Przeszukiwanie tagu sesja plenerowa

Zjawiskowa sesja poślubna w Paryżu z AJEM STORIES

by środa, 6 kwietnia, 2022



PARIS, PARIS

 

Nie ma drugiego takiego miasta na świecie, które o każdej porze roku, każdej porze dnia i w każdej pogodzie jest zjawiskowe, nonszalanckie, piękne i niezapomniane. Miasto Miłości. Miasto Świateł. Miasto Artystów. Miasto, które od zawsze było synonimem romantyzmu, elegancji i stylu.

 

Sesja ślubna w Paryżu

 

Sesja ślubna w Paryżu jest nie tylko modna, ale ponadczasowa, przepełniona duchem paryskiej bohemy, zabytków, dyskretnych witryn pracowni największych domów mody. To czysta magia! Trendy zmieniają się, ale zapierające dech paryskie tło, niepowtarzalny szyk i niezliczona liczba uroczych uliczek, kafejek, kiosków, stoisk ze starymi książkami nigdy nie wyjdą z mody. Paryż jest niekwestionowanym numerem 1. wśród większości Par Młodych z całego świata.

 

La Magie de L’Amour

 

Fotografowie z AJEM STORIES wraz ze zjawiskową parą – Magdą i Adrianem wybrali Paryż na miejsce sesji poślubnej. Wybór nie był przypadkowy, bo to w tym mieście Adrian oświadczył się Magdzie, a sesja plenerowa była zwieńczeniem ich ślubnej opowieści. Widziałam już wiele poślubnych sesji plenerowych wykonanych w najróżniejszych zakątkach świata, ale to co zrobili AJEM STORIES przejdzie z pewnością do historii polskiej fotografii ślubnej. Odczarować przekonanie większości ludzi, że deszczowa jesień to najgorszy pomysł na plener ślubny nie było prostym zadaniem. A oni to zrobili! Wraz ze swoją oszałamiającą, otwartą i stylową Parą przemierzyli Paryż i stworzyli artystyczny, fantastyczny i spektakularny całodzienny reportaż!

Jeśli chcecie zakochać się w Paryżu, to koniecznie usiądźcie wygodnie i zobaczcie, jak dzieje się LA MAGIE DE L’AMOUR!

 

 

 

 

LOKALIZACJE

 

W zasadzie cały Paryż, każda jego dzielnica, ulica, uliczka, plac, most, ogród jest idealnym miejscem na sesję zdjęciową. AJEM STORIES zwiedzili z Magdą i Adrianem nie tylko najważniejsze miejsca stolicy miłości, ale także kameralne uliczki pełne urokliwych witryn i zakamarków. W Paryżu, co krok trafia się na budynek, zabytek lub widok, który będzie idealnym tłem do zdjęć ślubnych.

Magda i Adrian z szaleństwem w sercach, błyskiem w oczach i niespożytą energią pozowali na tle wieży Eiffla (z cudownej i nieoczywistej perspektywy, np. na L’avenue de Camoëns!), na stylowych uliczkach pełnych sklepików, antykwariatów i kawiarenek czy przed najsłynniejszym na świecie młynem, czyli Moulin Rouge.

 

Nowożeńcy + Miasto + Fotografowie

 

Każdy fotograf ślubny z duetu AJEM STORIES pokazał na zdjęciach niesamowitą energię i urok Nowożeńców, a wszystko idealnie korespondowało z otaczającą rzeczywistością. Tętniące swoim rytmem miasto było trzecim, równorzędnym bohaterem sesji eksponując MIŁOŚĆ naszych bohaterów. Spontaniczność, która płynie, szumi, szepce, śmieje się, krzyczy i szaleje z każdego zdjęcia po prostu zapiera dech w piersiach. Tak właśnie powinien wyglądać ostatni z trzech elementów (sesja narzeczeńska, reportaż z dnia ślubu, sesja plenerowa) pracy fotografa ślubnego.

 

Zaplanujcie reportaż plenerowy

 

Paryż jest cudowny i… ogromny! Nie ma możliwości sfotografowania się we wszystkich pięknych miejscach stolicy Francji w jeden dzień. Ale nie warto popadać w smutek z tego powodu! Zróbcie to, co AJEM STORIES – wybierzcie kilka lokalizacji, które znajdują się na określonym obszarze i zaplanujcie trasę fotografowania. Sesja w mieście to opcja idealna dla Par, które kochają modę i sztukę oraz szukają artystycznego podejścia i wizji do zdjęć ślubnych.

Jeśli chcecie powtórzyć przygodę fotograficzną Magdy i Adriana, to pomocna może być nasza ściągawka miejsc, które warto odwiedzić w Paryżu zarówno w ciągu dnia, jak i nocą, ponieważ nie bez powodu Paryż nazywany jest także Miastem Świateł i większość zabytków oraz miejsc jest genialnie oświetlona. Co zobaczycie zresztą na zdjęciach na końcu tego materiału.

 

 

 

 

MUST HAVE W PARYŻU

 

1. Wieża Eiffla (od strony L’avenue de Camoëns oraz placu Trocadero)

2. Luwr

3. Moulin Rouge

4. Most Aleksandra III

5. Bulwary nad Sekwaną (opcjonalnie rejs łodzią motorową po rzece)

6. Ogród Tuileries i Ogród Luksemburski

7. Hotel Shangrila (ten hotel ma słynny balkon z widokiem na wieżę Eiffla), Plaza Atheneé Hotel (także piękny widok na wieżę)

8. Paryskie kafejki

9. Montmartre

10. Place Vendôme i Hotel Ritz

11. Wyspa Saint Louis

12. Galerie Vivienne

13. Dach Galerie Lafayette

 

W miejscach publicznych nie potrzebna jest zgoda na fotografowanie. Natomiast w miejscach prywatnych konieczne może być uzyskanie zgody i dokonanie płatności za wykorzystanie powierzchni do zdjęć.

 

 

 

 

KAWIARENKI

 

Romantyczna opowieść o Paryżu nie mogła zahaczyć o jedną z niezliczonych kawiarenek. Fotografowie dyskretnie, z klasą i pełną intymnością uwiecznili swoją Parę w pięknych zbliżeniach. Pocałunki, dotyk, rozwiane wiatrem włosy Magdy to wszystko pobudza zmysły obserwatorów. Jest niewymuszone, naturalne, pełne pasji i namiętności. Kocham Paryż i dzięki tym zdjęciom poczułam wręcz zapach mokrej ziemi, deszczu i wilgotnych liści. TAK! Paryż jest zjawiskowy, magiczny i tajemniczy o każdej porze roku!

 

 

 

 

ALL DAY LONG

 

Fotografowie wraz z Parą spędzili na paryskich ulicach cały dzień. Stworzyli nieprawdopodobnie sensualną historię, która zmienia się nie tylko wraz ze zmianami lokalizacji, ale także pogodą i porą dnia. Nocne zdjęcia przed Moulin Rouge pięknie kontrastują z fotografiami wykonanymi w ciągu dnia. Miasto żyje swoim rytmem i koniecznie należy dostosować się do jego flow. Dzięki temu powstają takie zdjęcia!

 

Fashion, Style & Chic

 

AJEM STORIES wraz z Parą fenomenalnie zaplanowali klimat reportażu. Miało być fashion, style & chic. I było! Stylizacje nowożeńców zostały genialnie podkreślone dynamiką zdjęć. Romantyzm miasta i bliskość pomiędzy bohaterami w pełni zostały pokazane na stylowych fotografiach.

Zaplanowanie wcześniej zdjęć daje komfort pracy zarówno fotografom, jak i wam. Wiele miejsc, np. słynny ogród Tuileries to publiczny ogród położony między Luwrem, a Place de la Concorde w 1. dzielnicy. Stąd bardzo łatwo jest dostać się do Luwru. Ogród zachwyca wypielęgnowanymi alejkami, drzewostanem i intymnymi zakątkami. Jednak szybko zapełnia się turystami, dlatego najlepiej udać się do niego o świcie.

 

 

 

 

FOTOGRAFOWIE

 

Czy warto jechać w podróż poślubną z fotografem? TAK! Odpowiedź jest jednoznaczna i stanowcza. TAK! Nawet najlepszym telefonem komórkowym, który ma super aparat nikt nie wykona Wam zjawiskowych zdjęć, jeśli nie jest profesjonalnym i doświadczonym fotografem. Koniec i kropka. Towarzyszący w podróż znajomi mogą Wam pstrykać zdjęcia na tle wieży Eiffla, nazywane przeze mnie pieszczotliwie durnostójkami, ale prawdziwego, artystycznego reportażu plenerowego nie wykonają nigdy.

 

Inwestycja w sesję wyjazdową

 

Warto zainwestować w zagraniczny plener i podróż fotografów, ponieważ jest to INWESTYCJA, a nie wydatek. Inwestycja w najpiękniejsze zdjęcia, historię, wspomnienia. Przy obecnych cenach biletów lotniczych i rozbudowanej sieci hotelowej koszt wykonania pleneru ślubnego za granicą jest niewiele większy niż realizacja w wybranym zakątku w Polsce, np. nad morzem lub w górach. Warto wybrać takie miesiące jak wiosna lub jesień, kiedy ceny są nieco niższe, bo jest to okres przed lub po największym ruchu turystycznym.

Doświadczeni fotografowie z AJEM STORIES wykonali genialny, emocjonalny, zmysłowy reportaż plenerowy, który mam nadzieję, będzie inspiracją dla Czytelniczek Bridelle! Fotografowie tego duetu specjalizują się w realizacjach zagranicznych i koniecznie zobaczcie także, jak wyglądała ich sesja ślubna w Londynie.

 

 

 

 

STYLIZACJE

 

Jeśli wybieracie się do Paryża tylko na sesję poślubną, to oczywiście Waszą główną garderobą będą suknia ślubna i garnitur. Jeśli chcesz na zdjęciach być wyższa i smuklejsza, koniecznie zabierz buty do sukienki, ale nie zapomnij o wygodnych butach na zmianę! Spacerowanie na wysokich obcasach nie jest zbyt komfortowe. Albo weźcie przykład z Magdy i wybierzcie… białe sneakersy lub trampki! Jej stylizacja to absolutnie mistrzostwo świata! Seksowna suknia, białe sneakersy, rozpuszczone włosy – tu wszystko się zgadza i oddaje osobowość oraz styl Magdy. WIELKIE WOW!

 

Diabeł tkwi w detalach

 

Nie zapomnijcie poza butami na zmianę o dodatkach – welonie, opasce, kapeluszu, ciemnych okularach, parasolce, narzutce, okryciu, szalu, kurtce, futerku. To wszystko nie tylko dopełni Waszą stylizację, ale będzie także świetnym rekwizytem do zdjęć. Zobaczcie na końcu zdjęcia Nowożeńców w okularach przeciwsłonecznych.

 

Bądź jak Paryżanka!

 

Jeśli wybieracie się na kilka dni do Paryża i planujecie sesję nie tylko w ślubnych strojach, to przygotuj sobie kilka stylizacji na wyjazd! Wybierz eleganckie, ale wygodne stylizacje. Pooglądaj wcześniej Pinteresta i zobacz, jak niepowtarzalny i wyjątkowy jest styl Paryżanek. Biała koszula, dżinsy i baleriny, mała czarna, słomkowy kapelusz z długimi, czarnymi wstążkami, beżowy trencz i cygaretki do połowy łydki. Takie stylizacje genialnie prezentują się na paryskich uliczkach. Sprawdzą się wszystkie ubrania w stonowanej kolorystyce i oczywiście czarno-białe. Najbardziej wyjątkowa wg nas pora roku w Paryżu, to wiosna, kiedy kwitną drzewa i kwiaty. Możecie wówczas pomyśleć o dziewczęcych stylizacjach z kwiatowymi sukienkami lub spódnicami.

 

Małe rzeczy, wielki efekt

 

Na miejscu możecie kupić kwiaty owinięte w papier, balony, butelkę francuskiego szampana – gadżety przydają się, jeśli nie macie doświadczenia w pozowaniu. Warto pomyśleć nad wynajmem taksówki na dzień sesji, abyście mogli bez problemu przemieszczać się do różnych lokalizacji. Nie zapomnijcie o jedzeniu i piciu, aby się nie odwodnić i nie opaść z sił podczas fotograficznego maratonu!

 

 

 

zdjęcia: AJEM STORIES

fotograf ślubny warszawa

fotograf ślubny łódź

Zjawiskowy destination wedding po polsku! AJEM STORIES

by sobota, 4 grudnia, 2021



Połowa wakacji za nami! A jak wiadomo jest to okres, kiedy odbywa się najwięcej ślubów i wesel. Polska jest wyjątkowym miejscem na organizację wymarzonej uroczystości. Mamy morze, góry, jeziora, malownicze wsie, kameralne miasteczka i nowoczesną miejską architekturę. Chociaż widziałyśmy mnóstwo pięknych ślubów w najbardziej odległych zakątkach świata, to śluby, które odbywają się w Polsce zawsze urzekają nas niepowtarzalnym klimatem, atmosferą i nutką nostalgii. Ślub w plenerze, to jest to!

POLSKI DESTINATION WEDDING

 

Czy wiecie czym jest destination wedding? To popularne określenie można spotkać na stronach wielu zagranicznych fotografów. Mianem destination wedding określa się organizację ślubu i wesela w wybranym miejscu poza miejscem zamieszkania. W USA są to najczęściej Karaiby, Bali oraz europejska Toskania. Ten trend jest niezwykle popularny na świecie. W Polsce zyskuje on także na popularności i z roku na rok, coraz więcej par decyduje się na organizację ślubu i wesela w odległych zakątkach kraju.

Destination wedding są także śluby, które odbywają się w kraju zamieszkania, ale w innym jego rejonie. Na takie rozwiązanie zdecydowali się nasi dzisiejsi bohaterowie – Ania i Michał, którzy swój ślub i wesele zaplanowali i zorganizowali w jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Towarzyszyli im fotografowie z AJEM STORIES, którzy opowiedzieli na fotografiach przepiękną, romantyczną, nieco dziką i obłędnie stylową historię.

 

PRZYSTAŃ MIĘDZY DESKAMI

 

Tomaszkowo to urokliwa miejscowość pod Olsztynem, położona nad pięknym jeziorem Wulpińskim. To tam właśnie wybudowano jedno z najbardziej pożądanych na plenerowe śluby i wesela miejsc – przystań o wdzięcznej nazwie MIĘDZY DESKAMI. Skąd ta nazwa? Wystarczy spojrzeń na architekturę, wystrój oraz oczywiście obowiązkowy pomost! Drewno, natura wdzierająca się w każdy zakamarek obiektu, mnóstwo naturalnych kolorów. Genialna architektura, która wpisała się w przestrzeń stanowiąc jej integralną część. Wesele Między Deskami to synonim natury, klasy i elegancji w samym środku najczystszych płuc Polski!

Fotograf ślubny AJEM STORIES oraz filmowiec fantastycznie wykorzystali niewyczerpany potencjał tego miejsca, które niezależnie od pory dnia oraz… pogody daje ogromne możliwości tworzenia przepięknych i niepowtarzalnych kadrów. Natura w połączeniu z zaaranżowaną przez człowieka przestrzenią tworzą jedność. Stąd na wysmakowanych zdjęciach ze ślubu Ani i Michała znajdziecie mnóstwo przestrzeni, światła, wiatru i powietrza. Każde zdjęcie tchnie dosłownie energią tego cudownego miejsca. Od 12 lat istnienia Bridelle powtarzamy wam niezmiennie, że zdjęcia (poza wspomnieniami) są najtrwalszą i jedyną namacalną pamiątką historii waszego ślubu. Dlatego zawsze wybór fotografa na ślub traktujcie nie jako koszt, ale inwestycję w najpiękniejsze, udokumentowane wspomnienia.

 

 

 

ŚLUB NAD JEZIOREM

 

Czy możecie wyobrazić sobie orzeźwiający wiatr od strony jeziora? Szumiące na drzewach liście strzelistych drzew? Zapach ziemi, trawy, drewna, wody… Najbardziej błękitne niebo, po którym snują się śnieżnobiałe, ogromne chmury… Widzicie to? Czujecie ten zapach? Czy wiatr przyjemnie rozwiewa wam włosy i przyjemnie chłodzi w ciepły, wakacyjny dzień?

Tak z pewnością czuli się nowożeńcy, ich cudny orszak oraz zaproszeni goście. Ania i Michał postanowili wraz ze swoimi najbliższymi na plenerową uroczystość nad jeziorem, która oszałamia wyrafinowaną elegancją, kolorystyką i niewymuszoną prostotą. Tu się wszystko zgadza! Suknie druhen w kolorze mauve, czyli fiołkowo-różowym genialnie kontrastowały z zielenią otoczenia. Kreacje są różne i dopasowane fasonami do sylwetek i wzrostu druhen, ale łącznikiem jest kolor. Panna młoda wraz z florystyką zdecydowały się na absolutnie genialny trik, czyli wplecenie do bukietów… egzotycznych storczyków! TAK! Na mazurskim ślubie nad jeziorem, druhny zjawiskowej panny młodej miały bukiety ze storczyków i bladobrzoskwiniowych lewkonii. Majstersztyk!

 

 

 

 

Zjawiskowa panna młoda w lekkiej, eterycznej kreacji zachwycała urodą i stylizacją. Klasyka i klasa w najlepszym i ponadczasowym wydaniu. Suknia ślubna została perfekcyjnie dobrana nie tylko do stylu i osobowości panny młodej, ale także miejsca zaślubin. To niezwykle istotne, aby dopasować wszystkie elementy ślubu. Nie muszą być one absolutnie z tej samej stylistyki! Wybór koloru sukien i kwiatów najlepiej o tym świadczy, ale właśnie na kontraście budowane są najciekawsze i eklektyczne stylizacje i aranżacje.

Suknia z delikatnymi falbankami podkreśliła nienaganną figurę panny młodej, a w jej bukiecie obok bladoróżowych storczyków znalazły się także lewkonie, podobnie jak w bukietach druhen, z tymże u Ani były one białe. Całość prezentowała się niczym wyjęta ze ślubnego wydania magazynu Vogue’a!

 

 

 

POMYSŁ NA ŚLUB W PLENERZE

 

Na hasło ślub w plenerze na Mazurach większość osób powiedziałoby – łódki, marynistyczne elementy, biel, czerwień i granat. Oczywiście jest to jak najbardziej uprawnione skojarzenie, ale stereotypowe. Co zrobili Ania i Michał? Ania i Michał poszli na całość! I aranżację swojego wesela zaplanowali z egzotycznymi elementami! Już te storczyki w bukietach pań zwiastowały petardę stylistyczną, ale to co zobaczycie na sali weselnej przekroczy wasze wyobrażenia na temat pomysłu na aranżację ślubu i wesela w plenerze.

Bo kto spodziewał się egzotycznych palmowych liści w obłędnym ciemnozielonym kolorze połączonych z różowymi kwiatami? Pewnie nikt! A kto spodziewał się, że designerskie, okrągłe wazony z kompozycjami zostaną postawione na drewnianych swojskich pniaczkach? Pewnie nadal nikt! To dodamy jeszcze, że świece ustawiono także na drewnianych okrąglakach, a papierowe serwetki ułożone w koszyczkach wyplecionych z trawy morskiej! Totalny sztos stylizacyjny!

 

 

 

 

Na gości czekały polarowe kocyki oraz zimne ognie. Wszystko, a jakże w stylistyce rustykalnej, czyli drewnianych skrzyneczkach. Na tarasie ustawiono mini instalacje ze skrzynek udekorowanych bluszczem, a przy nowoczesnych, czarnych fotelach tarasowych ustawiono wazony z pojedynczymi egzotycznymi liśćmi. To połączenie egzotyki, elementów greenery i rustic dało autentycznie genialny efekt końcowy i każda para młoda, która zastanawia się czy można połączyć wodę i ogień, powinna wziąć przykład z tej realizacji.

 

 

 

ŚLUB NA MAZURACH I WARMII

 

Trudno wyobrazić sobie piękniejszy zachód słońca niż ten, który towarzyszył Ani i Michałowi oraz fotografom. Przedzierające się dyskretnie i delikatnie między drzewami światło stworzyło niepowtarzalną, malarską wręcz scenerię na mini sesji plenerowej. Często pytacie nas, czy warto wykonać taką sesję w dniu ślubu i zniknąć na 30-45 minut z własnego wesela. Odpowiedz jest jedna – TAK, WARTO! Emocje, które wam towarzyszą w dniu ślubu, nigdy nie zostaną odtworzone. Choćby był to plener w najbardziej urokliwym miejscu na świecie, to emocji z dnia ślubu, kiedy przysięgaliście sobie miłość nie da się powtórzyć. Dlatego, niezależnie od tego, gdzie odbywa się wasze wesele, wygospodarujcie czas przed tzw. złotą godziną, czyli przed zachodem słońca.

AJEM STORIES posługując się naturalnym światłem, stworzyli pełne uroku, wdzięku i magii portretowe fotografie nowożeńców. Miękkie światło rozmyło kontury prostych pni, na tle których emocje i uczucia, które Ani i Michał sobie okazywali po prostu zniewalają! Tyle lat w branży ślubnej, tyle obejrzanych realizacji, a my nadal wzruszamy się widząc Miłość. To nieprawda, że nie można zobaczyć emocji. Można! Właśnie je widzicie!

 

 

 

ŚLUB WYJAZDOWY

 

Ślub wyjazdowy wcale nie musi być droższy niż realizacja lokalna. Często są to śluby znacznie mniejsze i bardziej kameralne, na które zapraszacie naprawdę najbliższą rodzinę i najbardziej oddanych przyjaciół. Intymny ślub w gronie najbliższych da wam poczucie autentycznej życzliwości i opieki osób, z którymi jesteście związani. To są emocje, których nie da się zamienić na nic innego. Mniejszy ślub oznacza, że możecie poświęcić więcej czasu każdej zaproszonej osobie. Poczuć prawdziwą więź z ludźmi, których zaprosiliście z serca, a nie dlatego, że tak wypadało.

Organizacja ślubu wyjazdowego nie różni się zbyt od organizacji ślubu bliżej waszego miejsca zamieszkania. Jedyną kwestią, którą powinniście mieć szczególnie na uwadze jest transport gości do miejsca przeznaczenia. Ze względu na koszty, ale także i ekologię zdecydowanie polecamy wam rozważenie opcji wynajmu wspólnego środka transportu – np. autokaru wycieczkowego. W dzisiejszych czasach nie stanowi to żadnego problemu.

A ślub wyjazdowy to najczęściej dwa, trzy, cztery dni razem, które są połączeniem świętowania, ale także wspólnego spędzania czasu i przeżywania prawdziwego zaangażowania najbliższych. To są chwile, które nigdy więcej się nie powtórzą i dlatego warto poświęcić czas na organizację wymarzonego, wyjazdowego ślubu i wesela.

 

 

fotograf ślubny Łódź

fotograf ślubny Warszawa

zdjęcia: AJEM STORIES