Przeszukiwanie tagu chiffon

100% natury!

by poniedziałek, 23 grudnia, 2019




Naturalność wciąż jest na topie! Śluby w tym klimacie są niesamowite, a dzisiaj przedstawiamy Wam jeden z nich. Fantastyczna atmosfera, naturalne otoczenie, swobodne stylizacje i wspaniałe kwiaty w stonowanych kolorach. Młoda para w cudownej leśnej scenerii prezentowała się obłędnie! Zwiewna prosta suknia pani młodej wyglądała subtelnie i delikatnie, a naturalny pas z zieleni i kwiatów dodał jej wiele oryginalnego charakteru. Do całej stylizacji idealnie pasował bujny wianek z zieleni i nieregularny bukiet w stonowanych kolorach. Pani młodej towarzyszyły druhny w cudownych stylizacjach, które razem tworzyły fantastyczny efekt. Suknie druhen o różnych krojach zachowane w podobnej tonacji kolorystycznej wyglądają niesamowicie. Pan młody również wspaniale wpisał się w klimat uroczystości.

Burgundowe spodnie i popielata marynarka to wspaniała alternatywa standardowego ciemnego garnituru. ŚLUBNE STYLIZACJE MĘSKIE nie muszą być standardowe! Zarówno pan młody, jak i jego drużbowie zamiast klasycznych krawatów wybrali krawaty boho z piórami i turkusowymi kamieniami. Takie rozwiązanie to fantastyczne nawiązanie do motywu uroczystości. Panowie mogą śmiało zaszaleć z kolorami i wzorami! Ceremonia odbyła się z naturalnej scenerii, gdzie panowała niesamowita swojska i spokojna aura. Przyjęcie również miało miejsce w plenerze, który został zaaranżowany w naturalnym i luźnym klimacie. Goście zasiedli na drewnianych ławkach, a na stołach znalazły się delikatne kompozycje kwiatowe, świece i zielone gałązki. Całość oświetliły girlandy z żarówek, które dodały odrobinę romantycznego klimatu. Jak Wam się podoba ślub i wesele w takim wydaniu? My jesteśmy jak najbardziej na tak! Naturalność w ślubnych aranżacjach i stylizacjach pary młodej sprawdziła się w tym przypadku idealnie i stworzyła niepowtarzalną atmosferę. SESJA ŚLUBNA w naturalnym otoczeniu będzie doskonałym zwieńczeniem takiej realizacji.

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: GRAHAM ADAMS
ile kosztuje fotograf

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Seksownie i nowocześnie

by piątek, 20 grudnia, 2019




Niesamowity styl, klasa nowoczesność i seksapil. Co za cudowna uroczystość! Nie przegapcie reportażu z tego ślubu i wesela, bo jest niesamowity i pełen cudownych inspiracji. Spójrzcie tylko na fantastyczną parę młodą. Suknia pani młodej prezentowała się niezwykle klasycznie i stylowo. Idealnie pasował do niej wspaniały bujny bukiet z delikatnych kwiatów w odcieniu bieli i czerwieni. Pan młody w swojej stylizacji również postawił na klasykę i założył ciemny garnitur i białą koszulę. Całą stylizację ożywił wzorzystym krawatem z kwiatowym motywem oraz butonierką nawiązującą do bukietu pani młodej. Uroczystość zaślubin odbyła się w niezwykle klimatycznym miejscu.

Dach miejskiego budynku okazał się wspaniałym miejscem na tę wyjątkową chwilę. Przyznajcie, że klimat jest niesamowity. Wystarczyło odrobinę kwiatów, aby nadać przestrzeni fantastycznego charakteru. Parze młodej towarzyszyli druhny i drużbowie, którzy w swoich stylizacjach postawili na minimalizm i neutralne kolory. Miejsce przyjęcia również wyglądało obłędnie! Cudowne wnętrze w industrialnym stylu z girlandami z żarówek i kwiatów tworzyło niezwykły klimat. Na drewnianych stołach znalazły się delikatne kompozycje kwiatowe i stylowe detale w neutralnej kolorystyce. Zwróćcie uwagę na pomysłowe winietki i numery stołów. Geometryczne dodatki idealnie pasowały do tej nowoczesnej aranżacji. Całość wyszła niebywale pięknie, nowocześnie i kolorowo. ORYGINALNE ZAPROSZENIA ŚLUBNE z motywem złota świetnie podkreśliły całą realizację. Spójny z reportażem fotograficznym powinien być także FILM ZE ŚLUBU, dlatego zatrudniając fotografa i filmowca przeanalizujcie, czy ich style są podobne. Idealnym rozwiązaniem jest ekipa fotograficzno-filmowa, która stale ze sobą współpracuje.

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: OUR LABOR IS LOVE
cena fotografa ślubnego

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Pastelowe lato

by środa, 18 września, 2019




Macie ochotę na garść inspiracji prosto z cudownego letniego ślubu w pastelowym klimacie? Świetnie się składa! Mamy dla Was obłędny fotoreportaż – pełen słońca, cudnych pastelowych kwiatów i nietuzinkowych rozwiązań. Sprawdźcie koniecznie! Nasza para w tym wyjątkowym dniu wyglądała naprawdę pięknie. Lekko, zwiewnie i swobodnie – idealnie na letni ślub. Pani młoda założyła sukienkę z subtelnej koronki, do której cudnie pasował duży rozwiany BUKIET ŚLUBNY w stylu boho.

Pan młody również wybrał stylizację, która doskonale odnalazła się w letniej aurze. Jasny garnitur w niebieskim odcieniu okazał się idealnym wyborem! Kwiecisty stylowy krawat dodał mu nietuzinkowego charakteru. Para młoda przysięgała sobie w przepięknej scenerii, a zaraz za nimi stanęła cudowna i nietypowa ścianka. Czy widzieliście kiedyś podobną? Jesteśmy prawie pewni, że nie! Pleciona ścianka, niczym pajęczyna z kwiatowym wykończeniem, prezentowała się niesamowicie. Po uroczystości zaślubin goście świętowali w klimatycznym ogrodzie, gdzie mieli do dyspozycji fantastyczną strefę relaksu. Z kolei przy stole ustawiono cudowne krzesła w stylu boho dla młodej pary, co wyglądało przepięknie! Pastelowe kompozycje kwiatowe dodały wiele uroku, a nietypowe dodatki takie jak czarne talerze i sztućce oraz stylowe serwetki sprawiły, że całość wyglądała niezwykle harmonijnie i efektywnie. Jak się Wam podobają pastelowe aranżacje w tym wydaniu? Nutka boho i nowoczesności sprawdziła się tu doskonale.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: CARLIE STATSKY
fotografia ślubna Warszawa

 

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Glamour & Meksyk

by czwartek, 25 lipca, 2019




To jeden z najbardziej zachwycających ślubów, które widziałam w ostatnim roku. Pełen klasy, elegancki, a jednocześnie nonszalancji i pomysłowych rozwiązań. Przepiękna realizacja z obłędną aranżacją florystyczną, którą można z powodzeniem odtworzyć w polskich warunkach! NAMIOTY IMPREZOWE idealnie nadają się do stworzenia stylu łączącego elegancję glamour z nonszalancją Tulum. Zachwyci was ten ślub! Zobaczycie!

Przepiękna realizacja odbyła się w obiekcie z widokiem na ocean. Już to jest wystarczający powód, aby wpaść w zachwyt! Ale poczekajcie, bo za chwilę zobaczycie jeszcze więcej. Zjawiskowo udekorowane miejsce zaślubin po prostu odbiera mowę! Gąszcz gipsówki i suche trawy! Przepiękne i oryginalne połączenie zachwyca! I znajdzie swoje odzwierciedlenie także w pozostałych aranżacjach i dekoracjach. Piękna panna młoda w bardzo wyrafinowanej glamour stylizacji wyglądała cudownie! MODNY PAN MŁODY wyglądał równie stylowo i elegancko w szarym, idealnie dopasowanym garniturze. Kaskadowy bukiet z białych storczyków idealnie uzupełnił jej ślubny look. Druhny w srebrzyście szarych sukniach wyglądały równie urokliwie. Srebro było zresztą ciekawym akcentem kolorystycznym, który podkreślił surowość, a jednocześnie klasę realizacji. Miejsce, w którym odbyło się wesele zachwyca jeszcze bardziej! Niezliczona ilość gipsówki ozdobiła filary oraz sufit obiektu i nie były to skromne dekoracje! Ilość kwiatów powala i robi przeogromne wrażenie! Piękne krzesła, które znalazły się przy drewnianych stołach doskonale oddawały klimat meksykańskiego stylu z Tulum. Na stołach znalazły się kompozycje z białych i kremowych kwiatów oraz świece. W geometrycznych lampionach również umieszczono świece, a przy nakryciach czekały na gości upominki. Najciekawsze w całej aranżacji jest to, że jest ona jednocześnie wyrafinowana i… prosta! Efekt WOW uzyskano konsekwentnym zachowaniem kolorystyki i użytych kwiatach oraz kolorystyce, ale nie ma w tych dekoracjach nic, co można uznać za trudno dostępne. Dlatego pamiętajcie, że najpiękniejsze aranżacje to nie te za dziesiątki tysięcy (chociaż bez wątpienia ta kosztowała majątek z uwagi na ilość roślin), ale te, które są przemyślane, dopasowane do miejsca oraz konsekwentnie utrzymane w stylistyce.

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: ROMANA LILIC
artystyczna fotografia ślubna

 

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Oszałamiające boho z Australii

by poniedziałek, 3 czerwca, 2019




Oszalałyśmy na punkcie tego ślubu! Cudowny, nieokiełznany, w przepięknej boho stylistyce! Australijskie klimaty, które można z powodzeniem przenieść na polski grunt! Zachwycający ślub i ELEGANCKIE WESELE w stylu pustynnego boho. Pomysłowość, a jednocześnie prostota zastosowanych rozwiązań jest niesamowitą inspiracją dla każdej Pary, która chciałaby na swoim ślubie wyczarować podobny klimat. Szczególnie zwróćcie uwagę na użycie suszonych traw, o których piszemy dziś jeszcze, w specjalnym poście TRENDY – Suszone rośliny. Stylistyka boho jest w naszej opinii nieśmiertelna. Przeżywa ona ewolucję, ale nadal pewne elementy są fundamentalne, o czym przekonacie się czytając dzisiejszego posta i oglądając zdjęcia z tej oszałamiającej realizacji.

Przepiękna panna młoda w koronkowej sukni ślubnej skradła całe show 😉 Boho kreacje są tak niezwykle romantyczne i seksowne! Nie można oderwać wzroku od pięknie podkreślonej sylwetki i niuansów kreacji! Perfekcyjnie dopasowany bukiet ślubny z różowo-białymi storczykami, trawami, herbacianymi różami, jaskrami i szarotkami (w Polsce ten kwiat jest pod całkowitą ochroną!) podkreślił zjawiskową stylizację. Tu warto zwrócić uwagę na stylizacje druhen, które wbrew obiegowej tradycji miały suknie zbliżone fasonem i kolorem do sukien ślubnych. W zasadzie każda z czterech druhen mogłaby śmiało iść na ślub jako panna młoda. Czy to faux pas? Tak, jeśli nie zostało to uzgodnione z panną młodą, a to raczej niemożliwe, aby druhny wybrały samodzielnie stylizacje, nie konsultując ich z bohaterką dnia ślubu. To pomysł na pewno dyskusyjny, ale my jesteśmy nim oczarowane, bo w całości wygląda to niezwykle stylowo i spójnie. Miejsce zaślubin zostało udekorowane również w stylu boho i trzeba przyznać, że wygląda ono nieziemsko! Chociaż nie ma tam elementów, które byłby niedostępne. Doskonale Wam znane z wielu realizacji dywany, wysokie kompozycje z traw, piękna alejka z ogrodowych kwiatów i brązowe, vintage krzesła. Wszystko to jest do zorganizowania w Polsce. Trzeba tylko chcieć! Jednak to miejsce plenerowej zabawy robi największe wrażenie. Celowo nie napisałam wesela, ponieważ ogromna strefa chill out, którą stworzono pod szkieletem konstrukcji namiotu typu tipi, nie była miejscem, w którym goście siedzieli przy stołach. Ogromną strefę relaksu wyposażono w liczne dywany, pufy, rattanowe kanapy i fotele. I w tym cudownie ozdobionym miejscu goście bawili się, jedli przyniesione z innego miejsca jedzenie. Takie rozwiązanie jest dla nas pewną nowością i bardzo nam się podoba! Poza wspomnianymi dekoracjami, nie zabrakło obłędnych aranżacji z kwiatów i traw, plecionych koszy i kolorowych poduch. Ubóstwiamy ten klimat! Zapytacie, a gdzie było jedzenie? Otóż jedzenie, w formie tak modnych w tym sezonie grazing tables, czyli dosłownie pasących stołów, czyli przebogato zastawionych smakołykami blatów, zostało ustawione pod zadaszeniem. Goście mogli dowolnie nakładać smakołyki na talerze i delektować się nimi na świeżym powietrzu. To z pewnością jeden z najpiękniejszych ślubów, które widziałyśmy w ostatnim roku! Mamy nadzieję, że Wam również spodoba się!

 

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: LILLY RED