Przeszukiwanie tagu STEAMASTER

3/7 Niezastąpiony SteaMaster

by piątek, 3 października, 2014



Naszego różowego pomocnika STEAMASTER prezentowałam Wam jakiś czas temu (zobaczcie TU). Dziś chciałam Wam pokazać jego praktyczne zastosowanie :-). Steamer towarzyszy nam na wszystkich sesjach zdjęciowych do magazynu. Urządzenie jest lekkie, ma kółka dzięki czemu jest wygodny i łatwo nim manewrować oraz wysoki stojak do wieszania ubrań lub innych tkanin. Dla nas jest niezastąpiony do prasowania sukienek, ale o tym będzie kolejny post, ponieważ warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy w trakcie prasowania sukni ślubnych i dlatego poświęcimy temu osobny wpis. Dziś pokażemy Wam, jak używamy steamera do prasowania obrusów oraz innych tkanin. Wystarczy tylko źródło prądu oraz woda destylowana. Urządzenie nagrzewa się i jest gotowe do pracy w rekordowym tempie, bo w ciągu 90 sekund! Jest poręczne, można bez problemu prasować nim pionowe powierzchnie! Uprasowanie obrusa, który już leży na stole, to dla parowacza kilka minut pracy! SteaMaster dzięki czterostopniowej skali temperatury pary nadaje się do prasowania tkanin naturalnych typu bawełna i len, ale również do delikatnych tiuli czy sztucznych materiałów typu satyna. Przyznam – nienawidziłam prasowania 🙂 Była to dla mnie trauma, kiedy musiałam zastanawiać się, jak uprasować delikatne, zdobione suknie czy obrusy, czy zasłony. A prasowanie tkanin na sesjach tradycyjnym żelazkiem było czasochłonne i często nie przynosiło zadowalających efektów. Choć brzmi to jak slogan reklamowy, to nie wyobrażam sobie dziś już pracy bez tego urządzenia 🙂 Warto wpisać go na ślubną listę prezentów 🙂 Nasz różowy pomocnik oraz wiele innych, znajdziecie na stronie WWW.PRASOWACZPAROWY.PL

ps. Na zdjęciach śliczna Agatka z pracowni FABRYKA PASJI w trakcie prasownia obrusa na sesji zdjęciowej Peach and Pear 🙂

REKLAMA

 

zdjęcia: MAGDALENA PIECHOTA PHOTOGRAPHY

5/5 Nasz nowy pomocnik SteaMaster

by piątek, 29 sierpnia, 2014



14 (komplet stare)a

Od kiedy pojawił się w naszej redakcji, zrewolucjonizował naszą pracę na sesjach zdjęciowych do magazynu. SERIO! Różowa maszyna dzięki której wszystkie suknie na sesjach są idealnie wyprasowane! Do tej pory, kiedy otrzymywaliśmy suknie do sesji, zastanawialiśmy się, jak je wyprasować, aby nie zniszczyć delikatnych tkanin, misternych koronek czy trójwymiarowych zdobień. Teraz już nie mamy tego problemu. To cudeńko, które trafiło do nas, to lekki, prosty i intuicyjny w obsłudze prasowacz parowy SteaMaster. To poręczne urządzenie sprawdza się idealnie i z całego serca polecam je każdej przyszłej Pannie Młodej (ale nie tylko, bo prasowaczem parowym możecie uprasować każdy rodzaj ubrań oraz tkanin – również zasłony czy obicia tapicerskie). Słyszałam o różnych sposobach prasowania. Najpopularniejszym z nich jest prasowanie przez szmatkę. Inne to: spryskanie kreacji wodą, umieszczenie jej w zaparowanej kabinie prysznicowej czy nad miską gorącej wody. Jednak żaden z wymienionych zabiegów nie przynosi w pełni zadowalających efektów i wiąże się z licznymi niedociągnięciami. Nie bez znaczenia jest fakt, że prasowacza można używać w wygodnej pozycji, bez konieczności używania deski do prasowania . Urządzenie ma kółka, dzięki czemu łatwo przenosi się je z miejsca na miejsce. Do prasowania należy używać wody destylowanej (do kupienia w każdym supermarkecie). Każda Panna Młoda, która próbowała prasować suknię za pomocą żelazka, doskonale wie o czym piszę. Prasowacz parowy marki SteaMaster to rewolucyjne urządzenie, które znakomicie nadaje się do prasowania sukni ślubnych. Zastosowanie regulowanej, czterostopniowej pary wodnej powoduje wyprasowanie nie tylko jednowarstwowych sukien z satyny, tafty, organzy czy jedwabiu mikado, ale także drapowanych, marszczonych, uszytych z koronek czy bogato zdobionych kryształami. SteaMasterem prasuje się średnio 5 razy szybciej niż za pomocą tradycyjnego żelazka. To nie tylko oszczędność czasu, ale przede wszystkim wygoda. Prasowacza używałyśmy nawet do prasowania delikatnego tiulu i sprawdził się idealnie! Polecamy urządzenie Pannom Młodym, ale również salonom sukien ślubnych! Nikogo nie dziwi chyba mój wybór koloru prasowacza ;-), ale dostępne są również inne, bardziej stonowane barwy. Wszystkie modele znajdziecie na stronie WWW.PRASOWACZPAROWY.PL

REKLAMA

B3

b (fioletowy)

B4 c (czerwony) B1 b (rozowyi) B5 c (fioletowy)

zdjęcia: materiały prasowe