[responsive-menu menu="header_menu"]
„najpiekniejszy

Cudowny boho ślub z turkusowymi akcentami

Wielokrotnie pisałyśmy na blogu, że efekt WOW na ślubie i weselu osiąga się pomysłowością i konsekwencją, a nie pieniędzmi. Oczywiście pieniądze ułatwiają wiele rzeczy i dają możliwość wykonania spektakularnej oprawy dnia ślubu i wesela, ale w naszej ocenie nie są one najważniejsze. Wierzcie nam na słowo, ale widziałyśmy mnóstwo ślubów z bardzo dużymi budżetami, które zostały albo roztrwonione na milion, zupełnie niepotrzebnych rzeczy, albo zostały zmarnowane na nieprzemyślane aranżacje. Pieniądze nie równają się efekt WOW! A żeby ponownie przekonać Was do tego, pokażemy dziś cudowny ślub w stylistyce boho, z turkusowymi akcentami, gdzie ciężar aranżacji został skupiony w miejsce zaślubin, a na stołach postawiono na proste, tanie, ale ciekawe rozwiązanie. Budżet na dekoracje i florystykę został wykorzystany w naszej ocenie w 100% i dał przejmujący efekt. Cały ten ślub, skupiony został na osi stylizacja panny młodej – bukiet ślubny – kolorystyka sukien druhen – dekoracje miejsca zaślubin – plenerowe wesele – kreatywne dekoracje na stołach. Jeśli przyjrzycie się bliżej wszystkim tym rozwiązaniom, to okaże się, że nie są one ani wysokobudżetowe, ani skomplikowane i wymagające dużych nakładów czasu i pracy. Pomysłowość i konsekwencja. Panna młoda w przepięknej, boho, koronkowej sukni wyglądała zjawiskowo, prawda? Wiązane na szyi sukienki mają w sobie niedopowiedzianą zmysłowość i są szalenie seksowne! Idealne na letnie śluby. Piękną i dziewczęcą stylizację dopełnił zjawiskowy, wielogatunkowy bukiet w kolorach tęczy. Taka kolorystyka sprawdzi się doskonale w stylizacji boho, ale co ciekawe, na tym ślubie, feeria kwiatowych barw pojawiła się tylko w bukiecie. Dlatego bukiet jest jeszcze bardziej niezapomniany. Drugim mocnym akcentem kolorystycznym były równie kolorowe bukiety druhen oraz ich piękne, różne sukienki. Pomimo różnorodności krojów, kolorów i nadruków, cała stylizacja druhen jest bardzo spójna i nawiązująca stylistycznie do koncepcji realizacji. Kontrastem dla stylizacji były jednorodne stroje drużbów. Nie możemy pominąć stylizacji pana młodego. Granatowy garnitur i brązowe buty to ponadczasowa, zawsze sprawdzająca się klasyka! Ta urocza para, powiedziała sobie tak na tle zewnętrznego dużego kominka, który ozdobiono ręcznie wyplataną makramą, wazonami w kolorze ciemnej zieleni, w których umieszczono suche trawy oraz kwiatami w niskich wazach. Z pergoli zwieszono szklane kule ze świecami w mchu, a makramę ozdobiono różami w pastelowych kolorach i ciemnozielonymi gałązkami. Idealnie! W kontrze do kolorystyki miejsca zaślubin, zaskakuje jednorodna stylizacja stołów. Jest prosta, ale przemyślana. Świece i serwetki w kolorze turkusowego lazuru, granatowe kieliszki, miedziane świeczniki. Wszystko to, stworzyło spójną i ujmującą całość. Jeśli marzysz o takiej realizacji, ale przeraża cię ilość zadań i obowiązków związanych z organizacją, rozwiązaniem będzie zatrudnienie konsultanta ślubnego. AGENCJA ŚLUBNA to najlepszy wybór, jeśli marzysz o perfekcyjnie zorganizowanym i koordynowanym ślubie.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: DANIELLE POFF PHOTOGRAPHY

Cudowne brudne pastele

Brudne pastele i styl boho to przepis na ślub idealny! Ta kolorystyka nigdy nie wyjdzie z mody i możecie po nią śmiało sięgnąć w kolejnym sezonie. Brudne odcienie różu, w połączeniu z odcieniami brązu, beżu oraz kawy z mlekiem są doskonałą bazą na letnie i jesienne śluby. Dodanie do tej palety odcieni złota, czekoladowego brązu czy czerni doda jej niepowtarzalnego charakteru. Spójrzcie, jak połączono kolory na tym cudnym ślubie. Piękną papeterię ozdobiono akwarelowymi rysunkami róż o rdzawych liściach. Bukiety druhen wykonano z wrzosów o pięknym głębokim kolorze i wykończono jedwabnymi wstążkami w kolorze brudnej jagody. W połączeniu z ciemnymi sukienkami druhen, wyglądało to niezwykle stylowo! Ale spójrzcie na pannę młodą! Styl przez wielkie S! Piękna, koronkowa suknia z długimi rękawami, prosta, luźna fryzura i obłędny bukiet z długimi wstążkami. W bukiecie znalazły się przepiękne odmiany róż w niewypowiedzianie pięknych kolorach, srebrzyste lunarie (zwane także miesiącznicą) i ciemne liście. Nie można od niej oderwać wzroku! Podobnie, jak od miejsca plenerowych zaślubin. Rozległy widok na góry był najpiękniejszą dekoracją! Miejsca zaślubin ozdobiono prostą instalacją, a na gości czekały białe, nowoczesne krzesła. Miejsce zaślubin udekorowano w dzikim stylu boho, używając do tego kwiatów, gałęzi z liśćmi, pnączy i krzewów. Kochamy takie dzikie scenografie! A to dopiero początek, bo w miejscu wesela było jeszcze piękniej! Wspaniała strefa relaksu z wygodnymi meblami i białymi pufami. Ręcznie wypisana tablica z serwowanymi napojami, drewniany bar ozdobiony girlandą z liści i kwiatów to jeden z licznych dekoracji. Przyjęcie pod gołym niebem zaaranżowano prosto, ale pomysłowo. Na stołach znalazły się sukulenty w doniczkach, świece i cienkie gałązki. Jako podtalerzy użyto wyplatanych z morskiej trawy podkładek. Uwagę zwracają talerze o różnych kolorach oraz urocza kompozycja z kwiatów i gałęzi na stole nowożeńców.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia:STUDIO CASTILLERO

Boho na meksykańską nutę

Śluby w winiarniach są bardzo popularne w USA. Liczne winiarnie na południu i zachodzie kraju, oferują wynajem powierzchni oraz nierzadko budynki gospodarcze na wesela. Klimat zachodniego wybrzeża daje gwarancję całorocznej pogody, zatem organizacja ślubu i wesela w plenerze, w takich okolicznościach jest samą przyjemnością. W Polsce również mamy kilka winnic, głównie w woj. lubuskim i podkarpackim. Warto poszukać i zainteresować się możliwością organizacji wesela na ich terenie. Niech inspiracją będzie dla Was ten piękny kolorowy ślub z meksykańskimi akcentami. Nawiązanie do akcentów meksykańskich to strzał w 10! Soczyste kolory, charakterystyczne motywy doskonale sprawdziły się w stylizacji boho. Spójrzcie choćby na piękną papeterię z motywami meksykańskich kafli. Paleta kolorystyczna kwiatów utrzymana była w ciepłej, różowej i żółtej stylistyce. Te barwy doskonale łączą się ze sobą i można je uzupełnić pomarańczowymi lub czerwonymi akcentami. W kontrze do intensywnych kolorów kwiatów i dekoracji, były blado lawendowe suknie druhen. Uroczystość zaślubin odbyła się w plenerze, w bosko zaaranżowanej przestrzeni. Gości powitał kosz wyplatanych z liści bananowca wachlarzy, które z pewnością przydadzą się podczas upalnego dnia, ale najpiękniejsza dekoracja czekała w centralnym punkcie. Gigantyczne, drewniane koło bogato ozdobione kolorowymi kwiatami. Powiedzenie TAK w takim miejscu jest z pewnością niezapomnianym przeżyciem! Ogromne wrażenie zrobiła na nas tablica z winietkami, którą ozdobiono kwiatami i glinianymi kafelkami tworząc piękny wzór. Od stołów weselnych nie można przez kilka minut oderwać wzroku! Na każdym zamiast tradycyjnego obrusa, położona została ręcznie wypleciona makrama, a na niej ustawiono niskie wazoniki z kolorowymi kwiatami, kolorowe kieliszki i pamiątkowe meksykańskie grzechotki. Drewniane krzesła dopełniły fantastyczną aranżację przyjęcia weselnego. Zwróćcie uwagę na menu, które zostało nadrukowane na glinianych talerzach! Obłędne! Kącik z tortem został udekorowany meksykańskimi kapeluszami, a sam tort ozdobiono świeżymi kwiatami. Jeśli ślub w tej stylistyce jest dla Was zbyt odważny, alternatywą jest SESJA NARZECZEŃSKA. Kto już tęskni za latem? 🙂

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: ASHLEY LUDAESCHER PHOTOGRAPHY

Wśród łubinów

Głównym bohaterem dzisiejszego ślubu był łubin. To niezwykle wdzięczna roślina, w Polsce znana bardzo dobrze, ale jeszcze dość rzadko goszcząca na polskich ślubach. Wiele z Was zna doskonale ten kwiat i pewnie nie zdajecie sobie sprawy, że to właśnie  łubin. Nie ma przydomowych podmiejskich i wiejskich ogródków bez łubinów! Można je również spotkać na łąkach. Są piękne, eleganckie, dostępne w wielu kolorach, od białego, przez róż, żółty, aż po fioletowy. Smukła budowa kwiatostanu sprawia, że nadaje się on genialnie do bukietów i rozłożystych kompozycji na stołach lub girland zdobiących ślubne pergole. Już pierwsze zdjęcie z tej realizacji podbije Wasze serca 🙂 Para młoda na polu łubinów! Widok zapiera dech w piersiach, niemniej niż widoczny w oddali krajobraz. Cudowne fioletowe i różowe łubiny stanowiły najpiękniejszą scenerię dla krótkiej sesji plenerowej podczas dnia ślubu. Łubin obowiązkowo musiał znaleźć się w bukiecie panny młodej. A towarzyszyły mu inne znane doskonale z ogrodów, pól i łąk rośliny – peonie, floksy, heliotropy. Całość doskonale skomponowana kolorystycznie z oryginalną i wyjątkową suknią panny młodej. Piękna ceremonia zaślubin w plenerze i przyjęcie w stodole nawiązywały stylistycznie do boho chic, który był motywem przewodnim realizacji. Stylowe dodatki papeteryjne dopełniły całą aranżację. Jeśli znacie takie łąki w swoich okolicach, wykorzystajcie je! Pamiętajcie, że SESJA PLENEROWA to przepiękna pamiątka po ślubie, kiedy możecie zrealizować marzenia o pięknej, wystylizowanej realizacji.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: LEV KUPERMAN PHOTOGRAPHY

Cudny boho ślub w stodole

Oszalałyśmy na punkcie tej realizacji! Jeśli lubicie luźne klimaty, pełne kolorów, nonszalancji to idealnie trafiłyście! Przepiękny ślub, w boskiej stodole! Każdy detal i kolor zostały perfekcyjnie przemyślane i dobrane, tworząc spójną, szaloną, przenikającą się całość. Zacznijmy od stylizacji pary młodej. Panna młoda w cudownej, koronkowej, dopasowanej do figury sukni dobrała do stylizacji piękne i oryginalne buty oraz dziewczęcy wianek. Dzięki ozdobie na włosach, stylizacja stała się mniej formalna. Imponujący bukiet z różnych gatunków kwiatów fantastycznie dopełnił ślubny look. W kontrze do intensywnych kolorów kwiatów, były suknie druhen w pastelowych odcieniach fioletu i błękitu. Bardzo ciekawa mieszanka, szczególnie, że druhny miały proste bukieciki z lawendy. Na tle takiej palety kolorów, stylizacja panny młodej wyróżniała się, tworząc cudowny kontrast. Szary, perfekcyjnie dopasowany garnitur pana młodego, spełnił tę samą rolę, co suknie druhen – uwypuklił stylizację i kolorystykę dodatków, jakby nie patrzeć, najważniejszej osoby w tym dniu 😉 Wspomniana feeria kolorów i wiele gatunków kwiatów zostało użytych także do stworzenia pięknej aranżacji w miejscu zaślubin. Cudowne kompozycje z kwiatów idealnie komponowały się z miękkim, październikowym światłem. I dochodzimy do stodoły, w której odbyło się wesele. Ale zanim do niej zajrzymy, spójrzcie na bufet przed obiektem! To gigantyczna komoda, na której wyeksponowano alkohole. Przy tak długim i szerokim barze miło sączy się drinki 😉 Pięknych dekoracji jest jednak znacznie więcej – koło z winietkami, łapacze snów, van z lodami, huśtawka. Atrakcji dla gości nie brakowało! W rustykalnej stodole zaaranżowano podłużne stoły, które udekorowano płożącą girlandą z liści. Do tego niebieskie akcenty – serwety i szklane kielichy. Zwróćcie uwagę jeszcze na dwa detale – winietki i numery stołów wykaligrafowane na  plastrach kamieni półszlachetnych oraz pięknie ozdobione zieleniną żyrandole. Cudowny ślub!

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: RUSTIC WHITE PHOTOGRAPHY

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress