Chat with us, powered by LiveChat




Przeszukiwanie tagu chiffon

Pastelowe lato

by środa, Wrzesień 18, 2019




Macie ochotę na garść inspiracji prosto z cudownego letniego ślubu w pastelowym klimacie? Świetnie się składa! Mamy dla Was obłędny fotoreportaż – pełen słońca, cudnych pastelowych kwiatów i nietuzinkowych rozwiązań. Sprawdźcie koniecznie! Nasza para w tym wyjątkowym dniu wyglądała naprawdę pięknie. Lekko, zwiewnie i swobodnie – idealnie na letni ślub. Pani młoda założyła sukienkę z subtelnej koronki, do której cudnie pasował duży rozwiany BUKIET ŚLUBNY w stylu boho.

Pan młody również wybrał stylizację, która doskonale odnalazła się w letniej aurze. Jasny garnitur w niebieskim odcieniu okazał się idealnym wyborem! Kwiecisty stylowy krawat dodał mu nietuzinkowego charakteru. Para młoda przysięgała sobie w przepięknej scenerii, a zaraz za nimi stanęła cudowna i nietypowa ścianka. Czy widzieliście kiedyś podobną? Jesteśmy prawie pewni, że nie! Pleciona ścianka, niczym pajęczyna z kwiatowym wykończeniem, prezentowała się niesamowicie. Po uroczystości zaślubin goście świętowali w klimatycznym ogrodzie, gdzie mieli do dyspozycji fantastyczną strefę relaksu. Z kolei przy stole ustawiono cudowne krzesła w stylu boho dla młodej pary, co wyglądało przepięknie! Pastelowe kompozycje kwiatowe dodały wiele uroku, a nietypowe dodatki takie jak czarne talerze i sztućce oraz stylowe serwetki sprawiły, że całość wyglądała niezwykle harmonijnie i efektywnie. Jak się Wam podobają pastelowe aranżacje w tym wydaniu? Nutka boho i nowoczesności sprawdziła się tu doskonale.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: CARLIE STATSKY

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Glamour & Meksyk

by czwartek, Lipiec 25, 2019




To jeden z najbardziej zachwycających ślubów, które widziałam w ostatnim roku. Pełen klasy, elegancki, a jednocześnie nonszalancji i pomysłowych rozwiązań. Przepiękna realizacja z obłędną aranżacją florystyczną, którą można z powodzeniem odtworzyć w polskich warunkach! NAMIOTY IMPREZOWE idealnie nadają się do stworzenia stylu łączącego elegancję glamour z nonszalancją Tulum. Zachwyci was ten ślub! Zobaczycie!

Przepiękna realizacja odbyła się w obiekcie z widokiem na ocean. Już to jest wystarczający powód, aby wpaść w zachwyt! Ale poczekajcie, bo za chwilę zobaczycie jeszcze więcej. Zjawiskowo udekorowane miejsce zaślubin po prostu odbiera mowę! Gąszcz gipsówki i suche trawy! Przepiękne i oryginalne połączenie zachwyca! I znajdzie swoje odzwierciedlenie także w pozostałych aranżacjach i dekoracjach. Piękna panna młoda w bardzo wyrafinowanej glamour stylizacji wyglądała cudownie! MODNY PAN MŁODY wyglądał równie stylowo i elegancko w szarym, idealnie dopasowanym garniturze. Kaskadowy bukiet z białych storczyków idealnie uzupełnił jej ślubny look. Druhny w srebrzyście szarych sukniach wyglądały równie urokliwie. Srebro było zresztą ciekawym akcentem kolorystycznym, który podkreślił surowość, a jednocześnie klasę realizacji. Miejsce, w którym odbyło się wesele zachwyca jeszcze bardziej! Niezliczona ilość gipsówki ozdobiła filary oraz sufit obiektu i nie były to skromne dekoracje! Ilość kwiatów powala i robi przeogromne wrażenie! Piękne krzesła, które znalazły się przy drewnianych stołach doskonale oddawały klimat meksykańskiego stylu z Tulum. Na stołach znalazły się kompozycje z białych i kremowych kwiatów oraz świece. W geometrycznych lampionach również umieszczono świece, a przy nakryciach czekały na gości upominki. Najciekawsze w całej aranżacji jest to, że jest ona jednocześnie wyrafinowana i… prosta! Efekt WOW uzyskano konsekwentnym zachowaniem kolorystyki i użytych kwiatach oraz kolorystyce, ale nie ma w tych dekoracjach nic, co można uznać za trudno dostępne. Dlatego pamiętajcie, że najpiękniejsze aranżacje to nie te za dziesiątki tysięcy (chociaż bez wątpienia ta kosztowała majątek z uwagi na ilość roślin), ale te, które są przemyślane, dopasowane do miejsca oraz konsekwentnie utrzymane w stylistyce.

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: ROMANA LILIC
artystyczna fotografia ślubna

 

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Oszałamiające boho z Australii

by poniedziałek, Czerwiec 3, 2019




Oszalałyśmy na punkcie tego ślubu! Cudowny, nieokiełznany, w przepięknej boho stylistyce! Australijskie klimaty, które można z powodzeniem przenieść na polski grunt! Zachwycający ślub i ELEGANCKIE WESELE w stylu pustynnego boho. Pomysłowość, a jednocześnie prostota zastosowanych rozwiązań jest niesamowitą inspiracją dla każdej Pary, która chciałaby na swoim ślubie wyczarować podobny klimat. Szczególnie zwróćcie uwagę na użycie suszonych traw, o których piszemy dziś jeszcze, w specjalnym poście TRENDY – Suszone rośliny. Stylistyka boho jest w naszej opinii nieśmiertelna. Przeżywa ona ewolucję, ale nadal pewne elementy są fundamentalne, o czym przekonacie się czytając dzisiejszego posta i oglądając zdjęcia z tej oszałamiającej realizacji.

Przepiękna panna młoda w koronkowej sukni ślubnej skradła całe show 😉 Boho kreacje są tak niezwykle romantyczne i seksowne! Nie można oderwać wzroku od pięknie podkreślonej sylwetki i niuansów kreacji! Perfekcyjnie dopasowany bukiet ślubny z różowo-białymi storczykami, trawami, herbacianymi różami, jaskrami i szarotkami (w Polsce ten kwiat jest pod całkowitą ochroną!) podkreślił zjawiskową stylizację. Tu warto zwrócić uwagę na stylizacje druhen, które wbrew obiegowej tradycji miały suknie zbliżone fasonem i kolorem do sukien ślubnych. W zasadzie każda z czterech druhen mogłaby śmiało iść na ślub jako panna młoda. Czy to faux pas? Tak, jeśli nie zostało to uzgodnione z panną młodą, a to raczej niemożliwe, aby druhny wybrały samodzielnie stylizacje, nie konsultując ich z bohaterką dnia ślubu. To pomysł na pewno dyskusyjny, ale my jesteśmy nim oczarowane, bo w całości wygląda to niezwykle stylowo i spójnie. Miejsce zaślubin zostało udekorowane również w stylu boho i trzeba przyznać, że wygląda ono nieziemsko! Chociaż nie ma tam elementów, które byłby niedostępne. Doskonale Wam znane z wielu realizacji dywany, wysokie kompozycje z traw, piękna alejka z ogrodowych kwiatów i brązowe, vintage krzesła. Wszystko to jest do zorganizowania w Polsce. Trzeba tylko chcieć! Jednak to miejsce plenerowej zabawy robi największe wrażenie. Celowo nie napisałam wesela, ponieważ ogromna strefa chill out, którą stworzono pod szkieletem konstrukcji namiotu typu tipi, nie była miejscem, w którym goście siedzieli przy stołach. Ogromną strefę relaksu wyposażono w liczne dywany, pufy, rattanowe kanapy i fotele. I w tym cudownie ozdobionym miejscu goście bawili się, jedli przyniesione z innego miejsca jedzenie. Takie rozwiązanie jest dla nas pewną nowością i bardzo nam się podoba! Poza wspomnianymi dekoracjami, nie zabrakło obłędnych aranżacji z kwiatów i traw, plecionych koszy i kolorowych poduch. Ubóstwiamy ten klimat! Zapytacie, a gdzie było jedzenie? Otóż jedzenie, w formie tak modnych w tym sezonie grazing tables, czyli dosłownie pasących stołów, czyli przebogato zastawionych smakołykami blatów, zostało ustawione pod zadaszeniem. Goście mogli dowolnie nakładać smakołyki na talerze i delektować się nimi na świeżym powietrzu. To z pewnością jeden z najpiękniejszych ślubów, które widziałyśmy w ostatnim roku! Mamy nadzieję, że Wam również spodoba się!

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: LILLY RED






Ascetyczny wiosenny ślub

by czwartek, Marzec 7, 2019




Wiosna to chyba najpiękniejsza pora roku! Wszystko rodzi się do życia! To wiosną kwitną wiśnie i jabłonie. To wiosna pachnie hiacyntami, tulipanami i narcyzami. To wiosna jest zwiastunem pierwszej, świeżej zieleni! Uwielbiamy wiosnę! Pokażemy Wam dziś urokliwy ślub, który co prawda odbył się w lutym, czyli jeszcze podczas kalendarzowej zimy, ale może być on doskonałą inspiracją dla wiosennych realizacji.

Ta realizacja zachwyca prostotą. Konsekwentnie poprowadzona kolorystyka i stylizacja nadały temu ślubowi czarujący styl. Prosta, wręcz ascetyczna papeteria została wydrukowana techniką letterpress, czyli druku wklęsłego. Elegancki kolor papieru, kwadratowy kształt i nowoczesna czcionka. Klasyka modernizmu w najlepszym wydaniu. Stylizacja pary młodej została także utrzymana w klimacie modern. Pan młody w granatowym, świetnie skrojonym garniturze, a panna młoda w prostej, ale o pięknie zdobionym gorsecie, sukni. Panna młoda wybrała na swój ślub sezonowe kwiaty – jaskry, anemony, pachnące groszki, tawułki, goździki i gardenię. Cała kompozycja utrzymana była w ciepłej, białej tonacji, a jednymi akcentami kolorystycznymi były pudrowo-różowe goździki. Jednym z najwspanialszych pomysłów w tej realizacji są kwitnące gałęzie wiśni, którymi udekorowano miejsce zaślubin. Kwitnące pędy drzew owocowy roztaczają niesamowity urok! Aby zakwitły jest na to prosty trick. Gałęzie trzeba ściąć wcześniej, zmiażdżyć ich końcówki młotkiem i wstawić do ciepłej wody, którą należy regularnie wymieniać. Dzięki temu zabiegowi, gałęzie szybko zakwitną! Oprócz gałęzi wiśni, w kompozycjach dekoracyjnych znalazły się forsycje i pędy leszczyny. Nie zabrakło króla wiosny, czyli tulipana. Urocze aranżacje z tymi kwiatami znalazły się m.in. w kąciku wypoczynkowym. Podłużne, proste stoły nakryto ciemnymi obrusami, na których ustawiono niskie kompozycje kwiatowe. Zwróćcie uwagę na metalowe krzesła w kolorze miedzianym. Idealnie wyglądały w tej aranżacji! FOTOGRAF ŚLUBNY zadbał o uwiecznienie na zdjęciach wszystkie piękne detale, które budują atmosferę każdego ślubu.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: JENN EMERLING

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Rustykalny i stylowy ślub

by czwartek, Luty 28, 2019




Rustykalne śluby cieszą się niezmiennie popularnością. Na przestrzeni lat zmieniają się trendy w rustykalnych ślubach i zeszłoroczne realizacje były dużo bardziej delikatne i mniej dosłowne, a jednak nadal w duchu rustic. Co ciekawe, jest to styl (podobnie jak boho), który można interpretować na bardzie wiele sposobów. Pokażemy Wam dziś urokliwy rustykalny ślub, z elementami innych stylistyk. Przepiękna realizacja, ze ślubem w plenerze i weselem w stodole. Paleta kolorów skupiona była wokół pasteli – bladoróżowych peonii, matowych sukulentów i herbaciano-morelowych róż i jaskrów.

Pełnię kolorów można zobaczyć w uroczym, wielogatunkowych, zwartym, a jednak lekkim bukiecie. Szczególnie uroczo wygląda połączenie peonii i róż w jasnych kolorach z czekoladowymi skabiozami i anemonami o czarnych środkach. Takie kontrasty doskonale sprawdzają się w każdej stylistyce. Zaślubiny w plenerze odbyły się na terenie farmy, na której zorganizowano także przyjęcie weselne. Białe krzesła i romantyczna pergola ozdobiona różami to zawsze dobry pomysł! Wykorzystano farmerskie akcesoria, m.in. dębowe beczki, na których ustawiono piękne kompozycje z kwiatów. Wesele odbyło się w przepięknej, rustykalnej stodole, przed którą ustawiono stary wóz drabiniasty pełen kwiatów! Uwielbiamy takie dekoracje! Ciemne, ale intymne wnętrze stodoły rozświetlono sznurami żarówek, a na podłużnych i okrągłych stołach znalazły się bawełniane obrusy, niskie kompozycje z pastelowych kwiatów i urocza, ręcznie malowana papeteria. Ciekawym kontrastem dla swojskiej stodoły, były ciemne krzesła chiavari. Słodki bufet wyeksponowano na szerokim drewnianym blacie, który położono na starych beczkach. Bardzo nam się podoba ten ślub, bo na bazie rustykalnego obiektu, zbudowano pastelową i lekką aranżację. Jasne kwiaty, eleganckie krzesła, akwarelowa papeteria złagodziły dosłowność stylu rustykalnego. I o to właśnie chodzi w ślubnym stylizowaniu!

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: MANDEE JOHNSON PHOTOGRAPHY

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0