Przeszukiwanie tagu Suknia ślubna

4/6 Historia sukni ślubnej Aleksandry Woźniak

by środa, 27 sierpnia, 2014


Paulina / LOVEMYDRESS.PL – Niewiele jest Panien Młodych, które jedną z najważniejszych sukien w swoim życiu, suknię ślubną, zdecydowały się kupić bez przymiarek. Należy do nich aktorka Aleksandra Woźniak, która tylko nam zdradziła, dlaczego zdecydowała się na tak odważny krok.

Ola sakramentalne TAK powiedziała w przepięknej sukni ślubnej w greckim stylu zaprojektowanej przez Violę Śpiechowicz. – Zadzwoniłam do Violi zaprosić ją na mój ślub. Spytała, czy mam już wybraną suknię. Odpowiedziałam, że jeszcze nie. Viola zaproponowała, że mi ją uszyje – wspomina aktorka i przyznaje, że bardzo się ucieszyła. Z projektantką  znają się bowiem doskonale, razem współpracują przy okazji nagrywania programów do Romance TV, kanału filmowego, którego twarzą jest Aleksandra.

– Martwiła mnie jedynie perspektywa częstego jeżdżenia na przymiarki do Warszawy – przyznaje Ola, która dla swojego ukochanego przeprowadziła się do Gdańska. Obawy okazały się nieuzasadnione. Projektantka poprosiła przyszłą Pannę Młodą o wybranie sukni ślubnej, która będzie odpowiadać jej wyobrażeniom, z internetowego butiku swojej marki. Ola wymiary przesłała… smsem. – Dwa tygodnie później Viola przysłała mi suknię ślubną kurierem. Leżała jak ulał – uśmiecha się aktorka i dodaje: – Nie wszyscy wiedzą, że to nie pierwszy taki przypadek. Viola ma fantastyczne oko, potrafi szyć bez przymiarek. Przede mną uszyła suknię  na odległość pewnej księżniczce z Monako.

Choć Ola nie boi się eksperymentować z wizerunkiem, kolorem i długością włosów, w dniu ślubu postawiła na prostą, krótką fryzurę ślubną, która fantastycznie uzupełniała jej lekki, grecki look. Włosy wystylizowane przez Klaudię Wolańską, z ekipy Bartka Janusza (która zadbała także o manicure aktorki – Ola postawiła na french) ozdobiła ciekawą, złotą opaską z drobnych kuleczek, którą stworzyła także Viola Śpiechowicz. Za subtelny makijaż, przepięknie podkreślający dziewczęcą urodę aktorki, odpowiadała makijażystka Ewa Gil (malowała do ślubu także Izabelę Janachowską). Dziewczyny wspólnymi siłami zadbały o fantastyczny efekt finalny, dzięki któremu Ola w dniu ślubu wyglądała świeżo, romantycznie i dziewczęco, choć jest już mamą 10-letnich dziewczynek.

REKLAMA

FOTOGRAFIA: NAYA.PL

SUKNIA ŚLUBNA I OPASKA: VIOLA ŚPIECHOWICZ

FRYZURA: KLAUDIA WOLAŃSKA

MAKIJAŻ: EWA GIL

GARNITUR ŚLUBNY: JAROSŁAW KONASZEWSKI

MIEJSCE: VILLA ESTERA

 




4/5 Hiszpańskie suknie ślubne Cortana

by środa, 30 lipca, 2014


Kasia / LOVEMYDRESS.PL – Nie wiem, czy zdecydowałabym się na suknię ślubną Cortana na własny ślub. A jednak od kilku dni wracam do nich i coraz bardziej bym chciała, że Rosa Esteva zaprojektowała coś dla mnie. Z jednej strony jest w tych sukienkach coś magicznego, ulotnego, lekkiego, z drugiej: wydają się niesamowicie wygodne, takie, że mam ochote się w nich po prostu zatopić 😉

W kolekcjach tej marki, zarówno na 2014, jak i 2015 rok, uwiodły mnie przede wszystkim spódnice – długie, rozkloszowane i rozłożyste. W połączeniu z bluzkami i topami stanowią naprawdę eleganckie i efektowne kreacje.

Marka Cortana istnieje od 2001 roku. Założyła ją pochodząca z Majorki Rosa Esteva, która w wieku 18 lat przyjechała do Barcelony, gdzie studiowała projektowanie strojów. Obecnie jej projekty można kupić w butikach w Barcelonie, Madrycie oraz w Palma de Mallorca. Obywatele Unii Europejskiej i USA mogą również skorzystać ze sklepu internetowego. Niestety nie wszystkie modele są w nim dostępne.

Kreacje ślubne marki Cortana nie są, z punktu widzenia Panien Młodych z Polski, najtańsze – ich ceny wahają się od ok. 1800 euro za spódnicę 3/4, model Peonia, do około 4000 euro za suknie ślubne i zestawy. Na ceny z pewnością wpływ ma fakt, iż do uszycia kolekcji Rosa używa doskonałych materiałów, takich jak naturalny jedwab, satyna czy organza jedwabna.

REKLAMA

Cortana-bluzka-Vesta-i-spódnica-Peonia

Cortana-model-Hebe

Cortana-model-Muss

Cortana-model-Rouge

Cortana-model-Selene

Besso

cortana_teaser

Degas

Selene Spódnica-Tutu-i-top-Carcola

zdjęcia: materiały prasowe



5/5 Projektanci GRAND DESIGNS – Monique Lhuillier BLISS 2015

by poniedziałek, 28 lipca, 2014


Kolekcja BLISS 2015, amerykańskiej projektantki MONIQUE LHUILLIER to dla mnie absolutny fenomen! Kolekcja BLISS to tańsza linia projektów ślubnych Lhuillier, która jak zwykle stawia na swoje ulubione elementy w ślubnym wzornictwie. Uwielbiam tę projektantkę i jej suknie! A tę sesję pokochałam od pierwszego zdjęcia! Jesteśmy przyzwyczajeni do neutralnych lub delikatnie uśmiechniętych modelek. Ta sesja to feeria emocji, świeżości i radości! Idealnie pasuje do kolekcji, która inspirowana jest młodzieńczą kobiecością! Kreacje są romantyczne, ale w nowoczesnym stylu. Ascetyczne, ale nie pozbawione wyrafinowanych zdobień. Piękne tkaniny, wśród których nie zabrakło cudownych aplikacji i haftów. Zachwycające kolory! Wreszcie pojawiła się spójna kolekcja z kolorami, które są dyskretne, ale wyraźnie widać, że to nie biel, ani ecru. Co powiecie o sukniach w kolorze delikatnego, pudrowego różu (LOVE! LOVE! LOVE!)? Boskie! Do tego kolor latte oraz kolor honey, który widziałam po raz pierwszy na żywo w sukniach Galii Lahav. Te barwy świetnie rozświetlają kolor skóry! Tkaniny to najlepsze jedwabie, tiule, koronki. Wśród fasonów dominują klasyczne kroje – krój w linię A (zwany również balowym), trąbka (trumpet) – suknie przylegające do ciała i rozszerzające się od wysokości nad kolanami (często krój trąbka mylony jest z rybką/syrenką; różnica polega na wysokości od której zaczyna się rozkloszowanie i od tego czy jest tren czy nie). Zjawiskowe suknie! Panny Młode, które chciałyby mieć suknię z kolekcji BLISS 2015, znajdą je w sieci sklepów NORDSTROM (również online) oraz w sklepach projektantki w Nowym Jorku i Los Angeles.

REKLAMA

zdjęcia: materiały prasowe