5/6 LADA MOMENT w Paryżu

by poniedziałek, 9 listopada, 2015

W ten deszczowy dzień, mam dla piękny klip, który również rozpoczyna się w strugach deszczu 🙂 Pisałam o tym kilka razy, ale powtórzę, bo wiele osób mi nie wierzy – uwielbiam deszcz 🙂 I wcale nie wierzę w przesądy o nieszczęśliwym małżeństwie, jeśli w dniu ślubu padało. Moi Rodzice pobierali się w bardzo deszczowe, sierpniowe popołudnie i są szczęśliwym małżeństwem. Zatem nie wierzcie w przesądy. I nie rozpaczajcie jeśli w dniu Waszego ślubu pada. Po każdej burzy wychodzi słońce, o czym przekonali się bohaterowie pięknego klipu zrealizowanego przez LADA MOMENT. Śliczna Izabella, która jest naszą Czytelniczką zorganizowała swój ślub w fantastycznym, lekkim stylu, którego detale mnie zauroczyły! Zobaczycie je w tym cudnym klipie. Girlandy z proporczyków, sezonowe kwiaty, dopracowana papeteria – to uwielbiamy! I uwielbiamy filmowców, którzy dbają o takie niuanse w realizacji. Ale ten film mnie całkowicie podbił konwencją – sceny ze wzruszającego ślubu i szalonej zabawy weselnej są przeplatane ze zjawiskowymi i romantycznymi ujęciami wykonanymi w mieście zakochanych, czyli Paryżu. Majestatyczna i ponadczasowa sceneria stolicy Francji została przepięknie wkomponowana w opowieść o tej pięknej Parze. Zapierające dech w piersiach ujęcia ukazują całą gamę emocji, która jest pomiędzy głównymi bohaterami. Jestem zachwycona stylistyką całego filmu. Nastrojowa muzyka, zmienne tempo opowiadania, piękne i wzruszające chwile (jak choćby ta, kiedy Izabella pisze list do Adama, a ten go później odczytuje – coś magicznego!). A na koniec wisienka na torcie – nocne zdjęcia z wesela i Paryża 🙂 Kwintesencja stylu i klasy filmowców LADA MOMENT. Zapraszamy do oglądania.

REKLAMA

bookab

video: LADA MOMENT



4/6 Ślubne zaproszenia na otarcie łez wzruszenia

by poniedziałek, 9 listopada, 2015

Pierwsza polska marka wprowadziła na rynek zaproszenia inne niż wszystkie – drukowane na bawełnianej tkaninie, nie na papierze. Wcześniej podobne można było obejrzeć jedynie na Pintereście. MOCEM proponuje zapraszać gości, wręczając im ozdobną chusteczkę, którą będą mogli wykorzystać także podczas ślubnej przysięgi. W sklepie MOCEM znajduje się w tej chwili 8 wzorów zaproszeń. Kolejne 35 będzie dodawanych sukcesywnie aż do Świąt Bożego Narodzenia. Wśród nich znajdują się motywy kwiatowe, typowo ślubne gołąbki, serduszka, uniwersalne groszki i kratka, akwarelowe detale, retro stylizacje, a także nowoczesne nawiązanie do smartfonów. Zaproszenia drukowane są na dwóch rodzajach tkanin bawełnianych – cieńszym kretonie i grubszej gabardynie. Pierwsze wykańcza się przez podwinięcie i przeszycie brzegów, drugie mają wycięty zyg-zag na krawędziach. Cena 12 zł obejmuje zaproszenie wraz z ozdobnym opakowaniem – kopertą lub pudełeczkiem. Ich dekoracje dopasowane są kolorystycznie do drukowanego wzoru – tasiemki, tekstylne aplikacje w kształcie serduszek, motyli, kwiatów, złote lub srebrne narożniki i napisy. MOCEM to przede wszystkim blog o tym, że małżeństwo jest fajne. Jego autorka, Ewa Olborska, od ponad 3 lat żona Piotra, najpierw zaczęła projektować t-shirty z nadrukami dla szczęśliwych żon i mężów, których brakowało jej w sieciówkach. Razem z mężem nie mogli znieść negatywnego i stereotypowego podejścia do małżeństwa i ślubu. Nie godzą się z podejściem, że po ślubie jest już tylko gorzej, że życie małżeńskie jest szare i nudne, pełne obowiązków i rutyny. Od roku zmieniają podejście młodych ludzi do małżeństwa na blogu, dzięki swoim koszulkom, a także w radiu. Stworzenia materiałowych zaproszeń ślubnych jest połączeniem pomysłu Piotrka z Ewy wykształceniem w zakresie wzornictwa tekstyliów, doświadczeniem w branży ślubnej oraz jej zamiłowaniem do projektowania graficznego.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: materiały prasowe



3/6 OM NOM NOM NOM!

by poniedziałek, 9 listopada, 2015

Kąciki ze słodkościami, stacje live cooking czy bary z wybranymi smakołykami zdobywają ogromną popularność na całym świecie. O ile kąciki ze słodkościami są standardem, o tyle wyspecjalizowane bary, np: tylko z lodami, albo muffinami, albo pizzą są nowością. Ja je uwielbiam! Są ciekawą alternatywą dla dań serwowanych do stolików. Dają szansę na spróbowanie przysmaków, których goście mogli nigdy nie jeść. Szczególnie polecam stoły z daniami regionalnymi – będą one wielką atrakcją zarówno dla gości z innych rejonów Polski, jak i zagranicy. Dla nas pierogi, smalec czy kiszone ogórki to żadna atrakcja, ale dla obcokrajowców to nowość i fantastyczna kulinarna przygoda. Zobaczcie, jak można pomysłowo zaaranżować pyszne miejsca na weselu 🙂 Jak mawiał Ciasteczkowy Potwór – OM NOM NOM NOM!

REKLAMA

bookab

* * *

DOMOWE CIASTECZKA

* * *

TORTY I TORCIKI

* * *

PĄCZKI

* * *

SUSHI

* * *

CUKIERKI

* * *

WATA CUKROWA

* * *

DOMOWE PIECZYWO Z DODATKAMI

* * *

OSTRYGI

* * *

BABECZKI

* * *

PIZZA

* * *

POPCORN

* * *

LODY

* * *

TACO

zdjęcia: PINTEREST