[responsive-menu menu="header_menu"]

Jak połączyć kilka stylów w jeden? Z pomocą przychodzi Wam styl boho, który jest bardzo charakterystyczny, choć uwielbia jednocześnie czerpać garściami z innych. To właśnie sprawia, że w surowych przestrzeniach rustykalnej stodoły pojawiają się meble i dodatki w stylu art deco, a nawet pałacowym. Jeśli ciężko Wam sobie to zobrazować, mamy dla Was inspirujący reportaż, który z pewnością dostarczy Wam mnóstwa pomysłów na stworzenie niepowtarzalnej i bardzo klimatycznej aranżacji. Tego dnia Panna Młoda wystąpiła w bardzo romantycznej choć niesłychanie boho sukni ślubnej, która utkana była z mięsistych koronek. W tej złamanej bieli nie zabrakło również miejsca na seksowne przezroczystości, choć wszystko zostało zachowane w formie bardzo prostej, dość powiedzieć skromnej. Zmysłowym elementem tej kreacji było wycięcie na plecach. W bukiecie ślubnym znalazły się róża angielska, protea, trawa pampasowa, róże i ruskus. Pan Młody postawił na totalny casual rezygnując z marynarki na rzecz zwykłej białej koszuli, garniturowych spodni, krawata i zamszowych trzewików. Ceremonia ślubu odbyła się w miejscu zaaranżowanym bardzo prowizorycznie, gdyby nie ławki dla zebranych gości. Centralne miejsce uroczystości zostało wyznaczone przez wzorzysty dywan i drewnianą konstrukcję z gałęzi, na której zawieszono kurtynę z makramy. W tym szaleństwie jest metoda, bo miejsce prezentowało się absolutnie stylowo i klimatycznie. Przyjęcie odbyło się w plenerze pod namiotami, gdzie długie drewniane stoły również ozdobiono różnorodnymi wzorzystymi tkaninami. Na nich ustawiono bukiety i kwiaty doniczkowe, m.in. kaktusy. Cechą charakterystyczną tego przyjęcia jest mnóstwo miejsca, w którym goście mogli zażyć relaksu. Te znalazły się w tipi, pod gołym niebem, ale również w stodole weselnej. To tu widać cudowny melanż stylów, które wspaniale przenikały się od ponadczasowej elegancji do absolutnie dzikiego boho.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: WILD WHIM

1/5 Tylko we dwoje

Vintage to ukłon w stronę przeszłości. Dla wielu par to możliwość do tego, by wyrazić swój szacunek do starszyzny rodziny, a może przede wszystkim do rodziców. Czy można jednak wykorzystać stylizację vintage na uroczystości we dwoje? Zdecydowanie TAK! To dzięki temu podkreślacie swój romantyzm i niesamowite wyczucie chwili. Koniecznie zobaczcie ten reportaż. Ślub we dwoje nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie – dzień Waszego ślubu możecie przeżyć sami, skupiając się na sobie i wzajemnie pięknych emocjach. To cudowna chwila, której nikt nie ma prawa, a w sytuacji jeden na jeden, nikt nie ma możliwości jej zepsuć. To doskonała okazja, by rzeczywiście emocje wyszły na pierwszy plan. Pojawia się jednak pytanie, czy będąc sam na sam, warto inwestować w wymyślną aranżację tego dnia. Naszym zdaniem warto. Przede wszystkim nie rezygnujcie z wymarzonej stylizacji. Ta Panna Młoda postawiła na elegancką koronkową suknię z beżową podszewką, co było szalenie eleganckie, a również zmysłowe. Piękny kok nisko upięty świetnie podkreślał delikatne rysy twarzy Panny Młodej. W bukiecie ślubnym znalazły się herbaciane i białe róże ora róże angielskie, które świetnie nawiązywały do stylu vintage. Pan Młody ubrany był w czarny garnitur, białą koszulę i czarną muchę. Narzeczeni złożyli przysięgę małżeńską pod łukiem wykonanym z pięknej zdobionej zieleni i pnączy. Już jako małżeństwo, zakochani usiedli do kolacji, którą zorganizowano w plenerze. Stół dla dwojga ozdobiony był białym obrusem z trzema bukietami z zawilców, róż i jaskrów. Nie brakowało tu również świec i eleganckiej zastawy stołowej. Tort weselny został wykonany tradycyjnie. Białe warstwy wierzchnie ozdobione zostały żywymi kwiatami.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: SARAH INGRAM
fotograf Śląsk

Ślub w zgodzie z naturą może być zorganizowany na miliony sposobów. Jednym z nich może być ślub i wesele w ogrodzie. To coraz bardziej powszechny trend, który nie tylko jest szalenie romantyczny, ale dla posiadaczy dużego terenu może być również powodem do oszczędności w ślubnym budżecie. Dziś pokażemy Wam obłędny reportaż ślubny z ptasim motywem przewodnim. Obecnie prym wiodą śluby na leśnej polanie, zwłaszcza jeśli decydujecie się na ślub w stylu rustykalnym. Ta Para Młoda postawiła na radosną elegancję w ogrodzie, co pozwoliło im na zorganizowanie zarówno ślubu jak i przyjęcia weselnego w jednym miejscu. Romantyczne alejki i zadbana zieleń już same w sobie tworzą doskonałe tło dla tej wyjątkowej uroczystości. Piękno przyrody zostało jednak podkreślone w wyodrębnionym miejscu ceremonii, dzięki konstrukcji zdobionej eleganckimi kompozycjami w odcieniach różu i brzoskwini wykonanymi z peonii, róż i róż angielskich. Tym razem to miejsca gości zostały ustawione na kobiercach z białych i jasnoróżowych płatków kwiatów. Przyjęcie weselne odbyło się pod namiotem przy okrągłych stołach, na których stały cudowne bukiety z jaskrów, cynii, róż i peonii. Tu pojawia się również motyw przewodni, czyli ptaki. Nazwy ptaków stanowiły oryginalną numerację stołów. Sam plan został wykonany na tablicy z mchu. Trzypiętrowy tort weselny z białej masy marcepanowej zdobiony był świeżymi kwiatami peonii w kolorze brzoskwiniowym. Na najwyższym piętrze siedziały dwie ptasie figurki jako figlarne przedstawienie Pary Młodej. Stylizacja tej właściwej Pary Młodej to kwintesencja niewymuszonej elegancji. Panna Młoda wyglądała jak bogini w pięknej długiej zwiewnej sukni z miękką spódnicą. Ażurowy gorset ze złotymi obszyciami na cienkie ramiączka cudownie podkreślał drobną budowę Panny Młodej. Długi welon wpięty w rozpuszczone włosy dodawał jej mistycznego uroku. Bukiet Panny Młodej został skomponowany z peonii, róż i tulipanów w odcieniach różu i brzoskwini. Pan Młody wybrał ponadczasowy czarny smoking. Atrakcją dla gości był wspólny występ Nowożeńców.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

imagowps10

zdjęcia: GOLDEN HOUR STUDIOS
ślubny fotograf Katowice

Dzikość lasu to dominacja zieleni drewna i często bieli. Na szczęście są pary, które schemat ten przełamują, wprowadzając kolorystyczną bombę. Delikatne pastele nie przytłumiają elegancji i dostojności kolorów lasu, jednak wprowadzają dużo energii  uśmiechu. Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda reportaż ślubny z kolorowym lasem w motywie przewodnim, koniecznie zobaczcie ten reportaż. Jak przystało na inspirację lasem, nie zabrakło w tej uroczystości plastrów drzewa, paproci  asparagusa. Ściana z drewnianych desek, i mnóstwo świec wprowadzały niesamowicie romantyczny klimat. Narzeczeni składali przysięgę małżeńską w kwiatowym kręgu, który pozwolił na wyodrębnienie odrealnionej, bo baśniowej kolorowej przestrzeni. Przyjęcie odbyło się pod namiotem. To tam goście prowadzili główną część biesiady. W oszklonym tarasie znalazł się szwedzki stół. Żyrandole zdobione były ogromną wariacją suszonych iści i kwiatów, które świetnie podkreślały charakter uroczystości. Cała papeteria ślubna wykonana została na drewnie i naturalnych tkaninach. Na stołach pojawiły się długie stroiki z wykorzystaniem złocieni, rumianków, cynii, jaskrów i dalii. Te same kwiaty znalazły się również w zdobieniach tortu. Cudowna biała masa wierzchnia doskonale komponowała się z pastelowymi kwiatami. Na gości czekała również kreatywna księga gości w postaci klocków Jenga, a o zmroku wszyscy wypuścili  niebo lampiony. Para Młoda prezentowała się bardzo klasycznie. Pan Młody postawił na popielate szarości. Panna Młoda wybrała klasyczną koronkową suknię  o kroju tuby ze stójką i trenem. Rozpuszczone włosy dodawały nieco dzikości do całej stylizacji. Zamiast pantofelków pojawiły się dość ciężkie sandały i piękny bukiet skomponowany z anemonów, cynii, gerber, jaskrów i peonii.

REKLAMA

bookab

REKLAMA

imagowps2

 

zdjęcia: FLORA + FAUNA

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne
suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress