Chat with us, powered by LiveChat




Przeszukiwanie tagu cappucino

Obłędny ślub w ruinach

by środa, Październik 31, 2018




Co powiecie na ślub w zamkowych ruinach? Brzmi nieco groźnie, ale zapewniam Was, że była to przepiękna uroczystość. Przekonacie się zresztą o tym sami, bo zabieramy Was dziś na ślub do Szkocji! Niezwykłe ruiny zamkowe stały się scenerią ślubu niezwykle stylowej pary. Ale wpierw spójrzcie na przepiękną, ręcznie kaligrafowaną na papierze czerpanym papeterię. Ozdobiona plamami akwarelowych kleksów papeteria oddała idealnie lekki, zwiewny i eteryczny charakter śluby i obłędnej stylizacji panny młodej. Przepiękna suknia z lejącego materiału, który podczas sesji zdjęciowej na zewnątrz stworzył iście malarskie impresje! Nie mogę oderwać wzroku od tej stylizacji! Dopełnieniem stylizacji był dziki bukiet z różnych gatunków liści (m.in.: eukaliptus, paproć i oliwka) i białych kwiatów. Długie, jedwabne wstążki w kolorze wanilii i gołębiego błękitu wspaniale wykończyły kompozycję. Miejsce zaślubin ozdobiono skromnie – leżące na ziemi zielone girlandy i niewielki dywan. Nie trzeba było więcej, w tak zjawiskowej scenerii! Przyjęcie weselne odbyło się pod namiotem. Drewniane stoły, złote krzesła chiavari i włoskie akcenty na stole – gałązki oliwki, ręcznie kaligrafowane winietki i jutowe serwetki nadały styl całemu przyjęciu. Stoły, podobnie jak miejsce zaślubin, ozdobiono skromnie, ale uroczo. Kawałki lekkiego materiału po środku każdego stołu, girlanda z liści ruskusa i białe świece w szklanych świecznikach. Prostota, ale przemyślana i stylowa.

REKLAMA

REKLAMA

zdjęcia: LAUREN FAIR PHOTOGRAPHY

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





Intymne boho

by czwartek, Lipiec 26, 2018




Kameralne śluby są tak sexy! Uwielbiamy je! I pokażemy Wam dziś taką perełkę! Boski ślub, w którym poza parą młodą uczestniczyło tylko czworo przyjaciół. Cudowna stylizacja boho, przepięknie komponowała się z portugalskimi widokami. Ślub z widokiem rozpościerającym się na ocean atlantycki zapiera dech w piersiach! Urocza panna młoda w koronkowej, lekkiej sukni na ramiączkach wyglądała cudnie! Wianek ze świeżych kwiatów dopełnił jej boho, bezpretensjonalną stylizację. Ciemno bordowe i różowe kwiaty doskonale uzupełniały stylizację obojga narzeczonych. Ceremonia zaślubin udekorowana została wigwamem z gałęzi, ozdobionym kwiatami. Taka konstrukcja to doskonały pomysł, nie tylko na ślub w stylu boho. Prostą konstrukcję z powodzeniem możecie wykonać samodzielnie z gałęzi drzew liściastych lub z bambusowych tyczek, które można kupić w supermarketach budowlanych. Ale absolutny szał to przyjęcie weselne 🙂 W marokańskim stylu! Jesteśmy oczarowane stylizacją stołu i aranżacją dookoła miejsca, w którym para młoda i ich goście zjedli weselną kolację i tort. Dywany, miękkie poduszki, niski drewniany stół. A na nim same lokalne przysmaki – suszona szynka, oliwki, salami, sery, krakersy, truskawki, morele, winogrona! Wszystko w przepięknej aranżacji z drewnianymi deskami, plecionymi podkładkami i retro szkłem. Chciałybyście wziąć udział w takim przyjęciu? A może same chciałybyście taki ślub?

REKLAMA

bookab

REKLAMA

zdjęcia: NISHA RAVJI

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





1/5 Francuski nonszalancki szyk

by piątek, Maj 20, 2016




Myśląc o francuskiej elegancji, widzę pałacowe wnętrza, Pana Młodego w smokingu i Pannę Młodą w sukni rodem z czerwonego dywanu. Na szczęście Francja ma niejedno oblicze. Dlatego dzisiaj mogę pokazać Wam francuską nonszalancję, której bliżej do wioski Galów, niż pałacowemu blichtrowi. Ten ślub to powrót do czasów, w których na wesela zapraszane były całe małe miasteczka, a wesele odbywało się na miejskim rynku. Cudowne widoki na wzgórza, stare kamienice, wąski uliczki, to wszystko, co przyprawia turystów o zawrót głowy z dźwiękami flesza w tle. Ta Młoda Para miała prawdziwe wyczucie w aranżacji tego bajkowego ślubu. Na miejsce ceremonii wybrano górską polanę z cudownym zielonym tłem zielonych wzgórz. Panna Młoda wyszła z domu w asyście uroczej gromadki dzieci ubranych na biało. Ciekawą dekorację wprowadzili goście uroczystości, którzy stworzyli szpaler z chorągwi z gałęzi i zawieszonych na nich białych wstęg. Bardzo ciekawe dekoracje DIY. Narzeczeni przysięgę składali pod łukiem stworzonym z nagich gałęzi. Magiczne było dla mnie przejście Nowożeńców z miejsca ceremonii na rynek miasta. W drodze towarzyszyli im goście weselni. W tym cudownym tradycyjnym orszaku znalazło się miejsce na baldachim dla Młodej Pary stworzony z kolorowego materiału z frędzlami. Weselnicy zebrali się pod fontanną, gdzie mogli ostudzić swoje pragnienie przed nadchodzącą zabawą. Przyjęcie odbyło się pod gołym niebem, pod którym zwisały białe proporczyki i długie sznury żarówek. Na stołach znalazły się długie białe bieżniki i wazonu z bukietami polnych kwiatów. Winietki wykonane z naturalnego papieru przywiązane były do sztućców. Tego dnia radości nie było końca, a najbardziej uśmiechniętą parą, była Para Młoda. Pannie Młodej ogromnego uroku dodawał wianek we włosach z polnych kwiatów. Jej suknia ślubna miała zdobioną haftem górę i rozkloszowaną spódnicę z lekkiego materiału. W ręku Panny Młodej znalazł się bukiet również z polnych kwiatów. Pan Młody wyglądał szalenie nonszalancko. Na rzecz szarej kamizelki, zrezygnował z marynarki. Stylizację dopełniły podwinięte rękawy białej koszuli i czarny krawat. Para wyglądała naprawdę pięknie. Ich stylizacja była szalenie szykowna, choć bez większego zadęcia. Jak widać po francusku, nie oznacza zapięcie na ostatni guzik, a ostatni guzik nie zawsze jest gwarantem stylizacji idealnej.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: YOU MADE MY DAY PHOTOGRAPHY

Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0





1/8 Pastelowo w stodole

by wtorek, Maj 17, 2016




Jeśli sądzisz, że słodkie pastele zarezerwowane są jedynie do lukrowania tortu, koniecznie musisz zobaczyć ten ślub. Słoneczne kolory cudownie wybijały się na tle starej stodoły. Ta na czas przyjęcia przeistoczyła się w bajeczne miejsce. To, co wybija się na pierwszy plan w tym ślubnym reportażu, to ogromny melanż emocji. Ceremonia ślubu odbyła się w plenerze. Gości weselnych zapraszały otwarte drzwi starej stodoły. To fantastyczny pomysł wyznaczający miejsce przysięgi. Drzwi zostały ozdobione gałęziami eukaliptusa i kołami przemysłowymi ze starych maszyn. Świetnym pomysłem jest też zamieszczenie tablicy zapraszającej gości na ceremonię. Przysięgę Nowożeńcy złożyli pod stelażem przyozdobionym gałęziami ruskusa, peonią i różową hortensją. Baldachim z lekkiego materiału dopełniał całości, tworząc romantyczną altanę. Widoki na pustynne otoczenie dały cudowne tło dla sesji plenerowej. Orszak ślubny, a przede wszystkim druhny Panny Młodej w sukienkach w kolorze mięty, prezentowały się wręcz bajecznie w tak surowym pustynnym klimacie. Przed wejściem na przyjęcie weselne, na gości czekała krótka love story Państwa Młodych. Bardzo kreatywny pomysł, by wprowadzić wszystkie zaproszone osoby w historię tej uroczej Pary. Miejsce przyjęcia podzielono na dwie części. Stoły wystawiono na zewnątrz. Białe krzesła i stoły przykryte białymi obrusami wspaniale wyróżniały się na tle brązowej stodoły. Stoły ponumerowane zostały drewnianymi wazonami. Bukiety z peonii i dalii w odcieniach różu, z żółtą craspedią cudownie dodawały koloru tak surowemu w wystroju miejscu. Dodatkowym elementem kolorystycznym były miętowe serwetki przewiązane naturalnym sznurkiem z winietkami, przystrojone iglastą gałązką. W samej stodole na gości czekał naked cake z cudownie piętrzącymi się ciastami, ciasteczkami i tortem weselnym. Tort był bardzo prosty w formie, jednopiętrowy przystrojony kwiatami piwonii i liśćmi eukaliptusa. Pod dachem ustawiono również stoły z podarunkami dla gości. Zabawna kaligrafia informująca gości o rozpoczynającej się nowej przygodzie życia Pary Młodej to świetny detal dodający atrakcyjności tej aranżacji. Gdy zapadł zmierzch, stara stodoła zamieniła się w prawdziwie balową salę. Kurtyny z białego materiału, kryształowe żyrandole w stylu shabby chic wprowadziły do sali prawdziwie pałacowy wystrój. Dodatkową atrakcją dla gości były zimne ognie.  Panna Młoda w swej sukni wyglądała jak prawdziwa księżniczka. Delikatnie rozkloszowana spódnica z tiulu i gorset sukni zdobiony w kwiaty tworzy naprawdę piękne połączenie. Upięcie z plecionym warkoczem zostało przyozdobione delikatnym stroikiem z gipsówki i różnokolorowych peonii. Bukiet Panny Młodej to kompozycja z barwnych peonii, białej dalii. Uroku bukietowi dodawały również biedrzeniec i szczwół. W butonierce Pana Młodego dumnie prezentowała się eszeweria. W zestawieniu z garniturem w kolorze Lilac Grey (jednym z 10 topowych w tym sezonie kolorów według Pantone) i dowcipnym krawatem w pastelowe wzroki, Pan Młody wyglądał szalenie szykownie, choć też bez większego zadęcia. Cudowna stylizacja na pewno zainspiruje do działania pary planujące ślub w stylu boho. Natura nie jeden ma kolor. Jeśli i Wy marzycie o przyjęciu pod gołym niebem, a nie macie zaufania do polskiej pogody, pomyślcie czy ŚLUB ZAGRANICĄ nie jest rozwiązaniem dla Was. Kameralne przyjęcia na Krecie stają się coraz modniejsze wśród Polaków.

REKLAMA

bookab

zdjęcia: materiały prasowe






1/5 Niewiarygodnie stylowy ślub

by środa, Grudzień 9, 2015




Tegoroczne, amerykańskie śluby nie przestają nas zaskakiwać. Ślubna stylistyka zmierza obecnie w ciekawym, odważnym kierunku. Pastele ustępują powoli miejsca ciemnym kolorom, co genialnie zostało pokazane w tej realizacji. Jest coraz odważniej, bardziej dziko i oryginalnie. To ciekawy trend, który mamy ogromną dzieję, zagości na dłużej w branży ślubnej. Niech ten ślub będzie dla wszystkich inspiracją. Zjawiskowa Panna Młoda w sukni od nowojorskiej królowej mody ślubnej – Very Wang. Czerń i cappuccino to duet doskonały, ale czy na ślub, zapyta wiele z Was. TAK! My jesteśmy jak najbardziej na tak! Oczywiście biel nie wyjdzie nigdy z mody i będzie zawsze numerem 1, ale inne kolory coraz śmielej wkraczają na scenę. I tak oto, ta absolutnie niezwykła kreacja podbiła nasze serce! Jeśli dodamy do tego, że Panna Młoda wybrała błyszczące buty ozdobione kryształami Swarovskiego, to można wyobrazić sobie, jaki efekt osiągnięto. Spójrzcie sami! Czyż nie jest to najbardziej spektakularna stylizacja, którą widzieliście? My jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Bardzo ciekawie dobrano kolor kwiatów – dominuje w nich fiolet w jasnych i ciemnych odcieniach oraz matowa zieleń sukulentów. Ten kontrast w stosunku do sukni dał piorunujący efekt. Jednak rzecz, która najbardziej powala, zarówno w stylizacji Panny Młodej, jak i jej druhen, to wyeksponowane, piękne tatuaże! Pokazanie tatuaży podkreśliło nie tylko stylizację, ale i osobowość każdej Pani. Cudowności! Przyjęcie pod gołym niebem, po zmroku było równie oryginalne i szablonowe co Para Młoda. Warto czerpać inspiracje z takich ślubów. Nie warto odmawiać sobie realizacji swojego marzenia o ślubie. Pamiętajcie, że to jest Wasz ślub i przeżyjcie go tak, abyście po 50 latach nadal twierdzili, że był to najpiękniejszy dzień Waszego życia. Czego Wam gorąco życzymy!

REKLAMA

bookab

zdjęcia: CUCKOSS’S NEST WEST






1/7 Bo boho jest najpiękniejsze!

by poniedziałek, Marzec 3, 2014




Witajcie! Nie było nas przez chwilkę, ale mam nadzieję, że nam wybaczycie 😉 Powód mieliśmy dobry – sesje, sesje, sesje do magazynu! Zapowiedzi dwóch z nich możecie zobaczyć TU i TU. Intensywny tydzień skończony! Zaczynamy kolejny! Równie intensywny 😉 I inspirujący! Na początek olśniewający ślub w stylu boho z przepiękną pastelową kolorystyką i  dodatkiem dwóch mocniejszych barw – brudnego pomarańczu i lawendy. Cudowna paleta barw! Bazę stanowiły odcienie cappuccino i mocca. Do tego dodano kremowe dalie (czy ja w końcu zobaczę je na polskim ślubie?), kilka gałązek lawendy, różowe róże i jasnozielone liście. Fantastyczna paleta w mojej ulubionej stylizacji boho. Co sądzicie o sukni Panny Młodej i jej druhen? Koronkowa, lekka, dziewczęca. Można ją śmiało założyć na piknik na łące. Lubię tę nieformalność ślubną. Dodatki na ślubie i weselu to kwintesencja boho i naturalności. Gliniane doniczki w kolorze spalonej słońcem cegły, takie same barwy na torcie, pastelowe kwiaty na stole. Przyjęcie weselne nawiązuje do nieformalnej i piknikowej stylizacji. Odbyło się oczywiście w plenerze. Zwracam uwagę na pomysłowy żagiel nad stołami, który bardzo skutecznie chroni przed słońcem! Można bez problemu wykonać taki żagiel samodzielnie, wystarczy jasne płótno lub bawełna. Zwróćcie uwagę, że w aranżacjach użyto wielu ziół! To piękny pomysł! Piękny, bo kolor i struktura liści wielu ziół jest bardzo dekoracyjna (np.: rozmaryn). Pomysłowy, bo intensywny zapach ziół odstrasza owady – głównie komary. A poruszone dłonią zioła, np.: bazylia rozsiewa wokół intensywny, przepiękny zapach. Cudowny ślub i stylizacja!

REKLAMA

zdjęcia: ANNIE MCELEWAIN
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0