru Tiffany jest znacznie więcej – papeteria, dekoracje krzeseł, obrusy, serwetki!

Tkaniny i papier są najprostszym, najtańszym i najbardziej efektownym sposobem na dodanie koloru do stylizacji.

zdjęcia: PINTEREST

1/5 Wiejskie wesele

by czwartek, 2 kwietnia, 2015


Sądząc po kolorach sukienek druhen i kwiatów spodziewałam się, że to szwedzki ślub 😉 Moje podejrzenia okazały się jednak bezpodstawne, bo ta piękna, słoneczna, energetyczna i szalona uroczystość odbyły się w Kalifornii. Zachwycająca stylistka, mnóstwo detali, przepiękne aranżacje. Kocham, kocham, kocham takie śluby! Lekkie, nonszalanckie, bazujące na możliwościach, przedmiotach i budżecie, który nie jest wysoki, ale do końca wykorzystany w 100%. Po raz kolejny obalamy mit, że ślub musi kosztować! Nie musi! Wszystko jest wyłącznie kwestią Waszych (i Waszych rodzin) marzeń, pragnień i wyobrażeń o ślubie. Jeśli marzycie o widowiskowym ślubie, na 200-300 osób to zgodzę się, że trudno będzie zorganizować to tanio, ale jeśli robiąc taką imprezę musicie brać kredyt lub zapożyczać się u rodziny, to uważam, że to totalny bezsens! Dlatego zróbcie ślub na jaki Was stać! Własną pracą i pomysłami można zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy! Trzeba tylko chcieć! Wiem, że to truizm, ale taka jest prawda. Zobaczcie, jak wiele inspirujących elementów z tego ślubu można zaadaptować na polskim weselu! Rustykalny motyw papeterii jest niezwykle wdzięczny i doskonale sprawdziłby się także  w polskich warunkach. W końcu, co jak co, ale elementy rustykalności są w Polsce nader często spotykane. Drewniane przęsło ogrodowe, którego użyto na tym ślubie do ekspozycji kwiatowych obrazów, można wykorzystać jako tło stołu Pary Młodej ozdobione wstążkami, kwiatami, ramki ze zdjęciami. Piękne dekoracje z kwiatów możecie wykonać samodzielnie. To naprawdę nie jest trudne! A dzięki użyciu kwiatów polnych i ogrodowych będzie na dodatek tanie! Spójrzcie, jak pomysłowo użyto starych tac na których umieszczono uroczy napis Today Two Families Become One oraz Pick Seat, Not Side. Niesamowitą niespodzianką dla gości był kawowy regał 😉 Kasetonowy regał wypełniony kubkami zrobił na mnie ogromne wrażenie! Możecie zamówić na prezenty dla gości kubki ze swoją podobizną, albo zabawnym cytatem. Koszt jednego kubka z personalizowanych nadrukiem wynosi ok. 4-5 zł/sztuka. Stoły udekorowano prosto, skromnie, ale ze swadą! Kolorowe serwety, kwiaty w puszkach i słoikach – to wszystko nie wymagało dużych nakładów finansowych, ale sporo pracy własnej. Butelki i puszki zacznijcie zbierać na co najmniej 6 miesięcy przed ślubem. Ładne i niedrogie tkaniny można często kupić w hurtowniach (resztki można kupić dosłownie po 2-3 zł za metr). ZDJĘCIA ŚLUBNE fantastycznie oddają klimat realizacji i uwzględniają wszystkie, nawet najdrobniejsze detale. Jeśli masz smykałkę do szycia, sama sobie bez problemu poradzisz z przygotowaniem obrusów czy serwetek. Ślub nie musi być drogi! Pamiętajcie o tym!

REKLAMA

middlemaria

zdjęcia: NOVELL HILL