[responsive-menu menu="header_menu"]

1/5 Lady in red

Trochę rock’n’rolla jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a w stylizacji dnia ślubu jest to genialny element, który może stać się bazą do stworzenia aranżacji niewyobrażalnie ciekawej i radosnej. Mamy dla Was też dowód na to, że Panna Młoda potrafi podzielić się bielą, nawet ze swoimi druhnami, sama wybierając na swój kolor ślubny, czerwień. Jesteście ciekawi, jak wyglądałby ślub Lad in Red? Chris De Burgh śpiewał o kobiecie w czerwieni i mamy pewne przypuszczenia, że właśnie udało nam się ją znaleźć. Mamy jednak pewne wątpliwości, czy ta Panna Młoda rzeczywiście uwielbia romantyczne ballady, bo bardziej niż o tańce w objęciach ukochanego, podejrzewamy ją o możliwość podskoków w rytmie jive’a. Doskonała stylizacja w stylu pin up girl to koronkowa czerwona bluzeczka i biała tiulowa tutu. Do tego jeszcze czerwone pantofelki zapinane w kostce na platformie i mocny makijaż. Wspaniała stylizacja, która pokazuje, że nie tylko biel jest ślubna. Zaskakujące jest jednak to, że biel została wprowadzona do stylizacji druhen. A przecież nie jest tajemnicą, że kobiety nie lubią się dzielić. I choć bielą chętnie, Panna Młoda z pewnością nie podzieliłaby się swoim wybrankiem, który prezentował się genialnie w szarej koszuli, grafitowych spodniach z szelkami i muchą. Ceremonia ślubu odbyła się w plenerze. Centralne miejsce wyznaczała drewniana konstrukcja zdobiona kurtyną z kolorowych wstążek. Przyjęcie weselne odbyło się w kawiarni przy barowych stołach. Tort weselny wykonano w stylu naked cake z delikatnie bieloną masą wierzchnią. Ślubnego charakteru dodawał toper.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: LOVE BY SERENA

Jak połączyć kilka stylów w jeden? Z pomocą przychodzi Wam styl boho, który jest bardzo charakterystyczny, choć uwielbia jednocześnie czerpać garściami z innych. To właśnie sprawia, że w surowych przestrzeniach rustykalnej stodoły pojawiają się meble i dodatki w stylu art deco, a nawet pałacowym. Jeśli ciężko Wam sobie to zobrazować, mamy dla Was inspirujący reportaż, który z pewnością dostarczy Wam mnóstwa pomysłów na stworzenie niepowtarzalnej i bardzo klimatycznej aranżacji. Tego dnia Panna Młoda wystąpiła w bardzo romantycznej choć niesłychanie boho sukni ślubnej, która utkana była z mięsistych koronek. W tej złamanej bieli nie zabrakło również miejsca na seksowne przezroczystości, choć wszystko zostało zachowane w formie bardzo prostej, dość powiedzieć skromnej. Zmysłowym elementem tej kreacji było wycięcie na plecach. W bukiecie ślubnym znalazły się róża angielska, protea, trawa pampasowa, róże i ruskus. Pan Młody postawił na totalny casual rezygnując z marynarki na rzecz zwykłej białej koszuli, garniturowych spodni, krawata i zamszowych trzewików. Ceremonia ślubu odbyła się w miejscu zaaranżowanym bardzo prowizorycznie, gdyby nie ławki dla zebranych gości. Centralne miejsce uroczystości zostało wyznaczone przez wzorzysty dywan i drewnianą konstrukcję z gałęzi, na której zawieszono kurtynę z makramy. W tym szaleństwie jest metoda, bo miejsce prezentowało się absolutnie stylowo i klimatycznie. Przyjęcie odbyło się w plenerze pod namiotami, gdzie długie drewniane stoły również ozdobiono różnorodnymi wzorzystymi tkaninami. Na nich ustawiono bukiety i kwiaty doniczkowe, m.in. kaktusy. Cechą charakterystyczną tego przyjęcia jest mnóstwo miejsca, w którym goście mogli zażyć relaksu. Te znalazły się w tipi, pod gołym niebem, ale również w stodole weselnej. To tu widać cudowny melanż stylów, które wspaniale przenikały się od ponadczasowej elegancji do absolutnie dzikiego boho.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: WILD WHIM

Jeśli w duszy gra Wam rock’n’roll koniecznie pokażcie to w swojej ślubnej aranżacji. To świetny pełen ekspresji motyw, który sprawi, że na własnym przyjęciu weselnym z pewnością będziecie się czuć komfortowo. Planowanie ślubu w duchu Waszych zainteresowań i tego, co Was łączy sprawia, że aranżacja staje się bardzo personalna, a dzięki temu sama uroczystość, niepowtarzalna. Jeśli szukacie inspiracji na rock’n’rollowy ślub, koniecznie zobaczcie ten reportaż ślubny. Rock’n’roll to zabawa, pasja, dzikość i wolność. Tak można określić ten styl. Dzisiaj mamy jednak dla Was nieco bardziej stonowaną i elegancką wersję, a styl rockowy pojawił się tu w formie ramonesek. Te nie były jednak zwyczajne, bo zdobione kaligrafią ślubną. Panna Młoda miała na sobie romantyczną koronkową suknię z seksownym wycięciem na plecach. Rozpuszczone włosy były zdobione opaską z rumianków. W bukiecie ślubnym znalazły się rumianki i gipsówka, który podkreślały wdzięczną stylizację. Pan Młody miał na sobie granatowy garnitur, białą koszulę i szary krawat. Para Młoda przysięgę małżeńską złożyła pod drewnianą pergolą obficie zdobioną kwiatami. Przyjęcie weselne odbyło się w ogrodzie przy długich stołach. Te zostały zdobione długimi kompozycjami kwiatowymi, w których dominowały eustomy i róże. Gościom poza głównymi daniami podawano finger foods. W papeterii ślubnej postawiono na klasyczną biel i czerń.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: JORDAN VOTH
fotograf ślubny Śląsk

Karaiby, Kuba, Havana – czy można wymyślić ciekawsze miejsce na egzotyczny ślub? Naszym zdaniem barwna Havana jest wspaniałym miejscem na wypowiedzenie słów przysięgi małżeńskiej. Skoro jednak Kuba jest radosną i kolorową wyspą, warto pomyśleć o nieco stonowanej aranżacji, która będzie się cudownie wyróżniać na tle energetycznego krajobrazu Karaibów. Choć nasza dzisiejsza Para Młoda zdecydowała się na ślub w bardzo egzotycznym klimacie, nie dała się porwać żywym barwom Havany. Klasyka bieli, złota i zieleni świetnie uzupełniała się z energetyczną petardą barw Karaibów. Panna Młoda wybrała piękną suknię o kroju tuby na cienkich ramiączkach i z wierzchnią warstwą złotej koronki. Dodatkami do tej stylizacji były złote szpilki peep toe od Jimmiego Choo i złota opaska we włosach. Żywym elementem tego looku była czerwona szminka na ustach Panny Młodej. W bukiecie ślubnym dominowała protea, a towarzyszyły jej róże, dalie i sukulenty. Pan Młody postawił na smoking z białą marynarką, który nie tylko doskonale nawiązywał do barw przewodnich ślubu, ale również podkreślał rangę wydarzenia. Para wypowiedziała słowa przysięgi na tle Zatoki Meksykańskiej, pod drewnianą pergolą zdobioną kompozycją z przewodnią proteą i liśćmi palm. Przyjęcie weselne odbyło się w plenerze. Drewniane stoły zostały ozdobione koronkowymi bieżnikami, postarzaną zastawą stołową, starymi książkami, kryształowymi kielichami i mosiężnymi świecznikami pełniącymi rolę postumentów dla kwiatów. Kwiaty zamykano również pod szklanymi kloszami, co podkreślało vinatage aranżację stołów. Vintage był również sekretarzyk, w którym zamknięto bukiety. Słodki stół zaaranżowano na wózku z drewnianym blatem, nad którym górowały palmowe liście. Można tu było znaleźć mnóstwo różnorodnych małych ciasteczek. Tort weselny został wykonany z białej masy marcepanowej z dekoracją z żywych kwiatów.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: MAX FRIENDS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne
suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress