1/5 Na Capri
Ten ślub to jedna z najbardziej (jeśli nie najbardziej) stylowych realizacji, jakie widziałam. Jej charakter i styl są tak przemyślane, tak wyrafinowane, tak odbiegające od wszelkich standardów, że dla wielu osób lubiących harmonijne zestawienia i połączenia, może się on wydać szokujący. Bo dość szokujące jest połączenie storczyków i rozmarynu 🙂 A zjawiskowa suknia zaprojektowana przez Petera Dundasa z domu mody Pucci (ten sam projektant zaprojektował suknię Anji Rubik, zobacz TU) została zestawiona z bukietem z… polnych rumianków. Dla mnie stylizacja tego ślubu jest mistrzostwem! Pod każdym względem! I specjalnie mnie to nie dziwi, bowiem Panna Młoda związana jest z włoskim Vogue, a Pan Młody jest projektantem butów :-). Panna Młoda i jej druhny na przedślubnym lunchu wystąpiły w obłędnych sukniach od MARY KATRANTZOU! A w dniu ślubu kreacje druhen zostały zaprojektowane także przez Petera Dundasa. Uroczystość plenerowa pod pomarańczowymi drzewkami i przyjęcie pod rozgwieżdżonym niebem – marzenie! Kryształowe żyrandole dodały całości magiczny wymiar! Przyjrzyjcie się zdjęciom stołów – tam naprawdę są wytworne białe storczyki i pachnący rozmaryn w glinianych doniczkach 🙂 Takie rzeczy są możliwe tylko u włoskich mistrzów stylu! BAJKA!
REKLAMA
































zdjęcia: JAKE ROSENBERG & ANDREA SALVIA
5/5 Kaskadowe bukiety ślubne: zdjęcia i porady
Paulina / LOVEMYDRESS.PL – Kaskadowe bukiety ślubne znowu mają swoje pięć minut. Od rustykalnych kompozycji pełnych zieleni, po eleganckie wiązanki ze storczyków, bukiety tego typu dodają sylwetce wyrazistości, koloru i odrobiny dramatyzmu. Podpowiadamy Wam, jak wybrać idealny, lejący się bukiet ślubny i mamy nadzieję, że zainspirują Was nasz propozycje.
Czy wiecie, że kaskadowe bukiety ślubne pojawiły się już na początku XX wieku, ale szczyt ich popularności przypadł na lata 20. i 30. XX wieku (szukając więc pomysłu na wiązankę ślubną w stylu vinatge nie możecie przejść obojętnie obok tej propozycji). Po II wojnie światowej ustąpiły pola skromniejszym kompozycjom kwiatowym. Powróciły ponownie w latach 80., może już nie w tak okazałej wersji, ale także robiły wrażenie. Ich prekursorką stała się księżna Diana.
Kaskadowe bukiety ślubne powracają w lżejszej formie. Stawiamy na ich naturalność, wybieramy sezonowe kwiaty i komponujemy je z dużą ilością zielonych liści. Decydując się na tego typu wiązankę, powinnyśmy uważać, aby kwiaty nie przytłoczyły naszej sylwetki. Zamiast więc postawić na ich ilość, wybierzmy te o rożnych długościach łodyg. Pozwolą one skomponować długą wiązankę bez konieczności używania dużej ilości kwiatów – dzięki temu będzie ona lżejsza.
Najlepiej wybierać takie, które mają naturalną tendencję do opadania. Najpopularniejszymi kwiatami w tego typu wiązankach są róże i storczyki, ale warto zwrócić także uwagę na kalie o długich łodygach. Kaskadowy efekt możemy osiągnąć także dzięki dodatkom. Pomyślcie o amarantusie o pięknej, amarantowej barwie czy o zwykłej wstążce w kolorze przewodnim swojego ślubu.
REKLAMA

















































