7/10 Ale stylowo!

by czwartek, 24 lutego, 2011

Ja jednak kocham śluby 😉 Czasem zastanawiam się, jak to jest możliwe, że codziennie oglądam kilkanaście ślubów i każdy potrafi mnie zaciekawić, zauroczyć lub zachwycić. A w takich ślubach, jak ten, zakochuję się od pierwszego obejrzenia! Szykowny, miejski ślub. Pełen klasy i nonszalancji. Lekkość, brak sztampy i schematu. Delikatna paleta kolorów – żadnych różów czy pasteli – Nowożeńcy wybrali soczyste odcienie zieleni, błękitów  i fioletów. Urocze druhny i drużbowie. Kameralne przyjęcie, ale zabawa na 6 z plusem! Dziewczyny, napiszcie mi, czy to się zmienia w Polsce? Czy tylko ja żyję złudzeniami, że niedługo będę oglądać polskie śluby na luzie? Nabieram coraz większej ochoty na swój ślub 😉

zdjęcia: DI BEZI

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0






5/10 Pociągi, łąki i bezdroża

by czwartek, 24 lutego, 2011

Pozostaję w temacie nonszalanckich i ascetycznych sesji ślubnych. Powiedzmy sobie szczerze – ilość pomysłów na miejsca w których można zrobić zdjęcia ślubne jest ograniczona. Cały cymes polega na tym, aby w nowatorski, oryginalny sposób wykorzystać te miejsca. Podobają mi się sesje, które od kilku dni Wam pokazuję. Żadnego lukru i słodyczy, a jednak intymnie i zmysłowo. Mnie podoba się bardzo, a Wam?

* * *

zdjęcia: INTERNET