7/8 9 powodów, dla których warto być na After Wedding Party

by poniedziałek, 16 stycznia, 2012

Bal karnawałowy w strojach ślubnych – AFTER WEDDING PARTY 2012 zbliża się wielkimi krokami, przygotowania w toku, trwają rejestracje. Niektóre pary wybierają się na niego już po raz kolejny, staje się to dla nich doroczną tradycją. Dla innych będzie to pierwsza okazja. Co to za impreza? Dlaczego warto się na nią wybrać?  Oto 9 powodów, dla których lubimy AFTER WEDDING PARTY:

1. Bo można się przebrać… włożenie sukienki ślubnej jest zawsze przebraniem. A na AFTER WEDDING PARTY można dodatkowo zaszaleć. Akceptowalny poziom ekstrawagancji jest znacznie wyższy, niż na większości ślubów. Widzimy, że wkładacie czerwone szpilki, robicie szalone fryzury i kupujecie nową biżuterię i bardzo nam się to podoba. A niektórzy z was muszą na nowo kupić, albo pożyczyć sukienkę, tylko po to, żeby przyjść na bal.

2. Bo na balu AFTER WEDDING PARTY WSZYSCY się przebierają. Nie ma wstępu na tę imprezę bez odpowiedniego stroju. Reguły są jasne i klarowne,  a najważniejsze, że przestrzegane.

3. Bo można bezkarnie, bez wstydu i w odpowiednio eleganckiej atmosferze zatańczyć poloneza. I mimo, że na co dzień tańczycie zupełnie do innej muzyki, to z szacunkiem i nostalgią można tu przypomnieć sobie kroki i muzykę rodem z Pana Tadeusza.

4. Bo ZDJĘCIA z AFTER WEDDING PARTY to niesamowita pamiątka i doskonała zabawa. Tyle sukienek ślubnych, tylu wytwornych mężczyzn… Spektakularne zdjęcia grupowe na schodach, ale przede wszystkim indywidualne sesje zdjęciowe – photobooth ustawiony podczas tej imprezy wywołuje prawdziwe szaleństwo. Czasem pozujecie jak na ślubie, ale częściej puszczacie wodze fantazji i spontanicznie wygłupiacie się przed obiektywem przystojniaków z Fotofaktory. Przyjemnie się was obserwuje.

5. Bo można się wytańczyć. To impreza, na której się tańczy, a szaleństwa parkietowe to najważniejszy punkt programu. I muzyka zawsze jest dobra. Musi. W końcu to Mocna Grupa Wodzirejów prowadzi bal.

6. Konkursy. Zawsze wzbudzają dużo emocji, zawsze wymyślicie coś fajnego, zawsze pozytywnie czymś zaskoczycie, czy to w tańcu, czy odpowiadając na trudne konkursowe pytania. Z przyjemnością też odbiera się nagrody, których podczas AFTER WEDDING PARTY nie brakuje.

7. Atmosfera Hotelu Polonia Palace. Pałacowy glamour i złocenia na ścianach, urocze balkoniki i galerie luster. Prawdziwie bajkowa sceneria. Idealne miejsce na bal.

8. Uczestnicy – zawsze uśmiechnięci, pełni energii i miłości. Radośni i zadowoleni z życia. Przychodzicie w grupach lub sami, ale zawsze poznajecie tu świetnych ludzi.

9. Medialny rozgłos. Bo media lubią jak w jednym i to pięknym miejscu znajdzie się tyle sukni ślubnych i tyle szczęśliwych, zakochanych ludzi. To chyba oczywiste. Przyciągacie ich, bo jesteście szczęśliwi. A ten widok jest bezcennny.

W 2012 roku bal
AFTER WEDDING PARTY odbywa się 11 i 18 lutego w Warszawie i 4 lutego w Lublinie. BRIDELLE objęło imprezę PATRONATEM MEDIALNYM. Zapraszamy!

zdjęcia i tekst: AWF i FOTOFAKTORY



6/8 Suknie poniżej 1800 zł!

by poniedziałek, 16 stycznia, 2012

Takie okazje nieczęsto się spotyka! Amerykańska marka THE DESSY GROUP oferuje suknie ze swojej kolekcji w niewiarygodnych cenach! Sukienki kosztują poniżej 600$! Wybór nie jest zbyt wielki, ale suknie, które znajdziecie w ofercie są dość różnorodne. Znajdziecie sukienki eleganckie, vintage i krótkie. Bardzo ciekawa oferta, dostępna w rozmiarach od amerykańskiego 00 (europejskie 34), aż do amerykańskiego 30! Firma realizuje wysyłki międzynarodowe.

zdjęcia: DESSY



5/8 Tajemniczy ogród

by poniedziałek, 16 stycznia, 2012

I jeszcze raz ogrodowo – leśna stylizacja. Tajemnicza, pełna uroku i romantyzmu. Fotografuje ELIZABETH MESSINA, a zatem będzie niepokornie, zjawiskowo i stylowo. Fantastyczna aranżacja przestrzeni – zieleń, kora brzozy, mech i mnóstwo naturalnych kolorów – prawdziwe drewno, brązy i wiele odcieni zielonego. Zobaczcie na czym wyeksponowano piękny, pistacjowy tort! To stara beczka! Fantastyczne zdjęcia Nowożeńców i ich gości na tle lasu. Fotografka nie musiała organizować, tak popularnego photo booth, bo otoczenie było najlepszym tłem dla zdjęć! Niesamowita stylizacja PM – uwagę zwraca, to co jest największe 😉 czyli obłędna ozdoba na włosach! Zarówno buty PM, jak i pojedyncza róża w kolorze pudrowej brzoskwini stanowiły delikatny, ale wyrazisty akcent kolorystyczny. Bardzo wyważony, ale niesamowicie stylowy ślub!

zdjęcia: ELIZABETH MESSINA
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0