Rustykalny i stylowy ślub

by czwartek, 28 lutego, 2019


Rustykalne śluby cieszą się niezmiennie popularnością. Na przestrzeni lat zmieniają się trendy w rustykalnych ślubach i zeszłoroczne realizacje były dużo bardziej delikatne i mniej dosłowne, a jednak nadal w duchu rustic. Co ciekawe, jest to styl (podobnie jak boho), który można interpretować na bardzie wiele sposobów. Pokażemy Wam dziś urokliwy rustykalny ślub, z elementami innych stylistyk. Przepiękna realizacja, ze ślubem w plenerze i weselem w stodole. Paleta kolorów skupiona była wokół pasteli – bladoróżowych peonii, matowych sukulentów i herbaciano-morelowych róż i jaskrów.

Pełnię kolorów można zobaczyć w uroczym, wielogatunkowych, zwartym, a jednak lekkim bukiecie. Szczególnie uroczo wygląda połączenie peonii i róż w jasnych kolorach z czekoladowymi skabiozami i anemonami o czarnych środkach. Takie kontrasty doskonale sprawdzają się w każdej stylistyce. Zaślubiny w plenerze odbyły się na terenie farmy, na której zorganizowano także przyjęcie weselne. Białe krzesła i romantyczna pergola ozdobiona różami to zawsze dobry pomysł! Wykorzystano farmerskie akcesoria, m.in. dębowe beczki, na których ustawiono piękne kompozycje z kwiatów. Wesele odbyło się w przepięknej, rustykalnej stodole, przed którą ustawiono stary wóz drabiniasty pełen kwiatów! Uwielbiamy takie dekoracje! Ciemne, ale intymne wnętrze stodoły rozświetlono sznurami żarówek, a na podłużnych i okrągłych stołach znalazły się bawełniane obrusy, niskie kompozycje z pastelowych kwiatów i urocza, ręcznie malowana papeteria. Ciekawym kontrastem dla swojskiej stodoły, były ciemne krzesła chiavari. Słodki bufet wyeksponowano na szerokim drewnianym blacie, który położono na starych beczkach. Bardzo nam się podoba ten ślub, bo na bazie rustykalnego obiektu, zbudowano pastelową i lekką aranżację. Jasne kwiaty, eleganckie krzesła, akwarelowa papeteria złagodziły dosłowność stylu rustykalnego. I o to właśnie chodzi w ślubnym stylizowaniu!

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: MANDEE JOHNSON PHOTOGRAPHY

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0



{HOT SEXY BEST} Very Lucky Star

by środa, 27 lutego, 2019


Elegancki, chilijsko – polski ślub Pauliny i Tomasza odbył się w Pałacu Brunów na Dolnym Śląsku. Wielu gości zjechało do Polski aż z dalekich krańców świata by bawić się i świętować przy gorących dźwiękach muzyki latynoskiej w pięknych salach Powozowni Pałacu Brunów. Imprezę w iście południowoamerykańskim stylu poprowadził sam Paweł Kucharczuk (Ed Szynszyl) wraz z gościem z Brazylii.

Paulina ubrana była w luksusową i misternie wyszywaną kryształami suknię od Carolina Herrera oraz ręcznie wykonane na wymiar buciki na platformie firmy Calzado. Częściowo upięte włosy zwieńczał okazały grzebień z kryształów. Bukiet ślubny utrzymany w kolorach pastelowych: niebieskie hortensje, gipsówka, białe lewkonie, róże kremowe i blado różowe.

Pan Młody ubrany w jasno granatowy – klasyczny garnitur i popielatą muchę. Ślub cywilny odbył się w otoczeniu ogrodowej fontanny – vis a vis Pałacu Brunów. W wystroju dominowały niebieskie i atramentowe hortensje oraz romantyczna girlanda / łuk przybrany białą gipsówką.

fotografie i tekst: Maciej Starkowski / VERY LUCKY STAR

 

REKLAMA

zdjęcia i tekst: VERY LUCKY STAR

Tagi: No tags Kategoria: {HOT SEXY BEST} 0

PREZENTACJA – Robimy Film

by środa, 27 lutego, 2019


Każda historia jest wyjątkowa, ponieważ każda jest inna, każdy z nas jest inny… To zdanie-klucz, które powita Was, gdy odwiedzicie stronę grupy filmowo-fotograficznej ROBIMY FILM, założonej przez Tomka Pawelusa. I można śmiało napisać, że to absolutna prawda. Pomimo, że scenariusze dnia ślubu są do siebie bardzo podobne. Pomimo, że podobne są kostiumy  i scenografie, to jednak każda Para jest inna. Każda historia miłości jest inna. I każda realizacja filmowa i fotograficzna jest inna. Dlatego oglądanie zdjęć i filmów ślubnych jest tak ciekawe i zawsze zaskakujące. Co jest najważniejsze dla Tomka i jego ekipy? Ci, bez których nie powstałby żaden film, ani żaden reportaż. Ludzie. Para. Ona i On.

Ich emocje, wzruszenie, łzy, śmiech, energia. To wszystko, czego nie opiszą dziesiątki słów, a co widać w ułamkach sekund na filmach. I co zapada w pamięć, niekiedy na zawsze. Zachwyciły nas pełne emocji realizacje ROBIMY FILM. Bez sztampy, naturalnie, niewidzialnie towarzysząc parze w najbardziej intymnych i niezwykłych momentach dnia ślubu. Od pełnych gwaru, oczekiwania, ale i skupienia przygotowań, przez najbardziej wzruszające chwile składania przysięgi małżeńskiej, aż po szaloną zabawę, kiedy napięcie związane z ceremonią już minęło i wszyscy, na czele z nowożeńcami, mogą celebrować swój wielki dzień. Takie filmy są niepowtarzalną i niezastąpioną pamiątką. Jej uzupełnieniem bywa często zaplanowany wcześniej i omówiony dokładanie z filmowcami plener poślubny. Jak zdradził nam Tomek Pawelus, wiele par ma swój plan na sesję plenerową, a jego zadaniem jest spójne i stylowe zrealizowanie tej wizji.

Urzekająca jest dbałość o detale, które są składową częścią dnia ślubu. Uwielbiamy oglądać realizacje, w których filmowiec poświęca uwagę wszystkim elementom, nad którymi para młoda pracowała miesiącami. Te wszystkie elementy są najlepszą wizytówką profesjonalnego, ale i uważnego i wrażliwego filmowca.

– Karolina Waltz – redaktor naczelna Bridelle.pl

Ekipa ROBIMY FILM to jednak nie tylko doświadczeni filmowcy, ale także fotografowie ślubni. Harmonijna współpraca pomiędzy kamerzystą i fotografem, podczas ślubu i wesela jest kluczowa dla uzyskania pożądanego pamiątkowego materiału, i dlatego zawsze powtarzamy, aby wybierać ekipy, które się znają i lubią ze sobą współpracować. W teamie ROBIMY FILM jest dwóch filmowców i dwoje fotografów, co daje Wam gwarancję i pewność spójnego materiału filmowego i zdjęciowego. Obrazy, chwile, momenty, dźwięki, słowa, szepty, śmiech. To wszystko definiuje emocje, które znajdziecie w realizacjach tej utalentowanej ekipy.

 

REKLAMA

zdjęcia: ROBIMY FILM