4/7 Stylowa hacjenda

by czwartek, 27 października, 2011

Chciałam zwrócić Waszą uwagę na ciekawy trend, który prawdopodobnie zawita także do Polski. W USA i Anglii jest on już dość mocno zaawansowany i powstało wiele firm specjalizujących się w organizacji ślubów zagranicą. Zapewne wiele z Was zadaje teraz pytanie – ale po co? Najprostsza odpowiedź jest najwłaściwsza – dla pieniędzy. Koszty porządnego, wystawnego ślubu i wesela w USA są porównywalne, jeśli nie niższe, niż wyekspediowanie wszystkich gości wyczarterowanym samolotem do Meksyku albo Bahamy. Niewiarygodne? A jednak! Koszt przelotu, zakwaterowania gości i przyjęcia weselnego jest zbliżony do wesela w rodzimym kraju. Zatem dlaczego nie skorzystać z takiej możliwości? W Europie, to Anglicy najczęściej wybierają takie rozwiązanie i najczęściej organizują śluby na południu Francji, Hiszpanii i Włoch. Przykład takiej realizacji pokazuję Wam dziś. Amerykańska Para, a ślub w gorącym Meksyku! Bardzo amerykański, stylowy i glamour. Zwracam uwagę, jak umiejętnie i uroczo zostały połączone elementy kultury i stylistyki anglosaskiej (kompozycje kwiatowe, stylizacja Młodej Pary) oraz lokalne, meksykańskie – występy artystyczne. PIĘKNY!

zdjęcia: LUNA PHOTO



3/7 FLASH!

by czwartek, 27 października, 2011

Jak można zmienić ślubną kreację minimalnym kosztem? Użyć szarfy! Nadacie sukni nie tylko indywidualny charakter, ale zostanie podkreślona także talia! Szarfa w wybranym kolorze może nawiązywać do kolorystyki ślubu. Pomysł banalnie prosty i tani! A jaki efektowny prawda? Spójrzcie na zestawienia, które dla Was przygotowałam. Prawda, że jest różnica? Szarfa nadała pazur sukniom!

zdjęcia: INTERNET
Tagi: No tags Kategoria: FLASH! 0