[responsive-menu menu="header_menu"]
„najpiekniejszy

Archiwum kategorii ‘ FOTOGRAFICY ’

Sesja narzeczeńska w domu

Często pytanie nas, czy warto zamawiać u fotografa sesję narzeczeńską. Nasza odpowiedź brzmi TAK! Szczególnie, jeśli nie czujecie się swobodnie przed obiektywem, taka sesja będzie dla Was doskonałą okazją, aby poznać się z fotografem, zobaczyć, jak wychodzicie na profesjonalnych zdjęciach. Jeśli chcecie poczuć się jeszcze bardziej komfortowo, polecamy zatrudnienie na taką sesję makijażystki i fryzjera, który przygotuje Was wizualnie do sesji. Zadbajcie o spójne stroje, nawiązujące do stylu sesji. Doskonałym pomysłem jest sesja narzeczeńska w domu, w którym czujcie się najbezpieczniej i swobodnie. Możecie szaleć w kuchni, przytulać się w łóżku, albo wygłupiać w ogrodzie lub na tarasie. Albo dachu 😉 Jeśli macie zwierzaki, koniecznie zaproście je do udziału 🙂 Lubicie grać w scrabble? Albo narzeczony gra na gitarze? Pokażcie to na sesji narzeczeńskiej! Walka na poduszki lub wspólny posiłek przy pięknie nakrytym stole, to kolejne fantastyczne możliwości na sesję w domowych pieleszach. Okoliczności jest mnóstwo, a domowa sesja będzie dla Was piękną pamiątką.

REKLAMA

BLISKOŚĆ

Nie szczędźcie sobie czułości!

ZWIERZAKI

Wasi czworonożni przyjaciele, jak najbardziej powinni Wam towarzyszyć podczas sesji zdjęciowej!

POŚCIELOWO

W łóżku spędzamy 1/3 życia 😉 To chyba odpowiedni argument, aby lobbować za pościelową sesją narzeczeńską? 😉

W KUCHNI

Genialne możliwości czekają na Was w kuchni! Wspólne pichcenie i jedzenie jest niezwykle ujmujące i sexy!

GADŻETY

Wykorzystajcie ulubione gadżety – sprzęt muzyczny, świece, balony, poduszki, książki, sztalugi, itp.

NA ŚWIEŻYM POWIETRZU

Balkon, taras lub ogród są równie dobrym i ciekawym miejscem do wykorzystania na sesję narzeczeńską.

zdjęcia: PINTEREST

Zapraszamy Was dziś do lektury i obejrzenia ekskluzywnego materiału zdjęciowego ze ślubu Rafała Maślaka i Kamili Nicpoń. Tylko u nas, zobaczycie nigdzie nie publikowane zdjęcia scenografii, aranżacji i przepięknej oprawy kwiatowej. Mamy ogromną przyjemność i zaszczyt znać osobiście osoby i firmy, które pracowały przy realizacji tego ślubu i wesela. Z dumą prezentujemy efekty pracy ich wielomiesięcznych przygotowań, planowania i organizacji. Konsultantki ślubne Ania Matusiak i Kasia Demale z ANN&KATE WEDDING PLANNERS zorganizowały ślub i wesele od A do Z, dbając o każdy detal i szczegół. Fantastyczne i dopracowane wesele zachwyciło nas (i mamy nadzieję, że zachwyci Was) przepychem i klasą! Cudowna stylistyka glamour, wszechobecna biel w wielu odcieniach i złote dodatki. Perfekcyjny zestaw i przepis na spektakularną aranżację. Jej wykonania podjęła się Agnieszka Winnicka z firmy WELCOME TO THE JUNGLE. Zrealizowana przez nią wizja organizatorek, zapiera dech w piersiach! Monumentalna ścianka za stołem Pary Młodej zachwyca pomysłowością i efektem przestrzenności. Eleganckie, cekinowe obrusy w połączeniu ze złotymi kielichami na świece i kompozycjami z białych kwiatów stworzyły idealną aranżację na stołach weselnych. Dopełnieniem dekoracji na stołach były karty menu zdobione złotymi płatkami i winietki, które przygotowała pracownia SOAP BUBBLE. Miłą niespodzianką dla gości, były pralinki Rafaello 😉 Floryści wyczarowali bajkowy ogród w neutralnym kolorystycznie namiocie na terenie słynącego z gościnności, pięknego pałacu i parku oraz doskonałej kuchni PAŁACU ZDUNOWO. Tysiące kwiatów spływające kaskadowo ze ścian i sufitu nadało miejscu przyjęcia niepowtarzalny charakter. Warto dodać, że niesamowite wrażenie robią białe, eleganckie krzesła od RENT DESIGN stanowiące równorzędny dla aranżacji florystycznych element. Nowością, której nie spotkałyśmy jeszcze na polskich weselach, były świecące drzewka od WOW IDEAS. Żelazna konsekwencja, w której utrzymano całą stylizację olśniewa. Organizatorki wraz z dekoratorką zadbały także o aranżację przed namiotem, gdzie ustawiono wygodne meble wypoczynkowe, huśtawkę i stylowy plan stołów na pięknym lustrze. Niespodzianką, o której Panna Młoda nie miała pojęcia, było pojawienie się na sesji zdjęciowej konia 🙂 Kamila jest wielką miłośniczką tych szlachetnych zwierząt i Rafał chciał jej sprawić przyjemność w dniu ślubu. Udało się perfekcyjnie! Co możecie zobaczyć na fenomenalnych fotografiach, doskonale Wam znanej z książek Bridelle, Magdaleny Piechoty. MAGDALENA PIECHOTA PHOTOGRAPHY, której edytoriale i sesje zdjęciowe słyną z lekkości i kreatywności, tym razem postawiła na romantyczne, eleganckie, ale z pazurem zdjęcia Młodej Pary. Kamila i Rafał wyglądali cudnie 😉 Para Młoda wystąpiła w dwóch stylizacjach. Kamila miała na sobie zjawiskowe kreacje od LAURELLE, a Rafał zaprezentował się w dwóch kolorach garniturów. Kasia Demale, która jest nie tylko profesjonalną organizatorką ślubów, ale także fantastyczną makijażystką, wykonała make up Kamili na sesję zdjęciową. Filmowcy w MINTY WEDDING FILMS zrealizowali uroczy film z sesji, będący kwintesencją stylu, klasy i koncepcji całego dnia ślubu. Jesteśmy zachwycone i oczarowane całą realizacja. Rafał i Kamila całkowicie zaufali podwykonawcom, dając im wolną rękę w stworzeniu najpiękniejszego ślubu i wesela. Efekty przerosły wszelkie oczekiwania! Przeczytajcie kilka słów od konsultantek i obejrzyjcie przepiękną relację fotograficzną!

ANN&KATE WEDDING PLANNERS – KOCHAMY PIĘKNO… Kiedy okazało się, że będziemy miały przyjemność organizować wesele Rafała Maślaka, wiedziałyśmy, że dołożymy wszelkich starań, żeby każdy, kto zobaczy efekt pracy naszej i naszych niezastąpionych podwykonawców, powiedział: „Woow” albo „Klasa!”, albo żeby nic nie powiedział, bo z wrażenia odbierze mu mowę (śmiech). A tak serio – KOCHAMY PIĘKNO. Przywiązujemy wagę do najdrobniejszego detalu. Grubość tasiemki, błysk toppera, odcień kwiatów – wszystko ma znaczenie. Bo całość składa się z miliona detali. Tu pracowałyśmy jeszcze bardziej intensywnie – nie dlatego, że Państwo Młodzi są osobami publicznymi, ale dlatego, że wesele było duże, a my zamarzyłyśmy sobie, że będzie bardzo glamour. Taki jest Rafał. Taka jest jego piękna żona. Nie mogło więc być inaczej. W przypadku stylu GLAMOUR wszelkie niedociągnięcia kłują w oczy po stokroć bardziej. Wesele w namiocie – uwielbiamy tę opcję, zwłaszcza w tak cudownym otoczeniu, jakie ma Pałac Zdunowo, ale trzeba pamiętać, że w takim wypadku dekoracje muszą być szczególnie obfite, bo takie przyziemne elementy, jak np. łączenia modułów namiotu – niekoniecznie dobrze się prezentują saute. Warto je ukryć kompozycjami kwiatowymi, a jak wiadomo w tak dużym namiocie trochę tych łączeń jest. Kompozycje kwiatowe i fantazja twórców i pracowników firmy dekoratorskiej Welcome to the Jungle zrobiły swoje i spotęgowały wrażenie piękna. Jesteśmy absolutnymi fankami okrągłych stołów, na których brokatowe obrusy (hit tego sezonu) prezentują się iście królewsko. A jeśli do tego dołożymy krzesła BEZ POKROWCÓW(dziękujemy Rent Design za to, że propagujecie eleganckie myślenie o krzesłach na ekskluzywnych eventach) to naprawdę można zacząć się rozkoszować pięknem w każdym calu. Magdalena Piechota i Minty Wedding Films  pokazali, jak wygląda MIŁOŚĆ, uchwycili emocje, o których bez poezji nie da się opowiadać, złapali te chwile, dzięki czemu będą cieszyć oczy nie tylko Państwa Młodych, ale też nas wszystkich. Jesteśmy za to bardzo wdzięczne. Wyszło światowo – w dobrym rozumieniu tego słowa. I tak… Jesteśmy z efektu bardzo dumne 🙂 A łzy wzruszenia w oczach Państwa Młodych są najpiękniejszą nagrodą…

Kamilko, Rafale – KOCHAJCIE SIĘ! Wasza miłość jest piękna, a my… KOCHAMY PIĘKNO.

Bridelle dołącza się do życzeń dla Nowożeńców i gratuluje wszystkim firmom, które zrealizowały ślub i wesele na najwyższym poziomie! Tak trzymać branżo!

ORGANIZACJA I KOORDYNACJA: Ann&Kate Wedding Planners

FOTOGRAFIA: Magdalena Piechota Photography

FILM: Minty Wedding Films

LOKALIZACJA: Pałac Zdunowo

SCENOGRAFIA, ARANŻACJA, FLORYSTYKA: Welcome to the Jungle

KRZESŁA: Rent Design

DRZEWKA OZDOBNE: Wow Ideas

SUKNIE: Laurelle

PAPETERIA: Soap Bubble

MAKIJAŻ: Kasia Demale

FRYZURA: Viola Ostólska

OBRĄCZKI: Apart

 

REKLAMA

zdjęcia: MAGDALENA PIECHOTA PHOTOGRAPHY
film: MINTY WEDDINGS FILMS

Zagraniczna sesja ślubna w Tajlandii

CEZARY WITEK fotograf – CROCODILELOVE.PL –  Zagraniczna sesja ślubna w Tajlandii to szczególna okazja dla tych, którzy w styczniu lub lutym 2019 planują wycieczkę do tego pięknego i popularnego wśród turystów azjatyckiego kraju. Proponuję profesjonalną ślubną sesję fotograficzną, w skład mojej oferty wchodzą także sesja narzeczeńska i rodzinna. Wasza wyjątkowa ślubna sesja w Tajlandii zostanie realizowana na tle zachwycających krajobrazów i miejsc, w jakie obfituje ten piękny kraj. W ten sposób, prócz zwykłych souvenirów z podróży, których wiele na lokalnych straganach, zyskacie szczególną pamiątkę w postaci profesjonalnie wykonanych zdjęć i albumu fotograficznego. Pierwsze pary będą mogły skorzystać ze specjalnej zniżki.

Zapraszam do kontaktu mailowego, udzielę informacji o cenach, przedstawię szczegóły sesji ślubnej i odpowiem na wszelkie pytania. Uwzględniając miejsca, które planujecie odwiedzić, wspólnie ustalimy detale spotkania, jeśli będę miał taką możliwość zaproponuję Wam nocleg.

REKLAMA

Mam na imię Czarek, jestem fotografem, pasjonatem podróży w miejsca pełne słońca, miłośnikiem dobrej kuchni i piękna, które każdego dnia staram się dostrzec w otaczającym mnie świecie i uwiecznić na zdjęciach. Stąd właśnie pomysł, aby spędzić część zimy w Tajlandii, połączyć pasje podróżnicze z zamiłowaniem do fotografii i zaoferować moim klientom zagraniczną sesję ślubną w Tajlandii.

Od ponad 10-ciu lat zajmuję się fotografią ślubną oraz fotografią reklamową. Obie te formy wykształciły we mnie wielką dbałość o szczegóły każdego zdjęcia. W kadrach szukam dynamiki, harmonii, emocji, historii. Dbam o to, aby uchwycić wyjątkowy moment, przysłowiowy ułamek sekundy, który w przypadku sesji ślubnej stanie się kluczem otwierającym bramę do wspomnień. Podczas realizacji Waszej sesji ślubnej w Tajlandii, bohaterami będziecie Wy i Wasze emocje, tłem zachwycające miejsca i krajobrazy, wsparciem magia światła i cienia, ja pozostanę maksymalnie dyskretny, niemal niewidoczny.

Po raz pierwszy odwiedziłem Bangkok w 2014, zauroczyłem się tym niezwykłym miastem, gdzie nowoczesna architektura wieżowców z tysiącami świateł spotyka się z wiekowymi świątyniami o strzelistych pozłacanych dachach. Tajlandia zachwyca turystę, oferuje między innymi wspaniałe krajobrazy, egzotyczne plaże, tętniące azjatyckim rytmem ulice pełne ludzi i kolorowych tuk-tuków, barwne targi z niezliczoną ilością straganów i fantastyczną kuchnię, co zaskakujące często tańszą niż polska.

Będę na Was czekał w Tajlandii, spotkamy się, pokażę Wam najpiękniejsze miejsca w okolicy, w której mieszkam. Wspólnie wybierzemy scenerię do realizacji Waszej sesji ślubnej. Uwiecznimy na zdjęciach chwile, spojrzenia, gesty i uśmiechy. Wykorzystamy do tego zarówno zdjęcia pozowane, jak i bardziej spontaniczne ujęcia.

Za pośrednictwem fotografii opowiem Waszą historię. Zadbam o sesję ślubną od etapu wyboru kadrów poszczególnych zdjęć i ich kompozycji aż do postprocessingu, czyli procesu komputerowej obróbki zdjęć, wszystko po to, aby uzyskać ich jak najlepszą jakość.

Owocem Waszej zagranicznej sesji ślubnej w Tajlandii będą zdjęcia w formie elektronicznej, a fotografie zostaną ułożone w historię opowiadającą ten niezwykły dzień. Na Wasze życzenie wykonam profesjonalny retusz skóry fotografowanych osób, nie szybki i prosty trik w postaci rozmycia na twarzy, lecz precyzyjne działanie punktowe przy dużym powiększeniu fotografii. Wszystko po to, aby postacie zachowały naturalne rysy i strukturę skóry, a końcowy efekt zachwycił najbardziej wymagających klientów.

Gorąco polecam podróż do Tajlandii! A gdy znajdziecie się już w tym kraju i zachwycicie jego pięknem, zapraszam na spotkanie ze mną i niezapomnianą ślubną sesję zdjęciową!

Do zobaczenia na Waszej sesji ślubnej w Tajlandii!

Czarek z CrocodileLove.pl

zdjęcia i tekst: CEZARY WITEK

Co wybrać: Mini plener w dniu ślubu czy sesja poślubna w inny dzień? – porównanie okiem eksperta

KAMIL KOZIŃSKI / fotograf ślubny w firmie KOZINSKI-FOTO  – Pary Młode często stoją przed dylematem na jaki typ sesji się zdecydować – mini plener w dniu ceremonii ślubnej czy też sesję plenerową zorganizowaną osobnego dnia. Mini sesje są od wielu lat standardem na zachodzie Europy czy w Stanach Zjednoczonych, ale również w Polsce z roku na rok stają się coraz bardziej doceniane. Dłuższy PLENER ŚLUBNY organizowany w oddzielny dzień, wciąż bardzo popularny w naszym kraju, jest właściwie ewenementem na skale światową. Z mojego wieloletniego doświadczenia fotografa ślubnego postaram się przybliżyć Wam wady i zalety obu rozwiązań, byście świadomie mogli podjąć decyzję najbardziej odpowiednią dla Was.

Mini sesja w dniu ślubu – czy warto?

Niezależnie od tego czy moi klienci wybierają pakiet usług fotograficznych z plenerem w oddzielny dzień czy też decydują się jedynie na reportaż z dnia ślubu zawsze namawiam ich do wykonania mini pleneru w dniu ceremonii. Wiele par młodych zastanawia się gdzie tu jeszcze wcisnąć sesję w jakże napięty harmonogram dnia ślubu. Jednakże taką sesję można zorganizować zarówno przed, po ślubie jak i w trakcie wesela. Dzień jest długi i zawsze da się wygospodarować te kilkanaście minut. Nawiasem mówiąc wszystkie zawarte w tym artykule zdjęcia ślubne wykonałem podczas takich właśnie ekspresowych sesji.

Do zalet takiego rozwiązania należą m.in.:

– brak potrzeby dodatkowych przygotowań; w końcu panna młoda wygląd już oszałamiająco pięknie po tylu godzinach przygotowań do ślubu,

– oszczędność czasu; jest to bardzo szybka sesja – zazwyczaj trwa ok. 5-30 min;

– na zdjęciach można uchwycić autentyczne emocje które towarzyszą Wam w dniu ślubu;

– brak dodatkowych kosztów gdyż zazwyczaj mini sesja plenerowa zawarta jest w cenie reportażu ślubnego;

Bądźcie jednak świadomi minusów związanych z takim typem sesji:

– trzeba bardzo uważać na suknię i garnitur by nie uległy zabrudzeniu czy zniszczeniu;

– potrzeba wygospodarowania czasu na sesję w harmonogramie dnia ślubu;

– konieczność dostosowania się do panujących warunków atmosferycznych i oświetleniowych; pogody niestety nigdy nie możemy sobie zamówić w zakresie usługi;

– występująca presja czasu; czasem stres może udzielić się parze młodej co w sposób oczywisty może negatywnie wpłynąć na rezultat sesji zdjęciowej;

– ograniczona możliwość wyboru miejsca sesji; mini plener musi być zorganizowany blisko miejsca ślubu lub wesela, ewentualnie na trasie tych dwóch lokalizacji;

Plener ślubny organizowany w oddzielny dzień

Pełne sesje plenerowe, umawiane w oddzielny dzień, zazwyczaj organizowane są po ślubie. Jak już pisałem są bardzo popularną pamiątką ślubną w naszym kraju. Tego typu sesja ślubna ma wiele plusów w tym m.in.:

– brak presji czasu; nikt nie musi już myśleć o wpasowaniu się w harmonogram dnia ślubu;

– elastyczny dobór terminu sesji; przy braku odpowiednich warunków atmosferycznych taką sesję zawsze można przełożyć na inny dzień;

– dłuższa sesja, trwająca zazwyczaj kilka godzin, umożliwia realizację większej ilości pomysłów i zebrania różnorodnych kadrów;

– większe możliwości wyboru miejsca na wymarzoną sesję; nie musicie już ograniczać się do miejsca Waszego ślubu czy wesela; taki plener może być zorganizowany w Waszej okolicy, na drugim końcu Polski a nawet za granicą;

– nie trzeba tak rygorystycznie dbać o suknię; swego czasu popularne były tzw. sesje typu ‚trash the dress’ po których można było suknię wyrzucić do kosza;

Mimo wszystko sesja plenerowa organizowana w inny dzień niż ślub niesie za sobą kilka wad:

– wymaga ponownych przygotowań takich jak wykonanie makijażu, fryzury itp.

– trzeba zarezerwować sobie oddzielny dnia na sesję co w sytuacji powrotu do obowiązków dnia codziennego po ślubie bywa niejednokrotnie trudnym wyzwaniem;

– wiąże się z dodatkowymi kosztami w tym dodatkową opłatą dla fotografa, jak również z kosztami ponownych przygotowań np. profesjonalny makijaż do sesji.

Jak widać nie ma uniwersalnych rozwiązań a każdy typ sesji ma swoje indywidualne wady i zalety. Mam nadzieje, że ten esencjonalny wpis poradnikowy rozjaśnił Wam w głowach kwestie wyboru pomiędzy mini sesją ślubną a plenerem organizowanym w inny dzień niż ceremonia ślubna. Po tej dawce wiedzy z pewnością teraz łatwiej będzie Wam podjąć najlepszą dla Was decyzję. To w końcu pamiątka na całe życie!

zdjęcia i tekst: Kamil Koziński – fotograf ślubny w firmie KOZINSKI-FOTO

Wyjątkowy polski projekt Panna Młoda 40+

Nowoczesny, nietypowy i swobodny… Taki był ślub Patrycji i Radka. Para postawiła na minimalizm. Nie było klasycznej białej sukni ani imprezy w domu weselnym. Ślub zorganizowali w maju, tuż po tym jak Patrycja została wybrana w konkursie Panna Młoda 40+. Projekt, organizowany przez PEŁNĄ PARĄ STUDIO, ma przełamywać stereotyp dotyczący wieku przyszłej żony i pokazać, że ślub to nie ceremonia zarezerwowana wyłącznie dla młodych. Ideą konkursu jest popularyzowanie zawierania małżeństw także przez dojrzałe kobiety. One również się zakochują i przeżywają wielkie miłości. Chcemy pokazać, że ich czas nie minął i że w każdym wieku warto zawalczyć o swoje szczęście – tłumaczy Anna Trojanowska z PEŁNĄ PARĄ STUDIO. Miłość nie zna wieku, koloru skóry, płci. Miłość po prostu jest. I cudowne jest to, że może zdarzyć się w każdym momencie życia. Niezależnie od tego, jak bolesne doświadczenia mamy za sobą. Warto wierzyć w Miłość. I warto wierzyć w to, że każdy z nas ma prawo kochać i być kochanym. Ludziom dojrzałym, po tzw. przejściach łatwiej jest zaakceptować i zrozumieć, że Miłość to nie tylko motylki, serduszka i różowa wata cukrowa 😉 Miłość to obecność. Miłość to naturalność. Miłość to bycie sobą i akceptowanie drugiej osoby, taką jaka jest. Miłość jest najważniejsza 😉

Patrycja wysłała zgłoszenie, opisała swój związek z Radkiem i dołączyła kilka zdjęć. Ich historia urzekła pomysłodawczynię konkursu. Śluby ludzi po 40 różnią się od tych, które biorą młodsze pary. Nie chodzi o emocje, bo te są zawsze duże, ale o swobodę. Dojrzali narzeczeni mają w sobie więcej luzu. Dla nich najważniejszy jest związek, a nie wesele – mówi Anna Trojanowska. Patrycja i Radek są ze sobą już 10 lat. Po takim czasie zdecydowali się wziąć ślub. Każde z nich ma za sobą wcześniejsze małżeństwo i dzieci z poprzednich związków.

Relacje Patrycji i Radka są bardzo partnerskie. Doskonale widać to na zdjęciach z sesji ślubnej. Państwo młodzi nie pozują, są naturalni. Chcieli, aby fotografie pokazywały ich swobodną relację. Dlatego zdecydowali się na sesję lifestylową, którą zrobiła Anna Trojanowska.

Narzeczeni nie chcieli wesela w stylu pałacowym, czy popularnym ostatnio stylu rustykalnym. Ich wybór był dość nietypowy. Zdecydowali się na nowoczesność. Stwierdzili, że taki ślub najbardziej pasuje do ich charakterów. Przysięgę złożyli w zwykłym urzędzie. To była część ich planu „bez napinki”. Na uroczystość zaprosili jedynie najbliższą rodzinę i przyjaciół. Panna młoda była ubrana w biały garnitur, co podkreśliło nietypowość ślubnych wyborów. Lekkości dodał fragment tiulowej spódnicy, który był przyszyty do spodni. Można powiedzieć, że to awangardowe spojrzenie na suknię ślubną. Strój zaprojektowała Anna Drabczyńska. Z jej kolekcji pochodzi także ubiór Radka, elegancki, ale swobodniejszy od klasycznego garnituru. Stroje młodej pary łączy nie tylko ta sama projektantka. Oboje mają dodatki w identycznych kolorach. Buty Patrycji nawiązują do sznurówek Radka, a Radka mucha doskonale pasuje do kwiatów w bukiecie Patrycji. Ta kwiatowa kompozycja to dzieło Flower Fiesta Karoliny Kwiatkowskiej. Bukiet jest nowoczesny i przyciąga uwagę swoją oryginalnością. Wzrok przykuwają także nietypowe obrączki z kolekcji Red Rubin oraz delikatna i subtelna biżuteria Treasure Box, którą założyła panna młoda. Całość uzupełnia naturalne, lekkie uczesanie Patrycji oraz jej minimalistyczny makijaż. Fryzura to dzieło Marylki Dudy z Duda Hair Design, natomiast za make up odpowiada Karina Strzelecka.

Po ślubie i uroczystym obiedzie w gronie najbliższych, oczywiście nie mogło zabraknąć muzyki i tańca. Młodzi nie chcieli jednak wesela z orkiestrą i oczepinami. Woleli swobodną imprezę w nowoczesnym wnętrzu. Zdecydowali się na warszawski klub Loft 44. Party osłodził tort w wykonaniu pracowni Ale Tort. Patrycja i Radek nie byliby sobą, gdyby i tutaj nie postawili na oryginalność i minimalizm. Wybrali tzw. naked cake bez marcepanu i lukru. Cukrowe zdobienia zostały zastąpione owocami i kwiatami. Po takim smakołyku państwo młodzi oraz ich goście bawili się do białego rana.

fotografia: Anna Trojanowska Pełną Parą Studio

ubiór młodej pary: Anna Drabczyńska

obrączki: Red Rubin

biżuteria: Treasure Box

kwiaty: Flower Fiesta Karolina Kwiatkowska

tort: Cukiernia Ale Tort

fryzura: Duda Hair Design

ozdoba włosów: Decolove Atelier

make up: Karina Strzelecka  Make up

wesele: Loft 44

REKLAMA

bookab

zdjęcia: PEŁNĄ PARĄ STUDIO
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress