[responsive-menu menu="header_menu"]

Rosenthal ma Białą Marię, a fabryka porcelany KRZYSZTOF ma Fryderykę. Uwielbiam ją! Kiedy otrzymałam komplet obiadowy i garnitur kawowy wiedziałam, że będzie to dozgonna miłość. I wierna. Bo polska porcelana, niczym nie ustępuje angielskiej czy bawarskiej. Moja ukochana Fryderyka należy do najczęściej i najchętniej kupowanych prezentów ślubnych w Polsce. I to nie dziwi! Ogromny wybór zdobień sprawia, że można kupić komplet dla ludzi o zgoła odmiennych gustach. Oczywiście największą popularnością cieszy się klasyczna biała oraz kremowa Fryderyka. Ilość elementów stanowiących komplet oszałamia – talerze, talerzyki, półmiski, miseczki, sosjerki, bulionówki, kubki, wazony, świeczniki, wazy, bomboniery. Mogłabym jeszcze długo wymieniać! Można z poszczególnych elementów skompletować cały serwis. Największą zaletą obok ogromnej urody porcelany jest fakt, że można ją kupować na sztuki! Jeśli stłucze się filiżanka lub talerzyk, można dokupić bez problemu jedną sztukę! Porcelana dostępna jest w wielu sklepach internetowych i stacjonarnych specjalizujących się w sprzedaży porcelany. Wiele osób zaskoczą pewnie i ceny! Komplet obiadowo-kawowy dla 12 osób w wersji podstawowej to koszt około 380-450 zł. Ręcznie malowane kolekcje są droższe. Należy również zwrócić uwagę na oznakowania producenta, czy porcelaną można myć w zmywarkach lub używać w mikrofalówkach (z uwagi na użyte farby i technologie nie wszystkie nadają się do tych urządzeń). Przepiękna, polska porcelana idealna, jako prezent ślubny! Polecam!

zdjęcia: materiały prasowe

Chociaż nie przepadam za różami, muszę przyznać, że to są to uniwersalne, zawsze eleganckie kwiaty, które nadają każdej stylizacji niepowtarzalny, choć przewidywalny szyk. Jednakże i mnie potrafią zaskoczyć propozycje dekoratorów i florystów, ponieważ stylizacja Pary Młodej, ich druhen i drużbów oraz sali zaskoczyła mnie niesamowitą czystością formy i nieprzeciętną elegancją. Połączenie kolorów – kremowej bieli, kawowego i starego złota dało niewiarygodny, stylowy efekt! To co rzuca się przede wszystkim w oczy to konsekwencja zachowania kolorów i form. Potrzeba naprawdę ogromnej dyscypliny i wyczucia oraz wrodzonego umiaru, aby zaaranżować przestrzeń, tak jak dekoratorzy na tym weselu. Piękne, rozświetlone świecami stoły z niskimi, kulistymi kompozycjami kwiatowymi. Elegancka papeteria, fascynujące, stare szkło. Wyjątkowy ślub!

zdjęcia: BOUTWELL STUDIO

4/6 W starym ogrodzie

Jestem absolutną fanką takiego stylu! Cudowne, eklektyczne połączenie! Vintage, pełen przepychu retro styl, mnóstwo dzikiej zieleni i naturalne otoczenie. Kocham takie połączenia, które są szalone, odważne i niesamowicie plastyczne. Te aranżacje mogłyby śmiało zostać pokazane na wystawie roślin, w galerii lub planie filmowym. Co zdecydowało o bajecznej stylizacji? Meble! Nie potrzeba wcale wielu, wystarczy jedna stylowa kanapa, fotel, dwa krzesła, lustro albo stara komoda. Nie ma w Polsce jeszcze wypożyczalni mebli, takich, jakie pokazywałam Wam kilka dni temu TU. Mnóstwo roślin – tu wykorzystano przede wszystkim sukulenty. Świece – jeden z najprostszych, najtańszych, ale też najbardziej efektownych sposobów stworzenia niesamowitej atmosfery.

zdjęcia: CHRIS GOURMENT

4/7 Stylowa hacjenda

Chciałam zwrócić Waszą uwagę na ciekawy trend, który prawdopodobnie zawita także do Polski. W USA i Anglii jest on już dość mocno zaawansowany i powstało wiele firm specjalizujących się w organizacji ślubów zagranicą. Zapewne wiele z Was zadaje teraz pytanie – ale po co? Najprostsza odpowiedź jest najwłaściwsza – dla pieniędzy. Koszty porządnego, wystawnego ślubu i wesela w USA są porównywalne, jeśli nie niższe, niż wyekspediowanie wszystkich gości wyczarterowanym samolotem do Meksyku albo Bahamy. Niewiarygodne? A jednak! Koszt przelotu, zakwaterowania gości i przyjęcia weselnego jest zbliżony do wesela w rodzimym kraju. Zatem dlaczego nie skorzystać z takiej możliwości? W Europie, to Anglicy najczęściej wybierają takie rozwiązanie i najczęściej organizują śluby na południu Francji, Hiszpanii i Włoch. Przykład takiej realizacji pokazuję Wam dziś. Amerykańska Para, a ślub w gorącym Meksyku! Bardzo amerykański, stylowy i glamour. Zwracam uwagę, jak umiejętnie i uroczo zostały połączone elementy kultury i stylistyki anglosaskiej (kompozycje kwiatowe, stylizacja Młodej Pary) oraz lokalne, meksykańskie – występy artystyczne. PIĘKNY!

zdjęcia: LUNA PHOTO

Więcej inspiracji i ślubów w tym kolorze znajdziesz tu {PORCELANA}.

kolaż: BRIDELLE
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress