Przeszukiwanie tagu złoto

1/6 Sexy red

by wtorek, 20 stycznia, 2015


Nie bez powodu czerwień uznawana jest za kolor Miłości. Intensywny odcień tego pięknego koloru nie jest jednak zbyt często kolorem przewodnim na ślubach. Podejrzewam, że ma to związek z przesytem tym kolorem w postaci wszechobecnych czerwonych serduszek i róż, które już na stałe wpisały się w stereotypowe symbole uczuć. Dlatego z przyjemnością pokazuję Wam tę realizację. Bardzo elegancka stylizacja, która została wzbogacona odcieniami złota. Czerwień i złoto to duet niesamowicie wysublimowany, co widać w poniższej stylizacji. Piękny, malinowy odcień kreacji druhen, genialnie kontrastował z bielą sukienki Panny Młodej. Zwróćcie uwagę na bardzo ciekawe wykończenie rękojeści bukietu – długie wstążki i koronki nadały delikatnej kompozycji sznytu! Przyznaję, że po raz pierwszy widzę tak ozdobiony bukiet. Złote detale pojawiły się zresztą nie tylko w wykończeniu kwiatów, ale również w wielu detalach aranżacji miejsca zaślubin i przyjęcia. Złote świeczniki, latarenki, ramki, a nawet meble nadały dość swobodnej stylistyce przyjęcia niepowtarzalnego szyku i uroku. Pięknych złotych detali nie zabrakło również na stołach – złoty, cekinowy bieżnik, oraz na słodkim bufecie. Uwielbiam nieoczywiste aranżacje i ta z pewnością do takich należy. Warto mieszać style i łączyć ze sobą pozornie niepasujące detale. Gdyby w tej aranżacji zamiast dzikich kompozycji z zieleni na stołach, znalazły się kompozycje np.: ze storczyków, to całość byłaby z pewnością elegancka, ale nudna. I jeszcze jeden element, który będzie królować na ślubach w tym roku – DYWANY! Jestem do nieprzytomności zakochana w dywanach na ślubach! Pokazałyśmy Wam je w ostatnim wydaniu magazynu w kilku sesjach (zobaczcie sesje The Bohemian Barn w BRISTYLE 4, oraz Garden of Love i She is like a wind w BRISTYLE 5). Dywany, które znajdziecie w tych realizacjach możecie wynająć na swój ślub w fantastycznej wypożyczalni stworzonej przez FABRYKA PASJI.

REKLAMA

challenge

zdjęcia: materiały prasowe
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0



1/7 The best things in life just happen

by środa, 10 grudnia, 2014


Wierzycie w to? Ja bardzo! Wierzę, że każda Miłość jest najważniejsza w życiu. I chociaż nie zawsze każda Miłość kończy się słowami przysięgi, to przecież lepiej poczekać na prawdziwą Miłość, niż każdej przysięgać? 😉 Prawda? Zatem jeśli już spotkaliście swoją drugą połowę, swoją bratnią duszę, swoją Miłość warto pomyśleć o tym, jak chciałybyście, aby Wasz ślub wyglądał. Ten rok obfitował na blogu w realizacje, które urzekały prostotą i wdziękiem! Fantastyczne, małe, kameralne realizacje z dużym udziałem ręcznej pracy Narzeczonych. Takie śluby są coraz popularniejsze na całym świecie. Pisałyśmy wielokrotnie o tym, że ma to swój początek w dwóch czynnikach – ekonomicznym oraz obyczajowym. Śluby przestają być sztampowymi, nudnymi uroczystościami, które trzeba odbębnić. Od dłuższego czasu są one traktowane jako fantastyczna okazja do spotkania z bliskimi osobami i świetnej zabawy na luzie. Ślub, który zobaczycie poniżej doskonale oddaje ideę takiego podejścia do realizacji ślubnych. Luz, ale i styl! Nonszalancja, ale i klasa! Przepiękny, rodzinny ślub z mnóstwem wartych skradzenia inspiracji! Przede wszystkim styl – to tzw.: whimsical, czyli luźne podejście do łączenia różnorodnych form. Nie brakuje tu zabawnych akcentów (napis na tabliczce stojącej na stole z buteleczkami alkoholu ;-)), ale i pięknych detali (fantastyczna florystyka). Cudowne kolory i świetny dobór kwiatów. Całą paletę oparto na kolorach różowym i czerwonym w wielu odcieniach – od bladego baby pink, aż po intensywny, malinowy odcień. Kwiaty oszałamiają – amarylisy, róże, dalie, tulipany! Przepiękny bukiet! Ciepłe odcienie różu i czerwieni połączono ze złotymi akcentami. Taka mieszanka daje zawsze doskonały efekt! Do tego domowe smakołyki i centralny punkt aranżacji z winietkami oraz tablicą z tytułowym napisem. I LOVE IT!

REKLAMA

blog

zdjęcia: DIANA MCGREGOR
FOTOGRAFIA ŚLUBNA BIAŁYSTOK



1/5 Leśna polana

by poniedziałek, 3 listopada, 2014


Zaczynamy tydzień pięknym ślubem, który odbył się w sercu gór. Nieco nonszalancki styl realizacji, genialnie łączy w sobie elementy vintage, boho, retro i rustic. Elegancka mieszanka z nutką hollywoodzkiego sznytu (a to dlatego, że Pan Młody jest aktorem :-)). Fantastyczna realizacja, która zainspiruje miłośników łączenia stylów. Zakochałam się nie tylko w aranżacjach, ale przede wszystkim w sukni Panny Młodej! To cudowna, retro suknia projektu Jenny Packham! Brytyjską projektantkę pokochały miliony Panien Młodych na świecie! Także polskie PM coraz częściej sięgają po suknie zagranicznych projektantów. Pamiętacie polski ślub z Niepołomic, który Wam niedawno pokazywałyśmy? Ewa – Panna Młoda, także wybrała suknię Jenny Packham (zobaczcie TU). W tej stylizacji, bogato zdobiona suknia została uzupełniona fantastyczną opaską, kolczykami i boskim bukietem w stylu lat 20. XX wieku. Zwróćcie uwagę na dekorację miejsca zaślubin – drewniana konstrukcja ozdobiona kwiatami i tkaniną jest standardem na ślubach plenerowych. Więcej o tego typu aranżacjach przeczytacie jeszcze dziś na blogu. Cudowne zaproszenia i pozostałe elementy papiernicze utrzymane były w kolorze granatowym i złotym, a głównym bohaterem był… 🙂 Zobaczcie sami. Kolor granatowy i złoty znalazł się również na stołach w postaci pudełeczek z podziękowaniami i serwetek. Bardzo ciekawie skomponowano dekoracje na stołach. Można było spodziewać się czegoś nobliwego. A tu niespodzianka. Lekkie i nieco szalone kompozycje z pastelowych kwiatów pod szklanymi kloszami, mech i żołędzie. Świetne nawiązanie do leśnego otoczenia w którym znajduje się piękny obiekt. Ta realizacja to nie tylko doskonały przykład, jak łączyć styl, ale również dowód na to, że FOTOGRAFIA ŚLUBNA może być sztuką opowiadania ze szczegółami. Maksymalna dbałość o detale i proporcje sprawiają, że można oglądać ten reportaż bez końca!

REKLAMA

zdjęcia: GOLDEN HOUR STUDIOS
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0